Kielecki Obszar Metropolitalny
Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1
Też od dawna twierdzę to samo.Dlaczego w Kielcach od lat nikomuz władz miasta,regionu,uczelni nie zależy na rozwoju właśnie takich dziedzin jak Prawo,Architektura,Medycyna/ale w tym lekarskim zakresie/,dlaczego AŚ z uporem maniaka pielęgnuje stare,niepotrzebne kierunki, kisi starą komunistyczną kadrę,często miernoty na zasadzie przechowalni, zamiast iść z duchem czasu.Boję się,że ta młodzież chcąca studiować takie prestiżowe kierunki już nigdy do Kielc nie wróci.A to właśnie tacy ludzie stanowią o rozwoju intelektualnym miasta ,stanowią o nowej mentalności miejskiej są zaczynem metropolitarności,której póki co w Kielcach brak.Na tej zasadzie mnie też wywiało przed 25 laty do Lublina na medycynę i niestety tu utknąłem,a wcale w chwili obecnej nie jest to dobre rozwiązanie.
Mówisz ,ze byly szanse na Apelację w Kielcach,no wlaśnie czemu wiec uwczesne władze nie skorzystały z tej szansy,być może już wtedy Kielce skazywane były na degradację w planach administracyjnych i nikomu nie chciało się zdecydowanie powalczyć o swoje.
Wg mnie szansa na taka apelację istnieje tylko wtedy ,kiedy Radom będzie w jednym regionie z nami,mamy wtedy 2 duże okręgi sądowniczo-prokuratorskie,a można wtedy stworzyć 3 okręg/Kielce są największym w kraju-14 sądów rejonowych/ i ponad 20 sądów rejonowych co przy dużej ilości spraw może decydować o utworzeniu jednostki nadrzędnej czyli apelacji.Poza tym chciałem zauważyć,że obszary sądów rejonowych nie pokrywają się z obszarami powiatów co jest już na tyle dziwne,aby to zmienić.Powinno być dostosowanie jednostki administracji terenowej do administracji specjalnej.
Mówisz ,ze byly szanse na Apelację w Kielcach,no wlaśnie czemu wiec uwczesne władze nie skorzystały z tej szansy,być może już wtedy Kielce skazywane były na degradację w planach administracyjnych i nikomu nie chciało się zdecydowanie powalczyć o swoje.
Wg mnie szansa na taka apelację istnieje tylko wtedy ,kiedy Radom będzie w jednym regionie z nami,mamy wtedy 2 duże okręgi sądowniczo-prokuratorskie,a można wtedy stworzyć 3 okręg/Kielce są największym w kraju-14 sądów rejonowych/ i ponad 20 sądów rejonowych co przy dużej ilości spraw może decydować o utworzeniu jednostki nadrzędnej czyli apelacji.Poza tym chciałem zauważyć,że obszary sądów rejonowych nie pokrywają się z obszarami powiatów co jest już na tyle dziwne,aby to zmienić.Powinno być dostosowanie jednostki administracji terenowej do administracji specjalnej.
-
seba_ck
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1231
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
- Lokalizacja: KIELCE
Z Urząd Miasta Kielce:
Wszystko dla inwestora
Cykl konferencji, przygotowanych przez Gminę Kielce w ramach Projektu „Partner Centrum Obsługi Inwestora", rozpoczyna się 7 lutego 2007 r. W spotkaniach wezmą udział przedstawiciele 11 gmin wchodzących w skład Kieleckiego Obszaru Metropolitalnego. Spotkania te mają pomóc w wypracowaniu metod nowoczesnej i profesjonalnej obsługi inwestorów zagranicznych przez jednostki samorządu terytorialnego. Głównym celem przedsięwzięcia jest: przygotowanie uczestników do obsługi inwestora zewnętrznego, opracowanie strategii promocji gminy, planu wizyty potencjalnego inwestora, przygotowanie ofert inwestycyjnych i ich prezentacja oraz przeprowadzenie wstępnych negocjacji. Biuro Projektów Aktywizujących Gospodarczo Miasto Kielce zaprasza wszystkie zainteresowane podmioty do udziału w konferencjach.
2007-01-24
http://www.um.kielce.pl/pl/biuro_prasow ... rt662.html
Wszystko dla inwestora
Cykl konferencji, przygotowanych przez Gminę Kielce w ramach Projektu „Partner Centrum Obsługi Inwestora", rozpoczyna się 7 lutego 2007 r. W spotkaniach wezmą udział przedstawiciele 11 gmin wchodzących w skład Kieleckiego Obszaru Metropolitalnego. Spotkania te mają pomóc w wypracowaniu metod nowoczesnej i profesjonalnej obsługi inwestorów zagranicznych przez jednostki samorządu terytorialnego. Głównym celem przedsięwzięcia jest: przygotowanie uczestników do obsługi inwestora zewnętrznego, opracowanie strategii promocji gminy, planu wizyty potencjalnego inwestora, przygotowanie ofert inwestycyjnych i ich prezentacja oraz przeprowadzenie wstępnych negocjacji. Biuro Projektów Aktywizujących Gospodarczo Miasto Kielce zaprasza wszystkie zainteresowane podmioty do udziału w konferencjach.
2007-01-24
http://www.um.kielce.pl/pl/biuro_prasow ... rt662.html
-
voodoo
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1224
- Rejestracja: 5 września 2006, o 12:28
- Lokalizacja: Kielce/Ślichowice

Na rzecz profesjonalnej obsługi inwestora 2007-02-06
Pierwsza z cyklu dwudniowych konferencji, przygotowanych przez Gminę Kielce w ramach Projektu "Partner Centrum Obsługi Inwestora", które mają pomóc w wypracowaniu metod nowoczesnej i profesjonalnej obsługi inwestorów zagranicznych przez jednostki samorządu terytorialnego rozpoczęła się dziś w Urzędzie Miasta Kielce, Rynek 1. W spotkaniu biorą udział eksperci wdrażający projekt w gminach wchodzących w skład Kieleckiego Obszaru Metropolitalnego oraz przedstawiciele Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice, Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego, Świętokrzyskiej Agencji Rozwoju Regionalnego i Urzędu Marszałkowskiego w Kielcach.
Budowanie pozytywnego wizerunku gminy dla pozyskania inwestorów zagranicznych nie jest zadaniem prostym, dlatego pierwszy dzień poświęcony został na omówienie działań promocyjnych gmin, budowie strategii marketingowej, reklamie, kontaktom z mediami. Uczestnicy konferencji, którzy w praktyce pracować będą nad kształtem ofert inwestycyjnych rodzimych gmin, poznali również podstawowe zasady dotyczące ich przygotowywania, tak aby spełniały oczekiwania inwestora.
Ma ktos moze dane dotyczace ilosci ludzi zamieszkujaccyh KOM na przestrzeni kilku ostanich lat? Interesuje mnie jak zmieniala sie populacja podmiejskich gmin w ostatnich latach, ktore sa wlaczone do Kieleckiego Obszaru Metropolitalnego.
Znalazlem tylko informacje na Wikipedi z 2006r???
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kielecki_O ... opolitalny
Znalazlem tylko informacje na Wikipedi z 2006r???
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kielecki_O ... opolitalny
Ostatnio zmieniony 8 maja 2007, o 13:52 przez Kiba69, łącznie zmieniany 3 razy.

Profesjonalna obsługa inwestora
Dobiega końca trwający pół roku cykl konferencji tematycznych organizowanych przez Gminę Kielce w ramach projektu pt. "Partner Centrum Obsługi Inwestora". Ostatnie 2-dniowe spotkanie - zamykające i podsumowujące - odbędzie się w dniach 22-23 maja w Urzędzie Miasta Kielce, Rynek 1.
Sprawna obsługa podmiotów gospodarczych oraz inwestorów jest czynnikiem mającym duży wpływ na procesy rozwoju gospodarczego na szczeblu lokalnym. Urząd gminy, otwarty na potrzeby tej grupy, w większym stopniu przyczynia się do wzrostu aktywności gospodarczej i poprawy poziomu życia.
W projekcie uczestniczy jedenaście gmin wchodzących w skład Kieleckiego Obszaru Metropolitalnego - KOM, a jego celem jest zbudowanie partnerstwa pomiędzy nimi dla wypracowania wspólnych metod nowoczesnej i profesjonalnej obsługi inwestorów zagranicznych. Ideą przewodnią projektu jest utworzenie w każdej gminie Punktu Partnerskiego Centrum Obsługi Inwestora w celu nowoczesnej i profesjonalnej obsługi inwestorów oraz usystematyzowanie przepływu informacji na wszystkich istotnych poziomach instytucjonalnych w zakresie napływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych.
W konferencjach brali udział eksperci wdrażający projekt w gminach wchodzących w skład Kieleckiego Obszaru Metropolitalnego. Głównym celem przedsięwzięcia było przygotowanie uczestników do obsługi inwestora zewnętrznego, a w jego ramach, w trakcie szkoleń i warsztatów, wypracowywano strategię promocji gminy, strategię marketingową, przygotowanie reklamy oraz umiejętność przeprowadzania wstępnych negocjacji.
Uczestnicy konferencji, w trakcie odbywanych spotkań przygotowali oferty inwestycyjne rodzimych gmin i prezentowali je. Ich ocena i dyskusja nad ich kształtem przyczyniała się do wykreowania najbardziej korzystnego wizerunku gminy jako miejsca do inwestowania w nim.
Kluczowym punktem podsumowania przebytego cyklu spotkań będzie wybranie trzech najlepszych prezentacji oraz przedstawienie ich zaproszonym na tę uroczystość gościom.
Gmina Kielce zaprasza wszystkie zainteresowane podmioty do udziału w konferencji.
Piekoszów jest liderem
Gmina Piekoszów okazała się najlepsza spośród 9 gmin Kieleckiego Ośrodka Metropolitarnego.
Audyt odbył się w ramach projektu "Partner Centrum Obsługi Inwestora” i trwał od 25 do 29 czerwca.
DUŻE MOŻLIWOŚCI
Zwycięzcą okazał się Piekoszów, który uzyskał wynik 85 punktów na 100 możliwych. "Bardzo wysoki poziom kwalifikacji w sferze możliwości pozyskiwania i obsługi inwestorów krajowych i zagranicznych” - czytamy w uzasadnieniu. Dalej zwrócono uwagę na dużą liczbę pracodawców, w tym i współpracujących z zagranicą, a także duże sukcesy sportowo-kulturalne mieszkańców gminy.
Chęciny na przykład nie podały inwestorów zagranicznych. "Wydaje się, że spotkanie z wiceburmistrzem i sekretarzem wypadło o rok za wcześnie. Władze lokalne sprawiają wrażenie "rozpoznawania terenu po poprzednikach”. Na dziś negatywnie należy ocenić fakt, iż osoba z bardzo wysokim stanowiskiem sekretarz zajmuje się wieloma sprawami, które powinny być scedowane niżej - czytamy w opinii ekspertów.
ZAGNAŃSK NA KOŃCU
Ostatnie miejsce, z oceną "dostateczną”, zajęła gmina Zagnańsk. Uzyskała zaledwie 34 punkty. To gmina, która uważa, że jest dobrą sypialnią dla Kielc. - Gminie tej potrzebny jest program szkoleniowy, ułatwiający władzom lokalnym współpracę z przedsiębiorcami - argumentowali swoją opinię eksperci.
Zbigniew Zagdański, wójt Zagnańska, zgadza się z wynikami ankiety. - Jesteśmy atrakcyjnym miejscem dla mieszkańców, blisko Kielc, ale możliwość nabycia u nas gruntów pod inwestycje jest praktycznie niemożliwa - tłumaczy wójt. - Właściciele nie chcą sprzedawać działek, a jak podejmą taką decyzję, to za hektar chcą 100 tys. zł. Gmina też ma niewiele gruntów dla inwestorów.
reklama
Ranking gmin
1. Piekoszów (85 punktów na 100 możliwych), 2. Sitkówka-Nowiny (83), 3. Strawczyn (72) i Morawica (72), 4. Górno (68), 5. Chęciny (62), 6. Daleszyce (58), 7. Masłów (51), 8. Miedziana Góra (50), 9. Zagnańsk (34).
- To nieobiektywna ocena i nie zgadzam się z nią - ocenia ankietę Robert Jaworski, burmistrz Chęcin. - Ocena współpracowników jest niewiarygodna. To ludzie merytorycznie dobrze przygotowani, fachowcy, wykształceni. A co do sekretarza, myślę, że zakres jego pracy niczym nie różni się od pozostałych gmin.
OCENIALI EKSPERCI
Mieczysław Bąk - dyrektor firmy Jarpol Enterprise, mówi, że eksperci wcielili się po prostu w inwestorów, którzy chcą kupić teren, zainwestować w gminie. - Sprawdzaliśmy, jak obsługiwani są inwestorzy. Ocenialiśmy tereny inwestycyjne, materiały informacyjne i promocyjne, w tym strony www - mówi dyrektor Bąk. - Potem informowaliśmy gminę, że mamy przyjechać i że gmina wraz z menedżerem ma się zaprezentować. Wtedy dla nas było ważne przygotowanie merytoryczne i językowe kadr odpowiedzialnych za promocję, dane o bezrobotnych. Pracownicy urzędów przekonywali nas o walorach gminy, turystyce, ale to nie oferta dla przedsiębiorców.
Jak się okazuje, kontrolę najpierw poprzedziły ankiety, gdzie ankieterzy sprawdzali, jaką szansę mają absolwenci szkół w podjęciu pierwszej pracy, jacy są najwięksi pracodawcy w gminie, z jakich branż, najwięksi inwestorzy zagraniczni, sukcesy mieszkańców, nagrody czy atrakcyjne inwestycje w gminie.
- Audyt przeprowadzało grono niezależnych ekspertów i każdy dawał oddzielną ocenę - mówi Mieczysław Bąk. - Chodziło nam o to, żeby nie było subiektywnej oceny, bo zdarzało się, że gmina typowała bardzo przystojnego przedstawiciela, który ujął panią oceniającą. To było świadome działanie.
Uzyskanie 100 punktów było praktycznie niemożliwe. - Wynik 85 punktów oznacza, ze gmina naprawdę musi być dobrze przygotowana - mówi ekspert. - Nasz ranking zmienił się i dotychczas uznawana za najlepszą Morawica zajęła niższą pozycję. To taka "gwiazda”, która uważa, że nie musi wkładać już takiego wysiłku w przekonywanie nas o swojej atrakcyjności.
Echo Dnia
Gmina Piekoszów okazała się najlepsza spośród 9 gmin Kieleckiego Ośrodka Metropolitarnego.
Audyt odbył się w ramach projektu "Partner Centrum Obsługi Inwestora” i trwał od 25 do 29 czerwca.
DUŻE MOŻLIWOŚCI
Zwycięzcą okazał się Piekoszów, który uzyskał wynik 85 punktów na 100 możliwych. "Bardzo wysoki poziom kwalifikacji w sferze możliwości pozyskiwania i obsługi inwestorów krajowych i zagranicznych” - czytamy w uzasadnieniu. Dalej zwrócono uwagę na dużą liczbę pracodawców, w tym i współpracujących z zagranicą, a także duże sukcesy sportowo-kulturalne mieszkańców gminy.
Chęciny na przykład nie podały inwestorów zagranicznych. "Wydaje się, że spotkanie z wiceburmistrzem i sekretarzem wypadło o rok za wcześnie. Władze lokalne sprawiają wrażenie "rozpoznawania terenu po poprzednikach”. Na dziś negatywnie należy ocenić fakt, iż osoba z bardzo wysokim stanowiskiem sekretarz zajmuje się wieloma sprawami, które powinny być scedowane niżej - czytamy w opinii ekspertów.
ZAGNAŃSK NA KOŃCU
Ostatnie miejsce, z oceną "dostateczną”, zajęła gmina Zagnańsk. Uzyskała zaledwie 34 punkty. To gmina, która uważa, że jest dobrą sypialnią dla Kielc. - Gminie tej potrzebny jest program szkoleniowy, ułatwiający władzom lokalnym współpracę z przedsiębiorcami - argumentowali swoją opinię eksperci.
Zbigniew Zagdański, wójt Zagnańska, zgadza się z wynikami ankiety. - Jesteśmy atrakcyjnym miejscem dla mieszkańców, blisko Kielc, ale możliwość nabycia u nas gruntów pod inwestycje jest praktycznie niemożliwa - tłumaczy wójt. - Właściciele nie chcą sprzedawać działek, a jak podejmą taką decyzję, to za hektar chcą 100 tys. zł. Gmina też ma niewiele gruntów dla inwestorów.
reklama
Ranking gmin
1. Piekoszów (85 punktów na 100 możliwych), 2. Sitkówka-Nowiny (83), 3. Strawczyn (72) i Morawica (72), 4. Górno (68), 5. Chęciny (62), 6. Daleszyce (58), 7. Masłów (51), 8. Miedziana Góra (50), 9. Zagnańsk (34).
- To nieobiektywna ocena i nie zgadzam się z nią - ocenia ankietę Robert Jaworski, burmistrz Chęcin. - Ocena współpracowników jest niewiarygodna. To ludzie merytorycznie dobrze przygotowani, fachowcy, wykształceni. A co do sekretarza, myślę, że zakres jego pracy niczym nie różni się od pozostałych gmin.
OCENIALI EKSPERCI
Mieczysław Bąk - dyrektor firmy Jarpol Enterprise, mówi, że eksperci wcielili się po prostu w inwestorów, którzy chcą kupić teren, zainwestować w gminie. - Sprawdzaliśmy, jak obsługiwani są inwestorzy. Ocenialiśmy tereny inwestycyjne, materiały informacyjne i promocyjne, w tym strony www - mówi dyrektor Bąk. - Potem informowaliśmy gminę, że mamy przyjechać i że gmina wraz z menedżerem ma się zaprezentować. Wtedy dla nas było ważne przygotowanie merytoryczne i językowe kadr odpowiedzialnych za promocję, dane o bezrobotnych. Pracownicy urzędów przekonywali nas o walorach gminy, turystyce, ale to nie oferta dla przedsiębiorców.
Jak się okazuje, kontrolę najpierw poprzedziły ankiety, gdzie ankieterzy sprawdzali, jaką szansę mają absolwenci szkół w podjęciu pierwszej pracy, jacy są najwięksi pracodawcy w gminie, z jakich branż, najwięksi inwestorzy zagraniczni, sukcesy mieszkańców, nagrody czy atrakcyjne inwestycje w gminie.
- Audyt przeprowadzało grono niezależnych ekspertów i każdy dawał oddzielną ocenę - mówi Mieczysław Bąk. - Chodziło nam o to, żeby nie było subiektywnej oceny, bo zdarzało się, że gmina typowała bardzo przystojnego przedstawiciela, który ujął panią oceniającą. To było świadome działanie.
Uzyskanie 100 punktów było praktycznie niemożliwe. - Wynik 85 punktów oznacza, ze gmina naprawdę musi być dobrze przygotowana - mówi ekspert. - Nasz ranking zmienił się i dotychczas uznawana za najlepszą Morawica zajęła niższą pozycję. To taka "gwiazda”, która uważa, że nie musi wkładać już takiego wysiłku w przekonywanie nas o swojej atrakcyjności.
Echo Dnia
-
seba_ck
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1231
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
- Lokalizacja: KIELCE
Tak wiele zależy od nas
Gdzieś, w centrum Polski, jest miejsce, które charakteryzuje duży potencjał i ambicje. To miejsce, które warto odwiedzić i gdzie na pewno opłaci się inwestować.
2007-11-16 11:34:12
Materiał filmowy:
http://www.itv.kielce.eu/pl/artykuly/pokaz/95
P.S. Jak dla mnie bomba
Gdzieś, w centrum Polski, jest miejsce, które charakteryzuje duży potencjał i ambicje. To miejsce, które warto odwiedzić i gdzie na pewno opłaci się inwestować.
2007-11-16 11:34:12
Materiał filmowy:
P.S. Jak dla mnie bomba
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.
- gaki majster
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 558
- Rejestracja: 12 września 2007, o 20:36
- Lokalizacja: teraz:Zamość/Kielce
- Kontakt:
- Tomek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1002
- Rejestracja: 13 marca 2006, o 16:12
- Lokalizacja: Kielce / Bytom
Jest to plik FLV
Informacja o pliku z Wikipedii:
http://pl.wikipedia.org/wiki/FLV
Ja np otwieram te pliki w programie VLC (bezpłatny do ściągnięcia na wielu stronkach)
Informacja o pliku z Wikipedii:
http://pl.wikipedia.org/wiki/FLV
Ja np otwieram te pliki w programie VLC (bezpłatny do ściągnięcia na wielu stronkach)
w sumie to nie wiedzialem gdzie to dac:
Kielce spadły poniżej 200 tysięcy
Po raz pierwszy od 23 lat liczba mieszkańców Kielc spadła poniżej 200 tys. To oznacza mniejszą liczbę radnych i wejście Kielc do grona mniejszych miast.
W styczniu 1984 roku Kielce wkroczyły do grona dużych miast. Liczba mieszkańców wzrosła wówczas do 200 498 osób.
W środę w południe stolica województwa liczyła tylko 199 974 stałych mieszkańców. Zabrakło 26 osób, by Kielce nie wypadły z grona dużych miast. Niestety, raczej nie zanosi się na to, by miały do niego szybko powrócić. Od kilku lat liczba kielczan stopniowo maleje, na dodatek w ciągu ostatnich trzech lat ten spadek jest dość gwałtowny. Najgorszy był rok 2004, gdy miastu ubyło 1449 mieszkańców. W sumie od 2000 roku ludność Kielc zmniejszyła się o blisko osiem tysięcy osób.
- Przyczyny takiego zjawiska są różne. To na pewno wyjazdy za granicę, ale także migracja wewnętrzna. Wielu kielczan osiedla się poza miastem - ocenia Lidia Jarosz, dyrektorka Urzędu Statystycznego w Kielcach.
Kielczanie uciekają poza miasto
Rzeczywiście, jak wynika z danych Starostwa Powiatowego w Kielcach, na terenach ościennych gmin nastąpił ogromny wzrost budownictwa. - W porównaniu z 2006 w ubiegłym roku liczba pozwoleń na budowę wzrosła o około 30 proc. Inwestorem co trzeciego domu jest kielczanin - podkreśla Agata Niebudek, rzeczniczka starosty. Kielczanie najchętniej wybierają gminy podmiejskie - Sitkówkę-Nowiny oraz Masłów (około 60 proc.), Miedzianą Górę i Daleszyce (około 45 proc.).
- Obserwujemy wyraźnie rosnące zainteresowanie kielczan osiedlaniem się w naszej gminie. Przesądzają o tym walory krajobrazowe, dobry dojazd do miasta, ale także jasna, przejrzysta i przyjazna polityka gminy. Mieszkańcy wiedzą, że jesteśmy nastawieni na turystykę. Nie grozi im, że obok świeżo wybudowanego domu powstanie duży zakład produkcyjny - podkreśla Włodzimierz Korona, wójt Masłowa. - Nie bez znaczenia jest fakt, że u nas można szybko zdobyć dokumenty niezbędne do budowy. Ludziom nie przeszkadza nawet brak pełnej infrastruktury, bo choć gmina zwodociągowana jest w 80 proc., to kanalizację ma niecałe 25 proc. mieszkańców. Ale też wszyscy wiedzą, że mamy konkretny plan inwestycyjny, który to zmieni - dodaje.
I Korona, i Stanisław Barycki, wójt Sitkówki-Nowin, twierdzą, że na decyzję o budowie domu za miastem nie mają wpływu podatki od nieruchomości. W obu gminach są one nieznacznie mniejsze niż w Kielcach. - Nasze atuty to infrastruktura. Cała gmina ma plan zagospodarowania przestrzennego, teraz prace obejmują kolejne rejony, które chcemy przeznaczyć pod budownictwo mieszkaniowe. Dzięki temu dom można zbudować w ciągu roku, półtora, a ceny działek nie są wygórowane. Wszędzie mamy wodociągi, kanalizację, drogi. Do tego dobre nowoczesne obiekty sportowe i rekreacyjne - wylicza Barycki.
Mniej mieszkańców, mniej radnych
Mniejsza liczba mieszkańców oznacza, że w najbliższych wyborach kielczanie nie będą już wybierać 28, tylko 25 radnych. - Taka liczba osób też poradzi sobie z obowiązkami w radzie. Martwi mnie natomiast wyludnianie się Kielc. Tym bardziej że to oznacza odpływ klasy średniej, na której najbardziej nam zależy, bo mogłaby tu płacić podatki. Nie odejdą z miasta oczekujący na mieszkania socjalne czy komunalne - podkreśla Krzysztof Słoń, przewodniczący Rady Miejskiej w Kielcach.
Jego zdaniem wpływ na to, że kielczanie uciekają z miasta, ma brak terenów pod budownictwo. - Dużo łatwiej zdobyć pozwolenie na budowę w ościennych gminach, a dostępność działek sprawia, że ich ceny są znacznie niższe. My też musimy podążyć w tym kierunku, zacząć uzbrajać nawet niewielkie obszary pod budownictwo mieszkaniowe. Przecież Kielce mają mnóstwo pięknych zielonych enklaw, które idealnie się do tego nadają. Musimy wspierać deweloperów, bo budowane przez nich bezpieczne osiedla o wysokim standardzie mogą zachęcić do tego, by pozostać w mieście - argumentuje.
Słoń liczy na to, że ogromne nakłady na inwestycje, które zaplanowano do końca tej kadencji samorządu, odmienią sytuację. - Chcemy wybudować nowe ulice, inwestować w oświatę, zmieniać wygląd miasta. Nadzieją na zmianę tendencji jest to, że choć kielczanie wyprowadzają się z Kielc, to tu chcą pracować, tu uczą się ich dzieci, tu przyjeżdżają do teatru, do kina - mówi przewodniczący.
Liczba kielczan w ostatnich latach
koniec 2000 r. - 208 195*
2001 r. - 207 648
2002 r. - 206 493
2003 r. - 205 125
2004 r. - 203 676
2005 r. - 202 415
2006 r. (koniec maja) - 201 972
2 stycznia 2008 r. - 199 974
* Liczba mieszkańców na stałe zameldowanych w Kielcach
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
Kielce spadły poniżej 200 tysięcy
Po raz pierwszy od 23 lat liczba mieszkańców Kielc spadła poniżej 200 tys. To oznacza mniejszą liczbę radnych i wejście Kielc do grona mniejszych miast.
W styczniu 1984 roku Kielce wkroczyły do grona dużych miast. Liczba mieszkańców wzrosła wówczas do 200 498 osób.
W środę w południe stolica województwa liczyła tylko 199 974 stałych mieszkańców. Zabrakło 26 osób, by Kielce nie wypadły z grona dużych miast. Niestety, raczej nie zanosi się na to, by miały do niego szybko powrócić. Od kilku lat liczba kielczan stopniowo maleje, na dodatek w ciągu ostatnich trzech lat ten spadek jest dość gwałtowny. Najgorszy był rok 2004, gdy miastu ubyło 1449 mieszkańców. W sumie od 2000 roku ludność Kielc zmniejszyła się o blisko osiem tysięcy osób.
- Przyczyny takiego zjawiska są różne. To na pewno wyjazdy za granicę, ale także migracja wewnętrzna. Wielu kielczan osiedla się poza miastem - ocenia Lidia Jarosz, dyrektorka Urzędu Statystycznego w Kielcach.
Kielczanie uciekają poza miasto
Rzeczywiście, jak wynika z danych Starostwa Powiatowego w Kielcach, na terenach ościennych gmin nastąpił ogromny wzrost budownictwa. - W porównaniu z 2006 w ubiegłym roku liczba pozwoleń na budowę wzrosła o około 30 proc. Inwestorem co trzeciego domu jest kielczanin - podkreśla Agata Niebudek, rzeczniczka starosty. Kielczanie najchętniej wybierają gminy podmiejskie - Sitkówkę-Nowiny oraz Masłów (około 60 proc.), Miedzianą Górę i Daleszyce (około 45 proc.).
- Obserwujemy wyraźnie rosnące zainteresowanie kielczan osiedlaniem się w naszej gminie. Przesądzają o tym walory krajobrazowe, dobry dojazd do miasta, ale także jasna, przejrzysta i przyjazna polityka gminy. Mieszkańcy wiedzą, że jesteśmy nastawieni na turystykę. Nie grozi im, że obok świeżo wybudowanego domu powstanie duży zakład produkcyjny - podkreśla Włodzimierz Korona, wójt Masłowa. - Nie bez znaczenia jest fakt, że u nas można szybko zdobyć dokumenty niezbędne do budowy. Ludziom nie przeszkadza nawet brak pełnej infrastruktury, bo choć gmina zwodociągowana jest w 80 proc., to kanalizację ma niecałe 25 proc. mieszkańców. Ale też wszyscy wiedzą, że mamy konkretny plan inwestycyjny, który to zmieni - dodaje.
I Korona, i Stanisław Barycki, wójt Sitkówki-Nowin, twierdzą, że na decyzję o budowie domu za miastem nie mają wpływu podatki od nieruchomości. W obu gminach są one nieznacznie mniejsze niż w Kielcach. - Nasze atuty to infrastruktura. Cała gmina ma plan zagospodarowania przestrzennego, teraz prace obejmują kolejne rejony, które chcemy przeznaczyć pod budownictwo mieszkaniowe. Dzięki temu dom można zbudować w ciągu roku, półtora, a ceny działek nie są wygórowane. Wszędzie mamy wodociągi, kanalizację, drogi. Do tego dobre nowoczesne obiekty sportowe i rekreacyjne - wylicza Barycki.
Mniej mieszkańców, mniej radnych
Mniejsza liczba mieszkańców oznacza, że w najbliższych wyborach kielczanie nie będą już wybierać 28, tylko 25 radnych. - Taka liczba osób też poradzi sobie z obowiązkami w radzie. Martwi mnie natomiast wyludnianie się Kielc. Tym bardziej że to oznacza odpływ klasy średniej, na której najbardziej nam zależy, bo mogłaby tu płacić podatki. Nie odejdą z miasta oczekujący na mieszkania socjalne czy komunalne - podkreśla Krzysztof Słoń, przewodniczący Rady Miejskiej w Kielcach.
Jego zdaniem wpływ na to, że kielczanie uciekają z miasta, ma brak terenów pod budownictwo. - Dużo łatwiej zdobyć pozwolenie na budowę w ościennych gminach, a dostępność działek sprawia, że ich ceny są znacznie niższe. My też musimy podążyć w tym kierunku, zacząć uzbrajać nawet niewielkie obszary pod budownictwo mieszkaniowe. Przecież Kielce mają mnóstwo pięknych zielonych enklaw, które idealnie się do tego nadają. Musimy wspierać deweloperów, bo budowane przez nich bezpieczne osiedla o wysokim standardzie mogą zachęcić do tego, by pozostać w mieście - argumentuje.
Słoń liczy na to, że ogromne nakłady na inwestycje, które zaplanowano do końca tej kadencji samorządu, odmienią sytuację. - Chcemy wybudować nowe ulice, inwestować w oświatę, zmieniać wygląd miasta. Nadzieją na zmianę tendencji jest to, że choć kielczanie wyprowadzają się z Kielc, to tu chcą pracować, tu uczą się ich dzieci, tu przyjeżdżają do teatru, do kina - mówi przewodniczący.
Liczba kielczan w ostatnich latach
koniec 2000 r. - 208 195*
2001 r. - 207 648
2002 r. - 206 493
2003 r. - 205 125
2004 r. - 203 676
2005 r. - 202 415
2006 r. (koniec maja) - 201 972
2 stycznia 2008 r. - 199 974
* Liczba mieszkańców na stałe zameldowanych w Kielcach
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
Żółć i czerwień w naszych sercach aż po życia kres!!!
- Michel2
- Posty: 383
- Rejestracja: 20 marca 2006, o 10:21
- Lokalizacja: Ziemia Swietokrzyska :*
- Kontakt:
Z jakiego źródła pochodzą te dane
Według GUS Kielce liczyły 206796 w dniu 30.06.2007r. Dawno już zauważyłem ze krążą dwie inne liczby ludności Kielce. jedna wyższa z GUS-u i niższa niewiadomego pochodzenia.
A co do kurczenia sie miasta to powiem ze nie należy tak demonizować tego spadku. Ważne ze Kielczanie nie wyjeżdżają dalej niż do ościennych gmin bo w ten sposób nadal uczestniczą w życiu miasta. Gorzej będzie jeśli będzie szybko spadać liczba ludności KOM-u a ta spada na razie o jakieś 100 osób rocznie.
A co do kurczenia sie miasta to powiem ze nie należy tak demonizować tego spadku. Ważne ze Kielczanie nie wyjeżdżają dalej niż do ościennych gmin bo w ten sposób nadal uczestniczą w życiu miasta. Gorzej będzie jeśli będzie szybko spadać liczba ludności KOM-u a ta spada na razie o jakieś 100 osób rocznie.