Kielce - Budowa linii tramwajowej

Ulice, mosty, inżynieria ruchu oraz uwagi i propozycje.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 21 grudnia 2007, o 18:26

Nie mylisz sie. Budzet Kielc jest juz zaplanowany do 2020 roku i przynajmniej do 2013 tramwaj nie powstanie (z miejskiego budzetu).

Awatar użytkownika
gutek
Posty: 95
Rejestracja: 15 lipca 2007, o 17:50
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Post autor: gutek » 21 grudnia 2007, o 18:33

A może powalczymy?
Przecież był inwestor z Niemiec. Unia da chętnie kasę.
Może inicjatywa obywatelska?

Tylko, że wszystko się odwleka. Powstają nowe inwestycje drogowe
bez uwzględnienia tramwaju.
Czym później tym będzie trudniej!

Dlaczego Lubawski jest przeciwnikiem tramwaju? (Jego ukochany Kraków ma).
Gdyby choć w 1/100 zawalczył o tramwaj jak o Obice?
ehhhhhhhh szkoda...... :cry:

Awatar użytkownika
Michel2
Posty: 383
Rejestracja: 20 marca 2006, o 10:21
Lokalizacja: Ziemia Swietokrzyska :*
Kontakt:

Post autor: Michel2 » 22 grudnia 2007, o 23:46

www.nowiny.com.pl - serwis internetowy gminy Sitkówka-Nowiny
Kocham Świętokrzyskie :* :)

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 23 grudnia 2007, o 09:32

Michel2 pisze:Cos takiego znalazlem. 8) :wink:

http://www.samochodyswiata.pl/viewtopic.php?t=9101
To juz wole nasze Many ;)

Awatar użytkownika
koubah
Posty: 121
Rejestracja: 6 września 2006, o 22:39
Lokalizacja: Kielce

Post autor: koubah » 23 grudnia 2007, o 10:20

przygladam sie od jakiegos czasu tej dyskusji i tak szczerze mowiac nikt mnie nie przekonal do ani do zbudowania ani do i budowania tramwaju. Pojawily sie glosy, ze zaden normalny kraj nie buduje tramwajow, ten normalny i jedyny to mialy byc niby Stany Zjednoczone. Ale Europa ma inne charakter miast, sa one bardziej skupione, gesciesze, bardziej miejskie, przez swoja zabudowe, wiec ja bym sie jednak skupil na Europie- gdzie sa nowe trakcje i nowe linie i w ogole budowane od podstaw linie tramwajowe we Francji i Anglii. Wiec nie mozna powiedziec, ze takich w normalnych krajach sie nie buduje. Najbardziej podobal mi sie tramwaj w Nancy. Tam oto tramwaj dziala na jednej szynie! Tak, bo ma normalne kola, z gumowym "kapciami" jak zwykly autobus, a po srodku trzyma sie wyznaczonej osi mini kolami jadacymi po wyznaczonym sladzie szyn kolejowej. Nie wymaga to szczegolnych nakladow finansowych i sprawdza sie doskonale na wydzielonych pasach ruchu, po ktorych takze moga jezdzic autobusy. Pytanie jest tylko jedno, jak zreszta przy kazdej wiekszej inwestycji infrastrukturalnej-czy jest sens budowac co co jest niby autobusem i niby tramwajem - pewnie wszystko zalezy od przepustowosci i zapotrzebowania takich tramwajow. Ja kiedys bylem goracy zwolennikiem tramwajow, ale teraz to juz sam sie pogubilem. Bo jezeli tramwaj jedzie po srodku, po pasie zieleni to ludzie z przystankow musza jakos dojsc do swoich domow, a potok ludzi eprzez dwu pasmowa ulice nie nalezy do najbezpieczniejsych rozwiazan. Jezeli budowac tramwaj to moze taka hybryde, bo tansza i rownie ekologiczna i pozwala przewiesc duza liczbe osob. Ja sam bym takim tramwjem chetniej poruszala sie po miescie niz autobusem.

Awatar użytkownika
gutek
Posty: 95
Rejestracja: 15 lipca 2007, o 17:50
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Post autor: gutek » 24 grudnia 2007, o 14:34

Co tym tramwajem w Kielcach?
Zapanowała jakaś CISZA!
Ostatnio zmieniony 30 grudnia 2007, o 18:11 przez gutek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
gutek
Posty: 95
Rejestracja: 15 lipca 2007, o 17:50
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Post autor: gutek » 30 grudnia 2007, o 18:09

:evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

Pamiętacie?


Spotkanie w sprawie kieleckiego tramwaju

--------------------------------------------------------------------------------

Niemieckie firmy budowlane są zainteresowane powstaniem sieci tramwajowej w Kielcach. - Mieliśmy króla Augusta III Mocnego to możemy mieć i tramwaj z Saksonii - przekonuje Grzegorz Banaś, przewodniczący komisji gospodarki komunalnej Rady Miejskiej.

Wczoraj w kieleckiej siedzibie Naczelnej Organizacji Technicznej rozmawiano o koncepcji powstania u nas linii tramwajowej. Radnych i urzędników przekonywał Michael Kremmer, inżynier kolejowy z niemieckiej firmy Projekt-Consult International. - Po artykułach prasowych o tramwaju w Kielcach pojawiły się niemieckie firmy z Saksonii, które są zainteresowane położeniem w Kielcach torowiska i zbudowaniem sieci trakcyjnej - mówi Kremmer.

Niemcy chcą wybudować linię tramwajową z własnych środków, które potem odebraliby z zysków, jakie przyniesie. Koszt jej budowy ma się bowiem zwrócić po 25 latach. - Jeśli Unia Europejska przyzna wam środki na tramwaj, co jest bardzo prawdopodobne, i znajdzie się wykonawca, który wybuduje sieć za własne pieniądze, to koszty dla budżetu miasta będą minimalne - przekonywał Kremmer.

Pomysłodawcy sieci tramwajowej nie ukrywają, że liczą na unijne pieniądze. - Po 2007 roku do naszego województwa ma trafić 2,5 miliarda złotych. Kielce muszą coś dostać z tych pieniędzy, by nie poszły wyłącznie na mosty na prowincji - argumentował Stanisław Nowak, prezes kieleckiego oddziału NOT.

Zanim jednak Kielce zaczną się starać o pieniądze na tramwaj, muszą rozważyć, czy w ogóle jest on nam potrzebny. - Mamy prywatyzować MPK. Trzeba się zastanowić, czy nie lepiej zainwestować w autobusy - mówił radny Grzegorz Banaś.

- Jedno nie koliduje z drugim. Tramwaj jadący z osiedla Na Stoku na Ślichowice odciąży siedem linii autobusowych. Po Kielcach zamiast 160 będzie jeździło 100 autobusów, ale wciąż będą one potrzebne. Pozbędziemy się najgorszego taboru - odpowiada Marian Sosnowski, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego.

Koncepcję tramwaju poparł też dr Bronisław Wawrzynkiewicz z Miejskiego Zarządu Dróg. - Interesem miasta nie jest inwestowanie w parkingi, ale w komunikację zbiorową. Jest wtedy szansa, że ludzie przesiądą się z samochodów do tramwaju - zaznaczył.
Już na początku 2009 roku będzie kursował kielecki tramwaj - wynika z harmonogramu prac przygotowanego przez NOT. Wniosek o jego budowę w ramach Wieloletniego Programu Inwestycyjnego trafił już do ratusza.

To prawdopodobnie jeden z pierwszych wniosków zgłoszonych do WPI. - Musimy się spieszyć, jeżeli chcemy realnie myśleć o wybudowaniu tramwaju za pieniądze unijne na lata 2007-2013 - mówił Stanisław Nowak, prezes kieleckiego NOT, podczas wczorajszego spotkania Towarzystwa Urbanistów Polskich. Z harmonogramu przedstawionego we wniosku wynika, że do końca września 2005 roku powinien być opracowany i zatwierdzony przez Radę Miejską "Zintegrowany plan rozwoju komunikacji miejskiej". W kwietniu 2006 roku powinno być przygotowane studium wykonalności budowy tramwaju na linii Dąbrowa - Dworzec PKP wraz z zajezdnią.

Sam projekt budowy wzbudził jednak wiele kontrowersji podczas spotkania TUP. - Nie jesteśmy przeciwnikami ani zwolennikami tej koncepcji. Chcemy jednak poznać wszystkie argumenty, bo jak na razie odbywa się tylko dyskusja w prasie i słychać pojedyncze głosy - mówi Jacek Sztechman, szef świętokrzyskiego oddziału TUP. Dlatego na spotkanie zaproszono m.in. przedstawicieli policji, Zarządu Transportu Miejskiego, architektów i drogowców. - Nie możemy podjąć decyzji w sprawie tramwaju, bo cały czas nie wiemy, jak wyglądają prognozy demograficzne i jaka będzie liczba podróżnych na tych trasach. Nie wiemy, co z hałasem, stanem dróg i jaka będzie rola autobusów - wylicza Halina Major z Politechniki Świętokrzyskiej.

Drogowcy i ZTM zwrócili uwagę, że brakuje kompleksowej analizy przepływu pasażerów i sieci komunikacyjnej. - Istnieje potrzeba rozwoju komunikacji zbiorowej, ale trzeba się zastanowić, czy ma to być akurat tramwaj - mówi Bronisław Wawrzynkiewicz z MZD.

- Do dalszej dyskusji są potrzebne szczegółowe dane. Poprosimy o nie pomysłodawców kieleckiego tramwaju - mówił Sztechman.
Co z kieleckim tramwajem?
(źródło: Gazeta Wyborcza, 17 sierpnia 2005)


Budowa sieci tramwajowej nie znalazła się w wieloletnim programie inwestycyjnym miasta. Czy tym samym pomysł kieleckiego tramwaju upadł? - pyta Gazeta Wyborcza. O planach budowy sieci tramwajowej mówi się od roku, temat poruszano nawet na jednej z wiosennych sesji rady miejskiej.

Pomysł miał wielu zwolenników i tyleż samo przeciwników. Jednak w ogłoszonym niedawno wieloletnim programie inwestycyjnym Kielc na lata 2006-2010 nie ma wzmianki o takim przedsięwzięciu. Mimo to zwolennicy sieci tramwajowej w Kielcach nie upadają na duchu.

- Mam nadzieję, że tramwaj wejdzie jeszcze do planu - podkreśla Stanisław Nowak, prezes kieleckiego oddziału Naczelnej Organizacji Technicznej, współautor projektu budowy trakcji tramwajowej. Jego zdaniem pojawiły się nowe przesłanki, które przemawiają za realizacją takiej inwestycji. - Po pierwsze, benzyna niemiłosiernie drożeje i komunikacja tramwajowa na pewno będzie się opłacała. Po drugie, nasz region w latach 2007-2013 dostanie więcej pieniędzy z funduszy europejskich, niż zakładano, i moglibyśmy je wykorzystać na taki właśnie cel - mówi Nowak.

Jest taka możliwość, bo plan inwestycji ma być co roku aktualizowany. - Tramwaj może się tam pojawić - mówi Artur Sobolewski, dyrektor wydziału projektów strukturalnych i strategii UM. Zanim to jednak nastąpi, musi zostać opracowana strategia komunikacyjna miasta. W magistracie pracuje już nad tym pięcioosobowy zespół. Dokument ma być gotowy do końca roku. - Da on nam odpowiedź na podstawowe pytanie, czy tramwaj jest w Kielcach potrzebny - mówi Sobolewski.

NA CO CZEKAMY ?????????????????????????

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 3 stycznia 2008, o 11:41

Mam pytanie dla osób w temacie. Kto zwykle jest przewoźnikiem w innych polskich miastach? Coś w rodzaju naszego MPK czy firmy prywatne? Są to firmy ogólnie zajmujące się komunikacją miejską czy tylko tramwajami? Czy są miasta z więcej niż jednym przewoźnikiem tramwajowym?
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 3 stycznia 2008, o 11:54

Tramwaje sa komunalne, nie spotkalem sie z wieksza iloscia przewoznikow w jednym miescie.

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 3 stycznia 2008, o 14:02

MeehoweCK pisze:(...)Poza tym uważam, że jeśli chcemy, aby dookoła Kielc faktycznie rozwijała się metropolia (bo jak na razie, bądźmy szczerzy - KOM to tylko nazwa czegoś, czego jeszcze nie ma), to trzeba znacznie lepiej skomunikować centrum Kielc z miejscowościami satelickimi. A w tym celu chyba nie ma lepszego rozwiązania jak tramwaj, najlepiej na trasach bez kolizji z drogami samochodowymi. Sieć linii tramwajowych widziałbym mniej więcej tak:
Mamy początki i końce linii w Zagnańsku, Masłowie, Cedzynie, Morawicy, Osiedlu Nowiny (potem można przedłużyć do Chęcin), Piekoszowie i Miedzianej Górze. Linie te biegną przez centrum Kielc, gdzie się krzyżują (najlepiej nie na jednym węźle, ale kilku). Oczywiście taka sieć byłaby bardzo kosztowna i konieczna byłaby budowa etapami, ale myślę, że tylko taki kształt sieci tramwajowej w Kielcach miałby sens. Jestem przeciwnikiem ograniczania tramwajów w Kielcach do komunikacji międzyosiedlowej. Wtedy moglibyśmy zapomnieć o aglomeracji w pełnym tego słowa znaczeniu, a ościenne gminy wyglądałyby dalej tak jak wyglądają.
Mnie się marzy coś takiego :D :
Obrazek

i tutaj Kielce w powięszeniu:
Obrazek

Nie koniecznie musiałyby to być tramwaje (w centrum w niektórych miejscach takie poprowadzenie linii byłoby dość trudne), ale coś szybkiego na szynach.
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Awatar użytkownika
Michel2
Posty: 383
Rejestracja: 20 marca 2006, o 10:21
Lokalizacja: Ziemia Swietokrzyska :*
Kontakt:

Post autor: Michel2 » 3 stycznia 2008, o 17:01

Ja w dalszym ciągu myślę ze tramwaj czy inny pojazd szynowy jest nieopłacalny poza miastem a nawet na peryferiach. Duzo tańszym rozwiązaniem będzie uruchomienie autobusów pospiesznych z gmin do centrum i pomiędzy niektórymi gminami. Kursowały by one rano i popołudniu. A ta mapka z liniami tramwaju jest piękna. :wink: Ale nierealna jak dla mnie.
www.nowiny.com.pl - serwis internetowy gminy Sitkówka-Nowiny
Kocham Świętokrzyskie :* :)

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 3 stycznia 2008, o 17:07

MeehoweCK pisze:Mam pytanie dla osób w temacie. Kto zwykle jest przewoźnikiem w innych polskich miastach? Coś w rodzaju naszego MPK czy firmy prywatne? Są to firmy ogólnie zajmujące się komunikacją miejską czy tylko tramwajami?
Są miasta (nie w Polsce) gdzie przewoźnikiem jest firma prywatna np Veolia.

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 3 stycznia 2008, o 18:35

Ale w tramwajach?

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 3 stycznia 2008, o 22:18

Autor pisze:Ale w tramwajach?
Np. w Dublinie operatorem systemu kolei miejskiej jest Veolia.
http://www.luas.ie/page.php?name=Polish

Limp
Posty: 286
Rejestracja: 19 października 2007, o 21:02
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Limp » 3 stycznia 2008, o 23:22

MeehoweCK mapka super :D
ale na razie zostaje nam marzyć na dlugie lata.
A jeśli by miały być tramwaje i funkcjionować jak MPK to ja podziękuje :wink:
Limp

ODPOWIEDZ