Jedyna, dość wątpliwa zaleta, to cena.AR pisze:Pomijając pewną ignorancję autora, należy zwrócic uwagę na to co pisze:MAŁY pisze:AUTOBUS LAZ W KRAKOWIE
http://www.psmkms.krakow.pl/wiesci.htm#8
Niestety, autobus mimo dość ładnego wyglądu i wyposażenia w zachodnie części, w środku ujawnia swój prawdziwy obraz. Rażą źle złożone elementy. Lepiej nie wnikać więc, jak złożone zostały zachodnie elementy chociażby układu napędowego. Inną wadą jest zupełny brak stosowania w konstrukcji elementów ze stali nierdzewnej, co obecnie nawet w Jelczu jest nie do pomyślenia.
Chyba będzie ciekawie...
Tabor MPK oraz KASP Kielce w sieci ZTM (#001-951)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
-
eM
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1103
- Rejestracja: 2 października 2005, o 19:14
- Lokalizacja: Kielce
-
eM
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1103
- Rejestracja: 2 października 2005, o 19:14
- Lokalizacja: Kielce
No i ekstra, trzeba solarisa przetestowaćautor pisze:Cena zarpoponowana MPK wzrosla, pierwotnie mialo byc niecale niecale 500 tysiakow, a teraz juz mocno kwota ta zostala przekroczona.
ZTM tez nie jest zachwycony Lazami.
A co jak będzie Jelcz ?
EDIT Dlaczego te dwa posty są po naszych, mhm nie rozumiem.
- MAŁY
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1664
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
- Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie
AUTOBUS LAZ W KRAKOWIE
W nocy z piątku na sobotę w zajezdni Wola Duchacka gościł ukraiński autobus LAZ. Niskopodłogowego pojazdu, wręcz rażącego wzorowaniem się na zachodnich konstrukcjach autobusów, krakowskie MPK na szczęście chyba nie zamierza kupować.
Ukraiński autobus trafił do Krakowa w drodze powrotnej z Kielc na Ukrainę. Przedstawiciele MPK Kielce, które przez trzy dni testowały LAZ-a A183, ponoć są bardzo zadowoleni z jazdy próbnych tego pojazdu i wyrażają zamiar zakupu kilku sztuk jeszcze w tym roku. Cena w pełni niskopodłogowego autobusu jest bowiem bardzo konkurencyjna nawet w stosunku do polskich Jelczy. Jeden pojazd kosztuje tylko niecałe 350 000 złotych.
W Krakowie przez pewną chwilę niektórzy mieli pomysły, by zakupić tego typu autobusy jako "jednorazowe". Bardziej opłaca się bowiem skasować taki pojazd po sześciu latach eksploatacji i kupić nowy. Niestety, autobus mimo dość ładnego wyglądu i wyposażenia w zachodnie części, w środku ujawnia swój prawdziwy obraz. Rażą źle złożone elementy. Jeden z oglądających pojazd w Krakowie stwierdził nawet, że jest on "zmontowany gorzej niż Jelcz". Lepiej nie wnikać więc, jak złożone zostały zachodnie elementy chociażby układu napędowego. Inną wadą jest zupełny brak stosowania w konstrukcji elementów ze stali nierdzewnej, co obecnie nawet w Jelczu jest nie do pomyślenia.
Ukraiński autobus przyjechał do Krakowa w piątek o godzinie 17. Przenocował w zajezdni na Woli Duchackiej, po czym w sobotę około południa odjechał na wschód. Miejmy nadzieję, że do Krakowa już nie wróci.
http://www.psmkms.krakow.pl/wiesci.htm#8
W nocy z piątku na sobotę w zajezdni Wola Duchacka gościł ukraiński autobus LAZ. Niskopodłogowego pojazdu, wręcz rażącego wzorowaniem się na zachodnich konstrukcjach autobusów, krakowskie MPK na szczęście chyba nie zamierza kupować.
Ukraiński autobus trafił do Krakowa w drodze powrotnej z Kielc na Ukrainę. Przedstawiciele MPK Kielce, które przez trzy dni testowały LAZ-a A183, ponoć są bardzo zadowoleni z jazdy próbnych tego pojazdu i wyrażają zamiar zakupu kilku sztuk jeszcze w tym roku. Cena w pełni niskopodłogowego autobusu jest bowiem bardzo konkurencyjna nawet w stosunku do polskich Jelczy. Jeden pojazd kosztuje tylko niecałe 350 000 złotych.
W Krakowie przez pewną chwilę niektórzy mieli pomysły, by zakupić tego typu autobusy jako "jednorazowe". Bardziej opłaca się bowiem skasować taki pojazd po sześciu latach eksploatacji i kupić nowy. Niestety, autobus mimo dość ładnego wyglądu i wyposażenia w zachodnie części, w środku ujawnia swój prawdziwy obraz. Rażą źle złożone elementy. Jeden z oglądających pojazd w Krakowie stwierdził nawet, że jest on "zmontowany gorzej niż Jelcz". Lepiej nie wnikać więc, jak złożone zostały zachodnie elementy chociażby układu napędowego. Inną wadą jest zupełny brak stosowania w konstrukcji elementów ze stali nierdzewnej, co obecnie nawet w Jelczu jest nie do pomyślenia.
Ukraiński autobus przyjechał do Krakowa w piątek o godzinie 17. Przenocował w zajezdni na Woli Duchackiej, po czym w sobotę około południa odjechał na wschód. Miejmy nadzieję, że do Krakowa już nie wróci.
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!


- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
Pomijając pewną ignorancję autora, należy zwrócic uwagę na to co pisze:MAŁY pisze:AUTOBUS LAZ W KRAKOWIE
http://www.psmkms.krakow.pl/wiesci.htm#8
Niestety, autobus mimo dość ładnego wyglądu i wyposażenia w zachodnie części, w środku ujawnia swój prawdziwy obraz. Rażą źle złożone elementy. Lepiej nie wnikać więc, jak złożone zostały zachodnie elementy chociażby układu napędowego. Inną wadą jest zupełny brak stosowania w konstrukcji elementów ze stali nierdzewnej, co obecnie nawet w Jelczu jest nie do pomyślenia.
Chyba będzie ciekawie...
-
eM
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1103
- Rejestracja: 2 października 2005, o 19:14
- Lokalizacja: Kielce
Na zdjęciach z linku wskazanego wyżej LAZy mają działające wyświetlacze ?Patol pisze:Prawdopodobnym kupcem na masze 2-drzwiowe Many podobno jest ten dealer co zajmuje sie ŁAZAMI w Polsce. My od nich nowe autobusy kupimy , a my im uzywane na Ukraine... ,ale to tylko spekulacje wśród pracowników.
Czyli jednak nie odpuszczą LAZa, znamienne też że my kupujemy ich nowe, podczas gdy oni wolą niemieckie używańce, chciałbym wierzyć że to tylko cena o tym przesądza.
Co w sprawie tych dwóch używek i jednego przegubowca?
-
Patol
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1064
- Rejestracja: 10 września 2007, o 12:36
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Cisza,... juz dawno powinny być jak narazie ich nie widać. A co do tego 3 drzwiowego Mana to sobie go kierowcy zachwalająM@rcin pisze: Co w sprawie tych dwóch używek i jednego przegubowca?
I jest jest jeszcze jedna sprawa. Wczoraj na baze przyjechał ten 3-osiowy Neoplan z Nowin. Kierownictwo go oglądało i podobno chcieli by go na zasadzie zamiany> za Neoplana mieliby dać Mana 2- drzwiowego temu prywaciarzowi.
Jesli to wypali to ja jestem za. Z tych Manów i tak juz nie bedziemy mieli pożytku od nowego roku, a kolejny autobus sie przyda.
Wczoraj zostalo mi to potwierdzone, stad nie dziwie sie, ze takie cisnienie na Lazy maja, bo przeciez Manow w Polsce nikt nie kupi, a tak posluza jeszcze na Ukrainie.Patol pisze:Prawdopodobnym kupcem na masze 2-drzwiowe Many podobno jest ten dealer co zajmuje sie ŁAZAMI w Polsce. My od nich nowe autobusy kupimy , a my im uzywane na Ukraine...
-
eM
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1103
- Rejestracja: 2 października 2005, o 19:14
- Lokalizacja: Kielce
Czyli przesądzone, a mówiliście, że ZTM nie pasi Lazautor pisze:Wczoraj zostalo mi to potwierdzone, stad nie dziwie sie, ze takie cisnienie na Lazy maja, bo przeciez Manow w Polsce nikt nie kupi, a tak posluza jeszcze na Ukrainie.Patol pisze:Prawdopodobnym kupcem na masze 2-drzwiowe Many podobno jest ten dealer co zajmuje sie ŁAZAMI w Polsce. My od nich nowe autobusy kupimy , a my im uzywane na Ukraine...
EDIT A był plan żeby zostawić coś na rezerwę.
