Tabor MPK oraz KASP Kielce w sieci ZTM (#001-951)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
- CKfan
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4200
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
- Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie
JA widziałem go tylko na wykładzie z okien polibudy... przejechałbym się nim, ale nie wiem gdzie w tej chwili jest. Mam nadzieję, że tych testów pozytywnie nie przejdzie. Jak znam życie, to jeżeli MPK to kupi, to zaoszczędzi na wyświetlaczach i kasownikach. No chyba, że nie zdąży w tym roku...Limp pisze:Łaz jeździł dzisiaj na lini 46, jutro będzie na lini 22, a w piątek na 35.
Niestety nie było mi dzisiaj dane go zobaczyć...
Sorry, takiego mamy prezydenta...
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
Się upewniałem na KPK i tam jest tak napisaneDaniel pisze:No cóż za niedopatrzenie - #347 to już mamy OskARze.AR pisze:Ciekawe jaki dali. Czy #347, #349 czy coś zupełnie nowego.
MAN NL202 (autobusy zostały sprowadzone z Niemiec, najstarszy został wyprodukowany w 1992 roku, ilość: 19)
Numery taborowe: 331-348 (z wyłączeniem nr 347)
ale faktycznie chyba jest nr #347
Ostatnio zmieniony 21 listopada 2007, o 18:45 przez AR, łącznie zmieniany 1 raz.
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
Jeśli chodzi o LAZa to on jest ładny z wyglądu.
Wolałbym go od Jelcza ale nie jest on autobusem marzeń dla Kielc.
Nasze miasto, czy też może MPK, powinno postawić na sprawdzone konstrukcje.
Nie stać "nas" na "taniochę".
Autobus trąci tandetą i kojarzy mi się z "jednorazówką".
Tu potrzebne są autobusy na lata, a nie doraźne zasilenie taboru.
Czy jeśli zostaną zakupione takie autobusy to będą mieć działające wyświetlacze i czy firma LAZ oferuje malowanie wg barw przewoźnika dla którego produkują?
Refleksja: ...pewnie kiedyś, gdzieś, w Niemczech, Szwajcarii czy Francji, na forum podobnym do tego podobna dyskusja toczyła się ws. polskiego Solarisa...
Wolałbym go od Jelcza ale nie jest on autobusem marzeń dla Kielc.
Nasze miasto, czy też może MPK, powinno postawić na sprawdzone konstrukcje.
Nie stać "nas" na "taniochę".
Autobus trąci tandetą i kojarzy mi się z "jednorazówką".
Tu potrzebne są autobusy na lata, a nie doraźne zasilenie taboru.
Czy jeśli zostaną zakupione takie autobusy to będą mieć działające wyświetlacze i czy firma LAZ oferuje malowanie wg barw przewoźnika dla którego produkują?
Refleksja: ...pewnie kiedyś, gdzieś, w Niemczech, Szwajcarii czy Francji, na forum podobnym do tego podobna dyskusja toczyła się ws. polskiego Solarisa...
Ten Łazik taki sobie 
Ale pewnie prezesowi MPK jak i wiekszoci Kielczanom bedzie sie podobal, bo w porownaniu z Jelczami czy Ikarusami to niebo a ziemia, wizualnie przynajmniej.
Osobiscie wolal bym jakby kupili uzywane Solary.
tez mi szczyt marzen w kieleckim MPK - uzywane Solary
Dzis tez widzialem na Grunwaldzkiej trzydzrzwiowego Mana.
Ale pewnie prezesowi MPK jak i wiekszoci Kielczanom bedzie sie podobal, bo w porownaniu z Jelczami czy Ikarusami to niebo a ziemia, wizualnie przynajmniej.
Osobiscie wolal bym jakby kupili uzywane Solary.
tez mi szczyt marzen w kieleckim MPK - uzywane Solary
Dzis tez widzialem na Grunwaldzkiej trzydzrzwiowego Mana.
-
Patol
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1064
- Rejestracja: 10 września 2007, o 12:36
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Tak dla przypomnienia to MPK Kielce tez zaryzykowało z solarisami i jako pierwsi je kupilismy w Polsce wtedy to tez był nieznany autobus>prototyp, a teraz?? w prawie kazdym miescie je widać. Teraz sytuacja sie powtarza w przypadku Łazów.Wydaje mi sie za za wczesnie stawiamy na nich kreske. Fakt wewnetrzne wykończenie jest sporo gorsze, ale na chwile obecną na nic innego nowego mpk nie stac...przynajmniej narazie.
- Daniel
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2750
- Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
MPK kupuje i sprzedaje autobusy
Marcin Sztandera
2007-11-21, ostatnia aktualizacja 2007-11-11 17:34
Ukraiński autobus niskopodłogowy LAZ będzie w tym tygodniu testowany w Kielcach. - Jeżeli się sprawdzi, kupimy kilka sztuk - zapowiada prezes MPK.
Pojazdy produkuje Lwowskij Awtomobilnyj Zawod z Lwowa. - Ten autobus był pokazywany na targach w Kielcach, bo ukraiński producent chce wejść na polski rynek. Cena jest bardzo atrakcyjna - mówi Marek Wołoch, prezes kieleckiego MPK. Podkreśla, że LAZ ma ten sam typ silnika co MAN, zawieszenia i skrzynię, co już używane w Kielcach autobusy niskopodłogowe. - Ale nie wiemy, jak się sprawuje cały autobus z tymi podzespołami. Konieczne są co najmniej tygodniowe testy. Jeżeli wynik będzie pozytywny, prawdopodobnie kupimy kilka sztuk - podkreśla Wołoch.
O tym, że MPK musi kupić nowe autobusy, wiadomo od dawna. Sytuacja jest tym gorsza, że od 1 stycznia, zgodnie z wymaganiami Zarządu Transportu Miejskiego, nie powinny jeździć dwudrzwiowe MAN-y. Mają zostać sprzedane.
- Mamy już kupca i sami też znaleźliśmy nowsze autobusy w zamian - podkreśla Marek Wołoch. Wczoraj wieczorem do Kielc miały dotrzeć dwa niskopodłogowe, trzydrzwiowe MAN-y. Mają po osiem lat i spełniają wymagania ZTM. - Były w atrakcyjnej cenie - mówi Wołoch, ale nie chce zdradzić, ile MPK za nie zapłaciło. - Negocjuję zakup kolejnych autobusów - tłumaczy.
W poniedziałek do Kielc ma też przyjechać trzyletni, niskopodłogowy mercedes. - Cena i przebieg jest atrakcyjny. Ostateczna decyzja o zakupie też zapadnie po testach - mówi prezes.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4662682.html
Marcin Sztandera
2007-11-21, ostatnia aktualizacja 2007-11-11 17:34
Ukraiński autobus niskopodłogowy LAZ będzie w tym tygodniu testowany w Kielcach. - Jeżeli się sprawdzi, kupimy kilka sztuk - zapowiada prezes MPK.
Pojazdy produkuje Lwowskij Awtomobilnyj Zawod z Lwowa. - Ten autobus był pokazywany na targach w Kielcach, bo ukraiński producent chce wejść na polski rynek. Cena jest bardzo atrakcyjna - mówi Marek Wołoch, prezes kieleckiego MPK. Podkreśla, że LAZ ma ten sam typ silnika co MAN, zawieszenia i skrzynię, co już używane w Kielcach autobusy niskopodłogowe. - Ale nie wiemy, jak się sprawuje cały autobus z tymi podzespołami. Konieczne są co najmniej tygodniowe testy. Jeżeli wynik będzie pozytywny, prawdopodobnie kupimy kilka sztuk - podkreśla Wołoch.
O tym, że MPK musi kupić nowe autobusy, wiadomo od dawna. Sytuacja jest tym gorsza, że od 1 stycznia, zgodnie z wymaganiami Zarządu Transportu Miejskiego, nie powinny jeździć dwudrzwiowe MAN-y. Mają zostać sprzedane.
- Mamy już kupca i sami też znaleźliśmy nowsze autobusy w zamian - podkreśla Marek Wołoch. Wczoraj wieczorem do Kielc miały dotrzeć dwa niskopodłogowe, trzydrzwiowe MAN-y. Mają po osiem lat i spełniają wymagania ZTM. - Były w atrakcyjnej cenie - mówi Wołoch, ale nie chce zdradzić, ile MPK za nie zapłaciło. - Negocjuję zakup kolejnych autobusów - tłumaczy.
W poniedziałek do Kielc ma też przyjechać trzyletni, niskopodłogowy mercedes. - Cena i przebieg jest atrakcyjny. Ostateczna decyzja o zakupie też zapadnie po testach - mówi prezes.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce

