Ja tez nie rozumiem. Masłów to inna historia ale jakto przesunąć pieniądze na inne cele? Po pierwsze to miały być skupione grunty do końca a po drugie teraz miały się rozpocząć poszukiwania inwestora!hey pisze:Właśnie w wiadomościach kieleckich podali,że według KE inwestycja jest nieopłacalna ekonomicznie... Wywnioskowali to z raportu,który przygotowało miasto? Nie rozumiem. Jakiś ekonomista się wypowiadał,że teraz trzeba zainwestować w Masłów...Mówili też że urząd marszałkowski będzie się starać aby część pieniędzy z lotniska przesunąć na inne cele.
Lotnisko Kielce
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
Własnie zakończył się program "7 minut".Członek zarządu województwa Marcin Perz zapewniał,że lotnisko w Obicach powstanie. Są prowadzone rozmowy z potencjalnymi inwestorami ale nie chciał nic więcej na ten temat powiedzieć zasłaniając się tajemnica negocjacji.Wszystko ma się wyjaśnić mniej więcej w połowie przyszłego roku.
- MeehoweCK
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3317
- Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
- Lokalizacja: Warszawa / Kielce
- Kontakt:
Na razie się uspokójmy. Ja wiem, że liczyliśmy (prawie) wszyscy na inne rozstrzygnięcie tej kwestii, ale bądźmy szczerzy - takie rozwiązanie też każdy z nas brał pod uwagę. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że z Unii Europejskiej dotacji na lotnisko nie dostaniemy, ale UE nie ma możliwości zablokowania nam tej inwestycji w momencie gdy znajdą się na to fundusze. Liczę na to, że firma Ove Arup wykonała ekspertyzę zgodną z realiami. Jeśli tak - inwestorzy się znajdą, jeśli nie - trzeba przełknąć ślinę i przyznać rację KE.
Co więcej, ten temat na forum zawiera już ponad półtora tysiąca wpisów - w sporej części są to rzeczowe argumenty mówiące o tym dlaczego port w Obicach powinien powstać. Możemy działać w tym kierunku, aby przedstawić te argumenty osobom, od których wiele zależy. Jak dobrze pójdzie, do końca roku będziemy zarejestrowanym stowarzyszeniem. Wszelkiego rodzaju państwowe instytucje będą miały prawny obowiązek ustosunkować się do naszych pism. Szanse powodzenia w rozmowach z rządem są nikłe, ale próby nie kosztują nas praktycznie nic. Może dotrze do niektórych (na których wielu z nas głosowało), że "aby żyło się lepiej wszystkim", szanse powinny być wyrównywane i że to właśnie między innymi z takich decyzji jak ta o której dzisiaj przeczytaliśmy rodzą się plany emigracji wśród młodych ludzi. Jeszcze nie jest wszystko stracone.
Co więcej, ten temat na forum zawiera już ponad półtora tysiąca wpisów - w sporej części są to rzeczowe argumenty mówiące o tym dlaczego port w Obicach powinien powstać. Możemy działać w tym kierunku, aby przedstawić te argumenty osobom, od których wiele zależy. Jak dobrze pójdzie, do końca roku będziemy zarejestrowanym stowarzyszeniem. Wszelkiego rodzaju państwowe instytucje będą miały prawny obowiązek ustosunkować się do naszych pism. Szanse powodzenia w rozmowach z rządem są nikłe, ale próby nie kosztują nas praktycznie nic. Może dotrze do niektórych (na których wielu z nas głosowało), że "aby żyło się lepiej wszystkim", szanse powinny być wyrównywane i że to właśnie między innymi z takich decyzji jak ta o której dzisiaj przeczytaliśmy rodzą się plany emigracji wśród młodych ludzi. Jeszcze nie jest wszystko stracone.
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji
A ja zaskoczony nie jestem - to polityka... Trudno, wierzę jednak, że znajdzie się ten inwestor, który pokryje w sporym stopniu koszty budowy lotniska w Obicach i wtedy będziemy mogli podziękować KE za to co dla nas robi, bo nie wiem, czy wiecie, ale podobno przyszłego centrum sportowego na Pakoszu też nie chce dofinansować...
- gaki majster
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 558
- Rejestracja: 12 września 2007, o 20:36
- Lokalizacja: teraz:Zamość/Kielce
- Kontakt:
Nie dziwię sie decyzji KE> jakby napisali pozytywnie to bym się zdziwił. KE to ciało stronnicze, gdzie każdy rozgrywa swoje partykularne interesy. A jeśli sami Polacy byli przeciw to jak tu wygrać? Kielce nie są lubiane w świecie, chodzi o pogrom dokonany rękami komunistów. Trzeba zmienić ten stereotyp. Trzeba wierzyć, że znajdziemy inwestora, trzeba wierzyć.
gaki,
a kogo stronę trzyma KE? Kogo partykularne interesy rozgrywa?
seba_ck,
Jeśli coś się zrobi dobrze, to decyzja nie będzie negatywna. Tak pokazuje przykład wielu miast, i to dużo mniejszych niż Kielce. Tylko trzeba robić a nie gadać.
MeehoweCK,
co do "zysków" na Obicach. Ok, niech to i będzie 4 mln rocznie. Wiesz ile zarabia Okęcie odprawiając 10 mln pasażerów rocznie?
petermks,
Pseudointelektualiści? Nie obrażaj mnie, bo ja Ciebie nie obraziłem. Możesz nie zgadzać się z moimi opiniami i możesz je wyśmiewać - Twoje prawo. Ale nigdy, przenigdy w cywilizowanej dyskusji nie można odnosić się personalnie do dyskutanta. Naucz się tego, może się kiedyś przydać w życiu.
Tam91,
Jakie inwestycje miały się pojawić koło lotniska? Tylko konkretnie i bez ściemy, tzn. jakie fabryki czy usługi potrzebują dowozu materiałów drogą lotniczą? Co do inwestycji, to liczy się jej całkowity koszt i całkowity "zysk", ekonomiczny i społeczny. O pieniądzach nie można zapominać, bo jeśli lotnisko przynosiłoby kilka mln złotych strat, to właściciel, czyli wojewoda albo miasto musiałoby je pokrywać.
Ponadto, możesz podać jakiś konkret odnośnie korelacji pomiędzy obecnością lotniska a poziomem wzrostu gospodarczego?
Nie rozumiem narzekania na brak autostrad i słabe drogi: czemu nie dzwonicie do swoich kochanych polityków, że zamiast mamić wam lotniskiem nie zgłosili do UE modernizacji kilkudziesięciu km drogi ekspresowej? Podejrzewam, że codziennie z S7 korzysta tyle ludzi, co rocznie korzystałoby z lotniska.
a kogo stronę trzyma KE? Kogo partykularne interesy rozgrywa?
seba_ck,
Jeśli coś się zrobi dobrze, to decyzja nie będzie negatywna. Tak pokazuje przykład wielu miast, i to dużo mniejszych niż Kielce. Tylko trzeba robić a nie gadać.
MeehoweCK,
co do "zysków" na Obicach. Ok, niech to i będzie 4 mln rocznie. Wiesz ile zarabia Okęcie odprawiając 10 mln pasażerów rocznie?
petermks,
Pseudointelektualiści? Nie obrażaj mnie, bo ja Ciebie nie obraziłem. Możesz nie zgadzać się z moimi opiniami i możesz je wyśmiewać - Twoje prawo. Ale nigdy, przenigdy w cywilizowanej dyskusji nie można odnosić się personalnie do dyskutanta. Naucz się tego, może się kiedyś przydać w życiu.
Tam91,
Jakie inwestycje miały się pojawić koło lotniska? Tylko konkretnie i bez ściemy, tzn. jakie fabryki czy usługi potrzebują dowozu materiałów drogą lotniczą? Co do inwestycji, to liczy się jej całkowity koszt i całkowity "zysk", ekonomiczny i społeczny. O pieniądzach nie można zapominać, bo jeśli lotnisko przynosiłoby kilka mln złotych strat, to właściciel, czyli wojewoda albo miasto musiałoby je pokrywać.
Ponadto, możesz podać jakiś konkret odnośnie korelacji pomiędzy obecnością lotniska a poziomem wzrostu gospodarczego?
Nie rozumiem narzekania na brak autostrad i słabe drogi: czemu nie dzwonicie do swoich kochanych polityków, że zamiast mamić wam lotniskiem nie zgłosili do UE modernizacji kilkudziesięciu km drogi ekspresowej? Podejrzewam, że codziennie z S7 korzysta tyle ludzi, co rocznie korzystałoby z lotniska.
Cieszą mnie słowa rozsądku, niech ostygną emocje, poczekajmy na stanowisko oficjalne, chętnie zapoznam się z uzasadnieniem a potem trzeba się zastanowić - Ci co nadal uważają że lotnisko to dobry pomysł - co możemy dla poparcia tej idei zrobićMeehoweCK pisze:Na razie się uspokójmy. Ja wiem, że liczyliśmy (prawie) wszyscy na inne rozstrzygnięcie tej kwestii, ale bądźmy szczerzy - takie rozwiązanie też każdy z nas brał pod uwagę. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że z Unii Europejskiej dotacji na lotnisko nie dostaniemy, ale UE nie ma możliwości zablokowania nam tej inwestycji w momencie gdy znajdą się na to fundusze. Liczę na to, że firma Ove Arup wykonała ekspertyzę zgodną z realiami. Jeśli tak - inwestorzy się znajdą, jeśli nie - trzeba przełknąć ślinę i przyznać rację KE.
Co więcej, ten temat na forum zawiera już ponad półtora tysiąca wpisów - w sporej części są to rzeczowe argumenty mówiące o tym dlaczego port w Obicach powinien powstać. Możemy działać w tym kierunku, aby przedstawić te argumenty osobom, od których wiele zależy. Jak dobrze pójdzie, do końca roku będziemy zarejestrowanym stowarzyszeniem. Wszelkiego rodzaju państwowe instytucje będą miały prawny obowiązek ustosunkować się do naszych pism. Szanse powodzenia w rozmowach z rządem są nikłe, ale próby nie kosztują nas praktycznie nic. Może dotrze do niektórych (na których wielu z nas głosowało), że "aby żyło się lepiej wszystkim", szanse powinny być wyrównywane i że to właśnie między innymi z takich decyzji jak ta o której dzisiaj przeczytaliśmy rodzą się plany emigracji wśród młodych ludzi. Jeszcze nie jest wszystko stracone.
bernard
Bez cienia watpliwosci stwierdze, ze u nas jest to zrobione najlepiej. Jestesmy najlepiej przygotowani do tej inwestycji, inni sa w powijakach, u nich komisja zatwierdzala RPO bez mrugniecia okiem, lacznie z wpisanymi rzutem na tasme dotacjami dla lotniska w Opolu. Zadne wojewodztwo nie dysponuje tyloma analizami, ba w ogole nie maja profesjonalnych analiz, a mimo to bez zająkniecia przyznano finanse na budowe porto lotniczcych, ale u nas, jak powiedzial przedstawiciel KE na antenie Radia Kielce, ktory stwierdzil, ze "takie dostal instrukcje". Mam nadzieje, ze prezydent Lubawski nie skapituluje jak w przypadku MPK.lekomin pisze:seba_ck,
Jeśli coś się zrobi dobrze, to decyzja nie będzie negatywna. Tak pokazuje przykład wielu miast, i to dużo mniejszych niż Kielce. Tylko trzeba robić a nie gadać.
-
seba_ck
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1231
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
- Lokalizacja: KIELCE
Co z lotniskiem bez unijnych pieniędzy
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego potwierdza wtorkową informację "Gazety". Eksperci powołani przez Komisję Europejską są przeciwko dofinansowaniu budowy lotniska w Obicach.
- Jest już wstępna ocena projektu lotniska w Obicach przygotowana przez konsultanta wynajętego przez Komisję Europejską. I jest to opinia negatywna - powiedział wczoraj "Gazecie" wiceminister rozwoju regionalnego Jerzy Kwieciński.
Władze samorządowe województwa są rozczarowane informacjami z Brukseli.
- Nie wiem, jak to ludziom wytłumaczyć. Trudno zrozumieć decyzje KE w sprawie Obic. Byli tu, mają świadomość, jaka jest determinacja społeczeństwa, zgoda sił politycznych w tej sprawie. Musimy się z pewnymi faktami pogodzić i robić swoje - mówi wicemarszałek województwa Zdzisław Wrzałka z PO.
- Nie zapomnimy o Obicach. Wariant "B" już mamy przygotowany - komentuje Marcin Perz z PiS-u, członek zarządu województwa.
Ten plan awaryjny to wciągnięcie do budowy lotniska prywatnego inwestora. Nieoficjalnie mówi się, że ma to być firma z Kanady. - Budowa lotniska od podstaw tylko z budżetu województwa nie wchodzi w grę. Jeśli Komisja Europejska nie zgodzi się na współfinansowanie Obic, to już jest prywatny inwestor. Chyba tak to się skończy - mówi Wrzałka.
Według naszych rozmówców nie wchodzi w grę zarzucenie budowy nowego lotniska i powrót do koncepcji rozbudowy podkieleckiego Masłowa. - Projekt Obic jest zaawansowany. To trzeba dokończyć - mówi Wrzałka.
Prezydent Kielc Wojciech Lubawski nie odpowiedział na pytania "Gazety". - Zostaliśmy ukarani za pana Gosiewskiego. Na razie będziemy jedynym województwem bez lotniska. Ale zapewniam, że lotnisko powstanie, tylko później. Ktoś, kto patrzy w przyszłość, wie, że rozwój komunikacji lotniczej jest nieunikniony - powiedział na antenie Radia Kielce.
Obaj przedstawiciele zarządu województwa przyznają, że to ostatni dzwonek na podpisanie RPO. - Dalsze opóźnienie byłoby niekorzystne - mówi Wrzałka.
Władze województwa zapewniają, że przygotowują się do realizacji projektów tak, jakby RPO był już podpisany. - 21-23 listopada spotykamy się, aby zrobić listę najbardziej zaawansowanych projektów. One pójdą do realizacji w pierwszej kolejności. W ten sposób unikniemy negatywnych skutków późnego podpisania RPO - tłumaczy Perz.
Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4670389.html
Ziemowit Nowak, Konrad Niklewicz 2007-11-14
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego potwierdza wtorkową informację "Gazety". Eksperci powołani przez Komisję Europejską są przeciwko dofinansowaniu budowy lotniska w Obicach.
- Jest już wstępna ocena projektu lotniska w Obicach przygotowana przez konsultanta wynajętego przez Komisję Europejską. I jest to opinia negatywna - powiedział wczoraj "Gazecie" wiceminister rozwoju regionalnego Jerzy Kwieciński.
Władze samorządowe województwa są rozczarowane informacjami z Brukseli.
- Nie wiem, jak to ludziom wytłumaczyć. Trudno zrozumieć decyzje KE w sprawie Obic. Byli tu, mają świadomość, jaka jest determinacja społeczeństwa, zgoda sił politycznych w tej sprawie. Musimy się z pewnymi faktami pogodzić i robić swoje - mówi wicemarszałek województwa Zdzisław Wrzałka z PO.
- Nie zapomnimy o Obicach. Wariant "B" już mamy przygotowany - komentuje Marcin Perz z PiS-u, członek zarządu województwa.
Ten plan awaryjny to wciągnięcie do budowy lotniska prywatnego inwestora. Nieoficjalnie mówi się, że ma to być firma z Kanady. - Budowa lotniska od podstaw tylko z budżetu województwa nie wchodzi w grę. Jeśli Komisja Europejska nie zgodzi się na współfinansowanie Obic, to już jest prywatny inwestor. Chyba tak to się skończy - mówi Wrzałka.
Według naszych rozmówców nie wchodzi w grę zarzucenie budowy nowego lotniska i powrót do koncepcji rozbudowy podkieleckiego Masłowa. - Projekt Obic jest zaawansowany. To trzeba dokończyć - mówi Wrzałka.
Prezydent Kielc Wojciech Lubawski nie odpowiedział na pytania "Gazety". - Zostaliśmy ukarani za pana Gosiewskiego. Na razie będziemy jedynym województwem bez lotniska. Ale zapewniam, że lotnisko powstanie, tylko później. Ktoś, kto patrzy w przyszłość, wie, że rozwój komunikacji lotniczej jest nieunikniony - powiedział na antenie Radia Kielce.
Obaj przedstawiciele zarządu województwa przyznają, że to ostatni dzwonek na podpisanie RPO. - Dalsze opóźnienie byłoby niekorzystne - mówi Wrzałka.
Władze województwa zapewniają, że przygotowują się do realizacji projektów tak, jakby RPO był już podpisany. - 21-23 listopada spotykamy się, aby zrobić listę najbardziej zaawansowanych projektów. One pójdą do realizacji w pierwszej kolejności. W ten sposób unikniemy negatywnych skutków późnego podpisania RPO - tłumaczy Perz.
Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4670389.html
Ziemowit Nowak, Konrad Niklewicz 2007-11-14
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.
-
seba_ck
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1231
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
- Lokalizacja: KIELCE
KIELCE
14 listopada 2007 - 0:01
Miliony euro odleciały?!
Eksperci Komisji Europejskiej w swoim raporcie negatywnie ocenili projekt budowy lotniska w Obicach.
Unia od początku kręciła nosem na tę inwestycję. Może przepaść 39 milionów euro.
Komisja Europejska od samego początku kwestionowała pomysł budowy lotniska w podkieleckich Obicach.
Jej przedstawiciele wielokrotnie to sygnalizowali w trakcie negocjacji z władzami województwa świętokrzyskiego. Ubiegamy się o 39 milionów euro, które zapisano na lotnisko w Regionalnym Programie Operacyjnym dla Świętokrzyskiego.
Kilkanaście dni temu w regionie gościli specjalnie powołani eksperci Komisji Europejskiej, pokazano im teren, gdzie ma być lotnisko, przedstawiono szereg analiz i danych między innymi brytyjskiej firmy Ove Arup, z których wynika, że powstanie Portu Lotniczego Kielce ma ekonomiczny sens.
To jednak na niewiele się zdało. Po wizycie w województwie świętokrzyskim eksperci mieli stworzyć raport, na podstawie którego ma być podjęta ostateczna decyzja, czy Unia da pieniądze na lotnisko, czy też nie. Wczoraj wiele się wyjaśniło. Z raportu, choć owiany jest tajemnicą, wynika, że Komisja wstępnie negatywnie oceniła "projekt Obice”.
I TAK WYBUDUJEMY
- Rzeczywiście mamy taką informację od wiceministra rozwoju regionalnego Jerzego Kwiecińskiego - informuje Marcin Perz, członek Zarządu Województwa Świętokrzyskiego.
- Póki co jednak nikt od nas tego dokumentu nie widział. Wiadomo jednak, że taka opinia wstępna nie rokuje dobrze. Budowa lotniska jest bardzo oczekiwana przez mieszkańców województwa, jeśli Komisja Europejska nie chce dać nam szansy na rozwój i doprowadzić do wyrównania dysproporcji między innymi regionami, to trudno. Nie będziemy płakać. Byliśmy przygotowani też na taką opinię. Jeśli nie wybudujemy lotniska za unijne pieniądze, to zrobimy to w inny sposób - zapowiada Marcin Perz.
Podobnie mówi prezydent Kielc Wojciech Lubawski. - Ostatnie wysłanie ekspertów unijnych do Kielc było tylko zabiegiem taktycznym, już pół roku temu komisarz Danuta Hubner mówiła, że inwestycja jest nieopłacalna.
- A jest, bo tak twierdzą światowej sławy eksperci z Ove Arup. Lotnisko powstanie, jest tylko pytanie kiedy. Gdyby Unia dała pieniądze, byłoby gotowe na Euro 2012. Gdy będziemy mieli oficjalne stanowisko Komisji i będzie dla nas negatywne, rozpoczniemy rozmowy z inwestorami prywatnymi, którzy chcą budować w Obicach. Jest ich kilku - informuje Wojciech Lubawski, prezydent Kielc.
Ostateczna decyzja Komisji Europejskiej ma być znana do 10 grudnia.
/JaS/
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... TOKRZYSKIE
14 listopada 2007 - 0:01
Miliony euro odleciały?!
Eksperci Komisji Europejskiej w swoim raporcie negatywnie ocenili projekt budowy lotniska w Obicach.
Unia od początku kręciła nosem na tę inwestycję. Może przepaść 39 milionów euro.
Komisja Europejska od samego początku kwestionowała pomysł budowy lotniska w podkieleckich Obicach.
Jej przedstawiciele wielokrotnie to sygnalizowali w trakcie negocjacji z władzami województwa świętokrzyskiego. Ubiegamy się o 39 milionów euro, które zapisano na lotnisko w Regionalnym Programie Operacyjnym dla Świętokrzyskiego.
Kilkanaście dni temu w regionie gościli specjalnie powołani eksperci Komisji Europejskiej, pokazano im teren, gdzie ma być lotnisko, przedstawiono szereg analiz i danych między innymi brytyjskiej firmy Ove Arup, z których wynika, że powstanie Portu Lotniczego Kielce ma ekonomiczny sens.
To jednak na niewiele się zdało. Po wizycie w województwie świętokrzyskim eksperci mieli stworzyć raport, na podstawie którego ma być podjęta ostateczna decyzja, czy Unia da pieniądze na lotnisko, czy też nie. Wczoraj wiele się wyjaśniło. Z raportu, choć owiany jest tajemnicą, wynika, że Komisja wstępnie negatywnie oceniła "projekt Obice”.
I TAK WYBUDUJEMY
- Rzeczywiście mamy taką informację od wiceministra rozwoju regionalnego Jerzego Kwiecińskiego - informuje Marcin Perz, członek Zarządu Województwa Świętokrzyskiego.
- Póki co jednak nikt od nas tego dokumentu nie widział. Wiadomo jednak, że taka opinia wstępna nie rokuje dobrze. Budowa lotniska jest bardzo oczekiwana przez mieszkańców województwa, jeśli Komisja Europejska nie chce dać nam szansy na rozwój i doprowadzić do wyrównania dysproporcji między innymi regionami, to trudno. Nie będziemy płakać. Byliśmy przygotowani też na taką opinię. Jeśli nie wybudujemy lotniska za unijne pieniądze, to zrobimy to w inny sposób - zapowiada Marcin Perz.
Podobnie mówi prezydent Kielc Wojciech Lubawski. - Ostatnie wysłanie ekspertów unijnych do Kielc było tylko zabiegiem taktycznym, już pół roku temu komisarz Danuta Hubner mówiła, że inwestycja jest nieopłacalna.
- A jest, bo tak twierdzą światowej sławy eksperci z Ove Arup. Lotnisko powstanie, jest tylko pytanie kiedy. Gdyby Unia dała pieniądze, byłoby gotowe na Euro 2012. Gdy będziemy mieli oficjalne stanowisko Komisji i będzie dla nas negatywne, rozpoczniemy rozmowy z inwestorami prywatnymi, którzy chcą budować w Obicach. Jest ich kilku - informuje Wojciech Lubawski, prezydent Kielc.
Ostateczna decyzja Komisji Europejskiej ma być znana do 10 grudnia.
/JaS/
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.
Ja też mam nadzieję, ze Lubawski nie skapituluje, ale też zawsze będę się sprzeciwiał porównaniu walki o lotnisko ze sprawą MPK!! W tamtym przypadku jest przecież ewidentnie jego wina i sądzę, że dzisiaj zdaje on sobie z tego sprawę. Jakie cele można osiągnąć takimi środkami, jakie wtedy stosował? Przez naprawdę głupie działanie cała Polska trąbiła o strajku, nie wiadomo było gdzie się chowac ze wstydu gdy np. mówił, ze kierowcy chcieli wysadzić bazę MPK w powietrze, mało brakowało, a mielibyśmy górników z Solidarności rzucajacych śrubami w Urząd Miejski! To była nakręcająca się spirala złości, urazów, która do niczego dobrego nie mogła doprowadzić. Jaki mógł byc tego efekt? Trzeba sobie przeprowadzic "symulację myślową".autor pisze:Bez cienia watpliwosci stwierdze, ze u nas jest to zrobione najlepiej. Jestesmy najlepiej przygotowani do tej inwestycji, inni sa w powijakach, u nich komisja zatwierdzala RPO bez mrugniecia okiem, lacznie z wpisanymi rzutem na tasme dotacjami dla lotniska w Opolu. Zadne wojewodztwo nie dysponuje tyloma analizami, ba w ogole nie maja profesjonalnych analiz, a mimo to bez zająkniecia przyznano finanse na budowe porto lotniczcych, ale u nas, jak powiedzial przedstawiciel KE na antenie Radia Kielce, ktory stwierdzil, ze "takie dostal instrukcje". Mam nadzieje, ze prezydent Lubawski nie skapituluje jak w przypadku MPK.lekomin pisze:seba_ck,
Jeśli coś się zrobi dobrze, to decyzja nie będzie negatywna. Tak pokazuje przykład wielu miast, i to dużo mniejszych niż Kielce. Tylko trzeba robić a nie gadać.
Tymczasem z lotniskiem determinacja prezydenta i kilku innych osób była dotąd (od momentu, gdy Lubawski został do tej idei przekonany) naprawdę godna podziwu - gdyby nie to, przez następne 30 lat przed kolejnymi wyborami słyszelibyśmy pitu pitu na temat potrzeby lotniska i po raz trzysta pięćdziesiaty wałkowany byłby temat Masłowa. A tu okazało się, że chcieć to móc - przez bardzo krótki czas udało się zrobic bardzo bardzo wiele, w dodatku przy niemal powszechnej zgodzie i mobilizacji wszystkich istotnych środowisk politycznych i biznesowych w Kielcach. Mam nadzieję, ze zaszliśmy juz tak daleko, ze nie ma odwrotu.
Nie rozumiem jak można od tak sobie twierdzić, że raport prestiżowej, markowej,szanującej się, znanej w całym swiecie firmy jest tak naprawdę nic nie warty - znaczyłoby to, że tak jest w przypadku wszystkich innych przygotowywanych przez ta firme raportów, że to jest tylko zawracanie głowy - pisanie laurek zgodnie z zyczeniem zleceniodawcy. A może "sprzedali się" tylko w Kielcach? Właśnie tu wystawili na szwank swoja reputację?
Poza tym dziwnym trafem nie ma tez żadnego znaczenia, że nasz region byłby JEDYNYM (!!!), w który lotnisko nie jest potrzebne (podobnie zresztą, jak autostrady, drogi ekspresowe i szybka kolej...).
Lotnisko REGIONALNE to nie fabryka okien, która ma po prostu przynosić bezpośrednie zyski, bo inaczej jej miejsce na rynku zajmie konkurencja. To "gospodarcze płuco regionu" odziałujące na tysiące zależnych od siebie, wzajemnie się napędzających, wykorzystujących efekt synergii mniej lub bardziej waznych spraw. Jeśli konkurencja między regionami miałaby się opierać na zasadach "biznesowych" nigdy nie mielibyśmy szans z Wielkopolską czy Śląskiem. Albo jest równoprawny region, który w ramach polityki spójności powinno się wspierać, albo go nie ma!
Lobby "antyobicowe" nigdy nawet nie próbowało zachować pozorów obiektywizmu. "Wieśniakom z Kielc", którzy wymyslili sobie "kosmodrom na prowincji" nigdy w mediach centralnych nie dano się na temat zasadności budowy lotniska wypowiedzieć.
I przy wszystkich zasługach Lubawskiego dla lotniska to to akurat jest niestety w dużej mierze jego wina. Gdyby 5 lat temu rozpoczęto w spójny, profesjonalny sposób budowanie nowego, pozytywnego PR Kielc, nie dałobyby się teraz tak łatwo wykorzystać pokutujacych w całej Polsce negatywnych stereotypów naszego miasta. Tak też zemscił się brak mądrej, kompleksowej, skierowanej do elit w danych dziedzinach promocji miasta. Stracone pod tym wzgledem 5 lat, ogromne błędy które ciężko będzie nadrobić. DOPIERO TERAZ nowo powołany dyr. Twarogowski zaczął sensowne działania. Do innych rzeczy całe szczęście Lubawski dał się przekonać już wcześniej, choc też często o 2-3 lata za póżno (2-3 lata bezpardonowego wyscigu między miastami i regionami, gdzie nikt nie stoi w miejscu). Mam na myśli miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego i miejska pracownia urbanistyczna, przygotowywanie z ościennymi gminami terenów inwestycyjnych, budowę mieszkań socjalnych i komunalnych dla ludzi mieszkajacych w ruderach blokujacych tereny inwestycyjne czy wreszcie Targi Kielce (może trudno w to dziś uwierzyć, ale przez pierwsze dwa lata kadencji prez. Lubawski nie widział nawet potrzeby w zaiwestowaniu przez miasto w drogi dojazdowe do Targów...) Całe szczęscie mądrzy ludzie przekonywali go do tych wszystkich rzeczy i zalety prezydenta jako najwyższego urzednika pełniacego służebną dla miasta i jego mieszkańców rolę zaczęły przeważać nad wadami. Umiejętność nauki na własnych błędach też jest zaletą, a każda zgoda na działanie madrych i oddanych Kielcom fachowców (Sobolewski, Hajdorowicz, Mochoń, Scelina) zasługą.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
-
seba_ck
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1231
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
- Lokalizacja: KIELCE
W takim razie, co według Ciebie zrobiliśmy źle? Co mogliśmy więcej zrobić? Osobiście uważam, że miasta które otrzymały dofinansowanie są na gorszym etapie przygotowań od nas. Pomimo tego bez zastrzeżeń dostali pieniądze. Gdzie tu sprawiedliwość? W złym świetle stawia KE już sam fakt przesuwania terminów: wybranie ekspertów a teraz ostateczna decyzja. Na czym oparta jest negatywna decyzja KE? Zostały zrobione ich własne ekspertyzy? Wątpię. Osoby zajmujące się powstaniem lotniska w Obicach włożyły wielki trud, aby przygotowanie do tej inwestycji było profesjonalne. Niestety wygląda to mi jak walenie głową o mur. To mnie najbardziej zabolało.lekomin pisze: seba_ck,
Jeśli coś się zrobi dobrze, to decyzja nie będzie negatywna. Tak pokazuje przykład wielu miast, i to dużo mniejszych niż Kielce. Tylko trzeba robić a nie gadać.
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.
- Sz.J.
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1113
- Rejestracja: 22 września 2005, o 18:14
- Lokalizacja: Kielce
Może powinniśmy działać drogą jaką poszło Opole. Miasto mniejsze, województwo też, bliskość lotnisk we Wrocławiu i Katowicach. U nich też wstępna ocena zasadności lotniska była negatywna, a jednak dostali 70 mln zł. na rozbudowę. Zrezygnowali jednak z lotniska regionalnego na rzecz lokalnego.
Może tak małymi krokami.
Lotnisko jest skokiem cywilizacyjnym dla naszego regionu, inaczej popadnie całkiem w zapomnienie jak w XIX wieku miasta pominięte w budowie kolei.
Może tak małymi krokami.
Lotnisko jest skokiem cywilizacyjnym dla naszego regionu, inaczej popadnie całkiem w zapomnienie jak w XIX wieku miasta pominięte w budowie kolei.
W Rzeszowie sie opłaca a u Nas nie ? tak!!!!!! To dlatego że Hubner jest z tamtego regionu....... Wszystko jasne. Po co konkurencja dla Jesionki. Ciekawe co nam jeszcze ukradna....
A co na to wielce zatroskany o los regionu Pan Miodowicz........ ma to gdzieś? Zaczyna mi brakowac Gosiewskiego!!!!!
Pani hubner reprezentuje typowy partyjny beton.... Nie bo nie. Za kogo ona się uważa. w tak bezczelny sposób niweczyc Nasze starania o lotnisko. No ale cóz ,czego się spodziewac po osobie z rzadu leszka millera- typowa prostota i chamstwo.
A co na to wielce zatroskany o los regionu Pan Miodowicz........ ma to gdzieś? Zaczyna mi brakowac Gosiewskiego!!!!!
Pani hubner reprezentuje typowy partyjny beton.... Nie bo nie. Za kogo ona się uważa. w tak bezczelny sposób niweczyc Nasze starania o lotnisko. No ale cóz ,czego się spodziewac po osobie z rzadu leszka millera- typowa prostota i chamstwo.
- Daniel
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2750
- Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
autor pisze:Drugie lotnisko dla Krakowa?
Środa, 14 listopada (07:02)
Władze Małopolski chcą już w przyszłym roku wybrać miejsce, w którym powstałoby lotnisko alternatywne dla Międzynarodowego Portu Lotniczego w Balicach. Jedną z rozważanych lokalizacji są okolice Chrzanowa. To oznaczałoby, że między dwoma dużymi lotniskami regionalnymi w Krakowie i Katowicach - miałoby powstać trzecie - pisze "Dziennik Polski".
Podkrakowskie lotnisko jest największym portem regionalnym w Polsce. Do końca roku MPL Kraków Balice obsłuży ponad 3 mln pasażerów. - Warto już dziś myśleć o tym, co zrobić, gdy lotnisko w Balicach nie będzie w stanie obsłużyć ciągle rosnącej liczby pasażerów - mówi marszałek województwa małopolskiego Marek Nawara.
Piotr Pietrzak, rzecznik Międzynarodowego Portu Lotniczego Kraków - Balice, przyznaje, że spółka zarządzająca podkrakowskim lotniskiem skupia się na bliższej przyszłości, a więc rozbudowie płyty postojowej dla samolotów i budowie nowego terminala pasażerskiego z hotelem i wielopoziomowym parkingiem; w planach rozwojowych spółki nie wspomina się o ewentualnej budowie drugiej drogi startowej dla samolotów. - Ale to dobrze, że takie strategiczne i dalekosiężne myślenie wykazuje współwłaściciel MPL - dodaje Pietrzak.
Województwo małopolskie ma ponad 20 proc. udziałów w MPL Kraków Balice, a jeśli Platforma Obywatelska spełni swoje zapowiedzi o regionalizacji lotnisk, to może stać się głównym udziałowcem tej spółki. O ile bowiem można w Balicach ciągle budować nowe terminale pasażerskie i powiększać płytę postojową (warunkiem jest jednak przekazanie terenów wojskowych cywilom, co nie udaje się od wielu lat), to problematyczna wydaje się sprawa budowy drugiego pasa startowego.
Ten istniejący będzie mógł przyjąć taką liczbę samolotów, które w ciągu roku przywiozą lub zabiorą z Balic od 8 do 10 mln osób. Z ostatnich prognoz ruchu pasażerskiego wynika, że taka granica raczej nie zostanie przekroczona przed rokiem 2020. - I wtedy musimy być już przygotowani na to, że możliwości portu lotniczego w Balicach się wyczerpały, a nie dopiero myśleć, jak poradzić sobie z tym problemem, nawet jeśli pojawi się on za 20 czy 30 lat - podkreśla Marek Nawara w rozmowie z "Dziennikiem Polskim".
Źródło informacji: PAP/Dziennik Polski
http://biznes.interia.pl/news/drugie-lo ... wa,1010299
