Kielce - infrastruktura rowerowa

Ulice, mosty, inżynieria ruchu oraz uwagi i propozycje.

Moderatorzy: sueno, Daniel, Sirek1, Nowak, Autor, MeehoweCK, Masmix

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5642
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 8 listopada 2007, o 09:34

hehe
O ile wiem to chodniki na tych ulicach nie naleza do najrowniejszych.
Raczej nie skorzystam z "nowych" sciezek.
A narzekaliscie na kostke :)
No ale formalnie przybywa sciezek rowerowych w miescie.
Precz z pieszymi i rowerzystami!

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3000
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10
Lokalizacja: Mokotów

Post autor: Grzegorz » 8 listopada 2007, o 12:18

Ważne, że w ogóle powstają. Jak już dojdzie do remontu tych chodników to na 99% powstaną tam prawdziwe ścieżki rowerowe (oby tylko to był asfalt...). U nas jak się czegoś pierw prowizorycznie nie zaznaczy to potem już się o tym zapomina (przykładem może być np. brak ścieżki rowerowej na modernizowanym odcinku alei Solidarności, choć miejsca na taką ścieżę było wiele - teraz to już nierealne, bo posadzili młode drzewka tuż przy chodniku, choć do ulicy jest jeszcze spory odcinek zieleni. A mogło być takie fajne rowerowe połączenie północnych osiedli Kielc ze ścieżką rowerową, która ma powstać przy ulicy Świętokrzyskiej i łączyć się z istniejącą ścieżką rowerową, prowadzącą do centrum miasta...).

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5642
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 8 listopada 2007, o 17:11

Ja i tak jezdze przewaznie rowerem po chodnikach (po miescie) takze jak dla mnie "sciezek rowerowych" w miescie jest wystarczajaco duzo :)
Precz z pieszymi i rowerzystami!

Awatar użytkownika
Tomek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1002
Rejestracja: 13 marca 2006, o 16:12
Lokalizacja: Kielce / Bytom

Post autor: Tomek » 8 listopada 2007, o 18:32

A ja i tak jeżdżę przeważnie rowerem po ulicach (po mieście) także jak dla mnie "ścieżek rowerowych" w mieście jest wystarczająco dużo ;) ps. sorry ice za "plagiat", ale tak mnie natknęło :)

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3000
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10
Lokalizacja: Mokotów

Post autor: Grzegorz » 8 listopada 2007, o 18:58

A ja bym chciał jeździć po bezpiecznych wyznaczonych trasach rowerowych z asfaltu, oddzielonych od ulicy pasem zieleni, dlatego bardzo mało jeżdżę na rowerze, bo takich tras w naszym mieście niestety nie ma...

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11585
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 8 listopada 2007, o 20:32

A ja uwazam, ze troche przesadzacie, bo jeszcze 2 lata temu wielu rowerzystow usilnie prosilo o to, by tanim kosztem zrobic nowe trasy wlasnie poprzez wydzielenie ich na chodnikach. Uwazam to za rozsadne posuniecie.

Awatar użytkownika
Michał
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1258
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 01:09

Post autor: Michał » 8 listopada 2007, o 21:59

A ja bym chciał, żeby kiedyś były u nas takie ścieżki rowerowe jak w Anglii - prawie na każdej ulicy.
Oto jak można zrobić ścieżkę rowerową na małym rondzie:
http://en.wikipedia.org/wiki/Image:Roun ... elanes.JPG
:)

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3000
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10
Lokalizacja: Mokotów

Post autor: Grzegorz » 8 listopada 2007, o 22:41

Nie są to wcale bezpieczne ścieżki rowerowe, szczególnie przy naszych piratach drogowych...

Limp
Posty: 286
Rejestracja: 19 października 2007, o 21:02
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Limp » 9 listopada 2007, o 21:33

Dobrze niech powstają ścieszki rowerowe co to za przyjemność jeżdźenie po chodnikach? Czasem idą ludzie całą szerokością i po trawie trzeba jechać to wcale nie jest fajne. Wydaje mi się że takie rozwiązanie ścieżek rowerowych na rondzie to niezbyt dobry pomysł. Mało by było osób takich co by się odważyli wjechac na takie rądo, a rowerzyści to przecież nie tylko my młodzi ale także małe dzieci i starsze osoby...
Limp

Awatar użytkownika
Michał
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1258
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 01:09

Post autor: Michał » 9 listopada 2007, o 21:50

Nie mówię, że musimy od razu robić ścieżki na rondach, chociaż i tak rowerzysci po nich jeżdżą tak jak po każdych innych ulicach. Ścieżki nie są tylko rekreacyjne, powinny służyć również do dojazdu do pracy, szkoły, sklepu czy urzędu... Dlatego powinny być tworzone szczególnie w centrum miasta.

Marcinus
Posty: 388
Rejestracja: 13 września 2007, o 23:20
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Marcinus » 9 listopada 2007, o 23:06

zgadzam sie z Michalem
gdyby była taka możliwość napewno wielu ludzi wybrałoby rower, a nie samochód, czy autobus...ale aby to uczynili, to muszą powstać odpowiednie,BEZPIECZNE ścieżki rowerowe z parkingami i wolne od pieszych, którzy idą nieraz całyą szerokością i mają rowerzystów w d***e, ale to raczej niestety nie realne (zwłaszcza w Polsce...)w zeszłym roku spor jeżdziłem na rowerze w większości po ruchliwych ulicach, bo chodnikiem szła grupa pieszych i ani myśliła ustąpić na cm...dla tego uważam, że wytyczanie ścieżek chodnikami za zły pomysł...nawet innny kolor kostki, czy asfalt nie pomoże...

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3000
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10
Lokalizacja: Mokotów

Post autor: Grzegorz » 10 listopada 2007, o 02:47

Ja się nie cackam - dzwonię dzwonkiem a jak nie ustępują to i tak jadę 8)

eM
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1103
Rejestracja: 2 października 2005, o 19:14
Lokalizacja: Kielce

Post autor: eM » 10 listopada 2007, o 08:56

Grzegorz pisze:Ja się nie cackam - dzwonię dzwonkiem a jak nie ustępują to i tak jadę 8)
Ja nawet nie dzwonię 8)

voodoo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1204
Rejestracja: 5 września 2006, o 12:28
Lokalizacja: Kielce/Ślichowice

Post autor: voodoo » 10 listopada 2007, o 09:49

Ja osobiście i tak ze ścieżek nie korzystam wole jazde po lesie 8)

Limp
Posty: 286
Rejestracja: 19 października 2007, o 21:02
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Limp » 10 listopada 2007, o 10:49

Gorzej jak ktoś dzwonka nie ma :wink:
Najczęstrze problemy z przejazdem mam pod wiadkutem na ul. Grunwaldzkiej.
Co do jazdy po lesie też ją bardzo lubie ale chetnie bym sobie bezpieczną scieżką rowerową do tego lasu dojechał :D
Limp

ODPOWIEDZ