Lotnisko Kielce
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
- michal_ck
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2682
- Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
- Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa
A ja stronę http://www.lotnisko-kielce.pl/ Zapraszam.
PS: Jeśli ktoś ją wcześniej gdzieś podał, to sorry.
Jeżeli wierzyć prognozom Urzędu Lotnictwa Cywilnego, w tym roku na połączeniach do i z Polski ma być odprawionych o 3 mln więcej pasażerów niż przed rokiem. Tym samym ich liczba przekroczy 14 mln. Zdają sobie z tego sprawę linie lotnicze, które otwierają ciągle nowe połączenia. W wiosenno-letnim rozkładzie lotów przybędzie aż 50 nowych połączeń.
Bez sieci ani rusz
Ryszard Zaremba, prezes Polconsult, biura architektonicznego projektującego lotniska, uważa natomiast, że dyskusja na temat rozwoju polskich lotnisk nie powinna ograniczać się wyłącznie do kilkunastu portów, lecz obejmować również inne regiony. Póki co jednak jest to niemożliwe. ? Nie ma jasno sprecyzowanej polityki państwa dotyczącej rozwoju sieci lotnisk w Polsce, czyli gdzie i kiedy mogłoby powstać lotnisko ? uważa Ryszard Zaremba. Na szybko wskazuje trzy miejsca, w których utworzenie lotniska miałoby sens. Są to Lublin, Białystok i Kielce.
Wojciech Lubawski, prezydent Kielc, ujawnia, że niedługo rozpocznie wykup terenów pod lotnisko w Kielcach. ? Lotnisko powstanie albo w okolicach Piekoszowa, albo Morawicy ? mówi Lubawski. Bez odblokowania środków z Unii jednak nie ruszy. Wartość inwestycji oszacował wstępnie na 300?400 mln zł, a samorząd będzie w stanie pokryć tylko niewielką część tej sumy.
Źródło: Fakty - magazyn gospodarczy, 29.06.2006
PS: Jeśli ktoś ją wcześniej gdzieś podał, to sorry.
Jeżeli wierzyć prognozom Urzędu Lotnictwa Cywilnego, w tym roku na połączeniach do i z Polski ma być odprawionych o 3 mln więcej pasażerów niż przed rokiem. Tym samym ich liczba przekroczy 14 mln. Zdają sobie z tego sprawę linie lotnicze, które otwierają ciągle nowe połączenia. W wiosenno-letnim rozkładzie lotów przybędzie aż 50 nowych połączeń.
Bez sieci ani rusz
Ryszard Zaremba, prezes Polconsult, biura architektonicznego projektującego lotniska, uważa natomiast, że dyskusja na temat rozwoju polskich lotnisk nie powinna ograniczać się wyłącznie do kilkunastu portów, lecz obejmować również inne regiony. Póki co jednak jest to niemożliwe. ? Nie ma jasno sprecyzowanej polityki państwa dotyczącej rozwoju sieci lotnisk w Polsce, czyli gdzie i kiedy mogłoby powstać lotnisko ? uważa Ryszard Zaremba. Na szybko wskazuje trzy miejsca, w których utworzenie lotniska miałoby sens. Są to Lublin, Białystok i Kielce.
Wojciech Lubawski, prezydent Kielc, ujawnia, że niedługo rozpocznie wykup terenów pod lotnisko w Kielcach. ? Lotnisko powstanie albo w okolicach Piekoszowa, albo Morawicy ? mówi Lubawski. Bez odblokowania środków z Unii jednak nie ruszy. Wartość inwestycji oszacował wstępnie na 300?400 mln zł, a samorząd będzie w stanie pokryć tylko niewielką część tej sumy.
Źródło: Fakty - magazyn gospodarczy, 29.06.2006
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
Dobra ocena dla Obic
Eksperci z Brukseli, którzy odwiedzili nasz region bardzo dobrze ocenili przygotowania do budowy lotniska regionalnego w Obicach - podkreślił na naszej antenie prezydent Kielc, Wojciech Lubawski. Jego zdaniem - jeśli nie będzie politycznych nacisków - to port powstanie. Wojciech Lubawski powiedział, że przeciwko jego budowie są politycy stojący - jak się wyraził - za unijną komisarz Danutą Hubner. Prezydent ma jednak nadzieję, że zwycięży zdrowy rozsądek, ponieważ jest wiele argumentów, przemawiających za budową lotniska w Obicach. Wojciech Lubawski uważa, że lotnisko w Masłowie - wbrew opinii niektórych polityków - nie wystarczy i powinno zachować sportowy charakter. Prezydent wykluczył jego rozbudowę i zaznaczył, że najlepsza lokalizacja to Obice. Eksperci unijni sugerują skrócenie pasa startowego w Obicach - z planowanych 2800 metrów do 2100. To warunek ich przychylnej opinii. Ich zdaniem - dla potrzeb regionu krótszy pas wystarczy. Przemawiają za tym także względy ekonomiczne. Prezydent jest przekonany, że lotnisko powstanie nawet bez pieniędzy unijnych, ale znacznie wydłuży to czas inwestycji. Jak dodał - skrócenie pasa startowego, które zalecają eksperci nie stanowi problemu, na tym etapie projektowania inwestycji.
Rozmowa Dnia - prezydent Kielc Wojciech Lubawski
http://www.radio.kielce.com.pl/index.php?go=3&id_k=7813
Radio Kielce
Eksperci z Brukseli, którzy odwiedzili nasz region bardzo dobrze ocenili przygotowania do budowy lotniska regionalnego w Obicach - podkreślił na naszej antenie prezydent Kielc, Wojciech Lubawski. Jego zdaniem - jeśli nie będzie politycznych nacisków - to port powstanie. Wojciech Lubawski powiedział, że przeciwko jego budowie są politycy stojący - jak się wyraził - za unijną komisarz Danutą Hubner. Prezydent ma jednak nadzieję, że zwycięży zdrowy rozsądek, ponieważ jest wiele argumentów, przemawiających za budową lotniska w Obicach. Wojciech Lubawski uważa, że lotnisko w Masłowie - wbrew opinii niektórych polityków - nie wystarczy i powinno zachować sportowy charakter. Prezydent wykluczył jego rozbudowę i zaznaczył, że najlepsza lokalizacja to Obice. Eksperci unijni sugerują skrócenie pasa startowego w Obicach - z planowanych 2800 metrów do 2100. To warunek ich przychylnej opinii. Ich zdaniem - dla potrzeb regionu krótszy pas wystarczy. Przemawiają za tym także względy ekonomiczne. Prezydent jest przekonany, że lotnisko powstanie nawet bez pieniędzy unijnych, ale znacznie wydłuży to czas inwestycji. Jak dodał - skrócenie pasa startowego, które zalecają eksperci nie stanowi problemu, na tym etapie projektowania inwestycji.
Rozmowa Dnia - prezydent Kielc Wojciech Lubawski
Radio Kielce
Dziwi mnie tylko to,że lotnisko dla regionu w Obicach "buduje"prezydent miasta wojewódzkiego,a nie samorząd województwa.Tak jest przynajmniej w Lublinie.Przecież lotnisko ma służyć całemu regionowi i nie tylko,więc nie może to być li tylko sprawa Lubawskiego.
P.S Dobre i 2100m na początek,ważne aby było tyle terenu,aby można było kiedyś pas wydłużyć o te 500-800metrów i to musi być już ujęte w planach.Trzymam kciuki,oby się powiodło.
P.S Dobre i 2100m na początek,ważne aby było tyle terenu,aby można było kiedyś pas wydłużyć o te 500-800metrów i to musi być już ujęte w planach.Trzymam kciuki,oby się powiodło.
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
Troche mnie wkurzyli z dlugoscią pasa.
2500 m byłoby kompromisem i wystarczało w zupełności.
Nie przekreśla to jednak planów związanych z tym lotniskiem.
Niestety byłby to chyba najkrótszy pas na lotnisku miedzynarodowym w Polsce
Na pocieszenie np. Dortmund, Cork, Rotterdam mają podobne długości
i nie pszeszkadza to zupełnie w funkcjonowaniu lotniska 
2500 m byłoby kompromisem i wystarczało w zupełności.
Nie przekreśla to jednak planów związanych z tym lotniskiem.
Niestety byłby to chyba najkrótszy pas na lotnisku miedzynarodowym w Polsce
Na pocieszenie np. Dortmund, Cork, Rotterdam mają podobne długości
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
Oczywiście takie informacje to ciekawostka.
W Kielcach nie ma ciśnienia na takie samoloty i każdy racjonalnie myślący o tym wie.
Gdzieś czytałem, ze w Białymstoku chcą aby nowe lotnisko (jeśli powstanie) miało pas nie 1900 m jak wcześniej deklarowano a 2100 m.
Jeśli 1900 m wystarczy do obsługi pasażerskiego lotniska regionalnego to 2100 m tym bardziej
W Kielcach nie ma ciśnienia na takie samoloty i każdy racjonalnie myślący o tym wie.
Gdzieś czytałem, ze w Białymstoku chcą aby nowe lotnisko (jeśli powstanie) miało pas nie 1900 m jak wcześniej deklarowano a 2100 m.
Jeśli 1900 m wystarczy do obsługi pasażerskiego lotniska regionalnego to 2100 m tym bardziej
Tak a propos Białegostoku
Hałas od Krywlan niestraszny
Duże lotnisko na Krywlanach może być budowane. Potwierdzają to kolejne ekspertyzy, przygotowane na zamówienie urzędu marszałkowskiego.
ZOBACZ TAKŻE
* Wraca koncepcja lotniska w Krywlanach (04-06-07, 23:00)
Już we wrześniu ogłoszono wyniki raportu o oddziaływaniu na środowisko, przygotowanego na zlecenie urzędu przez warszawską firmę CAD, zgodnie z którymi w strefie hałasu dochodzącego do 55 decybeli nie znajdą się ani szpital zakaźny, ani sądy lub inne obiekty użyteczności publicznej, jak na przykład przedszkola. W tej strefie jest co prawda 60 domów w Dojlidach Górnych, ale prawo dopuszcza taki poziom hałasu dla zabudowy mieszkaniowej. Punktem wyjścia do tego raportu było założenie, że w ciągu doby odbywać się będą dwa starty i dwa lądowania dużych samolotów, takich jak boening 737.
- Postanowiliśmy sprawdzić, jaki będzie poziom hałasu, jeśli zwiększymy liczby startów i lądowań do pięciu i do dziesięciu na dobę - mówi marszałek Dariusz Piontkowski, zastrzegając od razu, że taka częstotliwość lotów będzie możliwa dopiero za kilkadziesiąt lat. - Z otrzymanej właśnie ekspertyzy wynika, że hałas będzie nieco większy, ale nie obejmie żadnych obiektów chronionych przez prawo. Duże lotnisko o pasie startowym 2200 metrów może więc być budowane.
Najnowsza ekspertyza powinna nieco ostudzić zapał społecznych komitetów, przeciwnych budowie lotniska. Twierdzą one, że hałas w promieniu kilku kilometrów od pasa startowego będzie trudny do wytrzymania.
Gotowa jest też wstępna koncepcja budowy portu lotniczego na Krywlanach, która potwierdza, że na tym obszarze zmieści się lotnisko regionalne. Jedyna istotna nowość jest taka, że zdaniem projektantów możliwa jest budowa terminalu pasażerskiego etapami. Najpierw powstałby niewielki obiekt, do którego z upływem lat, w miarę narastania ruchu, można dostawiać kolejne, niczym klocki.
Marszałek Piontkowski, zapytany o kolejne kroki w sprawie Krywlan, odpowiada, że rozpoczęła się właśnie procedura zmiany planu zagospodarowania przestrzennego województwa. Chodzi o wpisanie do niego lotniska regionalnego, co potrwa kilka miesięcy. Następnie władze Białegostoku powinny opracować studium kierunków zagospodarowania miasta, a także plan zagospodarowania przestrzennego Krywlan i okolic. W dalszej kolejności urząd miejski i marszałkowski mogą wspólnie - żeby nie mitrężyć czasu i nie dublować kosztów - zlecić opracowanie szczegółowych analiz oddziaływania lotniska na środowisko.
Wszystkie te wstępne procedury, a także uzgodnienia z wieloma partnerami mogą zająć rok lub więcej. Dopiero wtedy można zabrać się do sporządzenia biznesplanu.
U nich może być nawet 2200metrów,w zasadzie to prawie to samo co w Obicach.
Hałas od Krywlan niestraszny
Duże lotnisko na Krywlanach może być budowane. Potwierdzają to kolejne ekspertyzy, przygotowane na zamówienie urzędu marszałkowskiego.
ZOBACZ TAKŻE
* Wraca koncepcja lotniska w Krywlanach (04-06-07, 23:00)
Już we wrześniu ogłoszono wyniki raportu o oddziaływaniu na środowisko, przygotowanego na zlecenie urzędu przez warszawską firmę CAD, zgodnie z którymi w strefie hałasu dochodzącego do 55 decybeli nie znajdą się ani szpital zakaźny, ani sądy lub inne obiekty użyteczności publicznej, jak na przykład przedszkola. W tej strefie jest co prawda 60 domów w Dojlidach Górnych, ale prawo dopuszcza taki poziom hałasu dla zabudowy mieszkaniowej. Punktem wyjścia do tego raportu było założenie, że w ciągu doby odbywać się będą dwa starty i dwa lądowania dużych samolotów, takich jak boening 737.
- Postanowiliśmy sprawdzić, jaki będzie poziom hałasu, jeśli zwiększymy liczby startów i lądowań do pięciu i do dziesięciu na dobę - mówi marszałek Dariusz Piontkowski, zastrzegając od razu, że taka częstotliwość lotów będzie możliwa dopiero za kilkadziesiąt lat. - Z otrzymanej właśnie ekspertyzy wynika, że hałas będzie nieco większy, ale nie obejmie żadnych obiektów chronionych przez prawo. Duże lotnisko o pasie startowym 2200 metrów może więc być budowane.
Najnowsza ekspertyza powinna nieco ostudzić zapał społecznych komitetów, przeciwnych budowie lotniska. Twierdzą one, że hałas w promieniu kilku kilometrów od pasa startowego będzie trudny do wytrzymania.
Gotowa jest też wstępna koncepcja budowy portu lotniczego na Krywlanach, która potwierdza, że na tym obszarze zmieści się lotnisko regionalne. Jedyna istotna nowość jest taka, że zdaniem projektantów możliwa jest budowa terminalu pasażerskiego etapami. Najpierw powstałby niewielki obiekt, do którego z upływem lat, w miarę narastania ruchu, można dostawiać kolejne, niczym klocki.
Marszałek Piontkowski, zapytany o kolejne kroki w sprawie Krywlan, odpowiada, że rozpoczęła się właśnie procedura zmiany planu zagospodarowania przestrzennego województwa. Chodzi o wpisanie do niego lotniska regionalnego, co potrwa kilka miesięcy. Następnie władze Białegostoku powinny opracować studium kierunków zagospodarowania miasta, a także plan zagospodarowania przestrzennego Krywlan i okolic. W dalszej kolejności urząd miejski i marszałkowski mogą wspólnie - żeby nie mitrężyć czasu i nie dublować kosztów - zlecić opracowanie szczegółowych analiz oddziaływania lotniska na środowisko.
Wszystkie te wstępne procedury, a także uzgodnienia z wieloma partnerami mogą zająć rok lub więcej. Dopiero wtedy można zabrać się do sporządzenia biznesplanu.
U nich może być nawet 2200metrów,w zasadzie to prawie to samo co w Obicach.
Oczywiście, że tak! Przedłużenie pasa startowego o kilkaset metrów to żaden problem i miasto może to sfinansować z własnych pieniędzy za kilka/kilkanaście lat, jeśli będzie taka potrzeba (tym bardziej, jeśli będzie miało wykupione grunty pod przedłużenie pasa a będzie miało, bo obszar, który planuje wykupić miasto był przygotowany pod dłuższy pas startowy). Najważniejsze, żeby to lotnisko w ogóle powstało!


