Warszawska 20B, 20C - Kamienice między jezdniami
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
- Jezpir
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1130
- Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
- Lokalizacja: Kielce, KSM Nord
Kolorystyka elewacji przedstawiona przez Grzegorza (to ten dalej od Rynku) jest dla budynku, który nie jest własnością miasta. Chyba, że się mylę.
Osobiście nic pięknego w "moderniźmie" tych budynków nie widzę. Powstały faktycznie w tym okresie, ale... do "kawałka dobrej architektury" to im wieeeeele brakuje. Ale nie sprzeczajmy się na temat co się komu podoba.
W miejscu obok istniejącego bruku należałoby zrobić porządny parking i zawrotkę dla samochodów wyjeżdżających spod biurowca na Targowej.
Osobiście nic pięknego w "moderniźmie" tych budynków nie widzę. Powstały faktycznie w tym okresie, ale... do "kawałka dobrej architektury" to im wieeeeele brakuje. Ale nie sprzeczajmy się na temat co się komu podoba.
W miejscu obok istniejącego bruku należałoby zrobić porządny parking i zawrotkę dla samochodów wyjeżdżających spod biurowca na Targowej.
Ostatnio zmieniony 23 października 2007, o 09:41 przez Jezpir, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeżpir
- michal_ck
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2682
- Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
- Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa
Czy oni chcą remontować ten budynek między jezdniami Warszawskiej? Pewnie Lubawski obawia się reakcji żydów, gdyby zburzył dawny szpital żydowski. To nie fer. Ładny budynek między Żelazną wyburzył, a tego paskudztwa nie chce ruszać. Denerwuje mnie czasem te człowiek.
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
Te budynki szpitalem żydowskim były jedynie w latach 1939-42. Prawdziwy szpital żydowski to obecnie ładnie odbudowane skrzydło Szpitala Miejskiego na rogu ulic Szpitalnej i Kościuszki.michal_ck pisze:Czy oni chcą remontować ten budynek między jezdniami Warszawskiej? Pewnie Lubawski obawia się reakcji żydów, gdyby zburzył dawny szpital żydowski. To nie fer. Ładny budynek między Żelazną wyburzył, a tego paskudztwa nie chce ruszać. Denerwuje mnie czasem te człowiek.
Nie przypuszczam, żeby przeszkodą w wyburzeniu były jakieś sentymenty. Sprawa jest raczej prozaiczna - chodzi o pieniądze. Jeden z tych budynków jest własnością prywatną. Wywłaszczenie = odszkodowanie z kasy miasta. Drugi z nich jest własnością miasta ale jak wyobrażasz sobie znalezienie takiej ilości mieszkań zastępczych dla ludzi, którzy tam mieszkają? Mieszkań nie ma nawet dla ludzi z Cichej gdzie wyburzenia proszą się przynajmniej od lat 60-tych.
Gdyby chodziło tylko o wspomnienie zbrodni niemieckich w czasie ostatniej wojny to przecież zawsze można postawić jakiś pomnik czy monument upamiętniający.
A na koniec dodam, że mnie również te budynki drażnią.
Przeczytaj cały ten wątek to zrozumiesz czemu go (niestety) nie wyburzą. Ja się już z tym faktem pogodziłem a projekt nowej elewacji jest całkiem przyjemny, miejmy nadzieję, że jak zapowiadał nowy właściciel drugiego z tych budynków również niebawem zostanie całkowicie wyremontowany i otrzyma "nową szatę". Nadal martwi mnie jednak zaniedbane otoczenie budynków. Oby przy okazji remontu zostało doprowadzone do choć jako takiej przyzwoitości...
BEZNADZIEJNIE TO WYGLĄDAhey pisze:Zniknęła reklama Media Markt,beznadziejnie wygląda taka pusta ściana od strony ronda...
C A Ł A
KAMIENICA !!!!!
O H Y D A
no ale to miejsce pamięci narodu wybranego
(w czasie II Wojny Światowej zydowski szpital na terytoriu getta)
NIE DO USUNIĘCIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
Tu nie chodzi o to, tylko o brak wolnych mieszkań dla rodzin z tej kamienicy. Tak w ogóle tam są dwie kamienice - jedna należy do miasta a druga po tym jak niedawno została wystawiona na sprzedaż do prywatnego inwestora. Miasto sporo musiałoby wyłożyć, żeby raz na zawsze zrobić porządek z tymi budynkami, choć moim zdaniem byłoby warto, bo to chyba najniefortunniej zlokalizowane budynki w mieście i choć remont na pewno trochę zmieni to miejsce na lepsze to nie załatwi problemu...
seba_ck pisze:KIELCE
7 lutego 2008 - 10:17
Kamienice w centrum Kielc do remontu
W centrum Kielc odnowią elewacje, a na peryferia miasta doprowadzą wodę.
Z miejskich budynków przy ulicy Sienkiewicza 68 i 72 w Kielcach opadają gzymsy i tynki. Jeszcze gorzej wygląda kamienica przy ulicy Warszawskiej 20c. W tym roku miasto chce wydać pieniądze na ich remonty, ale problem może być ze znalezieniem wykonawcy robót.
To trzy inwestycje zaplanowane przez Miejski Zarząd Budynków w centrum Kielc. Zarówno kamienice przy deptaku, jak i przy Warszawskiej znajdują się w reprezentacyjnej części miasta i będąc w stanie rozsypki, nie przynoszą miastu chluby.
TERAZ SIĘ UDA
- Już w ubiegłym roku planowaliśmy je wyremontować. Chcemy uzupełnić tynki, odbudować gzymsy i pomalować elewację. Niestety, w ubiegłym roku nie znaleźliśmy firmy, która chciałaby wykonać prace. Teraz ogłosimy przetargi wcześniej, na początku sezonu budowlanego, więc może uda się je rozstrzygnąć - informuje Krzysztof Miernik, zastępca dyrektora do spraw technicznych w Miejskim Zarządzie Budynków w Kielcach.
Dodaje, że taki obrót sprawy może wyjść z korzyścią dla budynku przy Warszawskiej 20c. - Po raz kolejny zmienił się właściciel sąsiedniej nieruchomości. Może uda się z nim porozumieć, aby wyremontował swój budynek w porozumieniu z nami. Koszty byłyby niższe, a nieruchomości przylegające do siebie wyglądałyby ładniej, odnowione w tym samym stylu - dodaje dyrektor...
Agata Kowalczyk
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /721352403
- michal_ck
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2682
- Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
- Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa
Po co oni ją remontują? To nie lepiej wykonać tylko niezbędne prace do zabezpieczenia budynku. Przecież ten budynek (po znalezieniu KIEDYŚ lokali zamiennych dla jego mieszkańców) musi kiedyś zniknąć (bez względu na to co się kiedyś w nim znajdowało).
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
Wyburzą budynki przy ulicy Warszawskiej
Znikną budynki, stojące w pasie rozdzielającym jezdnie jednaj z głównych arterii w Kielcach.
Nie stanie się to jednak w najbliższych tygodniach, bo wcześniej miasto musi znaleźć mieszkania dla lokatorów.
Budynki stojące w pasie rozdzielającym jezdnie ulicy Warszawskiej w Kielcach zostaną wyburzone. Taką decyzję podjęło zarówno miasto, jak i prywatny właściciel, do których należą sąsiadujące z sobą kamienice.
Chodzi o dwa budynki przy ulicy Warszawskiej, tuż przy skrzyżowaniu z aleją IX Wieków Kielc, które stoją naprzeciwko budowanego hotelu. Jego goście na pewno nie zostaną uraczeni widokiem z okien na dwie zabytkowe, ale bardzo zniszczone kamienice. Ich elewacja przedstawia żałosny widok. Miejscami nie ma śladu po tynkach.
LEPIEJ WYBURZYĆ
Budynek składa się z dwóch nieruchomości, ta od strony ulicy IX Wieków Kielc należy do miasta, a ta dalsza do prywatnej osoby. Przez dwa lata miasto szykowało się do remontu swojej części, ogłoszono nawet przetarg, ale żadna oferta nie wpłynęła.
- Zmieniliśmy zdanie. Budynek zostanie wyburzony, dogadaliśmy się z sąsiadem, on także wyburzy swoją część - informuje Krzysztof Miernik, zastępca dyrektora w Miejskim Zarządzie Budynków w Kielcach. - Kamienica jest w kiepskim stanie, remont byłby bardzo kosztowny. Uznaliśmy, że lepiej obiekt wyburzyć i otworzyć panoramę na miasto. Wystarczy spojrzeć, jaki pozytywny efekt uzyskaliśmy po usunięciu budynków przy Żelaznej czy alei Solidarności, które także stały w pasie rozdzielającym jezdnie. Tu stanie się podobnie, choć prawdopodobnie na tych działkach powstanie niska zabudowa - dodaje Krzysztof Miernik.
Mówi, że wyburzenie nie nastąpi jednak szybko. - W naszej części mieszka 12 rodzin i musimy dla nich znaleźć inne mieszkania - tłumaczy dyrektor Miernik. - W prywatnym budynku zajęty jest tylko lokal użytkowy.
SZUKAJĄ MIESZKAŃ
Marek Klikowicz, dyrektor Biura Mieszkalnictwa Urzędu Miasta, przyznaje, że znalezienie mieszkań dla 12 rodzin z Warszawskiej nie będzie proste. - Może uda się to zrobić w przyszłym roku, ale nie mogę obiecać na 100 procent - informuje.
Brak mieszkań komunalnych i socjalnych jest powodem skromnej liczby wyburzonych ruder w tym roku w Kielcach.
- Trzy budynki zostały rozebrane, usuniemy jeszcze trzy inne - przy Warszawskiej 21/23, 1 Maja 132 i placu Wolności 5. Rodziny zostały wykwaterowane - tłumaczy dyrektor Klikowicz.
Na przyszły rok szykowane są do rozbiórki trzy budynki przy Żelaznej 9, 1 Maja 63 i 71. Są one w fatalnym stanie technicznym, grożą zawaleniem, a teren pod nimi jest potrzebny pod budowę przedłużenia ulicy Żelaznej do węzła Skrzetle.
- Wyburzenia pod inwestycje są w przyszłym roku priorytetem. Dla lokatorów takich domów budujemy nowe mieszkania przy ulicach Podklasztornej i Ściegiennego - przyznaje dyrektor Klikowicz.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /277321087
Znikną budynki, stojące w pasie rozdzielającym jezdnie jednaj z głównych arterii w Kielcach.
Nie stanie się to jednak w najbliższych tygodniach, bo wcześniej miasto musi znaleźć mieszkania dla lokatorów.
Budynki stojące w pasie rozdzielającym jezdnie ulicy Warszawskiej w Kielcach zostaną wyburzone. Taką decyzję podjęło zarówno miasto, jak i prywatny właściciel, do których należą sąsiadujące z sobą kamienice.
Chodzi o dwa budynki przy ulicy Warszawskiej, tuż przy skrzyżowaniu z aleją IX Wieków Kielc, które stoją naprzeciwko budowanego hotelu. Jego goście na pewno nie zostaną uraczeni widokiem z okien na dwie zabytkowe, ale bardzo zniszczone kamienice. Ich elewacja przedstawia żałosny widok. Miejscami nie ma śladu po tynkach.
LEPIEJ WYBURZYĆ
Budynek składa się z dwóch nieruchomości, ta od strony ulicy IX Wieków Kielc należy do miasta, a ta dalsza do prywatnej osoby. Przez dwa lata miasto szykowało się do remontu swojej części, ogłoszono nawet przetarg, ale żadna oferta nie wpłynęła.
- Zmieniliśmy zdanie. Budynek zostanie wyburzony, dogadaliśmy się z sąsiadem, on także wyburzy swoją część - informuje Krzysztof Miernik, zastępca dyrektora w Miejskim Zarządzie Budynków w Kielcach. - Kamienica jest w kiepskim stanie, remont byłby bardzo kosztowny. Uznaliśmy, że lepiej obiekt wyburzyć i otworzyć panoramę na miasto. Wystarczy spojrzeć, jaki pozytywny efekt uzyskaliśmy po usunięciu budynków przy Żelaznej czy alei Solidarności, które także stały w pasie rozdzielającym jezdnie. Tu stanie się podobnie, choć prawdopodobnie na tych działkach powstanie niska zabudowa - dodaje Krzysztof Miernik.
Mówi, że wyburzenie nie nastąpi jednak szybko. - W naszej części mieszka 12 rodzin i musimy dla nich znaleźć inne mieszkania - tłumaczy dyrektor Miernik. - W prywatnym budynku zajęty jest tylko lokal użytkowy.
SZUKAJĄ MIESZKAŃ
Marek Klikowicz, dyrektor Biura Mieszkalnictwa Urzędu Miasta, przyznaje, że znalezienie mieszkań dla 12 rodzin z Warszawskiej nie będzie proste. - Może uda się to zrobić w przyszłym roku, ale nie mogę obiecać na 100 procent - informuje.
Brak mieszkań komunalnych i socjalnych jest powodem skromnej liczby wyburzonych ruder w tym roku w Kielcach.
- Trzy budynki zostały rozebrane, usuniemy jeszcze trzy inne - przy Warszawskiej 21/23, 1 Maja 132 i placu Wolności 5. Rodziny zostały wykwaterowane - tłumaczy dyrektor Klikowicz.
Na przyszły rok szykowane są do rozbiórki trzy budynki przy Żelaznej 9, 1 Maja 63 i 71. Są one w fatalnym stanie technicznym, grożą zawaleniem, a teren pod nimi jest potrzebny pod budowę przedłużenia ulicy Żelaznej do węzła Skrzetle.
- Wyburzenia pod inwestycje są w przyszłym roku priorytetem. Dla lokatorów takich domów budujemy nowe mieszkania przy ulicach Podklasztornej i Ściegiennego - przyznaje dyrektor Klikowicz.
Czyli po wyburzeniu coś w tym miejscu wybudują...
Przecież ten prywatny właściciel, który kupił kamienicę teraz miałby ją wyburzyć bez żadnych korzyści? Bez sensu. Albo miasto powinno odkupić od niego budynek i potem wyburzyć albo za to że wyburzy, będzie mógł sobie coś wybudować, może nawet na całej działce...
Przecież ten prywatny właściciel, który kupił kamienicę teraz miałby ją wyburzyć bez żadnych korzyści? Bez sensu. Albo miasto powinno odkupić od niego budynek i potem wyburzyć albo za to że wyburzy, będzie mógł sobie coś wybudować, może nawet na całej działce...