Katedra i okolice
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
Kielecka katedra znów w remoncie. Po przebudowie placu przykatedralnego, wyeksponowaniu pomnika Jana Pawła II i wymianie polowego ołtarza przyszedł czas na naprawę dachu. Na początku roku za około 160 tys. zł wyremontowano jego najniższą część. Teraz rusztowania pokryły dzwonnicę, potem remontowane będą górne i środkowe partie dachu. Wymieniana jest blacha miedziana, będąca najdroższym, ale zarazem najtrwalszym z pokryć dachowych. Prace mają być zakończone przed grudniem. W lipcu Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zadecydowało o dołożeniu 850 tys. zł do remontu.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
Żółć i czerwień w naszych sercach aż po życia kres!!!
Gazeta Wyborcza nie odróżnia dzwonnicy od sygnaturki.vincent pisze:Kielecka katedra znów w remoncie. Po przebudowie placu przykatedralnego, wyeksponowaniu pomnika Jana Pawła II i wymianie polowego ołtarza przyszedł czas na naprawę dachu. Na początku roku za około 160 tys. zł wyremontowano jego najniższą część. Teraz rusztowania pokryły dzwonnicę, potem remontowane będą górne i środkowe partie dachu. Wymieniana jest blacha miedziana, będąca najdroższym, ale zarazem najtrwalszym z pokryć dachowych. Prace mają być zakończone przed grudniem. W lipcu Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zadecydowało o dołożeniu 850 tys. zł do remontu.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Renowacja wieży kieleckiej katedry
Wiekowa kielecka katedra jest coraz piękniejsza. Po gruntownej renowacji wnętrza świątyni czas na prace na wysokim poziomie. Trwa renowacja wieży i sygnatury, która góruje nad Kielcami.
Kilkaset szczebli metalowych rusztowań i jesteśmy na szczycie 30-metrowej wieży, która góruje nad Kielcami. Prace na dachu i sygnaturze katedry planowane były od dłuższego czasu. Postawienie rusztowań pozwoliło odkryć jak duże są zniszczenia blacharki. Najbardziej zniszczona była drewniana konstrukcja wieńcząca wieżę i metalowy krzyż, który od razu trafił do konserwatorów w Krakowie. Konserwatorzy zaskoczeni są kunsztem rzemieślników, którzy przed stu laty prowadzili prace na katedralnej wieży.
Konserwacji dachu podjęła się firma, która od początku prowadzi renowację katedry. Podczas prac konserwatorzy zdjęli m.in. kulę z kopuły sygnatury. Element wieży był bardzo zniszczony. Pracownicy mieli nadzieję, że zgodnie ze zwyczajem rzemieślników w kuli znajdą się pamiątki z czasów ostatniego remontu. Jednak nie było żadnych monet ani dokumentacji. Udało się za to odczytać datę ostatniego remontu. Dokonano go w październiku 1907 roku. Prace na wieży, sygnaturze i połaciach dachowych nad nawą główną wykonywane są dzięki dotacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Remont zakończy się za miesiąc.
Kielce > Remont katedralnego dachu się przeciągnie
Dwa milimetry skorodowanej stali utrzymywały krzyż na sygnaturce na dachu kieleckiej katedry. Spróchniała konstrukcja groziła zawaleniem się w każdej chwili.
Przekrzywiona wieżyczka sygnaturki od dawna niepokoiła proboszcza ks. Kowalskiego. Zabiegając o pieniądze na remont dachu na całym kościele miał nadzieję poprawić ją. Pieniądze na remont otrzymał z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. - Zobaczyli co zrobiliśmy w środku i dali na dach - ks. prałat Stanisław Kowalski zwięźle wyjaśnia hojność urzędu. - I bardzo dobrze, bo nas na niego nie byłoby stać.
Na dachu wymieniono krokwie i poszycie z desek. Wkrótce zostanie położona nowa blacha, jednak terminu zakończenia prac nie uda się dotrzymać. Wszystko z powodu sygnaturki. Ksiądz Paweł Tkaczyk, który osobiście sprawdzał jej stan wspinając się po rusztowaniu, był przerażony tym, co zobaczył. - Krzyż zamocowany jest dwoma prętami - mówi. - Ten z prawej strony był urwany, a z lewej tak skorodowany, że całość trzymała się może na 2 mm żelaza. Byle wiatr mógł spowodować wypadek.
W fatalnym stanie była też konstrukcja wieżyczki - cała spróchniała. Okazało się, że trzeba wymienić wszystko. Rozbierając zmurszałe elementy sygnaturki odkryto datę 1907 i nazwisko Stanisława Laskowskiego, wykonawcy poprzedniego remontu. - To była dla nas niespodzianka - dodaje ksiądz prałat. - Sygnaturkę remontowano dokładnie 100 lat temu.
Na zakończenie remontu w wieżyczce także zostanie umieszczona tuba z tzw. świadkami, na którą być może za kolejne 100 lat natrafią kolejni konserwatorzy.
Remont dachu powinien się zakończyć do połowy grudnia. Prałat Kowalski chciałby jeszcze przebudować kryptę, w której pochowani są biskupi oraz wyremontować posadzkę, przywracając jej dawny renesansowy wygląd. - W prezbiterium są dwa zachowane kawałki i na tej podstawie można odtworzyć resztę - mówi ksiądz.
Echo Dnia
Dwa milimetry skorodowanej stali utrzymywały krzyż na sygnaturce na dachu kieleckiej katedry. Spróchniała konstrukcja groziła zawaleniem się w każdej chwili.
Przekrzywiona wieżyczka sygnaturki od dawna niepokoiła proboszcza ks. Kowalskiego. Zabiegając o pieniądze na remont dachu na całym kościele miał nadzieję poprawić ją. Pieniądze na remont otrzymał z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. - Zobaczyli co zrobiliśmy w środku i dali na dach - ks. prałat Stanisław Kowalski zwięźle wyjaśnia hojność urzędu. - I bardzo dobrze, bo nas na niego nie byłoby stać.
Na dachu wymieniono krokwie i poszycie z desek. Wkrótce zostanie położona nowa blacha, jednak terminu zakończenia prac nie uda się dotrzymać. Wszystko z powodu sygnaturki. Ksiądz Paweł Tkaczyk, który osobiście sprawdzał jej stan wspinając się po rusztowaniu, był przerażony tym, co zobaczył. - Krzyż zamocowany jest dwoma prętami - mówi. - Ten z prawej strony był urwany, a z lewej tak skorodowany, że całość trzymała się może na 2 mm żelaza. Byle wiatr mógł spowodować wypadek.
W fatalnym stanie była też konstrukcja wieżyczki - cała spróchniała. Okazało się, że trzeba wymienić wszystko. Rozbierając zmurszałe elementy sygnaturki odkryto datę 1907 i nazwisko Stanisława Laskowskiego, wykonawcy poprzedniego remontu. - To była dla nas niespodzianka - dodaje ksiądz prałat. - Sygnaturkę remontowano dokładnie 100 lat temu.
Na zakończenie remontu w wieżyczce także zostanie umieszczona tuba z tzw. świadkami, na którą być może za kolejne 100 lat natrafią kolejni konserwatorzy.
Remont dachu powinien się zakończyć do połowy grudnia. Prałat Kowalski chciałby jeszcze przebudować kryptę, w której pochowani są biskupi oraz wyremontować posadzkę, przywracając jej dawny renesansowy wygląd. - W prezbiterium są dwa zachowane kawałki i na tej podstawie można odtworzyć resztę - mówi ksiądz.
Echo Dnia
- Jezpir
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1130
- Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
- Lokalizacja: Kielce, KSM Nord
Ale matowienie nie da efektu "starości" blachy miedzianej. Nowe dachy kryte miedzią tylko czernieją, bo zanieczyszczenie powietrza jest takie, że miedź pod wpływem deszczu z czasem czernieje, a nie zielenieje. Cząsteczki siarki, azotu, dwutlenku węgla zawarte w powietrzu wiążą się z wodą deszczową tworząc żrące substancje i tak to działa. Jeszcze w Kielcach może nie jest tak drastycznie, ale czysto też nie. Moim zdaniem należało za wszelką cenę uratować starą blachę, nawet kosztem wykonania podwójnego pokrycia dachu (nowe pod spód).
Jeżpir
-
seba_ck
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1231
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
- Lokalizacja: KIELCE
Wyzszy koszt remontu katedralnej wieży
Dobiega końca 10. letni remont kieleckiej Bazyliki Katedralnej. Jak powiedział proboszcz parafii Ks. Stanisław Kowalski koszt ostatniego etapu wyniósł 950 000 zł, z tego 850 000 zł Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Koszt remontu zawyżył stan Sygnatury, czyli wieży na dachu Katedry. W fazie początkowej zakładano, że jej remont obejmie tylko 30 %. Okazało się jednak, że renowacji należało poddać 70 %. Złożył się na to fatalny stan desek, a przechylona konstrukcja groziła zawaleniem. W miedzianą pozłacaną kulę, która jest podstawą krzyża Sygnatury, włożony został dokument z informacjami dla potomnych. Tuleja , w której umieszczono dokument wykonana jest z miedzi. Szczelne zamknięcie gwarantuje bezpieczne przechowanie zawartości.
http://www.radio.kielce.pl/index.php?bL ... &id_k=8989
Dobiega końca 10. letni remont kieleckiej Bazyliki Katedralnej. Jak powiedział proboszcz parafii Ks. Stanisław Kowalski koszt ostatniego etapu wyniósł 950 000 zł, z tego 850 000 zł Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Koszt remontu zawyżył stan Sygnatury, czyli wieży na dachu Katedry. W fazie początkowej zakładano, że jej remont obejmie tylko 30 %. Okazało się jednak, że renowacji należało poddać 70 %. Złożył się na to fatalny stan desek, a przechylona konstrukcja groziła zawaleniem. W miedzianą pozłacaną kulę, która jest podstawą krzyża Sygnatury, włożony został dokument z informacjami dla potomnych. Tuleja , w której umieszczono dokument wykonana jest z miedzi. Szczelne zamknięcie gwarantuje bezpieczne przechowanie zawartości.
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.
