--- Popieram wypowiedż Charona ! Teren zielony może być zniszczony tylko z ważnych powodów a nie dla komercji grupy osób.halny pisze:Co to za plac zabaw dla dzieci czy skwerek w studni pomiędzy budynkami ? Słońce dociera na swer jedynie od strony Paderewskiego. Strona południowa została szczelnie zabudowana nowymi czteropiętrowymi budowlami. Druga kwestia to dlaczego teren ma być BEZ przetargu komuś dawany w prezencie ? Jak ma nie być skweru to niech miasto zarobi dużo !! Czy można komuś darować plac pod budowę uznaniowo ?
Spółka Wolność - Dom handlowy, ul. Paderewskiego
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
-
halny
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1807
- Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
- Lokalizacja: Kielce
Powoli za sprawą tego forum powstaje taka "kielecka rozpuda". I wcale nie żartuje, bo i na mazurach i u nas tematem jest zieleń, a spór budzi duże emocje.
Uważam, że jest wiele ciekawych i strasznie zaniedbanych miejsc w centrum, które można przekształcić nawet w całą "sieć" miejskich skwerków i małych parków. Może warto tu przypomnieć przywoływany juz przez kogoś nowojorski central park, który przecież powstał na bardzo nieurodzajnych, zaniedbanych i należących do bandyckiej częsci nowego jorku terenach. To z nich architekci stworzyli ogomny park z wodospadami, jeziorami, skwerami.
Co może być lepsze: jeden nieduży skwerek na paderewskiego zostawiony w obecnym stanie pzez wiele lat czy odnowienie go wraz z budową nowej hali, co może pociągnąć za sobą kolejne przekształcenia nieciekawych skwerów w piękne miniparki? (miejmy nadzieje że tak się stanie)
Uważam, że jest wiele ciekawych i strasznie zaniedbanych miejsc w centrum, które można przekształcić nawet w całą "sieć" miejskich skwerków i małych parków. Może warto tu przypomnieć przywoływany juz przez kogoś nowojorski central park, który przecież powstał na bardzo nieurodzajnych, zaniedbanych i należących do bandyckiej częsci nowego jorku terenach. To z nich architekci stworzyli ogomny park z wodospadami, jeziorami, skwerami.
Co może być lepsze: jeden nieduży skwerek na paderewskiego zostawiony w obecnym stanie pzez wiele lat czy odnowienie go wraz z budową nowej hali, co może pociągnąć za sobą kolejne przekształcenia nieciekawych skwerów w piękne miniparki? (miejmy nadzieje że tak się stanie)
Kielce - moje miejsce na Świecie...
Prośba do usera Adams931, jeżeli już opierasz się na jakichś przykładach to wypadałoby jeszcze wiedzieć jak je poprawnie napisać.EOT!
Jak dla mnie póki co cała dyskusja w temacie hali jest całkowicie bez sensu, jeśli nie wiadomo jeszcze nic, na podstawie jakich zapisów miałoby odbyć się przekazanie działki kupcom. Jeśli miasto przekaże im działkę za darmo, sprawa powinna znależć swój finał w prokuraturze, jako działanie na szkodę miasta. Ileż było lamentu w sprawie ceny zakupu działki na której obecnie stoi Pasaż Świętokrzyski, że sprzedali za pół darmo, że firma która kupiła działkę dała łapówkę, a teraz co? Rozmawia się o oddaniu za darmo atrakcyjnej działki w centrum miasta? Rozumiem, że kupcy chcieliby mieć halę w centrum ale sami wybraliśmy sobie ten okrutny kapitalizm w którym nie ma nic za darmo...
Jeśli zaś mówimy o skwerku i jego przyszłej zabudowie, jak dla mnie wystarczą 3 warunki aby można coś zbudować od strony Paderewskiego. Primo, musi być połączenie skwerku z ulicą Paderewskiego, najlepiej w jakiś ciekawy sposób, brama, mini pasaż czy coś w ten deseń. Secundo, nie orientuję się za bardzo ale ciekawe jaki wpływ miałby taki budynek na dopływ ilości światła do skwerku, no bo trawka, drzewka itp bez niego raczej nie dadzą rady. No i tertio, wg mnie chyba najważniejsze. Kwestia całej infrastruktury towarzyszącej inwestycji która miałaby tam powstać(nieważne czy byłaby to hala targowa, centrum rozrywki czy mieszkaniówka) - parkingu, śmietników, miejsc do rozładunku towaru itp. itd. etc. i "wtopienia" się tychże elementów w otoczenie. Myślę, że to by wystarczyło bo teren naprawdę jest atrakcyjny, możnaby trochę zarobić, estetyka ulicy Paderewskiego poprawiła by się. Jeśli nie będzie żadnych przeciwskazań natury budowlanej, prawnej czy architektonicznej nie widzę żadnych powodów aby nie sprzedać tej działki i postawić tam czegoś eleganckiego(niekoniecznie hali targowej!).
Jak dla mnie póki co cała dyskusja w temacie hali jest całkowicie bez sensu, jeśli nie wiadomo jeszcze nic, na podstawie jakich zapisów miałoby odbyć się przekazanie działki kupcom. Jeśli miasto przekaże im działkę za darmo, sprawa powinna znależć swój finał w prokuraturze, jako działanie na szkodę miasta. Ileż było lamentu w sprawie ceny zakupu działki na której obecnie stoi Pasaż Świętokrzyski, że sprzedali za pół darmo, że firma która kupiła działkę dała łapówkę, a teraz co? Rozmawia się o oddaniu za darmo atrakcyjnej działki w centrum miasta? Rozumiem, że kupcy chcieliby mieć halę w centrum ale sami wybraliśmy sobie ten okrutny kapitalizm w którym nie ma nic za darmo...
Jeśli zaś mówimy o skwerku i jego przyszłej zabudowie, jak dla mnie wystarczą 3 warunki aby można coś zbudować od strony Paderewskiego. Primo, musi być połączenie skwerku z ulicą Paderewskiego, najlepiej w jakiś ciekawy sposób, brama, mini pasaż czy coś w ten deseń. Secundo, nie orientuję się za bardzo ale ciekawe jaki wpływ miałby taki budynek na dopływ ilości światła do skwerku, no bo trawka, drzewka itp bez niego raczej nie dadzą rady. No i tertio, wg mnie chyba najważniejsze. Kwestia całej infrastruktury towarzyszącej inwestycji która miałaby tam powstać(nieważne czy byłaby to hala targowa, centrum rozrywki czy mieszkaniówka) - parkingu, śmietników, miejsc do rozładunku towaru itp. itd. etc. i "wtopienia" się tychże elementów w otoczenie. Myślę, że to by wystarczyło bo teren naprawdę jest atrakcyjny, możnaby trochę zarobić, estetyka ulicy Paderewskiego poprawiła by się. Jeśli nie będzie żadnych przeciwskazań natury budowlanej, prawnej czy architektonicznej nie widzę żadnych powodów aby nie sprzedać tej działki i postawić tam czegoś eleganckiego(niekoniecznie hali targowej!).
- michal_ck
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2682
- Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
- Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa
Ani jedno ani drugie. Zmodernizowanie go bez budowy hali targowej!!!Adams931 pisze:Co może być lepsze: jeden nieduży skwerek na paderewskiego zostawiony w obecnym stanie pzez wiele lat czy odnowienie go wraz z budową nowej hali
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
Albo tworzymy tu forum, albo słownik Języka polskiego.andrzej pisze:Prośba do usera Adams931, jeżeli już opierasz się na jakichś przykładach to wypadałoby jeszcze wiedzieć jak je poprawnie napisać.EOT!
Nikt nie jest z resztą idealny:
Jeśli już pisze się co MOŻNA BY zrobić, też wypadałoby wiedzieć jak to słowo napisaćandrzej pisze:teren naprawdę jest atrakcyjny, możnaby trochę zarobić
Co do tematu myślę że bez budowy hali remont skwerku nie wypali, bo miasto nie da pieniędzy, a tak to kupcy byliby odpowiedzialni za to, by skwer przy Paderewskiego był najładniejszym w mieście.
Kielce - moje miejsce na Świecie...
Fakt, mój błąd, zapomniałem o pisowni by z nieosobowym czasownikiem ale wybacz, myślę, że to błąd trochę innego kalibru niż rozpuda czy mazury. Niniejszym offtop o ortografii uważam za zamkniętyAdams931 pisze: Jeśli już pisze się co MOŻNA BY zrobić, też wypadałoby wiedzieć jak to słowo napisać![]()
I co w związku z tym? A budowa hali na skwerku nie zasłoni widoku mieszkańcom kamienicy na Paderewskiego na przeciwko niej? Nie twierdzę, że przedstawiona przeze mnie lokalizacja jest idealna, decyzja o pozostaniu kupców w centrum jest wg mnie zła, ale takie zło byłoby złem najmniejszym właśnie w tym miejscu.Grzesiek pisze:Chyba żartujesz - budynek w tym miejscu całkowicie zasłoniłby widok z okien AŚ.
Tak sobie siedzę 'po nocy' i w chwili natchnienia doszedłem do wniosku, że w samym centrum Kielc została zmarnowana jedna z działek. Myślę, że więcej nie powinno się pozwolić na takie błędy. Licząc na inteligencje i poczucie humoru forumowiczów zamieszczam wypowiedź w tym wątku z nadzieją, że choć kilka osób odnajdzie pewne podobieństwo z tematem.
Feralna decyzja zapadła jakieś trzy lata temu. A przecież mogło być tak pięknie:

Za takim sposobem zainwestowania skweru przemawia lawina argumentów:
- skwer/placyk nie zostanie zniszczony – tylko lekko ograniczony (tak o 1/3),
- na zmniejszonym skwerku będzie ciszej – zgiełk ulicy Sienkiewicza nie będzie przeszkadzał bawiącym się dzieciom,
- takich 'toalet dla psów' (i nie tylko) jest w naszym mieście zbyt dużo – coś z tym koniecznie trzeba zrobić,
- na mniejszej powierzchni skweru będzie mniej miejsca dla karmiących gołębie dzieci i staruszek – to dobrze, bo te ptaki strasznie srają na samochody (ale i z tym sobie poradzimy, bo jest gotowy plan budowy wielopoziomowego parkingu krytego przy Magistracie),
- do pięknie zagospodarowanego placyku za halą będzie można dojść przez pasaż (przy okazji kupić majtki albo coś innego), można będzie też 'przemknąć bokiem', dla tych co się nie zorientują, że tam z tyłu jest takie fajne i przyjazne miejsce zawiesimy stosowne tabliczki informacyjne,
- tylko taka inwestycja pozwoli na zagospodarowanie tego miejsca – wreszcie zaniedbany trawnik zamieni się piękne miejsce służące mieszkańcom, bez pieniędzy kupców skwer nigdy nie zostanie zrewitalizowany – to jedyna szansa,
- Kielce to nie 'zakuta dechami' wieś, żeby w jego centrum gapić się na drzewa i niebo; miasto jest dla handlu i kupujących – nie ma tu miejsca na relaks i ciszę,
- ostatnia dziura w pierzei Sienkiewicza wreszcie zostanie zlikwidowana – to zdecydowanie poprawi jej wygląd i już kielczanie nie będą musieli się wstydzić przed odwiedzającymi miasto turystami,
- inwestycja na pewno nie zniszczy tego miejsca (ba ... osiągnie ono wręcz niewyobrażalny poziom atrakcyjności) , wszyscy ci którzy zechcą pogapić się na jakieś tam pałacowe rudery wciąż będą mogli je oglądać z innych, licznych stron albo się pofatygować te kilka kroków żeby podejść trochę bliżej (z resztą z bliska lepiej widać),
- ten budynek to będzie perełka architektury, obiekt którym będziemy mogli się pochwalić przed światem a nie jakieś tam 'flaki z olejem ' – zapewne turyści będą zachwyceni, architektoniczny 'nobel' murowany! (no ... przynajmniej AS architektury),
- zabudowa tej działki to konieczność, jedyny ratunek przed niepowstrzymaną falą protestów kilku kupców, wprawdzie mogła by w tym miejscu powstać jakaś bardziej 'kulturalna' inwestycja ale cóż ... konieczność dziejowa.
Głosów kilku oszołomów bredzących o ładzie przestrzennym, roli przestrzeni publicznej w krajobrazie miasta, lamenty o niegospodarności czy jakichś straconych szansach i nieodwracalnych decyzjach na szczęście nie ma co brać pod uwagę – wszak kilka osób nie może blokować ważnej inwestycji. Niewielu się sprzeciwia, 199995-ciu mieszkańców miasta jest na pewno za inwestycją.
Myślę, że starczy tych bzdur,
Pozdrawiam,
Charon
o ś w i a d c z e n i e a u t o r a
Wszelkie przytoczone argumenty 'za' są fikcyjne i powstały w chorej wyobraźni autora tego postu; ich ewentualne podobieństwa do wyrażanych przez niektórych forumowiczów opinii są zupełnie przypadkowe i niezamierzone; natura tej wypowiedzi świadczy jedynie o mojej schizofrenicznej osobowości i wewnętrznie niezwalczalnym pędzie do krzewienia wszem i wobec własnych opinii; tych, którzy poczuli się urażeni tą wypowiedzią z góry i serdecznie przepraszam ale niestety nie obiecuję, że to się nie powtórzy.
PS.
Dla tych którzy mimo wszystko uznają argumenty 'za' tą fikcyjną inwestycją pragnę zapewnić, że nie wszystko stracone – tą wizję wciąż można zrealizować (jeśli nie na Placu Artystów to może na Placu Panny Marii czy choćby przed św.Wojciechem ... kupcy z bazarów czekają).
Feralna decyzja zapadła jakieś trzy lata temu. A przecież mogło być tak pięknie:

Za takim sposobem zainwestowania skweru przemawia lawina argumentów:
- skwer/placyk nie zostanie zniszczony – tylko lekko ograniczony (tak o 1/3),
- na zmniejszonym skwerku będzie ciszej – zgiełk ulicy Sienkiewicza nie będzie przeszkadzał bawiącym się dzieciom,
- takich 'toalet dla psów' (i nie tylko) jest w naszym mieście zbyt dużo – coś z tym koniecznie trzeba zrobić,
- na mniejszej powierzchni skweru będzie mniej miejsca dla karmiących gołębie dzieci i staruszek – to dobrze, bo te ptaki strasznie srają na samochody (ale i z tym sobie poradzimy, bo jest gotowy plan budowy wielopoziomowego parkingu krytego przy Magistracie),
- do pięknie zagospodarowanego placyku za halą będzie można dojść przez pasaż (przy okazji kupić majtki albo coś innego), można będzie też 'przemknąć bokiem', dla tych co się nie zorientują, że tam z tyłu jest takie fajne i przyjazne miejsce zawiesimy stosowne tabliczki informacyjne,
- tylko taka inwestycja pozwoli na zagospodarowanie tego miejsca – wreszcie zaniedbany trawnik zamieni się piękne miejsce służące mieszkańcom, bez pieniędzy kupców skwer nigdy nie zostanie zrewitalizowany – to jedyna szansa,
- Kielce to nie 'zakuta dechami' wieś, żeby w jego centrum gapić się na drzewa i niebo; miasto jest dla handlu i kupujących – nie ma tu miejsca na relaks i ciszę,
- ostatnia dziura w pierzei Sienkiewicza wreszcie zostanie zlikwidowana – to zdecydowanie poprawi jej wygląd i już kielczanie nie będą musieli się wstydzić przed odwiedzającymi miasto turystami,
- inwestycja na pewno nie zniszczy tego miejsca (ba ... osiągnie ono wręcz niewyobrażalny poziom atrakcyjności) , wszyscy ci którzy zechcą pogapić się na jakieś tam pałacowe rudery wciąż będą mogli je oglądać z innych, licznych stron albo się pofatygować te kilka kroków żeby podejść trochę bliżej (z resztą z bliska lepiej widać),
- ten budynek to będzie perełka architektury, obiekt którym będziemy mogli się pochwalić przed światem a nie jakieś tam 'flaki z olejem ' – zapewne turyści będą zachwyceni, architektoniczny 'nobel' murowany! (no ... przynajmniej AS architektury),
- zabudowa tej działki to konieczność, jedyny ratunek przed niepowstrzymaną falą protestów kilku kupców, wprawdzie mogła by w tym miejscu powstać jakaś bardziej 'kulturalna' inwestycja ale cóż ... konieczność dziejowa.
Głosów kilku oszołomów bredzących o ładzie przestrzennym, roli przestrzeni publicznej w krajobrazie miasta, lamenty o niegospodarności czy jakichś straconych szansach i nieodwracalnych decyzjach na szczęście nie ma co brać pod uwagę – wszak kilka osób nie może blokować ważnej inwestycji. Niewielu się sprzeciwia, 199995-ciu mieszkańców miasta jest na pewno za inwestycją.
Myślę, że starczy tych bzdur,
Pozdrawiam,
Charon
o ś w i a d c z e n i e a u t o r a
Wszelkie przytoczone argumenty 'za' są fikcyjne i powstały w chorej wyobraźni autora tego postu; ich ewentualne podobieństwa do wyrażanych przez niektórych forumowiczów opinii są zupełnie przypadkowe i niezamierzone; natura tej wypowiedzi świadczy jedynie o mojej schizofrenicznej osobowości i wewnętrznie niezwalczalnym pędzie do krzewienia wszem i wobec własnych opinii; tych, którzy poczuli się urażeni tą wypowiedzią z góry i serdecznie przepraszam ale niestety nie obiecuję, że to się nie powtórzy.
PS.
Dla tych którzy mimo wszystko uznają argumenty 'za' tą fikcyjną inwestycją pragnę zapewnić, że nie wszystko stracone – tą wizję wciąż można zrealizować (jeśli nie na Placu Artystów to może na Placu Panny Marii czy choćby przed św.Wojciechem ... kupcy z bazarów czekają).
- michal_ck
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2682
- Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
- Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa
Idąc tokiem myślenia niektórych forumowiczów, którzy chcą zabudowania skweru przy Paderewskiego to również trzeba by zabudować Pl. Artystów, o którym piszesz i inne place- miejsca przestrzeni publicznej.Charon pisze:Tak sobie siedzę 'po nocy' i w chwili natchnienia doszedłem do wniosku, że w samym centrum Kielc została zmarnowana jedna z działek. (...)
Ja jeszcze proponuje stworzyć pierzeję ul. Ogrodowej, kosztem kilku drzewek w parku miejskim. Tak samo można powiedzieć o zmarnowanym potencjale działki na skwerze Żeromskiego (pomnik Jodła). Tam też piękny budynek mógłby stanąć. Przykładów można mnożyć.
A tak serio> Ludzie przejrzyjcie na oczy. W CK naprawdę jest jeszcze dużo miejsca pod inwestycje tego typu, także w centrum. Choćby nawet Pl. Konstytucji- galeria na miejscu planowanego parkingu. Sprawą dyskusyjną pozostaje projekt budowli. Czy ma być stylizowana na starą, czy ma być to mega-nowoczesny budynek...
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II

