PSS Spolem/Ryszard Grzyb - Ludwik XXI - ul. Staszica
Moderatorzy: Autor, sueno, Sirek1
Zaplecze też zrobią
Wizerunek Sienkiewicza psute zaplecze ulicy Staszica, przede wszystkim domu towarowego Puchatek oraz Ludwika. Właściciel pierwszego obiektu planuje remont elewacji od tej strony, Powszechna Spółdzielnia Spożywców Społem, do którego należy Ludwik, w ciągu dwóch lat zmodernizuje budynek i dobuduje do niego kamienice z mieszkaniami.
Echo Dnia
Wizerunek Sienkiewicza psute zaplecze ulicy Staszica, przede wszystkim domu towarowego Puchatek oraz Ludwika. Właściciel pierwszego obiektu planuje remont elewacji od tej strony, Powszechna Spółdzielnia Spożywców Społem, do którego należy Ludwik, w ciągu dwóch lat zmodernizuje budynek i dobuduje do niego kamienice z mieszkaniami.
Echo Dnia
- MAŁY
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1664
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
- Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie
Sąsiedzi sklepu Ludwik protestują przeciwko jego rozbudowie, a tym samym zamurowaniu swoich kuchennych okien
Kieleckie PSS Społem planuje przebudować sklep Ludwik. Sąsiedzi protestują, bo ściana nowego gmachu ma się „przytulić” do sąsiedniej kamienicy
Dla mieszkańców kamienicy przy ulicy Staszica 10 w Kielcach plany PSS Społem oznaczają jedno - zamurowanie okien w kuchniach.
Czytaj więcej we wtorkowym Echu
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... I/71105125
Kieleckie PSS Społem planuje przebudować sklep Ludwik. Sąsiedzi protestują, bo ściana nowego gmachu ma się „przytulić” do sąsiedniej kamienicy
Dla mieszkańców kamienicy przy ulicy Staszica 10 w Kielcach plany PSS Społem oznaczają jedno - zamurowanie okien w kuchniach.
Czytaj więcej we wtorkowym Echu
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!



Nie zamurowujcie nam okien!
Kieleckie PSS Społem planuje przebudować sklep Ludwik. Sąsiedzi protestują, bo dla nich oznacza to jedno - zamurowanie okien w kuchniach.
- PSS Społem chce zamurować okna w naszych kuchniach. A w 1969 roku zgodziło się na to, żeby je zrobić - mówi Jan Kowalczyk, lokator kamienicy przy ulicy Staszica 10 w Kielcach. (D. Łukasik) Kieleckie PSS Społem, w miejscu, gdzie teraz przy ulicy Staszica stoi sklep Ludwik, planuje budowę nowego gmachu, w którym znajdować się będzie między innymi restauracja. Budynek ma zająć całą działkę, łącznie z przejściem od ulicy Staszica do Silnicy. Oznacza to, że będzie on przylegał do sąsiadującej kamienicy.
WETO MIESZKAŃCÓW
To nie podoba się mieszkańcom tego budynku, którzy protestują. Napisali pismo między innymi do "Echa Dnia”. Czytamy w nim: "Od ponad 50 lat mamy kuchnie z oknami, a teraz chcą nam zrobić kuchnie "ślepe”, na które absolutnie się nie zgadzamy”. Mieszkańcy chcą, aby władze miasta "nie wydawały decyzji na budowę w systemie zwartym, to znaczy, by ściany budynku PSS Społem nie przylegały do ściany budynku przy Staszica 10”.
Czym uzasadniają swój apel? Otóż, jak twierdzą, kiedy w 1969 roku odbywał się kapitalny remont kamienicy, Walerian Krysiak w imieniu pozostałych lokatorów zaniósł wniosek do ówczesnego dyrektora Społem z prośbą o umożliwienie wybicia otworów okiennych w szczycie budynku. Ten wyraził zgodę na piśmie, wobec czego Rejonowe Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej spełniło życzenie lokatorów. "A obecnie PSS Społem chce nam zamurować okna. Gdyby PSS Społem w 1969 roku nie wydała zgody na wybicie okien, to dziś nie byłoby przedmiotowej sprawy” - piszą rozżaleni mieszkańcy.
- Na dodatek tydzień temu zakończono remont elewacji budynku. A teraz chcą przystawić do niego ścianę! - dodaje Jan Kowalczyk, jeden z lokatorów.
NA TROPIE DOKUMENTACJI
Mieszkańcy pytają, czy PSS Społem ma prawo na budowę swojego gmachu w tak zwanym systemie zwartym i zamurowanie okien, skoro kilkadziesiąt lat temu zezwoliło na ich wybicie. - Prezes PSS Społem wystąpił do nadzoru budowlanego o zbadanie legalności istnienia otworów okiennych w ścianie od strony Ludwika. My uszanujemy każdą decyzję. Nasz pracownik prosił lokatorów o wgląd do decyzji Społem z 1969 roku, ale oni jej nie posiadają. Dają jedynie ustne zapewnienia - mówi Krzysztof Miernik, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Budynków w Kielcach.
Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Kielcach jeszcze nie podjął w tej sprawie decyzji. Na razie trwa postępowanie. - Zbieramy materiały i sprawdzamy je. Na ich podstawie podejmiemy decyzję, dotyczącą legalności istniejących otworów okiennych. Musimy zbadać, czy było pisemne pozwolenie miasta, bo tylko takie uprawomocnia istnienie spornych okien. Ta procedura potrwa jakiś czas - informuje Wiesław Krzyk, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. Z kolei prezes PSS Społem Helena Gontarz uważa, że okna zostały zrobione niezgodnie ze sztuką budowlaną. - Nie wierzę, żeby ktoś wydał pozwolenie na wybicie otworów w ścianie nośnej. Mamy pismo od konserwatora zabytków, który orzekł, że nowy budynek musi być wzniesiony w systemie pierzejowym, czyli przylegającym, i wyrównany z pozostałymi kamienicami. Zapewniam, że wszystko odbędzie się z poszanowaniem procedur prawnych - uspokaja Helena Gontarz.
WYNIOSĄ WALIZKI
Podczas gdy lokatorzy pytają o przyszłość okien kuchennych, drobni usługodawcy z pawilonów między kamienicą a Ludwikiem martwią się o to, co dalej z ich biznesem. - Od dziesięciu lat jesteśmy na walizkach. Nie wiemy, co planuje Społem, bo w odpowiedzi na pismo, które do nich wystosowaliśmy, napisali, że jak będą coś robić, to nas poinformują - mówią Ireneusz Korczak i Lidia Busz. Pani prezes nie pozostawia jednak żadnych złudzeń: - Usługodawcy dostaną informację o naszych planach w pierwszej kolejności. Wiadomo już teraz, że na pewno nie będzie dla nich miejsca w nowym budynku. Być może zaproponujemy im lokale w innych naszych placówkach - mówi Helena Gontarz.
- cm
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1665
- Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
- Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)
To są właśnie konsekwencje głupich decyzji sprzed lat. Oczywiście, że nowy budynek Społem powinien przylegać do sąsiedniej kamienicy - uważam odtwarzanie zabudowy pierzejowej za warunek konieczny do tworzenia klimatu śródmieścia. Niestety, jednocześnie doskonale rozumiem sytuację mieszkańców - nikt chyba nie chciałby, żeby mu nagle po 40 latach zamurowano okno w kuchni- PSS Społem chce zamurować okna w naszych kuchniach. A w 1969 roku zgodziło się na to, żeby je zrobić - mówi Jan Kowalczyk, lokator kamienicy przy ulicy Staszica 10 w Kielcach.
Dokładnie CM, przez beznadziejne decyzje sprzed lat musimy cierpieć teraz my. Może kiedyś im się wydawało, że parterowy blaszak będzie tu stał na wieki... Nie dbali o przyszłe pokolenia, tylko myśleli o sobie... Według mnie powinni zamurować te okna, jak to było kiedyś i wypłacić odszkodowanie pokrzywdzonym mieszkańcom.
- cm
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1665
- Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
- Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)
Widziałem podobne rozwiązanie w Pradze - w kamienicy (XIX-wiecznej) w łazienkach były malutkie okienka - wszystkie znajdowały się w czymś w rodzaju "studni" czy właśnie "komina" o średnicy może 2m. Tu oczywiście prześwit musiałby być odpowiednio większy. Ale faktycznie - jeśli się naprawdę chce, to można znaleźć rozwiązanie.AR pisze:Można zrobić coś w rodzaju komina lub mini dziedzińca tak aby nie trzeba bylo zamurowywać okien, co wiąże się również z przebudową wnętrza kuchni, a światło dzienne by wpadało.
- CKfan
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4200
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
- Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie
Gdybym był mieszkańcem tej kamienicy, to pewnie też bym się nie chciał zgodzić (egoista
), a na pewno nie za darmo. Za takie coś powinni zapłacić odpowiednio wysoko lub sfinansować przebudowę mieszkania w taki sposób, żeby to światło do kuchni dochodziło. W obecnych normach budowlanych nie ma mowy o ciemnych kuchniach. Wiadomo, że to budynek stary i przy remoncie te normy nie obowiązują, ale warto zrobić coś w tym kierunku, żeby słońce do kuchni dochodziło, a nowy budynek Społem zapełnił całą przestrzeń między kamienicami.
Jako kielczanin jestem za tym, żeby ta inwestycja w pełni powstała nawet kosztem zamurowania okien.
Jako kielczanin jestem za tym, żeby ta inwestycja w pełni powstała nawet kosztem zamurowania okien.
Sorry, takiego mamy prezydenta...
Inwestycja na Staszica na szczescie przebrnela przez przeszkody i w niedalekiej przyszlosci sie rozpocznie (jest na etapie uzyskiwania pozwolenia). Ma wygladac mniej wiecej tak jak bylo wczesniej nakreslone: dobudowana do kamienicy ktorej elewacja jest wlasnie odnawiana (okna beda zamurowane), parking podziemny, parter na uzytek Spolem, natomiast u gory maja byc mieszkania.