Bazary kieleckie - ul. Seminaryjska

Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

osmański zaklinacz węży
Posty: 81
Rejestracja: 30 maja 2007, o 18:07
Lokalizacja: Kielce - Na Stoku

Post autor: osmański zaklinacz węży » 22 sierpnia 2007, o 13:28

Dziwi mnie jedna rzecz...że nie zastanawiano się nad tym przez te lata. Przez pół wieku właścicieli tego terenu raczej nie interesowało co się tam dzieje (mogę być w błędzie). Niektórzy wyczuli kasę i zaczęto się tym interesować. Jeśli by Bazary zostały przeniesione to mieszkańcy musieliby jeździć na ul. Mielczarskiego...Też nie widomo czy za kilka lat nie odezwie się właściciel tamtego terenu i kupcy nie będą musieli się przenieść znów w inne miejsce. Wielu ludzi nie stać na to aby zaopatrywali się w wielkich Galeriach Handlowych....

Wiem jedno. Nieopodal Dworca Łódź Fabryczna znajduje się taka duża hala (nazwałbym to bardziej dużym namiotem) która pewnie ma już swoje lata...i jakoś władzom się nie śni nawet likwidować tego targu. Nie potrafię powiedzieć dokładnie gdzie to jest..nie znam zbyt dobrze topografii Łódzi...:P

Co do zagospodarowania tego terenu..to nie widziałbym tam budynków z "dobrą architekturą". Wśród rozpadających się bloków KSM-u oraz bloków ciągnących się wzdłuż ul. Seminaryjskiej, ta "dobra architektura" pasowałaby jak pięść do oka...:)

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 22 sierpnia 2007, o 14:10

osmański zaklinacz węży pisze:Jeśli by Bazary zostały przeniesione to mieszkańcy musieliby jeździć na ul. Mielczarskiego...
Teraz ci którzy mieszkają bliżej Mielczarskiego musza jeździc na Seminaryjską...
osmański zaklinacz węży pisze:Wiem jedno. Nieopodal Dworca Łódź Fabryczna znajduje się taka duża hala (nazwałbym to bardziej dużym namiotem) która pewnie ma już swoje lata...i jakoś władzom się nie śni nawet likwidować tego targu. Nie potrafię powiedzieć dokładnie gdzie to jest..nie znam zbyt dobrze topografii Łódzi...:P
Łódź nie jest dobrym przykładem. Nie równajmy do miernych rozwiązań.
osmański zaklinacz węży pisze:Co do zagospodarowania tego terenu..to nie widziałbym tam budynków z "dobrą architekturą". Wśród rozpadających się bloków KSM-u oraz bloków ciągnących się wzdłuż ul. Seminaryjskiej, ta "dobra architektura" pasowałaby jak pięść do oka...:)
Czyli lepiej postawic "nie dobrą" architekturę. Ona by pasowała. Bzdura i to jaka!

osmański zaklinacz węży
Posty: 81
Rejestracja: 30 maja 2007, o 18:07
Lokalizacja: Kielce - Na Stoku

Post autor: osmański zaklinacz węży » 22 sierpnia 2007, o 14:26

AR pisze:Teraz ci którzy mieszkają bliżej Mielczarskiego musza jeździc na Seminaryjską...
Jak już napisałem bazar w tym miejscu istnieje od pół wieku...i chyba nawet ci z ul. Mielczarskiego się do tego przyzwyczaili...
AR pisze:Łódź nie jest dobrym przykładem. Nie równajmy do miernych rozwiązań.
Yyy no to przepraszam. No to podaj przykład do kogo mielibyśmy równać...? Chyba nie masz na myśli stolycy?
AR pisze:Czyli lepiej postawic "nie dobrą" architekturę. Ona by pasowała. Bzdura i to jaka!
Do tamtych terenów pasowałaby "adekwatna architektura". Gdyby postawić w tym miejscu "piękny budynek" (jak niektórzy piszą 30-piętrowy wieżowiec") to tak jakby do dresu ubrać "pikolaki"...

Zresztą...to co tam powstanie i tak nie zależy ode mnie...Ja jestem tylko obserwatorem i może mi się dana rzecz podobać lub nie.
Ostatnio zmieniony 22 sierpnia 2007, o 14:33 przez osmański zaklinacz węży, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kaggy
Posty: 265
Rejestracja: 2 marca 2006, o 21:13
Lokalizacja: Kielce - Barwinek

Post autor: kaggy » 22 sierpnia 2007, o 14:31

Przez pół wieku obowiązywało w tym kraju inne prawo, powiem więcej prawo istniało ale ówczesna władza niekoniecznie je respektowała [nawet jeśli sama je uchwaliła]. Z tego co się orientuję prawowici właściciele zostali wywłaszczeni a w tym miejscu miały powstać budynki mieszkalne, po transformacji pojawiła się możliwość domagania się zwrotu tych terenów ze względu na niezrealizowanie planów które były podstawą wywłaszczenia, a że trwało to tyle czasu to niestety się nie dziwię bo nie takie sprawy trwają latami.

Czy to że ktoś wyczuł kasę to zarzut? ;D

Wielu ludzi nie stać na różne rzeczy, powiem więcej, wielu ludzi ma w życiu gorzej, jedni są zdrowi, piękni i bogaci a inni niekoniecznie, tak to już jest.
Kupcy wraz z miastem powinni razem poszukać odpowiedniego miejsca.

Co do równania w dół to nawet nie chce mi się odpisywać bo ręce opadają.

Awatar użytkownika
Michał
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1258
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 01:09

Post autor: Michał » 22 sierpnia 2007, o 14:35

Jak już napisałem bazar w tym miejscu istnieje od pół wieku...i chyba nawet ci z ul. Mielczarskiego się do tego przyzwyczaili...
Większość rzeczy w Kielcach ma ponad pół wieku i też wszyscy się przyzwyczaili co nie znaczy, że tak ma zostać do końca świata.

osmański zaklinacz węży
Posty: 81
Rejestracja: 30 maja 2007, o 18:07
Lokalizacja: Kielce - Na Stoku

Post autor: osmański zaklinacz węży » 22 sierpnia 2007, o 14:37

Czy to że ktoś wyczuł kasę to zarzut? ;D
Ależ oczywiście, że nie zarzut. Przecież ja też bym nie oddał takiej działki, gdyby była moja. I starałbym się czerpać z niej jak największe korzyści. Tylko zastanawiam się czy właściciel nie wyszedłby na tym lepiej gdyby dogadał się w jakiś sposób z handlującymi.

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 22 sierpnia 2007, o 14:37

Jeśli coś pozostaje w jednym miejscu przez 50 lat to wcale nie oznacza, że jest to dobre rozwiązanie.
Łódź nie jest dobrym przykładem ogólnie bo jak w większości miast są lepsze miejsca i gorsze (tych jest w Łodzi więcej).
Sorry, ale namiot jako miejsce handlu w mieście to rozwiązanie sprzed 50 lat i nie należy się na nim wzorowac.
Jaka to jest "adekwatna architektura" która korespondowała by z pobliskimi blokami?
Jakie budynki powstawały by w Polsce jeśli każdy miałby pasowac do warzywniaków, starych bloków i popękanych chodników?
Rozumiem, że preferujesz mierną architekturę?
Wolisz takie budynki jak kamienica "Ryśka"? Pasuje do warzywniaka obok ;)

osmański zaklinacz węży
Posty: 81
Rejestracja: 30 maja 2007, o 18:07
Lokalizacja: Kielce - Na Stoku

Post autor: osmański zaklinacz węży » 22 sierpnia 2007, o 14:46

AR pisze: Rozumiem, że preferujesz mierną architekturę?
Wolisz takie budynki jak kamienica "Ryśka"? Pasuje do warzywniaka obok ;)
nie popadajmy w skrajności...to czy architektura jest mierna czy nie...zależy od każdego z nas. Przecież piękno, to wartość względna...Piękne wcale nie musi być dobre.

Nie potrafię powiedzieć co bym widział na tamtym miejscu...nie mam takiej bujnej wyobraźni...ale na pewno nie 30-piętrowe wieżowce..bo tego nie uważam z cudowną architekturę...:/

Z tego co wiem ludzie przyzwyczajają się do miejsc...i zmiana np. takiego Targu co rok..nie jest też dobrym rozwiązaniem...
Ostatnio zmieniony 22 sierpnia 2007, o 14:49 przez osmański zaklinacz węży, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Michał
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1258
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 01:09

Post autor: Michał » 22 sierpnia 2007, o 14:48

Jakie budynki powstawały by w Polsce jeśli każdy miałby pasowac do warzywniaków, starych bloków i popękanych chodników?
co tam bloki... w ogole z jaskiń bysmy nie wyszli ;)
Łódź nie jest dobrym przykładem ogólnie bo jak w większości miast są lepsze miejsca i gorsze (tych jest w Łodzi więcej).
Akurat ładnej architektury jest w Łodzi znacznie więcej niż w Kielcach (proporcjonalnie), natomiast jest ona bardziej zniszczona i zaniedbana - chociaż to się zmienia.

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 22 sierpnia 2007, o 14:53

Michał pisze:Akurat ładnej architektury jest w Łodzi znacznie więcej niż w Kielcach (proporcjonalnie), natomiast jest ona bardziej zniszczona i zaniedbana - chociaż to się zmienia.
To prawda.

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 22 sierpnia 2007, o 14:55

to, że na KSM zabudowa jest brzydka to nie jest żaden argument. Miasto należy wzbogacać o budowle ładne (oczywiście - w miarę możliwości pasujące do otoczenia, ale jeśli otoczenie jest brzydkie, to lepiej starać się je poprawić). A taki plac przy trasie krajowej, świetnie jak na nasze warunki skomunikowany, w centrum miasta, nie waham się powiedzieć - jednym z najdroższych terenów na obszarze Kielc, nie ma racji bytu! To miejsce powinno tętnić życiem, ale w pozytywnym tego znaczeniu. Ilość obiektów typu plac targowy czy "galeria" czarnowska powinna być ograniczona do minimum. Oczywiście są one potrzebne bo niektórzy ludzie lubią robić na czymś takim zakupy. Ale jeśli już, to niech mają siedziby gdzieś gdzie to nie razi - a już na pewno nie tam gdzie dziennie przejeżdżają tysiące ludzi spoza Kielc.
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Awatar użytkownika
Michał
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1258
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 01:09

Post autor: Michał » 22 sierpnia 2007, o 15:16

a tu taki drobiazg zwiazany z ostatnimi postami ;)

Obrazek

Obrazek

Dubai: then and now

osmański zaklinacz węży
Posty: 81
Rejestracja: 30 maja 2007, o 18:07
Lokalizacja: Kielce - Na Stoku

Post autor: osmański zaklinacz węży » 22 sierpnia 2007, o 15:56

Michale!

Wszystko pięknie..gdybyśmy mieli takie puste tereny jak na załączonych obrazkach. Ale niestety nie wyglądałoby to pięknie gdyby postawiono jeden wieżowiec na terenie dzisiejszego targu, drugie wieżowiec Na Stoku trzeci przy Łódzkiej. To się nie ma nijak do tegoco chcesz pokazać...przez te zdjęcia.
AR pisze:
Michał pisze:Akurat ładnej architektury jest w Łodzi znacznie więcej niż w Kielcach (proporcjonalnie), natomiast jest ona bardziej zniszczona i zaniedbana - chociaż to się zmienia.
To prawda.
Łódź ma ładne budynki a my nie...i jakoś nie stara się zapełnić wolnych miejsc pięknymi nowoczesnymi budynkami...

Awatar użytkownika
kaggy
Posty: 265
Rejestracja: 2 marca 2006, o 21:13
Lokalizacja: Kielce - Barwinek

Post autor: kaggy » 22 sierpnia 2007, o 16:33

drogi osmański zaklinaczu węży z podejściem jakie prezentujesz to nic tylko usiąść i załamawszy ręce nic nie robić... Nie można się poddawać zastanej rzeczywistości i robić swoje 8)

osmański zaklinacz węży
Posty: 81
Rejestracja: 30 maja 2007, o 18:07
Lokalizacja: Kielce - Na Stoku

Post autor: osmański zaklinacz węży » 22 sierpnia 2007, o 17:10

No ale czy ja mówię, że nic nie robić? Robić, robić ale z głową! Nie na ilosć, i bez sensu...i nie pokazywać mi to Dubaju bo żadne miasto w Polsce nie będzie takie jak Dubaj! Ot co!

ODPOWIEDZ