No i jeszcze dojazd na lotnisko
Ściąga dla MZD Kielce
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix
- Jezpir
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1130
- Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
- Lokalizacja: Kielce, KSM Nord
Szykana na Łódzkiej? Gdzie? Na nowym paśmie czy na wyremontowanym starym? Jeżdżę czasem i nie zauważyłem.
Za to szykanę na wyremontowanym odcinku Solidarności zauważyłem. "Cudowne" rozwiązanie. Klasy wysepki ("schronu") dla pieszych na Ogrodowej - długo trwało zanim ktoś z decydentów się zorientował, że nie pomaga, a tylko przeszkadza.
Za to szykanę na wyremontowanym odcinku Solidarności zauważyłem. "Cudowne" rozwiązanie. Klasy wysepki ("schronu") dla pieszych na Ogrodowej - długo trwało zanim ktoś z decydentów się zorientował, że nie pomaga, a tylko przeszkadza.
Jeżpir
- Daniel
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2750
- Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Dyskusje na temat szykany znajdziesz pod tym adresemJezpir pisze:Szykana na Łódzkiej? Gdzie?

Krakowska/Gagarina
Ja mam taką podpowiedź dla MZD:
Odkąd pojawiła się inteligentna sygnalizacja na skrzyżowaniu ulic Krakowskiej z Gagarina zamontowane wcześniej azyle dla pieszych bardziej teraz przeszkadzają niż pomagają - proponuję je zdemontować i wykorzystać gdzieś indziej a zamiast nich zrobić takie małe lewoskręty na 1-2 samochody.
Teraz, gdy ktoś skręca z Krakowskiej w Gagarina lub Spacerową (a zwykle jest to nie więcej niż 1-2 aut), to najczęściej blokuje przejazd jadącym na wprost (których jest zdecydowanie więcej).
Pozdrawiam,
Bartek
Odkąd pojawiła się inteligentna sygnalizacja na skrzyżowaniu ulic Krakowskiej z Gagarina zamontowane wcześniej azyle dla pieszych bardziej teraz przeszkadzają niż pomagają - proponuję je zdemontować i wykorzystać gdzieś indziej a zamiast nich zrobić takie małe lewoskręty na 1-2 samochody.
Teraz, gdy ktoś skręca z Krakowskiej w Gagarina lub Spacerową (a zwykle jest to nie więcej niż 1-2 aut), to najczęściej blokuje przejazd jadącym na wprost (których jest zdecydowanie więcej).
Pozdrawiam,
Bartek
-
halny
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1807
- Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
- Lokalizacja: Kielce
MZD ? CZYTACIE COŚ CZASAMI ?? We wrześniu salon i dalej nic nie zmienione w oznakowaniu poziomym Łódzka /Zakładowa. Będzie super, totalny bałagan.halny pisze:W nawiązaniu do nowego sezonu targowego w Kielcach może MZD zauwazy że brakuje lewoskrętu w Zakładową .Zanim powstanie druga jezdnia doraznie można coś usprawnić.
Mały OT.
Czy ktoś się orientuje czy nasze kochane MZD ma jakiś adres mailowy, na który można składać pytania. Szukałem na ich WWW i nie znalazłem. A pytam ponieważ chaiałem zapytać o poprawę studzienek na Jesionowej. Obiecywał pewien Dyrektor pół roku temu, że specjaliści sprawdzą, potwierdzą ze studzienki się jednak zapadają, że to co spartaczone wykonawca poprawi, a tu czas płynie gwaracja na drogę "leci" a poprawy nie widać.
Czy ktoś się orientuje czy nasze kochane MZD ma jakiś adres mailowy, na który można składać pytania. Szukałem na ich WWW i nie znalazłem. A pytam ponieważ chaiałem zapytać o poprawę studzienek na Jesionowej. Obiecywał pewien Dyrektor pół roku temu, że specjaliści sprawdzą, potwierdzą ze studzienki się jednak zapadają, że to co spartaczone wykonawca poprawi, a tu czas płynie gwaracja na drogę "leci" a poprawy nie widać.
No przydalo by sie cos zrobic z tym zapomnianym odcinkiem.halny pisze:Przy Sądzie Okręgowym na ul Seminaryjskiej jest odcinek pokryty kostką granitową. Kiedyś był tp odcinek ulicy służący jako parking. Obecnie jest w fatalnym stanie a służy jako normalny pas ruchu. Najwyższa pora aby wykonać tam jakąś naprawę !! Naprawdę
Proponuję przypilnować wykonawcę, który układa "jakąś rurę" zdłuż ul. Jesionowej po południowej stronie. Prosty i w miarę nowopołożony chodnik z kostki na odcinku od Toporowskiego do Klonowej uwgląda tragicznie (przekrój paraboli, kostka porozjeżdżana, itd) po wkopaniu rury w ziemię. Jeździ tam ciężki sprzęt i tego wykonawcy nie odmawiam, tylko fajnie byłoby gdyby doprowadzono ten chodnik do stanu pierwotnego. Oj, oby tylko to chciało się przypilnować inwestorowi.