CIIC Group w Kielcach
Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1
- michal_ck
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2682
- Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
- Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa
Re: ChinaTown
To nie podlega dyskusji. Tylko specyficzne chińskie budowle, z oryginalnymi dachami i innymi elementami.
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
-
Kot
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 527
- Rejestracja: 7 maja 2007, o 16:26
- Lokalizacja: Zagórska-Północ
Witam wszystkich forumowiczów. To jest mój pierwszy post, choć czytam to forum z dużym zainteresowaniem od dawna i jest dla mnie ważnym żródłem informacji.
Dyskusja na temat China Town w Kielcach nabiera rozpędu i ciekaw jestem jakie będą naszego przedmiotu rozważań efekty. Niemniej czytając teraz te wątek przypomniała mi się rozmowa z moim tatą jakieś dwa miesiące temu. Wrócił z wycieczki do Chin i oglądaliśmy jego zdjęcia z Pekinu. Stare miasto jest tam obecnie systematycznie burzone i zastępowane nowoczesnym city. Niektóre zdjęcia robią duże wrażenie, gdy tuż za typowymi, starymi uliczkami chińskimi (jakie znamy z filmów) czają się buldożery, a za nimi niebosiężne wieżyce. Zastanawiam się więc czy kielecka China Town byłaby w starym stylu, skoro nie mają dla niego żadnego sentymentu u siebie... Mnie on by nie przeszkadzał, ale to wszystko melodia przyszłości. Nieodległej mam nadzieję.
Dyskusja na temat China Town w Kielcach nabiera rozpędu i ciekaw jestem jakie będą naszego przedmiotu rozważań efekty. Niemniej czytając teraz te wątek przypomniała mi się rozmowa z moim tatą jakieś dwa miesiące temu. Wrócił z wycieczki do Chin i oglądaliśmy jego zdjęcia z Pekinu. Stare miasto jest tam obecnie systematycznie burzone i zastępowane nowoczesnym city. Niektóre zdjęcia robią duże wrażenie, gdy tuż za typowymi, starymi uliczkami chińskimi (jakie znamy z filmów) czają się buldożery, a za nimi niebosiężne wieżyce. Zastanawiam się więc czy kielecka China Town byłaby w starym stylu, skoro nie mają dla niego żadnego sentymentu u siebie... Mnie on by nie przeszkadzał, ale to wszystko melodia przyszłości. Nieodległej mam nadzieję.
Dzisiaj w programie TVP3 Kielce "7 minut" była rozmowa z prezydentem Lubawskim o jego wizycie w Pekinie. Mówił, że aby przyjechali tu robotnicy z Chin trzeba jeszcze bardzo dużo spraw pozałatwiać. Pierw było mówione, że mogą coś robić jeszcze w tym roku a teraz prezydent twierdzi, że jak dobrze pójdzie pierwsze inwestycje zaczną wiosną 2008. No cóż, trzeba czekać, w końcu jesteśmy pionierami w kraju - i to mi się w tym wszystkim najbardziej podoba - znów zrobi się głośno o Kielcach - tym razem w pozytywnym znaczeniu - oby... Aha, prezydent dodał jeszcze, że w Chinach obszary zamieszkałe przez 200 000 ludzi to wsie 
Faktycznie dyskusja staje sie coraz ciekawsza. Natomiast ja nie chce zadnej dzielnicy chinskiej w centrum. Dlaczego nie moga zyc w europejskich miejszkaniach, zywic sie europejskim jedzeniem, dlaczego mamy miec china town w Kielcach? Nie jestesmy ani w Stanach Zj. ani w Azji tylko w Europie i mamy wlasna tozsamosc kulturowa i ta tozsamosc zachowujmy. Chce czystych Kielc, europejskiego miasta, gdzie imigranci mieszaja sie z autochtonami, owszem sklepy restaurcje i wszystko to co zwiazane z ich kultura powino zawitac w naszym miescie, ale niech nie wychodzi ten orientalizm na elewacje. Pozostanmy soba, a na pewno bedzie lepiej jak tworzenie dziwnej enklawy pod nazwa China Town
A moze chociaz takie male China Townkoubah pisze:Faktycznie dyskusja staje sie coraz ciekawsza. Natomiast ja nie chce zadnej dzielnicy chinskiej w centrum. Dlaczego nie moga zyc w europejskich miejszkaniach, zywic sie europejskim jedzeniem, dlaczego mamy miec china town w Kielcach? Nie jestesmy ani w Stanach Zj. ani w Azji tylko w Europie i mamy wlasna tozsamosc kulturowa i ta tozsamosc zachowujmy. Chce czystych Kielc, europejskiego miasta, gdzie imigranci mieszaja sie z autochtonami, owszem sklepy restaurcje i wszystko to co zwiazane z ich kultura powino zawitac w naszym miescie, ale niech nie wychodzi ten orientalizm na elewacje. Pozostanmy soba, a na pewno bedzie lepiej jak tworzenie dziwnej enklawy pod nazwa China Town

(Shanghaj)

Kielce otwierają chińską bramę
2007-08-07
Czteroosobowa delegacja gospodarcza z Kielc, na czele z prezydentem Wojciechem Lubawskim, odbyła w pierwszych dniach sierpnia niezwykle owocną wizytę w Pekinie. Po trzykrotnym wcześniejszym spotkaniu w Polsce z przedstawicielami firmy China International Industry & Comerce Co., Ltd. kielczanie i pekińczycy uzgodnili w stolicy Chin zasady współpracy. W obecności kilkudziesięcioosobowej reprezentacji CIIC, prezes tej firmy dr Tianyi Wang oraz prezydent Kielc Wojciech Lubawski, podpisali deklarację o utworzeniu wspólnego przedsiębiorstwa w Polsce z siedzibą w Kielcach, o profilu budowlanym. Koncern CIIC jest ogromnym organizmem budowlanym, uczestniczącym w realizacji 17 obiektów olimpijskich (na 31) w Chinach, jego pracownicy są również znani i sprawdzeni w wielu krajach świata.
W spotkaniu uczestniczył, bardzo popularny w Chinach, Minister ds. Przedsiębiorstw Prywatnych, Pan Hu Deping. Biorąc pod uwagę, że aktualnie blisko 70% chińskich przedsiębiorstw to firmy prywatne, jest on bardzo ważną osobą w rządzie tego kraju.
Delegacja Kielc z niezwykłymi honorami została przyjęta przez ścisłe kierownictwo China Development Bank – szefa Jianping Zhao, Dyrektora International Finance Departament Weng Zhiweian oraz szefa Yuan Jian Liangan i jego zastępcę Hu Bziem z zespołu Central Europe Projekt Development Team. Poza deklaracją władz Banku zainteresowania naszym krajem, strony rozmawiały o konkretnych inwestycjach i projektach, które prezydent – nie chcąc zdradzać szczegółów – nazwał niezwykle obiecującymi.
Kilka godzin trwało spotkanie z firmą China Minmetals Corporation. To koncern hutniczo-budowlany mający swoją siedzibę w mieście Changsha. Wiceprezes Ning Heniu wykazywał ogromne zainteresowanie inwestowaniem w rynek polski. Firma specjalizuje się w budowlach podziemnych, mostach i drogach.
Następnym partnerem delegacji kieleckiej byli przedstawiciele producenta maszyn drogowych ZOOMLION. Produkty tego koncernu mają wszelkie certyfikaty UE. Wstępnie uzgodniono dystrybucję, system serwisów gwarancyjnych, w przyszłości montaż maszyn w Kielcach, obejmując swym zasięgiem całą Europę.
Nawiązanie współpracy z firmą Bejjing HeliView International Exhibition Co., Ltd. jest ogromną szansą na dynamiczny rozwój Targów Kielce. Prezydent Lubawski rozmawiał z jej szefami - panami Ren Enjie i Yang Yufeng. Partnerzy Chińscy przystali na wstępne warunki współpracy. Zakreślono dwuletni zakres wspólnych działań.
Na zakończenie swojego pobytu w Pekinie delegacja kielecka odwiedziła Ambasadora Polski w Chinach J.E. Krzysztofa Szumskiego i w obecności Konsula ds. ekonomicznych Marka Łyżwy i Sekretarza Ambasady Pawła Milewskiego, ustalono zasady wzajemnych konsultacji oraz współpracy.
Prezydent Kielc oświadczył, że bez szybkiej, zdecydowanej pomocy chińskich firm budowlanych, głównie drogowych, pieniądze przyznane nam przez UE (2007-2013) zostaną mniej efektywnie, lub w absolutnie niewystarczającym stopniu wykorzystane. Na pytanie o swoje wrażenia z pobytu w Pekinie, Wojciech Lubawski odpowiedział - Szkoda, że przez ostatnie kilkanaście lat ocenialiśmy Chińczyków poprzez T-shirty kupowane w Tuszynie lub na Stadionie Dziesięciolecia. To kraj o niezwykłych osiągnięciach gospodarczych, w których wolny rynek jest fundamentem. Dawno zrozumieli to Amerykanie. Dzisiaj dla Chińczyków najatrakcyjniejszym krajem dla inwestycji jest Rosja. A Polska? To wymawiane przez nich słowo Boland - nic nie znaczy. Nie, dlatego, że nas lekceważą, czy się boją. Oni nas nie znają. Jak mają znać, jeżeli nie znalazłem jednej publikacji, jednego przewodnika czy folderu o Polsce w języku chińskim. Nie zapominajmy, że jest to kraj o niezwykłych zasobach finansowych. I coraz częściej Chińczycy swoje ciężko zarobione pieniądze chcą wydawać nie tylko na inwestycje, ale również na dobra materialne, wycieczki, hotele i dobre restauracje.
Ostatnia delegacja z Kielc jest jednym z elementów strategii stolicy województwa świętokrzyskiego. Władze Miasta zapowiedziały także, poza działaniami gospodarczymi, szereg przedsięwzięć z obszaru kultury i edukacji.
No to jaki problem ? Trzeba szybciuteńko taki materiał przygotować, i zrobić go w milionie egzemplarzy. Kiedyś Wrocław zareklamował sie w TIME... i to był dobry chwyt. My możemy zaskoczyć jako pierwsi w Chinach. I trzeba sie pospieszyc...A Polska? To wymawiane przez nich słowo Boland - nic nie znaczy. Nie, dlatego, że nas lekceważą, czy się boją. Oni nas nie znają. Jak mają znać, jeżeli nie znalazłem jednej publikacji, jednego przewodnika czy folderu o Polsce w języku chińskim. Nie zapominajmy, że jest to kraj o niezwykłych zasobach finansowych.
Jak swojskoautor pisze:
Kielce otwierają chińską bramę
2007-08-07
...Wiceprezes Ning Heniu wykazywał ogromne zainteresowanie inwestowaniem w rynek polski...
http://www.um.kielce.pl/pl/biuro_prasow ... rt576.html
- michal_ck
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2682
- Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
- Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa
Ale tu chodzi bardziej o samą architekturę chińską, przynajmniej z mojej strony. Fajnie by wyglądało takie nie chińskie osiedle, ale osiedle w chińskim stylu, które mogliby zamieszkiwać osoby o dowolnej narodowości (czyli zwykłe osiedle, ale o niezwykle orientalnej architekturze).koubah pisze:ja nie chce zadnej dzielnicy chinskiej w centrum. Dlaczego nie moga zyc w europejskich miejszkaniach, zywic sie europejskim jedzeniem, dlaczego mamy miec china town w Kielcach?

Spójrzcie co powstaje w Żorach.
Planowanie miast to między innymi tworzenie miejsc szczególnych, charakterystycznych, będących indywidualnymi wyróżniającymi cechami danego miasta.
Projekt zakłada budowę całorocznych obiektów w stylu architektury "Dzikiego Zachodu", których użytkowanie byłoby faktycznie w funkcjach zbliżonych do amerykańskiego pierwowzoru.
Podstawowe informacje o inwestycji:
- powierzchnia terenu 3,1 ha,
- doskonała lokalizacja w połowie trasy Katowice – Wisła (DK-81),
- dostępność infrastruktury w pełnym zakresie,
- teren objęty Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego,
- wykorzystanie jednego z bardziej atrakcyjnych terenów inwestycyjnych w mieście,
- prowadzenie inwestycji publiczno - prywatnej na zasadzie finansowania rozbudowy infrastruktury przez Miasto oraz budowie poszczególnych obiektów komercyjnych przez prywatnych inwestorów na działkach nabytych od miasta.



I co wy na to? Czy u nas nie mogłoby postać "Chińskie Miasteczko"?
źródło: http://www.zory.pl/m_gl.php?action=n&id ... &id_poz=28
A tu art. z "Gazety Wyborczej" dla zainteresowanych: http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,4364268.html
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
-
Oskar
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1330
- Rejestracja: 19 marca 2006, o 14:34
- Lokalizacja: Śródmieście
- Kontakt:
Skończcie już z tym "China Town".
Po pierwsze czytam to co trzeci post i się ... chce (nie wypominając, że jest to łamanie regulaminu).
Po drugie myślicie, że zbudują tu albo same wysokościowce albo chińskie chatki
.
Jakiś zakątek kultury orientalnej, knajpki, kawałek architektury owszem, ale nie żadne China Town
Ci co tak popierają tą wizję, obcowali choć raz z nią na żywo w innym mieście
Nie wszystko jest takie jak na obrazku.
Tak poza tym to czekajmy na jakieś konkrety i je komentujmy, a nie co choć mały news o CIIC to słyszę jedno i to samo. Chińczycy z pewnością forum nie czytają, więc jeśli mają coś zbudować to to zrobią, jeśli nie to wołanie tutaj nic nie da.
Po pierwsze czytam to co trzeci post i się ... chce (nie wypominając, że jest to łamanie regulaminu).
Po drugie myślicie, że zbudują tu albo same wysokościowce albo chińskie chatki
Jakiś zakątek kultury orientalnej, knajpki, kawałek architektury owszem, ale nie żadne China Town
Tak poza tym to czekajmy na jakieś konkrety i je komentujmy, a nie co choć mały news o CIIC to słyszę jedno i to samo. Chińczycy z pewnością forum nie czytają, więc jeśli mają coś zbudować to to zrobią, jeśli nie to wołanie tutaj nic nie da.