Jak będziesz mógł to zamieść. Może przydałoby się pokazać właśnie kilka przykładów dobrze pomalowanych bloków (także z innych miast) aby komuś oczy otworzyć.autor pisze: Niestety... postaram sie przygotowac zdjecia ze swietnej realizacji w Warszawie na Sadybie, gdzie bloki wygladaja doslownie jak nowe.
Osiedle na Stoku - remonty informacje
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
- Tomek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1002
- Rejestracja: 13 marca 2006, o 16:12
- Lokalizacja: Kielce / Bytom
autor pisze: Niestety... postaram sie przygotowac zdjecia ze swietnej realizacji w Warszawie na Sadybie, gdzie bloki wygladaja doslownie jak nowe.
Jak tylko wyjdzie slonce, to zrobie zdjecia. Nie wiem czy jeszcze zdaze sie zalapac na blok przed renowacja, bo prace szly do tej pory dosc szybko.Tomek pisze:Jak będziesz mógł to zamieść.
Też o tym pomysłałem. Można by te zdjęcia zanieść do spółdzielni.Tomek pisze:Jak będziesz mógł to zamieść. Może przydałoby się pokazać właśnie kilka przykładów dobrze pomalowanych bloków (także z innych miast) aby komuś oczy otworzyć.autor pisze: Niestety... postaram sie przygotowac zdjecia ze swietnej realizacji w Warszawie na Sadybie, gdzie bloki wygladaja doslownie jak nowe.
PS - Dzisiaj przechodziłem obok bloku nr 46 (jest tuż obok mojego bloku), który właśnie jest przygotowywany do malowania. Podszedłem do robotników i się spytałem, czy nie wiedzą na jaki kolor zostanie pomalowany. Jeden z nich odpowiedział mi, że będzie wiadomo po niedzieli... Budynek jest już bardzo długo przygotowywany do malowania - czyżby więc nastąpiły jakieś zmiany planów co do kolorystyki?
Aha, jeszcze fotki innych bloków (może lepsze od wcześniej prezentowanych, ale i tak nie za ciekawe):


I jeszcze "znany" nr 36:

Za jakiś czas postaram się zrobić zdjęcia blokom, które były malowane jako pierwsze - moim zdaniem zdecydowanie najlepsze - jak dla mnie wszystkie bloki na osiedlu mogłyby tak wyglądać.
Na rogu warszawskiej i turystycznej pomalowali blok w żółto zielone trójkąty w tzw zygzak masakra, obok jest nowy szary budynek z duzym czarnym przeszkleniem. Na forum gazety są nawet tacy którym się to podoba brak słów
Ciekawy jestem tylko czy ktoś kto wymyślił to malowanie jest architektem??? bo jak tak to powinien zdać uprawnienia.
Ciekawy jestem tylko czy ktoś kto wymyślił to malowanie jest architektem??? bo jak tak to powinien zdać uprawnienia.
-
osmański zaklinacz węży
- Posty: 81
- Rejestracja: 30 maja 2007, o 18:07
- Lokalizacja: Kielce - Na Stoku
A ja napiszę coś zupełnie odmiennego niż wszyscy na tym forum. Mnie się bardzo podoba. Przynajmniej nie będę musiał oglądać zasyfionych, brudnych, pomazanych budynków. Przynajmniej jest czysto. Takiego zdania niestety tutaj nie widziałem. Po co tak lamentować, bluzgać i wysyłać jakieś pisma do spółdzielni lub informować gazety o tej "sprawie". Każdy może mieć swoje zdanie, to jest bezsprzeczne..ale proszę niektórych aby nie wypowiadali się w imieniu wszystkich mieszkańców osiedla. Właściwie nie wiem po co robić z tego jakąś aferę...
- Jarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1118
- Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
- Lokalizacja: Kielce - Bocianek
Bród, zasyfienie pomazanie - szybko może to wrócić. Nam nie podoba się sposób malowania i to jak to malowanie wpływa na wizerunek Kielc.osmański zaklinacz węży pisze:A ja napiszę coś zupełnie odmiennego niż wszyscy na tym forum. Mnie się bardzo podoba. Przynajmniej nie będę musiał oglądać zasyfionych, brudnych, pomazanych budynków. Przynajmniej jest czysto. Takiego zdania niestety tutaj nie widziałem. Po co tak lamentować, bluzgać i wysyłać jakieś pisma do spółdzielni lub informować gazety o tej "sprawie". Każdy może mieć swoje zdanie, to jest bezsprzeczne..ale proszę niektórych aby nie wypowiadali się w imieniu wszystkich mieszkańców osiedla. Właściwie nie wiem po co robić z tego jakąś aferę...
Nikt nie bluzga ani nie lamentuje - tak jak Ty i inni mają prawo wyrażania opinii. I ja nie widziałem tu żeby ktoś się wyrażał w imieniu całego osiedla.
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.
Szare i obdrapane bloki też są brzydkie, a jak już się je maluje to można to zrobić przyzwoicie nie ponosząc wcale jakiś większych kosztów.
Pozatym jak widać na blokach, które były malowane wcześniej już farba się sypie, szczeliny między płytami jeszcze bardziej się uwidaczniają, gdzieniegdzie spod farby zaczynają wychodzić plamy.
Pozatym jak widać na blokach, które były malowane wcześniej już farba się sypie, szczeliny między płytami jeszcze bardziej się uwidaczniają, gdzieniegdzie spod farby zaczynają wychodzić plamy.
Wiesz, z takiego założenia wychodząc to można chlasnąć wszystko na biało i będzie równie dobrze. Nie chodzi tylko o to, żeby było czysto, ale i ładnie. Zmieniam zdanie na biało nie byłoby równie dobrze, byłoby o wiele lepiej.osmański zaklinacz węży pisze:Przynajmniej nie będę musiał oglądać zasyfionych, brudnych, pomazanych budynków. Przynajmniej jest czysto.
Czy masz jakieś szczególne powody, aby o tej sprawie było cicho? Takie odniosłem wrażenie.osmański zaklinacz węży pisze:Właściwie nie wiem po co robić z tego jakąś aferę...
-
osmański zaklinacz węży
- Posty: 81
- Rejestracja: 30 maja 2007, o 18:07
- Lokalizacja: Kielce - Na Stoku
a jak to malowanie wpływa na wizerunek Kielc?! Źle? Bardzo źle? Tragicznie?Nam nie podoba się sposób malowania i to jak to malowanie wpływa na wizerunek Kielc.
Ja też nie. Może to 'niektórzy' zabrzmiało w sposób niejednoznaczny, tak jakbym kierował moje słowa do określonych osób, ale chodziło mi tylko o to aby nie wysyłać pism, e-maili w imieniu wszystkich mieszkańcwó osiedla. (to tak na przyszłość)I ja nie widziałem tu żeby ktoś się wyrażał w imieniu całego osiedla.
Widocznie to tylko moje odczucie.Nikt nie bluzga ani nie lamentuje
Ja nie neguję tego, że każdy ma prawo do wyrażania opinii. Ja też wyrażam swoją, cieszę się poza tym, że w ogóle mogę ją wyrazić. Tylko to nagłośnienie sprawy, odbieram tak strasznie negatywnie. Nie wydaje mi się też, żeby artykuł w Wyborczej powstał sam z siebie. Z czyjej inicjatywy? Nie chce w to wnikać.
Poza tym dla mnie większym problemem jest budowanie supermarketu w środku osiedla...i jakoś nikt tego nie nagłaśnia. Nikt tego nie neguje nie wysyła pism jak ktoś może się zgodzić na coś takiego.
- KamilEm
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 639
- Rejestracja: 18 września 2006, o 16:23
- Lokalizacja: Kielce - Świętokrzyskie
- Kontakt:
A co w tym złego? na Świętokrzyskim są 3 supermarkety a jeden to całkiem w środku osiedla (Biedronka) i nie widzę żeby ktoś narzekał. Wszyscy moi znajomi ze Stoku latają na zakupy na Świętokrzyskie do Lewiatana, Biedronki i Stokrotki bo tam jest po prostu taniej. Przynajmniej Ci, którzy mieszkają koło nowopowstającego Tesco będą mieli bliżej.osmański zaklinacz węży pisze:(...)
Poza tym dla mnie większym problemem jest budowanie supermarketu w środku osiedla...i jakoś nikt tego nie nagłaśnia. Nikt tego nie neguje nie wysyła pism jak ktoś może się zgodzić na coś takiego.
-
osmański zaklinacz węży
- Posty: 81
- Rejestracja: 30 maja 2007, o 18:07
- Lokalizacja: Kielce - Na Stoku