Osiedle na Stoku - remonty informacje
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
No a poza tym, że bloki są brzydko malowane to w ogóle nie zabierają się za ocieplanie budynków. O wiele lepiej malowanie by wyglądało na gładkim budynku bez widocznych łączeń między płytami.
Już po kilku miesiącach farba się kruszy (szczególnie na wspomnianych łączeniach), w różnych miejscach wychodzą plamy.
Już po kilku miesiącach farba się kruszy (szczególnie na wspomnianych łączeniach), w różnych miejscach wychodzą plamy.
A te pierwsze malowania tak mi się podobały (zrobię w wolnym czasie fotki i tu wrzucę - są to bloki najbliżej spółdzielni...)
To co teraz robią z osiedlem powinno być karane a wszystkie bloki pomalowane w sposób pokazany na zdjęciach forumowiczów (jest ich niestety jeszcze więcej
) powinny być pomalowane jeszcze raz - pierw ocieplone (np. tu http://images21.fotosik.pl/295/fbdbed5eabb58c02.jpg widzimy jak "pięknie" wyglądają łączniki płyt w tych "wspaniałych" barwach
)... Szkoda gadać co się na tym Stoku ostatnio dzieje - a jeszcze niecały rok temu nie było żadnego bloku pomalowanego w te paskudne mieszanki kolorów... Tyle lat był zastój a teraz spieszą się z tym malowaniem jakby ich ktoś zmuszał - efekt pośpiechu widoczny a ktoś kto projektował malowanie (choć z tego co widzę wychodzi, że projektowali je sami robotnicy po przyjściu do pracy
) powinien już siedzieć w więzieniu... Na szczęście "najważniejsze" bloki, które widać z centrum ( http://images21.fotosik.pl/231/76102cd978668719.jpg ) nie są jeszcze pomalowane (większość z nich jest na osiedlu Świętokrzyskim) i mam nadzieję, że otrzymają jakieś "normalne", choć trochę estetyczne barwy...
No właśnie 36 widać niemal z każdego miejsca w Kielcach. Zawsze podobała mi się jego szata, sprawiająca, że wydawał się potężny i ciężki.Grzegorz pisze:Na szczęście "najważniejsze" bloki, które widać z centrum ( http://images21.fotosik.pl/231/76102cd978668719.jpg ) nie są jeszcze pomalowane
To co zobaczyłem na zdjęciach mówiąc delikatnie sparaliżowało mnie (dzięki za zdjęcia KamilEm). Myślę, że byłoby dobrze, gdyby mieszkańcy os. Na Stoku wysyłali maile do administracji. Może to coś pomoże. Osoby spoza osiedla w sumie też mogą wysyłać
szkoda że stoku nie widać z karczówki, tam działa towarzystwo przyjaciół karczówki które jest w stanie powstrzymać wszystkich w kielcach!:) może jest jakiś telefon ''zaufania'' w urzędzie miasta? chętnie zadzwonie, albo do prezesa spółdzielni pewno dogadał się z jakąś hurtownią i sprzedają mu przeterminowane farby w niechodliwych kolorach
Tak poważnie jeżeli jest jakikolwiek pokój w UM to pójdę tam na żywo lepiej mi wychodzi niż listownie:)
Tak poważnie jeżeli jest jakikolwiek pokój w UM to pójdę tam na żywo lepiej mi wychodzi niż listownie:)
Artykuł z 2004 roku:
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35261,2073667.html
Cytat:
"Kolorystykę uzgodniliśmy z Urzędem Miasta (...) - mówi Tadeusz Staniszewski, prezes ds. technicznych spółdzielni Na Stoku."
Nie wiem o które bloki chodzi, więc ciężko się ustosunkować, ale jeżeli te remontowane teraz też są uzgadniane z Urzędem Miasta to nic tylko się załamać.
PS
Napisałem do spółdzielni. Trzeba ich cisnąć z wielu stron naraz
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35261,2073667.html
Cytat:
"Kolorystykę uzgodniliśmy z Urzędem Miasta (...) - mówi Tadeusz Staniszewski, prezes ds. technicznych spółdzielni Na Stoku."
Nie wiem o które bloki chodzi, więc ciężko się ustosunkować, ale jeżeli te remontowane teraz też są uzgadniane z Urzędem Miasta to nic tylko się załamać.
PS
Napisałem do spółdzielni. Trzeba ich cisnąć z wielu stron naraz



