Lotnisko Kielce
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
Tu nie jest winna promocjaKielc tu walczą przeciwnicy rządu Kaczyńskiego i każde działanie jest negowane w zasadzie to w Warszawie dużo się mówi czy Kielcom potrzebne jest lotnisko czy nie lepiej przeznaczyć pieniądze na budowę infrastruktury w Warszawie.Nawet mówiono,że przeniesienie kupców ze stadionu X lecia na Skre jest to tak kosztowne ,że aby było Euro 2012 to trzeba ograniczyć budowy z budżetu centralnego w Polsce,w tym lotnisko w ,,odległych od Kielc o 35 km Obicach"-cytat wypowiedzi radnego z Mokotowa.Jest to poprostu czysta złośliwość i zazdrość ,że Gosiewski przeznacza rządowe i unijne pieniądze na Kielce a nie na Warszawke.Mimo złych wiesci lotnisko będzie o czym świadczy duże zainteresowanie Polonii w Kanadze i USA.Jeżeli są inwestorzy zza oceanu to będzie z wypowiedzi działacza w Toronto pana Markowskiego ,,port lotniczy w Kielcach musi być do 2011 roku -okno zachodu na wschód"to wiąże się z transportem art.spożywczych oraz budową w regionie świętokrzyskim baz przeładunkowych.Gazety piszą to co chcą gorzej jak mieszkańcy regionu swiętokrzyskiego wypowiadają się na różnych forach,że lotnisko to wymysł wybujałych ambicji władz miasta.Dziwne jest to że wielu głupków ,których ambicje sięgają najwyżej wydzielonego w domu WC wypowiadają się w tak ważnych sprawach dla regionu jak lotnisko,drogi ekspresowe ,tramwaj w Kielcach czy rewitalizacja miasta.WStyd mi za tych pseudo kielczan ,uczonych w szkołach o kiepskiej renomie -bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.Walczmy z głupotą!!!!!
Ben Kielce
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
Lotnisko w Obicach uziemione
Nie przewiduję finansowana lotniska w Obicach z budżetu centralnego - oznajmił wczoraj wicepremier Przemysław Gosiewski.
Rząd przyjął strategię rozwoju portów lotniczych w Polsce. Przewiduje ona, że w województwie świętokrzyskim powstanie regionalne lotnisko. Jednak nie wiadomo kiedy. Pieniądze z budżetu państwa inwestowane będą - jak informował wczoraj wicepremier Przemysław Gosiewski - w istniejące już obiekty znajdujące się w sieci TEN-T (europejska sieć transportowa - przyp. red.). Chodzi o lotniska w Poznaniu, Krakowie, Wrocławiu, Katowicach, Gdańsku, Rzeszowie i Szczecinie. Dziś wiadomo, że rząd obecnie nie zakłada, że Port Regionalny Kielce mający powstać w Obicach w tej sieci się znajdzie. To pierwszy cios.
SZANSA SIĘ ODDALA?
Przemysław Gosiewski mówił wczoraj, że liczy na to, że lotnisko w Obicach będzie uruchomione w 2012 roku. To jednak tylko przypuszczenia nie mające oficjalnego potwierdzenia w żadnych danych. Może być zatem tak, że port w Obicach, który miał być lotniskiem zapasowym dla Warszawy, Katowic i Krakowa, do 2012 roku nie powstanie. W kontekście mistrzostw w piłce nożnej Euro, które wtedy w Polsce będą się odbywać, to dla nas wizja ponura. Niewątpliwie cały region świętokrzyski mając lotnisko na Euro skorzystałby. Tysiące miejsc pracy, kibice z całego świata szukający lokum w pobliżu miast, gdzie będą rozgrywane mecze...
Brytyjska firma opracowuje raport, który wykaże czy budowa lotniska w Obicach pod Kielcami ma ekonomiczny sens. Inwestor, czyli miasto Kielce, zabezpiecza grunty pod prawdopodobną inwestycję. Wykupiono już 120 z planowanych 500 hektarów ziemi w Obicach i Grabowcu. Szacuje się, że lotnisko może kosztować około 400 milionów złotych.Jednak jak mówi Gosiewski fakt inwestowania przez budżet państwa w istniejące lotniska niewiele zmienia dla budowy w Obicach. - Mniejsze lotniska regionalne będą budowane lub rozbudowywane równolegle. Te inwestycje będą finansowane z innych źródeł - oznajmił wicepremier Gosiewski.
Wicepremier wskazał, że inwestycja w Obicach możliwa będzie dzięki pieniądzom płynącym z trzech źródeł. Funduszy Unijnych, czyli Regionalnego Programu Operacyjnego dla Świętokrzyskiego, w którym na lotnisko w Obicach przeznaczono już 50 milionów euro. Po drugie z budżetu miasta Kielce, wreszcie po trzecie od inwestorów prywatnych, w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego.
DAMY SOBIE RADĘ
Prezydent Kielc, Wojciech Lubawski pomysłodawca budowy lotniska nie rozpacza, choć kilka miesięcy temu wskazywał, że liczy na dofinansowanie inwestycji przez państwo. - Finansowo damy sobie radę. Zależy nam jednak na wsparciu politycznym - komentuje Wojciech Lubawski.
To wsparcie polityczne, a nie pieniądze mogą być kluczem do sukcesu. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że jest duży opór lotniczego lobby przeciw inwestycji pod Kielcami.
Jarosław Skrzydlo
Echo Dnia
Nie przewiduję finansowana lotniska w Obicach z budżetu centralnego - oznajmił wczoraj wicepremier Przemysław Gosiewski.
Rząd przyjął strategię rozwoju portów lotniczych w Polsce. Przewiduje ona, że w województwie świętokrzyskim powstanie regionalne lotnisko. Jednak nie wiadomo kiedy. Pieniądze z budżetu państwa inwestowane będą - jak informował wczoraj wicepremier Przemysław Gosiewski - w istniejące już obiekty znajdujące się w sieci TEN-T (europejska sieć transportowa - przyp. red.). Chodzi o lotniska w Poznaniu, Krakowie, Wrocławiu, Katowicach, Gdańsku, Rzeszowie i Szczecinie. Dziś wiadomo, że rząd obecnie nie zakłada, że Port Regionalny Kielce mający powstać w Obicach w tej sieci się znajdzie. To pierwszy cios.
SZANSA SIĘ ODDALA?
Przemysław Gosiewski mówił wczoraj, że liczy na to, że lotnisko w Obicach będzie uruchomione w 2012 roku. To jednak tylko przypuszczenia nie mające oficjalnego potwierdzenia w żadnych danych. Może być zatem tak, że port w Obicach, który miał być lotniskiem zapasowym dla Warszawy, Katowic i Krakowa, do 2012 roku nie powstanie. W kontekście mistrzostw w piłce nożnej Euro, które wtedy w Polsce będą się odbywać, to dla nas wizja ponura. Niewątpliwie cały region świętokrzyski mając lotnisko na Euro skorzystałby. Tysiące miejsc pracy, kibice z całego świata szukający lokum w pobliżu miast, gdzie będą rozgrywane mecze...
Brytyjska firma opracowuje raport, który wykaże czy budowa lotniska w Obicach pod Kielcami ma ekonomiczny sens. Inwestor, czyli miasto Kielce, zabezpiecza grunty pod prawdopodobną inwestycję. Wykupiono już 120 z planowanych 500 hektarów ziemi w Obicach i Grabowcu. Szacuje się, że lotnisko może kosztować około 400 milionów złotych.Jednak jak mówi Gosiewski fakt inwestowania przez budżet państwa w istniejące lotniska niewiele zmienia dla budowy w Obicach. - Mniejsze lotniska regionalne będą budowane lub rozbudowywane równolegle. Te inwestycje będą finansowane z innych źródeł - oznajmił wicepremier Gosiewski.
Wicepremier wskazał, że inwestycja w Obicach możliwa będzie dzięki pieniądzom płynącym z trzech źródeł. Funduszy Unijnych, czyli Regionalnego Programu Operacyjnego dla Świętokrzyskiego, w którym na lotnisko w Obicach przeznaczono już 50 milionów euro. Po drugie z budżetu miasta Kielce, wreszcie po trzecie od inwestorów prywatnych, w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego.
DAMY SOBIE RADĘ
Prezydent Kielc, Wojciech Lubawski pomysłodawca budowy lotniska nie rozpacza, choć kilka miesięcy temu wskazywał, że liczy na dofinansowanie inwestycji przez państwo. - Finansowo damy sobie radę. Zależy nam jednak na wsparciu politycznym - komentuje Wojciech Lubawski.
To wsparcie polityczne, a nie pieniądze mogą być kluczem do sukcesu. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że jest duży opór lotniczego lobby przeciw inwestycji pod Kielcami.
Jarosław Skrzydlo
Echo Dnia
Przecież nie twierdzę, że brak właściwej kompleksowej promocji to główna przyczyną kłopotów z lotniskiemBen pisze:Tu nie jest winna promocjaKielc tu walczą przeciwnicy rządu Kaczyńskiego i każde działanie jest negowane
Znamienny cytat z turystów przy jaskini Raj: "może pojedziemy jeszcze do Kielc? Po co? Przeciez tam nic nie ma."
Trzeba promować Kielce jako złożoną, ciakawą całość, a nie tylko "punktowe" sukcesy prezydenta. Widzę, ze prezydent Lubawski chce najmierw zrealizować swoje pomysły, a jak już będa zrealizowane, to zapewne wtedy dopiero zrobić spektakularną kampanię reklamową. Trudno o większy błąd w myśleniu. Kielce JUŻ TERAZ sa atrakcyjne np. dla krajoznawczych turystów i juz teraz mogłyby na tym zarabiać
Czy promocja Kielc jako takich stoi w sprzeczności z niewątpliwie dobrymi i ciekawymi planami czynienia z naszego miasta ważnego ośrodka sportowego lub mody? Czy koncentrowanie się na sporcie itp ma oznaczać, że w ogóle przestają nas interesować inne tematy?
Prędzej czy później wizerunek Kielc się w świadomości Polaków zmieni i stanie sie to w dużej mierze dzięki dokonaniom prezydenta . Lepiej jednak, żeby to było prędzej niz później, bo zaniedbania w tej dziedzinie bardzo lubia się mścić (vide: artykuł z Dziennika).
Tendencyjność wypowiedzi medialnych zawsze istniała, a w kontekście zachłyśnięcia EURO2012 jeszcze się nasiliła. Zdecydowana większość mediów to mimo wszystko Warszawa i ludzie tam mieszkajacy / pracujący. Trudno więc dziwić się, że i zdecydowana większość opinii jest warszawo-centryczna. Tym bardziej, że euforia wielkiej imprezy sportowej mającej się odbyć za kilka lat właśnie cichnie na rzecz chłodnej kalkulacji: 'skąd wziąć na to wszystko pieniądze'.
Ano proste: zabrać innym, bo po co takim Kielcom lotnisko (35 km
), skoro tam i tak nic nie ma ? Będzie można zabrać, jeśli będzie można przytaknąć: no fakt, tam nic nie ma.
O Kielcach coraz więcej się słyszy, ale potrzebna jest bardziej przemyślana promocja.... miasta, w którym bardzo dużo się buduje i bardzo dużo się udaje. Takie materiały już się w dobrej prasie pojawiały i ten kierunek chyba należałoby kontynuować. Stadion / Targi / ... być może nawet przygotować mądry materiał mówiący o wpływie tak sławnego peronu włoszczowskiego na rozwój powiatu ? (wykorzystując jego sławę) zazwyczaj przedstawiana jest tylko jedna strona medalu... To byłaby bardzo ciekawa sprawa, promocję negatywną (uskutecznianą obecnie) wykorzystać do promocji pozytywnej.
Nie mamy się czego wstydzić, RZ napisał prawdę: Ci, którzy chociaż raz przyjadą do Kielc - całkowicie zmieniają opinię o tym mieście, prawda okazuje się bardzo odległa od stereotypów.
Problem, który mamy my, Kielczanie:
1. Najpierw sami musimy uwierzyć, że tak jest
2. Umieć pokazać to innym
Ano proste: zabrać innym, bo po co takim Kielcom lotnisko (35 km
O Kielcach coraz więcej się słyszy, ale potrzebna jest bardziej przemyślana promocja.... miasta, w którym bardzo dużo się buduje i bardzo dużo się udaje. Takie materiały już się w dobrej prasie pojawiały i ten kierunek chyba należałoby kontynuować. Stadion / Targi / ... być może nawet przygotować mądry materiał mówiący o wpływie tak sławnego peronu włoszczowskiego na rozwój powiatu ? (wykorzystując jego sławę) zazwyczaj przedstawiana jest tylko jedna strona medalu... To byłaby bardzo ciekawa sprawa, promocję negatywną (uskutecznianą obecnie) wykorzystać do promocji pozytywnej.
Nie mamy się czego wstydzić, RZ napisał prawdę: Ci, którzy chociaż raz przyjadą do Kielc - całkowicie zmieniają opinię o tym mieście, prawda okazuje się bardzo odległa od stereotypów.
Problem, który mamy my, Kielczanie:
1. Najpierw sami musimy uwierzyć, że tak jest
2. Umieć pokazać to innym
http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,4124635.html
- a to warto przeczytać i przemyśleć ...
no i wyciągnąć wnioski 
- a to warto przeczytać i przemyśleć ...
-
seba_ck
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1231
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
- Lokalizacja: KIELCE
Komisja Europejska ma zastrzeżenia do budowy lotniska w Obicach
Rząd nigdy nie obiecywał centralnych pieniędzy na budowę lotniska w Obicach - stwierdził na antenie Radia Kielce wicepremier Przemysław Gosiewski. Podkreślił, że środki na ten cel zarezerwowano w Regionalnym Programie Operacyjnym województwa świętokrzyskiego. Wicepremier Gosiewski podkreślił też, że nieprzychylna kampania medialna wokół lotniska w Obicach spowodowała zaniepokojenie Komisji Europejskiej. Ministrer Transportu - Jerzy Polaczek - przyznał ,że budowa lotniska w Obicach jest uzasadniona. Jerzy Polaczek powiedział, że na ryunku lotniczym jest miejsce dla lotniska w Obicach. Wicepremier Gosiewski i ministre Polaczek byli goscimi audycji "Temat Dnia". Wcześniej wzięli udział w otwarciu 13-stych Międzynarodowych Targów Budownictwa Drogowego AUTOSTRADA – POLSKA. Imprezie towarzyszą Międzynarodowe Targi Maszyn Budowlanych i Pojazdów Specjalistycznych oraz Targi Infrastruktury. Ponadto po raz pierwszy została zorganizowana wystawa Technologii i Infrastruktury Lotnisk.
2007-05-16 14:27:22
http://www.radio.kielce.pl/index.php?go=3&id_k=4038
P.S. Na w/w stronie są też wywiady Wicepremiera Przemysława Gosiewskiego i Ministra Transportu - Jerzego Polaczka
Rząd nigdy nie obiecywał centralnych pieniędzy na budowę lotniska w Obicach - stwierdził na antenie Radia Kielce wicepremier Przemysław Gosiewski. Podkreślił, że środki na ten cel zarezerwowano w Regionalnym Programie Operacyjnym województwa świętokrzyskiego. Wicepremier Gosiewski podkreślił też, że nieprzychylna kampania medialna wokół lotniska w Obicach spowodowała zaniepokojenie Komisji Europejskiej. Ministrer Transportu - Jerzy Polaczek - przyznał ,że budowa lotniska w Obicach jest uzasadniona. Jerzy Polaczek powiedział, że na ryunku lotniczym jest miejsce dla lotniska w Obicach. Wicepremier Gosiewski i ministre Polaczek byli goscimi audycji "Temat Dnia". Wcześniej wzięli udział w otwarciu 13-stych Międzynarodowych Targów Budownictwa Drogowego AUTOSTRADA – POLSKA. Imprezie towarzyszą Międzynarodowe Targi Maszyn Budowlanych i Pojazdów Specjalistycznych oraz Targi Infrastruktury. Ponadto po raz pierwszy została zorganizowana wystawa Technologii i Infrastruktury Lotnisk.
2007-05-16 14:27:22
P.S. Na w/w stronie są też wywiady Wicepremiera Przemysława Gosiewskiego i Ministra Transportu - Jerzego Polaczka
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.
Zaczynają się "jaja" z wykupami.
ECHO DNIA
22 maja 2007 - 0:01
Gorąco w Obicach
Pierwszy opór przy sprzedaży ziemi pod lotnisko - mieszkańcy boją się samolotów pod samymi oknami ich domów . Na spotkanie z urzędnikami z Kielc przyszło ok. 50 osób.
W niedzielę w szkole w Obicach na spotkanie z urzędnikami z Kielc przyszło około 50 mieszkańców wsi, którzy mają wątpliwości czy sprzedać ziemię pod lotnisko.
Mieszkańców zbulwersował fakt, że początkowo mówiono im, że potrzebnych będzie ponad 200 hektarów, a teraz wykupuje się ich aż 500. - Czy zostaliśmy oszukani? - pytała sołtys Joanna Ryk z Obic.
Zastępca dyrektora Wydziału Projektów Strukturalnych Miasta Kielce Mieczysław Pastuszko przekonywał, że potrzebna jest wzajemna współpraca. - Gdy przedstawialiśmy pierwszą wersję ziem do wykupu, nasza wiedza była mniejsza. Współpracujemy z ekspertami i być może kierunek pasa startowego trzeba będzie przesunąć o kilka stopni, w terenie to nawet kilkadziesiąt metrów. Dlatego trzeba więcej gruntu - przekonywał dyrektor. - Pod same domy wchodzicie, nawet na spacer nie będzie gdzie wyjść! - grzmiał jeden z mieszkańców. - Najprawdopodobniej ogrodzenie lotniska nie będzie przy domu, będzie jakiś pas przerwy - wyjaśniał dyrektor Pastuszko.
HAŁAS O HAŁAS
Urzędnik przekonywał mieszkańców, że będą mieszkali w terenie świetnie skomunikowanym i ze względu na lotnisko bardzo bezpiecznym. Poinformował, że pas startowy będzie w okolicach sąsiadującego z Obicami Grabowca, zaś terminal dla podróżnych wraz z nową bocznicą kolejową właśnie w Obicach. - Samoloty będą nadlatywać od strony Grabowca - mówił dyrektor. - Niech nas pan nie pociesza - ironizowali mieszkańcy. Padło też pytanie, czy są już ekspertyzy hałasu, urzędnicy oznajmili, że nie, ale zostało zlecone takie opracowanie.
JAK ZA WYKŁADZINĘ
Najwięcej kontrowersji wzbudziła na zebraniu cena za jaką kupowane są działki. - Dość dobrze idzie wykup i cena jest satysfakcjonująca - mówił Mieczysław Pastuszko. - Za mała - padała riposta z sali. Mieszkańcy mogą dostać 3 złote za metr kwadratowy, tyle ustaliła kielecka Rada Miejska. - Metr wykładziny jest droższy - zauważył jeden z obecnych. - To jest cena za piaski, teraz wchodzicie w dobrą ziemię - stwierdził inny. - Nigdzie nie kupię działki za trzy złote, a w Obicach chciałam budować dom - mówiła zdenerwowana kobieta.
BĘDĄ WYWŁASZCZENIA?
Dyrektor Pastuszko kilkakrotnie zapewniał mieszkańców, że nic nie stanie się wbrew ich woli. - Nie można nikogo zmusić do zawarcia umowy cywilnoprawnej na sprzedaż gruntu. Jak ktoś nie chce sprzedać, to nie sprzeda - mówił dyrektor.
Ludzie kilkakrotnie pytali więc, czy nie będzie wywłaszczeń, jednak dyrektor zachwalał korzyści płynące z budowy lotniska. W końcu przycisnęła go radna Krystyna Siekiera. - Będą wywłaszczenia, czy nie? - zapytała. - Jeśli jest inwestycja pożytku publicznego, od której zależy wiele dla miasta i regionu, to zakłada ona możliwość wywłaszczenia. Gdyby nie było takich instrumentów, wielu rzeczy nie dałoby się zrobić. Jednak nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, by coś zostało zrobione wbrew wam - zapewniał dyrektor Mieczysław Pastuszko.
Ostatecznie spotkanie zakończyło się ugodowo, po tym jak wójt Morawicy Marian Buras zasugerował, żeby Kielce zmieniły swoje stanowisko, bo nie mogą płacić tej samej ceny za działki budowlane, jak za rolne. To wyraźnie uspokoiło nastroje.
---- > Civitas Kielcensis < ----
Ja rółwnież się z Wami zgadzam. Co do ceny to za grunty budowlane to powinny być większe - by mieszkańcy ta tym "biznesie" nie stracili. Lotnisko jest tak ważną inwestycją, że jeśli znalazło by się kilku/kilkunastu mieszkańców, którzy nie chcieliby odsprzedać swoich działek nawet po wyższych cenach to powinno się wtedy te działki wywłaszczyć... Taka jest cena rozwoju...