Stadion piłkarski - ul. Ściegiennego
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
- tom
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2504
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
- Lokalizacja: Kielce, Lublin
- Kontakt:
Zastanawiam sie czy jest sens montować telebim(y).
Argumenty za:
1.Można pokazywać reklamy i zarabiać na tym.
2.Większy prestiż obiektu.
3.Można oglądać powtórki
.
4.Na meczach reprezentacji na pewno będzie mozna zobaczyć powtórki.
Argumenty przeciw:
1.Nie wiadomo czy Canal+ zgodzi się na pokazywanie powtórek podczas meczów ligowych.
2.Jeśli się zgodzi to możliwe, ze trzeba bedzie za to słono zapłacić.
3.Nie na każdym meczu jest kamera, wiec nie zawsze będzie mozliwosć wykorzystania telebimu.
Sprawa telebimu pojawiła sie tylko miedzy kibicami, ale nie słyszałem ani słowa o telebimach ze strony klubu, miasta i firmy Kolporter. Żadnych zapowiedzi, planów, zupełnie nic. To chyba o czymś świadczy...
Argumenty za:
1.Można pokazywać reklamy i zarabiać na tym.
2.Większy prestiż obiektu.
3.Można oglądać powtórki
4.Na meczach reprezentacji na pewno będzie mozna zobaczyć powtórki.
Argumenty przeciw:
1.Nie wiadomo czy Canal+ zgodzi się na pokazywanie powtórek podczas meczów ligowych.
2.Jeśli się zgodzi to możliwe, ze trzeba bedzie za to słono zapłacić.
3.Nie na każdym meczu jest kamera, wiec nie zawsze będzie mozliwosć wykorzystania telebimu.
Sprawa telebimu pojawiła sie tylko miedzy kibicami, ale nie słyszałem ani słowa o telebimach ze strony klubu, miasta i firmy Kolporter. Żadnych zapowiedzi, planów, zupełnie nic. To chyba o czymś świadczy...
Komisja Rewizyjna czuwa!

Budowa stadionu piłkarskiego w Kielcach droższa o kolejne 3 mln zł
Anna Roży 20-01-2006 Już 48 mln zł kosztować będzie budowa stadionu piłkarskiego przy ul. Ściegiennego w Kielcach. Radni przeznaczyli wczoraj na nią kolejne 3 mln zł. Ta decyzja wzbudziła kontrowersje lewicy, która budową stadionu chce zainteresować Najwyższą Izbę Kontroli.
Dodatkowe 3 mln zł kosztować będzie sprzęt do pielęgnacji i konserwacji boiska, budowa ogrodzenia od strony al. Legionów, odcinek drogi łączący ul. Gagarina ze stadionem, elementy niezbędne do podgrzewania dachu, instalacja elektryczna i teletechniczna oraz platforma telewizyjna i przygotowanie miejsc dla dziennikarzy.
Wcześniej tych elementów w dokumentacji budowy nie było. - Miasto postanowiło zakupić sprzęt pozwalający na ogrzewanie dachu w obawie, że mogłoby dojść do podobnych sytuacji jak w Niemczech, gdzie przez duże opady śniegu i wyjątkowo niskie temperatury dochodziło do zawalenia się dachów obiektów sportowych. Skoro ma to być nowoczesny stadion, musimy rozglądać się za różnego rodzaju nowinkami. Sprzęt do pielęgnacji płyty też jest niezbędny. Na razie nie wiemy, czy stadion będzie wydzierżawiony czy utrzymanie będzie należeć do miasta czy do dzierżawcy. Jeśli do dzierżawcy, to będzie on musiał zapłacić za korzystanie z niego - tłumaczy radny Jacek Wołowiec.
Wniosek o przeznaczenie kolejnych pieniędzy na budowę stadionu nie spodobał się radnym lewicy. - Czy przy planowaniu tego obiektu nie można było przewidzieć, że potrzebne będzie ogrodzenie albo miejsca dla dziennikarzy? Śmiem przypuszczać, że to projektowanie nie najlepiej wyszło. Okazuje się, że ciągle czegoś tam brakuje, np. jakiś czas temu powstał problem ubikacji - nie krył oburzenia radny Jan Gierada. We wrześniu napisaliśmy, że radni przekazali na budowę dodatkowe 3 mln zł, m.in. na budowę toalet pod trybunami oraz instalację monitoringu dźwiękowego.
Przewodniczący komisji rewizyjnej Stanisław Rupniewski zapewnił, że przyjrzy się ona dokładnie wszystkim dokumentom związanym z budową stadionu. - Myślę, że warto byłoby, żeby te dokumenty przejrzeli też pracownicy NIK. Wystąpimy z taką prośbą - zapowiedział. Dodał jednak, że trzeba głosować za przyznaniem dodatkowych pieniędzy. - Skoro zdecydowaliśmy się na budowę stadionu, to nie mamy wyjścia, żeby zagłosować inaczej - tłumaczył.
I radni zdecydowali przekazać pieniądze. W efekcie stadion będzie kosztował już 48 mln zł. Radni prawicy przypomnieli jednak, że miasto zapłaci znacznie mniej, bo budowa będzie dofinansowana z funduszy unijnych, budżetu centralnego i zwrócony zostanie 22-procentowy podatek VAT. - Kieleckiego podatnika stadion kosztował będzie mniej niż 20 mln zł - mówił nam wiceprezydent Kielc Andrzej Sygut po poniedziałkowej wizycie w Kielcach ministra sportu Tomasza Lipca, który przekazał na budowę ponad 5 mln zł. Teraz wydatki miasta wzrosną o 3 mln zł.
I mamy kolejny nieplanowany wydatek z budzetu. Stadion jest coraz drozszy. wedlug mnie projektanci troche zawinili bo zrobili projekt tak aby wyszlo jak najtaniej i pomineli tak wazne rzeczy jak toalety czy ogrodzenie terenu.
Rappers I monkey flip em with the funky rhythm I be kickin, musician, inflictin composition...
- tom
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2504
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
- Lokalizacja: Kielce, Lublin
- Kontakt:
W marcu jeszcze przy Szczepaniaka
PZPN pozytywnie rozpatrzył prośbę naszego klubu o rozgrywanie marcowych meczy ligowych na stadionie przy ul. Szczepaniaka.
Piłkarze Kolportera Korony Kielce ze spokojem mogą przygotowywać się do zbliżającej się rundy wiosennej Orange Ekstraklasy. Członkowie Prezydium PZPN przychylili się do prośby naszego klubu o rozgrywanie spotkań ligowych na stadionie przy ul. Szczepaniaka do końca marca 2006 roku. Na nowy obiekt przy ul. Ściegiennego "żółto-czerwoni" przeniosą się już w kwietniu. Czekamy z niecierpliowścią.
info: PZPN
_ _ _ _ _ _ _ _ _
Wygląda na to, ze stadion uda sie oddać bez opóźnienia. Wszystko idzie chyba zgodnie z terminarzem. Trzeba szykować sie na 1 kwietnia
PZPN pozytywnie rozpatrzył prośbę naszego klubu o rozgrywanie marcowych meczy ligowych na stadionie przy ul. Szczepaniaka.
Piłkarze Kolportera Korony Kielce ze spokojem mogą przygotowywać się do zbliżającej się rundy wiosennej Orange Ekstraklasy. Członkowie Prezydium PZPN przychylili się do prośby naszego klubu o rozgrywanie spotkań ligowych na stadionie przy ul. Szczepaniaka do końca marca 2006 roku. Na nowy obiekt przy ul. Ściegiennego "żółto-czerwoni" przeniosą się już w kwietniu. Czekamy z niecierpliowścią.
info: PZPN
_ _ _ _ _ _ _ _ _
Wygląda na to, ze stadion uda sie oddać bez opóźnienia. Wszystko idzie chyba zgodnie z terminarzem. Trzeba szykować sie na 1 kwietnia
Komisja Rewizyjna czuwa!
Dobrze, że PZPN zgodził się, by Koronka grała jeszcze na Szczepaniaka w marcu. Swoją drogą dziwne by było, gdyby podjął inną decyzję.
Ma ktoś może info, do kiedy planują zamontować wszystkie krzesełka??? Dopiero wtedy tak naprawdę będzie można zobaczyć stadion w całej okazałości. Szkoda tylko, że kszesełka nie będą o kolerze barw klubowych.
Ma ktoś może info, do kiedy planują zamontować wszystkie krzesełka??? Dopiero wtedy tak naprawdę będzie można zobaczyć stadion w całej okazałości. Szkoda tylko, że kszesełka nie będą o kolerze barw klubowych.
- tom
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2504
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
- Lokalizacja: Kielce, Lublin
- Kontakt:
Ostatnimi czasy odchodzi się od malowania krzesełek na klubowe barwy. Krzesełka w jednym kolorze częstokroć dają lepszy efekt od różnobarwnych. Poza tym nastał nowy trend na jednobarwne siedziska (patrz Allianz Arena - tam też są szare).Cameron pisze: Ma ktoś może info, do kiedy planują zamontować wszystkie krzesełka??? Dopiero wtedy tak naprawdę będzie można zobaczyć stadion w całej okazałości. Szkoda tylko, że kszesełka nie będą o kolerze barw klubowych.
Na meczu będziesz na nich siedział więc nie będzie ci za bardzo zależeć jakiej one będą barwy.
Początkowo miały być w dwóch odcieniach niebieskiego, ale ostatecznie zdecydowano o szarych. I jestem z tego powodu bardzo zadowolony
Komisja Rewizyjna czuwa!
... la chaise .
..... Info dla ... Camerona .....
Moim skromnym zdaniem ( prawdopodobnie ) na styku lutego i marca
bowiem spokojne montowanie siedzisk ... zajmuje ok . 2 - 3 tygodni .....
a czas nie nagli ... jak na razie .
Moim skromnym zdaniem ( prawdopodobnie ) na styku lutego i marca
bowiem spokojne montowanie siedzisk ... zajmuje ok . 2 - 3 tygodni .....
a czas nie nagli ... jak na razie .
Ciekawe czy klub zorganizuje jakiś weekend, w którym byłoby można pochodzić sobie po stadionie i zobaczyć jak to wszystko wygląda. Chodzi mi głównie o to by zobaczyć, w których sektorach będzie jaka widoczność. Takim sposobem kupując np. karnet nie kupowałbym kota w worku.
tom może i trend jest inny, ale wydaje mi się, że stadion reprezentuje klub i z nim ma być utożsamiany. Po prostu byłoby fajnie gdyby krzeseka były w kolorze barw klubowych. Poza tym powinieć być ułożony napis z nazwą klubu. Klub ma żywe barwy i coś takiego stworzyłoby naprawdę świetny efekt.
tom może i trend jest inny, ale wydaje mi się, że stadion reprezentuje klub i z nim ma być utożsamiany. Po prostu byłoby fajnie gdyby krzeseka były w kolorze barw klubowych. Poza tym powinieć być ułożony napis z nazwą klubu. Klub ma żywe barwy i coś takiego stworzyłoby naprawdę świetny efekt.
- tom
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2504
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
- Lokalizacja: Kielce, Lublin
- Kontakt:
Nie do końca. Nasz stadion nie będzie reprezentował klubu, ponieważ powstanie za pieniądze miejskie. Będzie reprezentował miasto jako całość. Nie będzie własnoscią ani Korony, ani Kolportera, lecz miasta, które będzie mogło dowolnie nim dysponować: wydzierżawić, organizować koncerty, inne imprezy.Cameron pisze: tom może i trend jest inny, ale wydaje mi się, że stadion reprezentuje klub i z nim ma być utożsamiany. Po prostu byłoby fajnie gdyby krzeseka były w kolorze barw klubowych. Poza tym powinieć być ułożony napis z nazwą klubu. Klub ma żywe barwy i coś takiego stworzyłoby naprawdę świetny efekt.
W takiej sytuacji głupio by było, aby krzesełka były żółto-czerwone. Kolor szary jest "neutralny" i elegancki.
Wyobraź sobie sytuację w której Korona upada i w jej miejsce powstaje nowa drużyna o innych barwach. Wtedy trzeba wymieniać krzeszełka
Pozdrawiam.
Komisja Rewizyjna czuwa!
- tom
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2504
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
- Lokalizacja: Kielce, Lublin
- Kontakt:
Spory o termin otwarcia stadionu
Anna Roży 25-01-2006 , ostatnia aktualizacja 24-01-2006 18:50
Zamieszanie z terminem oddania stadionu piłkarskiego w Kielcach. Poseł Przemysław Gosiewski chciałby, żeby stadion uroczyście otworzył premier Kazimierz Marcinkiewicz. Kłopot w tym, że szef rządu może być w Kielcach tylko w połowie marca. Na taką datę nie zgadza się wykonawca, twierdząc, że otwarcie powinno nastąpić w pierwszych dniach kwietnia
Otwarcie stadionu przy ul. Ściegiennego, najnowocześniejszego tego typu obiektu w Polsce, będzie jednym z najważniejszych wydarzeń w mieście ostatnich kilku lat. Dlatego każdego dnia przybywa chętnych, którzy chcieliby wziąć udział w tym historycznym momencie. Wiadomo już, że piłkarze Kolportera Korony nie zainaugurują rundy wiosennej na nowym obiekcie. Warszawska firma Zielona Architektura, wykonawca murawy, dziesięcioletnią gwarancję na trawę da bowiem tylko wtedy, gdy jej użytkowanie rozpocznie się po 31 marca. Taki jest termin oddania obiektu do użytku. Jeśli piłkarze będą na niej grać wcześniej i coś stanie się z trawą, o gwarancji można zapomnieć. W poniedziałek Polski Związek Piłki Nożnej zezwolił Kolporterowi Koronie rozegranie marcowych spotkań na stadionie przy ul. szczepaniak.
Tymczasem świętokrzyski poseł Przemysław Gosiewski, szef klubu parlamentarnego PiS, chce, żeby otwarcia nowego obiektu dokonał Kazimierz Marcinkiewicz. Ale premier może być w Kielcach w połowie marca. I taki termin otwarcia zapowiedział podczas niedawnej wizyty w Kielcach minister sportu Tomasz Lipiec. Stwierdził, że na inaugurację towarzyski mecz miałyby młodzieżowe reprezentacje Polski i Ukrainy.
- Na temat wcześniejszego oddania stadionu rozmawialiśmy z wykonawcą, firmą Skanska. Nie dostaliśmy zgody. Skanska twierdzi, że do zrobienia są jeszcze pewne prace wykończeniowe, których nie da się wykonać podczas niskich temperatur. Już poinformowałem o tym przedstawicieli Ministerstwa Sportu - twierdzi Andrzej Sygut, zastępca prezydenta Kielc.
Potwierdza to Roman Mikina, dyrektor Skanska SA Oddział Exbud Budownictwo w Kielcach. - Mamy do wykonania jeszcze sporo prac. Na niektóre z nich dopiero w trakcie budowy trzeba było przygotować dokumentację. Gdyby ktoś pół roku temu rozpoczął z nami rozmowy na temat przyśpieszenia terminu oddania, może byśmy to rozważyli. Teraz to niemożliwe. Chcemy na 31 marca przygotować obiekt perfekcyjnie - mówi.
O stanowisku Skanskiej poseł Gosiewski dowiedział się od nas. - Przecież podczas otwarcia wcale nie musi być meczu. Na razie moglibyśmy na trybunach przeciąć wstęgę, a pierwsze spotkanie można spokojnie rozegrać później - stwierdził.
Anna Roży 25-01-2006 , ostatnia aktualizacja 24-01-2006 18:50
Zamieszanie z terminem oddania stadionu piłkarskiego w Kielcach. Poseł Przemysław Gosiewski chciałby, żeby stadion uroczyście otworzył premier Kazimierz Marcinkiewicz. Kłopot w tym, że szef rządu może być w Kielcach tylko w połowie marca. Na taką datę nie zgadza się wykonawca, twierdząc, że otwarcie powinno nastąpić w pierwszych dniach kwietnia
Otwarcie stadionu przy ul. Ściegiennego, najnowocześniejszego tego typu obiektu w Polsce, będzie jednym z najważniejszych wydarzeń w mieście ostatnich kilku lat. Dlatego każdego dnia przybywa chętnych, którzy chcieliby wziąć udział w tym historycznym momencie. Wiadomo już, że piłkarze Kolportera Korony nie zainaugurują rundy wiosennej na nowym obiekcie. Warszawska firma Zielona Architektura, wykonawca murawy, dziesięcioletnią gwarancję na trawę da bowiem tylko wtedy, gdy jej użytkowanie rozpocznie się po 31 marca. Taki jest termin oddania obiektu do użytku. Jeśli piłkarze będą na niej grać wcześniej i coś stanie się z trawą, o gwarancji można zapomnieć. W poniedziałek Polski Związek Piłki Nożnej zezwolił Kolporterowi Koronie rozegranie marcowych spotkań na stadionie przy ul. szczepaniak.
Tymczasem świętokrzyski poseł Przemysław Gosiewski, szef klubu parlamentarnego PiS, chce, żeby otwarcia nowego obiektu dokonał Kazimierz Marcinkiewicz. Ale premier może być w Kielcach w połowie marca. I taki termin otwarcia zapowiedział podczas niedawnej wizyty w Kielcach minister sportu Tomasz Lipiec. Stwierdził, że na inaugurację towarzyski mecz miałyby młodzieżowe reprezentacje Polski i Ukrainy.
- Na temat wcześniejszego oddania stadionu rozmawialiśmy z wykonawcą, firmą Skanska. Nie dostaliśmy zgody. Skanska twierdzi, że do zrobienia są jeszcze pewne prace wykończeniowe, których nie da się wykonać podczas niskich temperatur. Już poinformowałem o tym przedstawicieli Ministerstwa Sportu - twierdzi Andrzej Sygut, zastępca prezydenta Kielc.
Potwierdza to Roman Mikina, dyrektor Skanska SA Oddział Exbud Budownictwo w Kielcach. - Mamy do wykonania jeszcze sporo prac. Na niektóre z nich dopiero w trakcie budowy trzeba było przygotować dokumentację. Gdyby ktoś pół roku temu rozpoczął z nami rozmowy na temat przyśpieszenia terminu oddania, może byśmy to rozważyli. Teraz to niemożliwe. Chcemy na 31 marca przygotować obiekt perfekcyjnie - mówi.
O stanowisku Skanskiej poseł Gosiewski dowiedział się od nas. - Przecież podczas otwarcia wcale nie musi być meczu. Na razie moglibyśmy na trybunach przeciąć wstęgę, a pierwsze spotkanie można spokojnie rozegrać później - stwierdził.
Komisja Rewizyjna czuwa!
- tom
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2504
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
- Lokalizacja: Kielce, Lublin
- Kontakt:
Gosiewski ma całkowitą rację. Na otwarcie stadionu wcale nie musi sie odbywać żaden mecz. Zaprosić oficjalnych gości, uroczyście przeciąć wstegę i wystarczy.
A pierwszy mecz rozegrać dopiero 1 kwietnia (Korona - Zagłębie).
A co do Gosiewskiego, to coraz bardziej podobają mi się działania tego człowieka. Dobrze, że mamy przedstawiciela województwa w elitach władzy
.
A pierwszy mecz rozegrać dopiero 1 kwietnia (Korona - Zagłębie).
A co do Gosiewskiego, to coraz bardziej podobają mi się działania tego człowieka. Dobrze, że mamy przedstawiciela województwa w elitach władzy
Komisja Rewizyjna czuwa!
- tom
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2504
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
- Lokalizacja: Kielce, Lublin
- Kontakt:
2006-01-25 Stadion w terminie (Redakcja)
Siarczysty mróz raczej nie spowoduje opóźnienia w budowie stadionu przy ul. Ściegiennego w Kielcach. Pierwszy mecz na najnowocześniejszym obiekcie piłkarskim w kraju zaplanowano na 1 kwietnia.
Prace budowlane trwają bez przerwy, są prowadzone wewnątrz obiektu. Rozpoczęty montaż konstrukcji pod siedziska musiał zostać wstrzymany z powodu mrozu.
- Mroźna zima przeszkadza nam w pracach, koszty wykonania robót są wyższe niż normalnie - mówi Benedykt Sobański, menadżer projektów w Skanska SA.
- Nie spodziewam się jednak, aby tak niekorzystne warunki utrzymywały się długo. Jeśli by tak było, mielibyśmy problem. Uważam jednak, że mimo wszystko dotrzymamy terminu oddania stadionu.
Dwa dni temu Prezydium Polskiego Związku Piłki Nożnej pozytywnie rozpatrzyło prośbę Kolportera Korony dotyczącą rozgrywania meczów Orange Ekstraklasy na stadionie przy ul. Szczepaniaka. Kielczanie będą więc mogli podejmować rywali na starym stadionie do końca marca 2006 roku. Zagrają tam jeszcze trzy razy - 4, 7 oraz 19 marca.
Pierwszy mecz Orange Ekstraklasy na najnowocześniejszym obiekcie piłkarskim w kraju PZPN zaplanował na 1 kwietnia (sobota). O godz. 20 rozpocznie się ligowy pojedynek Kolportera Korony z Zagłębiem Lublin. Po raz pierwszy ujrzymy stadion w pełnym blasku jupiterów.
źródło: http://www.korona-kielce.pl/
Siarczysty mróz raczej nie spowoduje opóźnienia w budowie stadionu przy ul. Ściegiennego w Kielcach. Pierwszy mecz na najnowocześniejszym obiekcie piłkarskim w kraju zaplanowano na 1 kwietnia.
Prace budowlane trwają bez przerwy, są prowadzone wewnątrz obiektu. Rozpoczęty montaż konstrukcji pod siedziska musiał zostać wstrzymany z powodu mrozu.
- Mroźna zima przeszkadza nam w pracach, koszty wykonania robót są wyższe niż normalnie - mówi Benedykt Sobański, menadżer projektów w Skanska SA.
- Nie spodziewam się jednak, aby tak niekorzystne warunki utrzymywały się długo. Jeśli by tak było, mielibyśmy problem. Uważam jednak, że mimo wszystko dotrzymamy terminu oddania stadionu.
Dwa dni temu Prezydium Polskiego Związku Piłki Nożnej pozytywnie rozpatrzyło prośbę Kolportera Korony dotyczącą rozgrywania meczów Orange Ekstraklasy na stadionie przy ul. Szczepaniaka. Kielczanie będą więc mogli podejmować rywali na starym stadionie do końca marca 2006 roku. Zagrają tam jeszcze trzy razy - 4, 7 oraz 19 marca.
Pierwszy mecz Orange Ekstraklasy na najnowocześniejszym obiekcie piłkarskim w kraju PZPN zaplanował na 1 kwietnia (sobota). O godz. 20 rozpocznie się ligowy pojedynek Kolportera Korony z Zagłębiem Lublin. Po raz pierwszy ujrzymy stadion w pełnym blasku jupiterów.
źródło: http://www.korona-kielce.pl/
Komisja Rewizyjna czuwa!