Targi Kielce

Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
cochi
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1533
Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
Lokalizacja: Kielce, Warszawa

Post autor: cochi » 17 stycznia 2006, o 21:31

tom pisze:Jakby mu się szybko udało sprawę rozwiązać to wygrane wybory ma w kieszeni :). Zresztą chyba i tak je wygra, ale nigdy nie wiadomo...
A jeśli nie uda mu się załatwić tej sprawy to opozycja będzie miała dobry argument przeciw Lubawskiemu.
dziekuje za dobre rozrysowanie sytuacji tom.

:arrow: Lubawski ma teraz dwie drogi do wyboru:
1. uratuje Targi i automatycznie zwiekszy mu sie elektorat
2. nie uratuje Tagow i zostanie uznany za nieudacznika i wytkna mu jego tablice mojzeszowe i pomysly zrobienia z dzika symbolu Kielc
cochi

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 17 stycznia 2006, o 21:42

Co do drugiego punktu to nie do końca się zgodzę. Ludzie w Kielcach są raczej konserwatywni i nie zmieniają swoich poglądów o kandydacie pod wpływem jednej niesłusznej decyzji. Owszem moze przez to stracić kilka procent, ale większość ludzi zostanie z nim ze względu na jego inne dokonania. Doskonale ich rozumiem.
Jednak uważam, ze i na ten problem nasz prezydent znajdzie "złoty środek" i poradzi sobie. Chyba mamy dobrego fachowca na dobrym stanowisku i powinien on wiedzieć jak sobie z tym wszystkim poradzić.

A nawiązując do dzika i tablic, to wg mnie nie są zbyt trafione pomysły i moga być kojarzone z osobą Pana Lubawskiego przez wiele lat :).
Komisja Rewizyjna czuwa!

Awatar użytkownika
cochi
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1533
Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
Lokalizacja: Kielce, Warszawa

Post autor: cochi » 17 stycznia 2006, o 21:56

chodzilo mi o nagiecie i nakreslenie sytuacji Lubawskiego w tym nie najciekawszym momencie dla Kielc...

no coz Lubawski pozostanie przynajmniej niezapomniany... (Prezydent na dziku :wink: )

tak sobie jeszcze mysle, ze moze nowy prezes Targow podazy droga nakreslona przez Raczynskiego i cudowne lata tej firmy beda jeszcze przed nami

miejmy nadzieje ze te projekty za Raczynskiego do 2010 r. tj.:
:arrow: nowe oblicze Targow
:arrow: nowe sale wystawowe
:arrow: wzmocnienie pozycji osrodka na arenie europejskiej
:arrow: hotel
zostana zrealizowane
cochi

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 17 stycznia 2006, o 22:02

Podobno nie ma ludzi niezastąpionych więc czemu nie?
Jeżeli tylko uda się zneutralizować Targi Poznańskie to będziemy mieli względny spokój i duże szanse na szybki rozwój ośrodka wystawienniczego.
Komisja Rewizyjna czuwa!

Awatar użytkownika
cochi
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1533
Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
Lokalizacja: Kielce, Warszawa

Post autor: cochi » 17 stycznia 2006, o 22:12

tom pisze:Podobno nie ma ludzi niezastąpionych więc czemu nie?
Jeżeli tylko uda się zneutralizować Targi Poznańskie
uda sie :!: Musi sie udac :!: Nie ma innej opcji 8)
cochi

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 17 stycznia 2006, o 23:25

Priorytetem musi byc uniezaleznienie sie od poznania... jesli sie to uda to polowa sukcesu za nami!!!W tym momencie przywolam nazwisko posla Gosiewskiego, ktory jeszcze pol roku temu interweniował w MS, teraz kiedy moze duzo wiecej, po raz kolejny moze sie wykazac :!: Tylko sie nie zalamujmy, choc mnie wcale wesolo nie jest :(

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 17 stycznia 2006, o 23:50

Gosiewski juz wywalczył dla nas pieniądze na stadion więc i moze z Targami zaradzi?
Komisja Rewizyjna czuwa!

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 17 stycznia 2006, o 23:51

moze sie wykazac, ale do cholery nie on jeden jest poslem :!: :!: :!:

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 17 stycznia 2006, o 23:55

Z tego co zdążyłem w tym politycznym chaosie zauważyć, to on jest jakimś przewodniczącym partii...
Chyba drugi po Kaczyńskim...
Komisja Rewizyjna czuwa!

corse
Posty: 207
Rejestracja: 5 stycznia 2006, o 21:47
Lokalizacja: Korsyka

Rozlane mleko !

Post autor: corse » 18 stycznia 2006, o 00:30

To kolejna niespodzianka po tej z lat 97 - 98 ( utrata kontroli nad TK ) .
Nie skorzystano wtedy z oczywistego prawa pierwokupu akcji
przez nasze miasto ... a skutki tamtych decyzji ( sesji ) Rady Miasta
mamy nieciekawe i bardzo szybkie !
Ok ... co za nami ..... na bok ! :?
Teraz jest problem ... ale i drugie pole do popisu dla naszych
naczelnych w Kielcach ... oraz tych z Parlamentu .
Ciekawi mnie tylko ... jaka tym razem czeka nas niespodzianka .....
bo ewentualna utrata ( marginalizacja ) TK ... jest niewybaczalna ! ! ! .....
ale ..... nie ma nikt ... takiej nadzieii - jak ja ..... ( IRA ) :)

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 18 stycznia 2006, o 00:40

http://www.slowo.com.pl/kielce/?dz=1&id=4491

Słowo, 18.01.2006

Targom grozi katastrofa

KIELCE. Ta firma jest jak rozpędzony pociąg. Ale grozi jej katastrofa. W ten sposób opisał sytuację Targów Kielce prezes spółki Tomasz Raczyński i publicznie ogłosił wczoraj decyzję o swojej rezygnacji. - Nie mogłem dłużej stać na czele załogi i mówić, że jest dobrze. Bo nie jest dobrze - dodał prezes.

Oświadczenia prezesa wysłuchała w grobowej ciszy prawie cała załoga Targów Kielce. Nastroju nie poprawiły nawet podane na początku konferencji prasowej znakomite dane o ubiegłorocznych wynikach firmy. Targi Kielce o 27 proc. zwiększyły wynajętą powierzchnię wystawową, o 18 proc. wzrosła liczba wystawców, a o 21 proc. liczba wystawców zagranicznych. Zysk TK wzrósł z 3,4 mln zł w 2004 roku do ponad 5 mln zł w 2005.

- To była najlepszy rok w historii naszej firmy - mówił Tomasz Raczyński. A zaraz potem ogłosił: złożyłem rezygnację z funkcji, bo nie widzę perspektyw rozwoju dla Targów Kielce. Firmie grozi zepchnięcie na margines.

Zdaniem Tomasza Raczyńskiego winę za "kryzys personalny" w Targach Kielce ponosi zarząd Międzynarodowych Targów Poznańskich, które są współwłaścicielem, a zachowują się jak konkurent kieleckiej spółki. - Firma stanęła w obliczu kryzysu, któremu nie jestem w stanie zapobiec - mówił, jednoznacznie sugerując, że Poznań blokuje rozwój Targów Kielce. Dowód? Choćby próba przejęcia przez właścicieli całego zysku TK za 2004 rok, udaremniona dopiero po skierowaniu przez gminę Kielce (drugiego współwłaściciela) sprawy do sądu. - Wciąż nie wiemy, co będzie z zyskiem za 2005 rok, a to blokuje konieczne inwestycje. Bez nich nie będziemy się mogli rozwijać - mówił Tomasz Raczyński.

Prezes TK nie chciał komentować informacji, że przyczyną jego odejścia jest zaproponowany mu nowy, mniej korzystny system wynagradzania, ograniczający rolę premii za wyniki w dochodach. Stwierdził jednak, że "powiązanie premii z wynikami jest istotnym elementem sukcesu, który ta firma osiągnęła. Zmiana warunków wynagrodzeń załogi na gorsze może się odbyć, ale bez mojego udziału".

Tomasz Raczyński nie chciał też odpowiadać na pytania o swoją przyszłość. Czy ma jakieś propozycje zatrudnienia? Czy to prawda, że ma przejść do pracy w targach katowickich? Czy wyjedzie z Kielc? - Bez komentarza. Z podobną odpowiedzią spotkało się pytanie o to, czy targi poznańskie naciskają, by oddać im najlepsze kieleckie imprezy. I czy po zmianie prezesa może do tego dojść. - W obecnym układzie właścicielskim nie widzę szans na rozwój firmy. Nie jestem optymistą - stwierdził tylko.

Autor artykułu: (pot)

Obrazek
Fot. archiwum

--------------------------------------------------------------------------

Obrazek
Prezes Raczyński odchodzi. Awantura o Targi Kielce

Obrazek Ziemowit Nowak 17-01-2006

Koniec potęgi Targów Kielce? Niewykluczone, bo ogromną ochotę na największe imprezy mają Międzynarodowe Targi Poznańskie. Czarny scenariusz zaczął się wczoraj realizować - na początek kieleckie Targi straciły prezesa.

- Nie będę uczestniczył w powolnym marginalizowaniu kieleckich Targów. Dlatego odchodzę - stwierdził wczoraj Tomasz Raczyński. Potwierdziły się tym samym nasze wczorajsze informacje, że prezes Targów Kielce zrezygnuje z funkcji.

Powód to trwający od wielu miesięcy konflikt między wspólnikami - miastem Kielce i Międzynarodowymi Targami Poznańskimi. Według Raczyńskiego uniemożliwia to normalne funkcjonowanie, a brak zgody na pozostawienie zysku spółki w Kielcach uniemożliwia np. staranie się o środki unijne.

Raczyński mówił o bezowocnych wysiłkach zarządu TK zapewnienia spółce przyszłości. Gwarancja pozostawienia w Kielcach - do 2020 roku - 80 proc. wypracowanego zysku według prezesa miała m.in. zapewnić spółce realizację wartego 20 mln zł ambitnego programu inwestycyjnego. Zarząd TK chciał też, aby decyzje na walnym zgromadzeniu wspólników podejmowane byłyby większością 2/3 głosów. Według Raczyńskiego taki zapis nie pozwalałby MTP na podejmowanie uchwał wbrew władzom Kielc. - To nic nadzwyczajnego. Takie zapisy są przecież w statucie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Niestety, od ponad miesiąca nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi z Poznania - mówił.

- W tej sytuacji nie mogę firmować swoim nazwiskiem powolnej marginalizacji kieleckich Targów. To nie będzie szybki upadek, ale powolna utrata pozycji - aż do niewielkiego ośrodka targowego. Nie mogę stać na czele tej wspaniałej załogi i mówić, że wszystko jest dobrze. Bo nie jest dobrze - uzasadniał swoją decyzję. Na konferencji prasowej dziennikarzom towarzyszyło około 50 pracowników Targów. - Nie była to dla mnie łatwa decyzja. Idę na urlop, od lutego nie ma mnie w firmie - stwierdził.

Wydaje się, że czarny scenariusz zaczął się już realizować. O zabraniu najlepszych kieleckich targów do Poznania można się było dowiedzieć z poznańskich gazet. - To uderzenie w kieleckie Targi - nasi rozmówcy nie mają wątpliwości.

Raczyński nie chciał zdradzić, czy zamierza szukać pracy u konkurencji. Przyznał, że nie ma zakazu podjęcia konkurencyjnego stanowiska. Czy może się więc zdarzyć, że przejdzie np. do Katowic i wykorzystując swoje doświadczenie i kontakty, zacznie realizować tam targi konkurencyjne dla Kielc? - Bez komentarza - odpowiedział.

O tym, że Targi Kielce mogą kłuć w oczy kierownictwo poznańskich targów, świadczą liczby ujawnione przez Polską Korporację Targową. W 2005 roku TK znów powiększyły swój udział w rynku - 16,8 proc. umocniło je na drugim miejscu w kraju. Po Poznaniu. Sprzedana powierzchnia wystawiennicza wzrosła o 27 proc., liczba wystawców o 18, a wystawców zagranicznych o 21. W ogólnopolskich rankingach Kielce są jedynym ośrodkiem targowym, jaki w niektórych wskaźnikach może konkurować z imprezami organizowanymi w Poznaniu. Nieźle też zarabia - szacowany zysk za 2005 rok wyniesie ponad 5 mln zł (to jedna czwarta wszystkich zysków grupy kapitałowej MTP) przy 27 mln zł obrotów. - To są najlepsze wyniki w historii kieleckich targów - zauważył Tomasz Raczyński.

Bogusław Zalewski, prezes MTP, był wczoraj nieobecny. Zostawiliśmy mu wiadomość. Nie oddzwonił.

Co chce Poznań
- Łączymy [targi], dzielimy, wymyślamy nowe, zmieniamy charakter. Nie mieliśmy na przykład targów wojskowych, ale kto wie, czy nie będziemy organizować pokazów lotniczych. Chcemy zrobić profesjonalne targi maszyn rolniczych, wyłączając je z Polagry - powiedział Bogusław Zalewski, prezes MTP, we wczorajszej "Gazecie Poznańskiej".
- Pojawi się salon optyczny, targi półfabrykatów do produkcji mebli oraz targi Fitness, Body & Fashion - wypowiedź Bogusława Zalewskiego z wczorajszej "Gazety Wyborczej Poznań".

Co mają Kielce
- Targi wojskowe, pokaz lotniczy? To przecież Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego - nasz sztandarowy produkt. Targi maszyn rolniczych to nasz Agrotech. Targi optyczne, jeden z największych nowych sukcesów, zorganizowaliśmy w Warszawie. Tak ma wyglądać grupa kapitałowa? Przecież to jest jawne konkurowanie Poznania z nami - mówi proszący o anonimowość pracownik Targów Kielce.

Komentarz: czas na rozwód

Obrazek Ziemowit Nowak 17-01-2006

Biję na alarm. Nie mogę się pogodzić z tym, że władze Międzynarodowych Targów Poznańskich - nie żadnej prywatnej firmy, ale spółki kontrolowanej przez Skarb Państwa - szkodzą mojemu miastu.

Prezes Bogusław Zalewski broni się kodeksem handlowym, twierdzi, że zabrania mu działania na szkodę własnej spółki i zabiera zyski Kielcom. Tylko jak wytłumaczyć mieszkańcom naszego miasta, że przez jakiś kodeks handlowy muszą poświęcić swój interes, żeby mogły się rozwijać targi w Poznaniu? Targi Kielce i organizowane przez nie imprezy dla mojego miasta mają znacznie większe znaczenie niż Targi Poznańskie dla Poznania.

Dlatego najwyższy czas na rozwód. Nie wierzę, że podejście Poznania do rosnącego w siłę ośrodka targowego w Kielcach się zmieni. Ewentualne ocieplenie będzie tylko wyjątkiem, a regułą - zimna wojna z władzami Kielc.

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 18 stycznia 2006, o 18:33

Czy ktos moze przyblizyc artykuł z dzisiejszego Echa Dnia? Bo moze tam jest troche wiecej odpowiedzi na nurtujące pytania.

bart!!

Post autor: bart!! » 18 stycznia 2006, o 18:52

prawda jest jedna, nie mamy autostrady ani lotniska, domniemane odejście dyrektora do katowic przybliża chyba wszystko ( lotnisko pyrzowice obsługiwane przez wielu przewożników (wizz, lufthansa,lot), połączenie autostradowe z Niemcami, Krakowem, wrockiem, wa wa)

Musi sie ktoś wreszcie obudzić i wziąć do roboty!!! bez lotniska czy podłączenia kielc do tzw gierkówki bedziemy w d.... i na tym powinni sie wszyscy skupić a nie marnować czas i siły na placyki, tabliczki, plaze, kolumny i inne pierdoły nie mające wpływu na rozwój gospodarczy regionu

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 18 stycznia 2006, o 19:51

Dużo prawdy w tym jest, ale trzeba sie rozwijać na różnych frontach...

A dzisiaj w Informacjach TVP3 Kielce powiedzieli, że w zasadzie pewnym kandydatem na objęcie wakujacego stanowiska jest obecny prezes Geoparku Kielce. Chyba sie Mochoń nazywa, czy jakoś tak :). Sam zainteresowany był nieco zdziwiony i twierdził, że o informacji dowiedział sie z mediów.
To podobno najlepszy kandydat miasta Kielce, bo organizował największe imprezy targowe. Jednak moze dojść do sytuacji, iż to głos MTP będzie decydujący...
Komisja Rewizyjna czuwa!

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 18 stycznia 2006, o 19:53

Pan Mochoń organizował juz imprezy w Świętokrzyskiej Agencji Rozwoju Regionu, wiec doswiadczenie ma. Wg mnie najwazniejsze jest to, by stanowisko dyrektora objął Kielczanin.

ODPOWIEDZ