Region - Inwestycje drogowe
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix
Inwestycje wspolfinansowane przez UE musza byc czesto reklamowane, stad taki artykuł czy tez osobne strony dotyczace remontu Sienkiewicza i Krakowskiej na MZD Kielce. Do tego obowiązkowo tablice przy budowie itp. Jesli jakas komisja uzna, ze promocja UE jest zbyt mala, gmina czy tez inny benificjent moze nie otrzymac kolejnego dofinansowania.
- tom
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2504
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
- Lokalizacja: Kielce, Lublin
- Kontakt:
Obwodnica Ożarowa
Stan na 30 grudnia (droga już otwarta):

Zdjęcia: MutaTom ze strony: http://www.skyscrapercity.com/
PS. Proponuję połączyć ten wątek z tym: http://inwestycje.jupiter.superhost.pl/ ... .php?t=146
Stan na 30 grudnia (droga już otwarta):

Zdjęcia: MutaTom ze strony: http://www.skyscrapercity.com/
PS. Proponuję połączyć ten wątek z tym: http://inwestycje.jupiter.superhost.pl/ ... .php?t=146
Komisja Rewizyjna czuwa!
Prezentacja GDDKiA na temat planów rozwoju sieci drogowej w regionie świętokrzyskim znajduje sie tu
- Sz.J.
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1113
- Rejestracja: 22 września 2005, o 18:14
- Lokalizacja: Kielce
Ogłoszenie z Echa:
Wójt Gminy Morawica informuje
o wczczęciu... postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na: Przebudowie drogi krajowej klasy GP2/2 na odcinku od granicy miasta Kielc do Woli Morawieckiej wraz z budową obwodnicy miejscowości Morawica...Projektowana droga o dwóch jezdniach po dwa pasy ruchu, o dł. ok. 8 km...
Wójt Gminy Morawica informuje
o wczczęciu... postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na: Przebudowie drogi krajowej klasy GP2/2 na odcinku od granicy miasta Kielc do Woli Morawieckiej wraz z budową obwodnicy miejscowości Morawica...Projektowana droga o dwóch jezdniach po dwa pasy ruchu, o dł. ok. 8 km...
za Echem dnia:
Inwestycje receptą na korki?
Dziś w cyklu "Debata o korkach" piszemy o planach budowy nowych dróg. To jedna z recept na kieleckie zatory.
Wczoraj na Krakowskiej Rogatce korki rozładował sierżant sztabowy Artur Putowski (Ł. Zarzycki)
Nie da się ograniczyć zjawiska korków w Kielcach bez niezbędnych drogowych inwestycji, które uzupełnią brakujące ogniwa w miejskim układzie komunikacyjnym. Jakie to ogniwa? Jakie zmiany powinny nastąpić, gdy drogi zostaną wybudowane?
PÓŁNOC - POŁUDNIE
Najważniejszą obecnie inwestycją jest przebicie ulicy Żelaznej do Zagnańskiej. Wybudowanie nowego łącznika uzupełni brakujący element kieleckiego układu komunikacyjnego, który - jak pisaliśmy w sobotę - oparty jest na wzorze siatki prostokątnej. Budowa nowej drogi sprawi, że zostanie stworzona możliwość przejazdu alternatywnego na osi północ - południe z pominięciem obciążonego do granic możliwości ronda Grudzińskiego. Dojazd z południowych obszarów miasta do osiedli położonych na jego północy będzie możliwy ciągiem ulic: łącznik - Zagnańska - Jesionowa - Warszawska, lub ulicami Jesionową - Klonową - Orkana.
Spowoduje to, że zdecydowanie zostanie odciążona aleja IX Wieków Kielc oraz wspomniane rondo. Obecnie w godzinach szczytu z ulicy Czarnowskiej na rondo Grudzińskiego wjeżdża średnio około 870 pojazdów, z czego aż 500 opuszcza je właśnie aleją IX Wieków Kielc. Na kolejnym skrzyżowaniu koło archiwum dwie trzecie przejeżdżających przez nie pojazdów skręca w lewo w ulicę Warszawską, kierując się na północ. Zatem budowa łącznika stworzy możliwość przejazdu alternatywnego wobec obecnego "wąskiego gardła”, czyli ronda.
Są już plany koncepcyjne przebiegu nowej drogi, wkrótce zostanie wycofany stary wniosek o jej lokalizację i zostanie złożony nowy w trybie tak zwanej specustawy. Na jej mocy właściciele gruntów nie będą mogli blokować inwestycji. Gdy nie zgodzą się z wyceną gruntów, będą mogli domagać się odszkodowań, jednak budowa będzie trwała. Szacunkowy koszt inwestycji to 150 milionów złotych.
Kolejną planowaną inwestycją jest budowa wielopoziomowego skrzyżowania (wiadukty) na skrzyżowaniu ulic Żelaznej, Armii Krajowej, Żytniej, Grunwaldzkiej. Upłynni to ruch na osi północ - południe, zwłaszcza po wybudowaniu wspomnianego wcześniej łącznika. To rozwiązanie, którego koszt wycenia się na około 15 milionów złotych, poprawi także jakość lewoskrętu z ulicy Grunwaldzkiej w Żelazną. Są gotowe plany koncepcyjne inwestycji. W najbliższym czasie Zarząd Dróg wystąpi o decyzję lokalizacyjną. Realizacja inwestycji planowana jest na drugą połowę przyszłego roku.
Na odcinku północ - południe powstanie też druga nitka ulicy Ściegiennego, na odcinku między al. ks. Jerzego Popiełuszki, a granicami miasta. Inwestycja podzielona jest na dwa etapy. Pierwszy dotyczy odcinka od Popiełuszki do skrzyżowania z ulicą Posłowicką i ma kosztować 70 milionów złotych. Dwupasmowa droga poprawi komfort wjazdu i wyjazdu z miasta, ograniczy korki na ulicy Ściegiennego w Dyminach. Gotowy jest już projekt budowlany na ten etap inwestycji, grunty wykupione są w 80 procentach. Rozpoczęcie budowy pierwszego odcinka planowane jest na przyszły rok, drugiego - w roku 2011. Koszt tej inwestycji wyniesie około 88 milionów złotych.
Na osi północ - południe planowana jest także budowa drugiej nitki ulicy Zagnańskiej od OBI w kierunku ulicy Witosa. Termin realizacji inwestycji i jej koszt nie jest znany.
reklama
WSCHÓD - ZACHÓD
Będą także inwestycje w ciągu drogi krajowej numer 74. Kończy się pierwszy etap budowy drugiego pasma ulicy Łódzkiej, od węzła Skrzetle do ulicy Hubalczyków. Nowa jezdnia zostanie oddana do użytku w lipcu. To powinno ograniczyć korki na ulicy Łódzkiej i wydatnie poprawić przejazd przez "wąskie gardło” blokujące ruch, czyli skrzyżowanie z ulicą Olszewskiego. Drugi etap obejmuje budowę nowej nitki od Hubalczyków do ulicy Zakładowej. Za kilka miesięcy rozpoczną się wykupy gruntów. Realizacja inwestycji, która ma kosztować około 80 milionów złotych, planowana jest na początek 2009 roku.
W dalszym ciągu drogi numer 74 jest ulica Świętokrzyska, o której przedłużeniu do Cedzyny mówi się od lat. Przygotowania do inwestycji prowadzone są przez Miejski Zarząd Dróg (odcinek w granicach miasta) oraz Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych (odcinek pozamiejski). W tej drugiej części trwają wywłaszczenia właścicieli 30 działek, które powinny zakończyć się za cztery miesiące.
Gorzej sytuacja wygląda na odcinku kieleckim. Miasto wykupiło dopiero 50 procent działek, w tym roku wykupy mają być zintensyfikowane. Jest już wydana decyzja o lokalizacji drogi. Realizacja inwestycji ma się rozpocząć pod koniec przyszłego roku. Nowy odcinek odciąży aleję Solidarności i ulicę Sandomierską, którymi odbywa się obecnie tranzyt na trasie Łódź - Lublin.
Na osi wschód - zachód planowane jest także zmodernizowanie ciągu komunikacyjnego między wiaduktami na ulicy Krakowskiej, a rondem Czwartaków na Bukówce. W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zaplanowano przebicie ulicy Wapiennikowej do Wojska Polskiego (koło Premy). Nie ma jednak jeszcze planów koncepcyjnych modernizacji fragmentu ulicy Wojska Polskiego do ronda Czwartaków. Takie dokumenty są już gotowe w przypadku budowy drugiej nitki ulicy Wapiennikowej między ulicą Kochanowskiego, a Ściegiennego. Termin realizacji inwestycji nie jest jednak znany.
W zachodniej części miasta planowana jest budowa nowej drogi - ulicy Nowomalików, która połączy ulicę Malików z ulicą Łódzką. W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zarezerwowano korytarz, którym ma przebiegać jezdnia. Droga powstanie, gdy rozbudowywana będzie cała infrastruktura wokół Targów Kielce. Dokładny termin realizacji inwestycji również nie jest znany.
Jarosław Skrzydło skrzydlo@echodnia.eu
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... tokrzyskie
Inwestycje receptą na korki?
Dziś w cyklu "Debata o korkach" piszemy o planach budowy nowych dróg. To jedna z recept na kieleckie zatory.
Wczoraj na Krakowskiej Rogatce korki rozładował sierżant sztabowy Artur Putowski (Ł. Zarzycki)
Nie da się ograniczyć zjawiska korków w Kielcach bez niezbędnych drogowych inwestycji, które uzupełnią brakujące ogniwa w miejskim układzie komunikacyjnym. Jakie to ogniwa? Jakie zmiany powinny nastąpić, gdy drogi zostaną wybudowane?
PÓŁNOC - POŁUDNIE
Najważniejszą obecnie inwestycją jest przebicie ulicy Żelaznej do Zagnańskiej. Wybudowanie nowego łącznika uzupełni brakujący element kieleckiego układu komunikacyjnego, który - jak pisaliśmy w sobotę - oparty jest na wzorze siatki prostokątnej. Budowa nowej drogi sprawi, że zostanie stworzona możliwość przejazdu alternatywnego na osi północ - południe z pominięciem obciążonego do granic możliwości ronda Grudzińskiego. Dojazd z południowych obszarów miasta do osiedli położonych na jego północy będzie możliwy ciągiem ulic: łącznik - Zagnańska - Jesionowa - Warszawska, lub ulicami Jesionową - Klonową - Orkana.
Spowoduje to, że zdecydowanie zostanie odciążona aleja IX Wieków Kielc oraz wspomniane rondo. Obecnie w godzinach szczytu z ulicy Czarnowskiej na rondo Grudzińskiego wjeżdża średnio około 870 pojazdów, z czego aż 500 opuszcza je właśnie aleją IX Wieków Kielc. Na kolejnym skrzyżowaniu koło archiwum dwie trzecie przejeżdżających przez nie pojazdów skręca w lewo w ulicę Warszawską, kierując się na północ. Zatem budowa łącznika stworzy możliwość przejazdu alternatywnego wobec obecnego "wąskiego gardła”, czyli ronda.
Są już plany koncepcyjne przebiegu nowej drogi, wkrótce zostanie wycofany stary wniosek o jej lokalizację i zostanie złożony nowy w trybie tak zwanej specustawy. Na jej mocy właściciele gruntów nie będą mogli blokować inwestycji. Gdy nie zgodzą się z wyceną gruntów, będą mogli domagać się odszkodowań, jednak budowa będzie trwała. Szacunkowy koszt inwestycji to 150 milionów złotych.
Kolejną planowaną inwestycją jest budowa wielopoziomowego skrzyżowania (wiadukty) na skrzyżowaniu ulic Żelaznej, Armii Krajowej, Żytniej, Grunwaldzkiej. Upłynni to ruch na osi północ - południe, zwłaszcza po wybudowaniu wspomnianego wcześniej łącznika. To rozwiązanie, którego koszt wycenia się na około 15 milionów złotych, poprawi także jakość lewoskrętu z ulicy Grunwaldzkiej w Żelazną. Są gotowe plany koncepcyjne inwestycji. W najbliższym czasie Zarząd Dróg wystąpi o decyzję lokalizacyjną. Realizacja inwestycji planowana jest na drugą połowę przyszłego roku.
Na odcinku północ - południe powstanie też druga nitka ulicy Ściegiennego, na odcinku między al. ks. Jerzego Popiełuszki, a granicami miasta. Inwestycja podzielona jest na dwa etapy. Pierwszy dotyczy odcinka od Popiełuszki do skrzyżowania z ulicą Posłowicką i ma kosztować 70 milionów złotych. Dwupasmowa droga poprawi komfort wjazdu i wyjazdu z miasta, ograniczy korki na ulicy Ściegiennego w Dyminach. Gotowy jest już projekt budowlany na ten etap inwestycji, grunty wykupione są w 80 procentach. Rozpoczęcie budowy pierwszego odcinka planowane jest na przyszły rok, drugiego - w roku 2011. Koszt tej inwestycji wyniesie około 88 milionów złotych.
Na osi północ - południe planowana jest także budowa drugiej nitki ulicy Zagnańskiej od OBI w kierunku ulicy Witosa. Termin realizacji inwestycji i jej koszt nie jest znany.
reklama
WSCHÓD - ZACHÓD
Będą także inwestycje w ciągu drogi krajowej numer 74. Kończy się pierwszy etap budowy drugiego pasma ulicy Łódzkiej, od węzła Skrzetle do ulicy Hubalczyków. Nowa jezdnia zostanie oddana do użytku w lipcu. To powinno ograniczyć korki na ulicy Łódzkiej i wydatnie poprawić przejazd przez "wąskie gardło” blokujące ruch, czyli skrzyżowanie z ulicą Olszewskiego. Drugi etap obejmuje budowę nowej nitki od Hubalczyków do ulicy Zakładowej. Za kilka miesięcy rozpoczną się wykupy gruntów. Realizacja inwestycji, która ma kosztować około 80 milionów złotych, planowana jest na początek 2009 roku.
W dalszym ciągu drogi numer 74 jest ulica Świętokrzyska, o której przedłużeniu do Cedzyny mówi się od lat. Przygotowania do inwestycji prowadzone są przez Miejski Zarząd Dróg (odcinek w granicach miasta) oraz Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych (odcinek pozamiejski). W tej drugiej części trwają wywłaszczenia właścicieli 30 działek, które powinny zakończyć się za cztery miesiące.
Gorzej sytuacja wygląda na odcinku kieleckim. Miasto wykupiło dopiero 50 procent działek, w tym roku wykupy mają być zintensyfikowane. Jest już wydana decyzja o lokalizacji drogi. Realizacja inwestycji ma się rozpocząć pod koniec przyszłego roku. Nowy odcinek odciąży aleję Solidarności i ulicę Sandomierską, którymi odbywa się obecnie tranzyt na trasie Łódź - Lublin.
Na osi wschód - zachód planowane jest także zmodernizowanie ciągu komunikacyjnego między wiaduktami na ulicy Krakowskiej, a rondem Czwartaków na Bukówce. W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zaplanowano przebicie ulicy Wapiennikowej do Wojska Polskiego (koło Premy). Nie ma jednak jeszcze planów koncepcyjnych modernizacji fragmentu ulicy Wojska Polskiego do ronda Czwartaków. Takie dokumenty są już gotowe w przypadku budowy drugiej nitki ulicy Wapiennikowej między ulicą Kochanowskiego, a Ściegiennego. Termin realizacji inwestycji nie jest jednak znany.
W zachodniej części miasta planowana jest budowa nowej drogi - ulicy Nowomalików, która połączy ulicę Malików z ulicą Łódzką. W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zarezerwowano korytarz, którym ma przebiegać jezdnia. Droga powstanie, gdy rozbudowywana będzie cała infrastruktura wokół Targów Kielce. Dokładny termin realizacji inwestycji również nie jest znany.
Jarosław Skrzydło skrzydlo@echodnia.eu
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... tokrzyskie
Inwestycje drogowe
Około 100 km dróg wyremontuje w tym roku kielecki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Jak powiedział Radiu Kielce naczelnik wydziału utrzymania dróg Tomasz Mączyński będą to inwestycje domykające poszczególne ciągi dróg. Tak będzie na 7 – ce oraz na drogach nr 9, 73 i 74.
W dalszej kolejności zaplanowano remont 42 – ki od Wąchocka do Starachowic. W sumie GDDKiA na odnowienie stanu dróg przeznaczy w tym roku 150 mln złotych. Pieniądze pochodzić będą z Banku Światowego i Krajowego Funduszu Drogowego. Pierwsza transzę w wysokości 70 mln już mamy przyznaną – dodał Tomasz Mączyński.
http://www.radio.kielce.com.pl/index.php?go=3&id_k=1125
Około 100 km dróg wyremontuje w tym roku kielecki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Jak powiedział Radiu Kielce naczelnik wydziału utrzymania dróg Tomasz Mączyński będą to inwestycje domykające poszczególne ciągi dróg. Tak będzie na 7 – ce oraz na drogach nr 9, 73 i 74.
W dalszej kolejności zaplanowano remont 42 – ki od Wąchocka do Starachowic. W sumie GDDKiA na odnowienie stanu dróg przeznaczy w tym roku 150 mln złotych. Pieniądze pochodzić będą z Banku Światowego i Krajowego Funduszu Drogowego. Pierwsza transzę w wysokości 70 mln już mamy przyznaną – dodał Tomasz Mączyński.
http://www.radio.kielce.com.pl/index.php?go=3&id_k=1125
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
Ha! Ściegiennego jednak będzie dwujezdniowa do granic miastawoj pisze: Na odcinku północ - południe powstanie też druga nitka ulicy Ściegiennego, na odcinku między al. ks. Jerzego Popiełuszki, a granicami miasta. Inwestycja podzielona jest na dwa etapy. Pierwszy dotyczy odcinka od Popiełuszki do skrzyżowania z ulicą Posłowicką i ma kosztować 70 milionów złotych. Dwupasmowa droga poprawi komfort wjazdu i wyjazdu z miasta, ograniczy korki na ulicy Ściegiennego w Dyminach. Gotowy jest już projekt budowlany na ten etap inwestycji, grunty wykupione są w 80 procentach. Rozpoczęcie budowy pierwszego odcinka planowane jest na przyszły rok, drugiego - w roku 2011. Koszt tej inwestycji wyniesie około 88 milionów złotych.
- cochi
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1533
- Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
- Lokalizacja: Kielce, Warszawa
zeby sie parenascie lat nie okazalo, ze bedzie to luka w siatce drogowej miasta... ja uwazam, ze bylby to dobry sposob do ominiecia korka na Jesionowej, a gdyby tak jeszcze poszli po rozum do glowy i zrobiliby wezel na obwodnicy przy Zagnanskiej mielibysmy raj komunikacyjny w pln-zach Kielcach (slyszalem, ze jest to malo realane ze wzgledu na zbyt bliskie odleglosci, ale bodaj w Krk na obwodnicy tez nie sa te odlglosci scisle we wszystkich miejscach zachowane)tricky pisze:bylo gdzies o tym i nie zrobia tak bo za duzo dzialek jest do wykupu a z ich wyliczen za maly ruch by tam byl i nie jets to oplacalnecochi pisze:powinni jeszcze przebic Orkana do Zagnanskiej
cochi
nie wiedzialem gdzie to wkleic

Połowa stycznia, a drogowcy na zimie już zaoszczędzili ponad trzy miliony złotych. Dla nich to powód do radości, ale jest ktoś, kto się bardzo tym martwi.
- Tak ciepłej zimy to nawet nie pamiętam. Ale brak śniegu na pewno nas nie martwi, bo dla nas to spore oszczędności - cieszy się Ewa Sayor, dyrektor kieleckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Odśnieżanie dróg krajowych przebiegających przez nasze województwo miało kosztować prawie 7 mln zł. - Miesięczne utrzymanie kosztuje 1-1,5 mln zł, ale przy intensywnych opadach, gdy pracuje cały sprzęt, dziennie możemy wydać nawet 300 tys. Tej zimy na szczęście takiej sytuacji jeszcze nie było. Tak naprawdę odśnieżanie trwało ledwie kilka dni na przełomie listopada i grudnia - mówi Tomasz Mączyński, naczelnik Wydziału Utrzymania Dróg GDDKiA. Drogowcy sobie liczą, że nawet jeżeli zima zaatakuje w ciągu kilku najbliższych dni i długo potrzyma, to i tak już zaoszczędzili około 2 mln zł.
W podobnej sytuacji jest Świętokrzyski Zarząd Dróg Wojewódzkich, który na całą zimę przeznaczył 3 mln zł. Ostrożne szacunki mówią, że zaoszczędzono około jednej trzeciej tej kwoty. - Szczegółowych danych nie ma. Jesteśmy na półmetku sezonu i jeżeli tak dalej pójdzie, myślę, że zaoszczędzimy około dwóch milionów - podkreśla Wojciech Sierak, zastępca dyrektora ds. technicznych SZDW. Wylicza, że tej zimy sporadycznie wykorzystywano pługopiaskarki, a sprzęt ciężki, np. pługi wirnikowe, w ogóle nie ruszył się z bazy.
Na łagodnej zimie zaoszczędził też Miejski Zarząd Dróg w Kielcach, który w ostatnim kwartale 2006 roku wydał na akcję ,,Zima" tylko 900 tys. zł. W tym samym okresie rok wcześniej odśnieżanie kosztowało 2,1 mln zł. - Ale równocześnie z powodu braku śniegu musieliśmy wydać pieniądze na sprzątanie ulic i chodników, czego gdy zalega na nich śnieg nie robimy. Po odliczeniu tych kosztów ostatecznie MZD zaoszczędziło około 650 tys. zł - wylicza Zbigniew Czekaj, zastępca dyrektora MZD.
Oni jako jedyni już wydali część pieniędzy. Poszły na remont chodników na ulicach Wojska Polskiego, Poleskiej, Wrzosowej, Tarnowskiej, Wapiennikowej, Szajnowicza-Iwanowa i Poleskiej. - Zakupiliśmy też 200 koszy na śmieci i wycięliśmy spróchniałe i uszkodzone drzewa. Opłaciło się, co pokazała ostatnia wietrzna noc. Drzew i konarów połamanych przez wiatr było stosunkowo mało - mówi Czekaj.
GDDKiA planuje zaoszczędzone pieniądze wydać na poprawę oznakowania i remonty chodników, ŚZDW przede wszystkim na łatanie dziur w drogach.
Nie wszyscy są jednak zadowoleni z wyjątkowo łagodnej zimy. - MZD już liczy oszczędności, a to dla nas bardzo bolesne. Kilkanaście osób i sprzęt, który sporo nas kosztuje, czeka na wyjazd, a śniegu nie ma - mówi Edward Markowski odpowiadający za akcję ,,Zima" w Rejonowym Przedsiębiorstwie Zieleni. Dodaje, że firma, by dobrze się przygotować do zimy, kupiła nowy sprzęt. - Ostatni zakup to supernowoczesny multicar za pół miliona złotych. To piękna maszyna. Kupiona miesiąc temu stoi, zamiast zarabiać na siebie - podkreśla Markowski.
- To rzeczywiście problem dla firm zajmujących się odśnieżaniem. Nasi podwykonawcy nie odczuwają jednak tego tak bardzo, bo podpisaliśmy umowę na trzy lata, a ubiegła zima była bardzo długa - mówi Mączyński.
marcin.sztandera@kielce.agora,pl

Połowa stycznia, a drogowcy na zimie już zaoszczędzili ponad trzy miliony złotych. Dla nich to powód do radości, ale jest ktoś, kto się bardzo tym martwi.
- Tak ciepłej zimy to nawet nie pamiętam. Ale brak śniegu na pewno nas nie martwi, bo dla nas to spore oszczędności - cieszy się Ewa Sayor, dyrektor kieleckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Odśnieżanie dróg krajowych przebiegających przez nasze województwo miało kosztować prawie 7 mln zł. - Miesięczne utrzymanie kosztuje 1-1,5 mln zł, ale przy intensywnych opadach, gdy pracuje cały sprzęt, dziennie możemy wydać nawet 300 tys. Tej zimy na szczęście takiej sytuacji jeszcze nie było. Tak naprawdę odśnieżanie trwało ledwie kilka dni na przełomie listopada i grudnia - mówi Tomasz Mączyński, naczelnik Wydziału Utrzymania Dróg GDDKiA. Drogowcy sobie liczą, że nawet jeżeli zima zaatakuje w ciągu kilku najbliższych dni i długo potrzyma, to i tak już zaoszczędzili około 2 mln zł.
W podobnej sytuacji jest Świętokrzyski Zarząd Dróg Wojewódzkich, który na całą zimę przeznaczył 3 mln zł. Ostrożne szacunki mówią, że zaoszczędzono około jednej trzeciej tej kwoty. - Szczegółowych danych nie ma. Jesteśmy na półmetku sezonu i jeżeli tak dalej pójdzie, myślę, że zaoszczędzimy około dwóch milionów - podkreśla Wojciech Sierak, zastępca dyrektora ds. technicznych SZDW. Wylicza, że tej zimy sporadycznie wykorzystywano pługopiaskarki, a sprzęt ciężki, np. pługi wirnikowe, w ogóle nie ruszył się z bazy.
Na łagodnej zimie zaoszczędził też Miejski Zarząd Dróg w Kielcach, który w ostatnim kwartale 2006 roku wydał na akcję ,,Zima" tylko 900 tys. zł. W tym samym okresie rok wcześniej odśnieżanie kosztowało 2,1 mln zł. - Ale równocześnie z powodu braku śniegu musieliśmy wydać pieniądze na sprzątanie ulic i chodników, czego gdy zalega na nich śnieg nie robimy. Po odliczeniu tych kosztów ostatecznie MZD zaoszczędziło około 650 tys. zł - wylicza Zbigniew Czekaj, zastępca dyrektora MZD.
Oni jako jedyni już wydali część pieniędzy. Poszły na remont chodników na ulicach Wojska Polskiego, Poleskiej, Wrzosowej, Tarnowskiej, Wapiennikowej, Szajnowicza-Iwanowa i Poleskiej. - Zakupiliśmy też 200 koszy na śmieci i wycięliśmy spróchniałe i uszkodzone drzewa. Opłaciło się, co pokazała ostatnia wietrzna noc. Drzew i konarów połamanych przez wiatr było stosunkowo mało - mówi Czekaj.
GDDKiA planuje zaoszczędzone pieniądze wydać na poprawę oznakowania i remonty chodników, ŚZDW przede wszystkim na łatanie dziur w drogach.
Nie wszyscy są jednak zadowoleni z wyjątkowo łagodnej zimy. - MZD już liczy oszczędności, a to dla nas bardzo bolesne. Kilkanaście osób i sprzęt, który sporo nas kosztuje, czeka na wyjazd, a śniegu nie ma - mówi Edward Markowski odpowiadający za akcję ,,Zima" w Rejonowym Przedsiębiorstwie Zieleni. Dodaje, że firma, by dobrze się przygotować do zimy, kupiła nowy sprzęt. - Ostatni zakup to supernowoczesny multicar za pół miliona złotych. To piękna maszyna. Kupiona miesiąc temu stoi, zamiast zarabiać na siebie - podkreśla Markowski.
- To rzeczywiście problem dla firm zajmujących się odśnieżaniem. Nasi podwykonawcy nie odczuwają jednak tego tak bardzo, bo podpisaliśmy umowę na trzy lata, a ubiegła zima była bardzo długa - mówi Mączyński.
marcin.sztandera@kielce.agora,pl