Lotnisko Kielce
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
Ale nam się prezydent rozmarzyłj'k pisze:"Prezydent Kielc Wojciech Lubawski - o lotnisku, targach i likwidacji szkoły "
http://www.radiofama.com.pl/?id=audycje ... ne&aid=433
Szynobusy na trasie Busko - Lotnisko Obice - Kielce - Targi Kielce
Ciekawe rozwiązanie
-
msz1
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 910
- Rejestracja: 26 stycznia 2006, o 22:13
- Lokalizacja: Kielce
Racja Yahagi, te 500mln trochę szokuje.Yahagi pisze:>> Na pas startowy z nawigacją i dachem dla pasażerów potrzeba 150
>> milionów złotych.
Wydaje mi się, że WEL trochę źle to rozegrał marketingowo. Mówienie cały czas o kwocie 500 mln - nie mogło się spotkać z zachwytem 'postronnych'. 500 mln naprawdę źle na papierze wygląda. Może należało zacząć od takiej właśnie kwoty ? 150 mln zł.. i taką promować ?
>> Resztę pochłonie infrastruktura. Na przykład 100 milionów potrzeba na >> budowę szybkiej kolejki Busko - Kielce i drugie tyle na nowe połączenia >> drogowe - twierdzi prezydent.
Bez przesady z tymi 200 mln. Jasionka nie ma połącznia kolejowego i funkcjonuje... to samo Pyrzowice.. a tam jest naprawdę spory ruch pasażerów. Taka sama historia dotyczy asfaltów. Wystarczy, aby można było tam dojechać... Jeśli dojedzie autobus (a to nie jest 100 mln) - to jest od czego zacząć. W tym samym czasie można sie starać o zwiększenie przepustowości na odcinku Kielce - Morawica, ale już z całkiem innego projektu.

Projekt raportu Ministerstwa Transportu popiera otwarcie lotniska pod Kielcami
Ziemowit Nowak, 11-01-2007W Świętokrzyskiem musi powstać lotnisko komunikacyjne, wynika z projektu rządowego raportu w tej sprawie. Dokument nie daje jednak jednoznacznej odpowiedzi, czy budować od podstaw port w Obicach, czy rozbudowywać Masłów.
Powstał w końcu oczekiwany od wielu miesięcy projekt "Programu rozwoju sieci lotnisk i lotniczych urządzeń naziemnych". Sygnowany jest przez Ministerstwo Transportu. Nasze województwo jest wśród pięciu regionów, gdzie - zdaniem autorów - konieczne jest powstanie lotniska komunikacyjnego, a więc zdolnego przyjmować samoloty rejsowe.
"Celowe byłoby uzupełnienie sieci portów regionalnych o 2-3 porty zlokalizowane w woj. warmińsko-mazurskim, podlaskim i lubelskim. Celowe byłoby także zlokalizowanie portów (po dokładnej analizie potencjału rynku) na Pomorzu Zachodnim oraz w woj. świętokrzyskim" - czytamy w raporcie.
Autorzy raportu zauważają, że "rolą państwa jest zapewnienie dostępności transportu lotniczego i likwidacji izolacji regionów niedysponujących infrastrukturą lotniskową w celu zmniejszenia dysproporcji między obszarami szybkiego rozwoju i regionami stagnacji".
Za lokalizacją lotniska w naszym regionie przemawia nie tylko duża odległość do już działających portów, ale - paradoksalnie - słabo rozwinięta kolej i drogi.
"Brak rozwiniętej sieci komunikacji naziemnej oraz deficyt lotnisk komunikacyjnych wskazuje na potrzebę rozwoju lub aktywizacji infrastruktury lotnisk na tzw. ścianie wschodniej, zarówno do obsługi regularnej komunikacji lotniczej, jak i lotnictwa ogólnego" - zauważają autorzy raportu.
Raport pośrednio odpowiada na dylemat: inwestować w lotnisko czy drogi, opowiadając się po stronie inwestycji w port lotniczy. "Zdekapitalizowana i sukcesywnie redukowana infrastruktura polskich kolei, zły stan infrastruktury drogowej przemawiają za wykorzystaniem istniejącej infrastruktury lotnisk w celu lepszego skomunikowania wielu regionów, jak i ich rozwoju gospodarczego i cywilizacyjnego" - czytamy.
158-stronicowy raport nie daje jednoznacznej odpowiedzi, czy należy rozbudowywać Masłów, czy budować od podstaw port lotniczy w Obicach. Za Obicami przemawia bliskość Buska-Zdroju i Solca-Zdroju. "Dostęp do transportu lotniczego ma niebagatelne znaczenie w aktywizacji ruchu turystycznego. Obserwowane zainteresowanie w Polsce usługami medycznymi i lecznictwem sanatoryjnym ze strony klientów zagranicznych stanowi dodatkowy czynnik, który może przyczynić się do aktywizacji ruchu lotniczego w regionach dysponujących bazą przyrodoleczniczą i sanatoryjną" - czytamy.
Autorzy projektu zastrzegają jednak, że taka decyzja musi być poprzedzona dokładnymi analizami. "Decyzje o lokalizacji nowych lotnisk lub dostosowaniu istniejących do obsługi ruchu komunikacyjnego muszą być uwarunkowane przede wszystkim czasem dostępu do najbliższego lotniska komunikacyjnego, potencjałem ruchu lotniczego w regionie i wskaźnikami makroekonomicznymi. Dopiero w przypadku braku lub wyczerpania możliwości modernizacji i rozbudowy istniejących lotnisk uzasadnione będą inwestycje polegające na budowie od podstaw nowych lotnisk". Musi to być poprzedzone "rzetelnym biznesplanem, z którego wynikać będzie zasadność tej inwestycji oraz planem generalnym zawierającym kierunkową wizję rozwoju lotniska".
Według dokumentu nasz region nie potrzebuje dużych samolotów, natomiast może się stać miejscem tranzytowym. "Układ lokalnych portów lotniczych, z połączeniami realizowanymi samolotami o oferowanej liczbie pasażerów do 30-50 osób, mógłby przyczynić się do skomunikowania rejonów Polski wschodniej z przeciwległymi miastami kraju i Europy".
Autorzy przestrzegają, że samo zbudowanie lotniska nie wystarczy do ściągnięcia pasażerów. Tak się stało w przypadku nowych lotnisk w Lipsku i Montrealu. Mimo olbrzymich nakładów nie korzysta z nich tyle osób, ile oczekiwano.
Raport trafi teraz do uzgodnień resortowych. Po przyjęciu przez Radę Ministrów stanowić będzie pierwszy od wielu lat dokument rządowej polityki transportowej wobec rozwoju lotnisk i urządzeń nawigacyjnych. Ministerstwo przyznaje, że w sprawach budowy lotnisk lokalnych może jedynie pełnić rolę opiniotwórczą, jednak dokument ten będzie brany pod uwagę przy rozdziale środków unijnych na lata 2007-2013.
Prezydent Kielc Wojciech Lubawski jest zdeterminowany w sprawie budowy lotniska w Obicach bez względu na to, do jakiej grupy lotnisk zostanie ono zaliczone. - Charakter lotniska Kielce, lokalny czy regionalny, jest na tym etapie dla mnie sprawą drugorzędną. Zamiarem naszym jest stworzenie warunków do startu i lądowania co najmniej takich, jakie posiada Okęcie - powiedział "Gazecie".
Cały raport zobaczyć można w internecie na stronie Ministerstwa Transportu.
- Nowak
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1647
- Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
- Lokalizacja: Kraków / Kielce

Ekspert o lotnisku pod Kielcami: Raczej lokalne
Rozmawiał Ziemowit Nowak 2007-01-11, ostatnia aktualizacja 2007-01-11 18:34
- Nigdy nie przekreślałem możliwości założenia, że w waszym regionie powinno powstać lotnisko komunikacyjne - mówi Adrian Furgalski, ekspert do spraw lotnictwa.
Wczoraj napisaliśmy, że taki wniosek wynika z "Programu rozwoju sieci lotnisk i lotniczych urządzeń naziemnych", który opracowało Ministerstwo Transportu. Dokument nie daje jednak jednoznacznej odpowiedzi, czy budować od podstaw port lotniczy w Obicach, czy rozbudowywać Masłów.
Rozmowa z Adrianem Furgalskim*
Jest Pan zaskoczony konkluzją, że w Świętokrzyskiem powinno powstać lotnisko komunikacyjne?
Adrian Furgalski: Nie, też uważam, że powinno, ale tylko lokalne [raport daje alternatywę: lokalne lub regionalne - red.]. Za lokalnym lotniskiem przemawia analiza potoków pasażerów i możliwości finansowe. Byłoby ono uzupełniające wobec gigantów, które już są i będą coraz lepiej funkcjonować wokół województwa. Ten zapis w programie nie jest podparty jakimiś skomplikowanymi analizami. To konkluzja na wyczucie.
Co to jest lotnisko lokalne?
- To właśnie kłopot, bo tę kategorię trzeba dopiero wprowadzić do polskich przepisów. Na pewno nie taka bizantyjska inwestycja, o jakiej się w tej chwili w Kielcach mówi. Może to być rozbudowane lotnisko, z mniejszymi rygorami niż regionalne. Na przykład bez obowiązku utrzymywania własnej straży pożarnej, ale tylko zobowiązane do zapewnienia odpowiednio szybkiego dojazdu straży. Na takich rzeczach można zaoszczędzić.
Jaka jest różnica w wydatkach na rozbudowę i na nowy port?
- Nowe lotnisko to koszt minimum 250-300 mln zł. Rozbudowa Masłowa - 50-70 milionów.
A co Pan sądzi o jednym z wniosków raportu, że właśnie słaba i przestarzała infrastruktura drogowa i kolejowa przemawia za budową lotniska?
- To jest największa bzdura, jaką można napisać. Podstawą powinny być drogi i kolej, te trzeba rozbudowywać w pierwszej kolejności. Decydenci powinni się wystrzegać tego błędu, żeby nie inwestować zbytnio tylko w jeden rodzaj infrastruktury.
*Adrian Furgalski jest dyrektorem Zespołu Doradców Gospodarczych TOR, zajmującego się m.in. analizą rynku lotniczego.
Co to znaczy "porządny port lotniczy na miarę miasta wojewódzkiego w UE"? Jeśli lotnisko ma obsługiwać ok. 200 tys. pasażerów rocznie, to zbudujmy terminal na max. 250-300 tys. (przy założeniu, że dynamika rozwoju rynku będzie się utrzymywać na stałym poziomie) z możliwością dalszej rozbudowy.Deo pisze:Teraz już wiedzą, że lotniska w Kielcach nie da się uniknąć to chcą, żeby powstało jak najmniejsze i najmniej znaczące - ale my się nie damy i zbudujemy porządny port lotniczy na miarę miasta wojewódzkiego w Unii Europejskiej!
Nie popadajmy w megalomanię. Nie jesteśmy Warszawą czy Krakowem i takie "wielkie" lotniska (terminale) nie są nam potrzebne. Byłem na paru małych lotniskach (Hahn, Tallinn, Wilno) - terminale są takie jak nie przymierzając nasz dworzec kolejowy
crex
>>The UNIX Guru`s view of Sex:
>>unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; umount; sleep
>>The UNIX Guru`s view of Sex:
>>unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; umount; sleep
http://www.gazetaprawna.pl/index.php?ac ... .1.0.1.htm
LOTNICTWO PROGRAM ROZWOJU SIECI TRANSPORTOWEJ
Ma powstać dziewięć nowych lotnisk
Bez dziewięciu nowych lotnisk, krajowa sieć lotniskowa nie obsłuży spodziewanego w 2010 roku ruchu lotniczego – stwierdza resort transportu w nowym programie rozwoju sieci lotnisk.
Przygotowanym dopiero co przez resort transportu programem rozwoju sieci lotnisk w Polsce wkrótce zajmie się Rada Ministrów. Na ten dokument czeka Komisja Europejska, która zgodnie z zawartymi w nim wytycznymi dofinansuje budowę nowych lub modernizację istniejących już portów lotniczych w Polsce.
– Obecnie nieomal każde województwo chce mieć u siebie port lotniczy. Program z jednej strony studzi lokalne ambicje, a z drugiej, istniejącym portom lotniczym da podstawę do składania wniosków o dofinansowanie zaawansowanych już projektów – mówi Zbigniew Sałek, szef Związku Regionalnych Portów Lotniczych.
W latach 2007–2013 do wykorzystania ze środków unijnych jest blisko 350 mln euro pochodzących z Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko oraz 372 mln euro z Regionalnych Programów Operacyjnych z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.
Te pieniądze, przy współudziale środków własnych portów, pieniędzy samorządów oraz kredytów bankowych, mają dostosować krajową sieć lotnisk do standardów unijnych.
Przepaść do UE
Obecnie sieć lotnisk w Polsce jest sześciokrotnie mniejsza od rozwiniętych krajów europejskich. Jedno krajowe lotnisko obsługuje bowiem 3,1 mln mieszkańców, podczas gdy średnia europejska to 459 tys. osób.
Według czterostopniowej kategorii Komisji Europejskiej mamy tylko jedno lotnisko kat. B, obsługujące 5–10 mln pasażerów. Jest nim Okęcie. Są też cztery porty lotnicze kat. C, czyli uważane przez UE za duże porty regionalne, obsługujące 1-5 mln pasażerów. Zaliczają się do nich Kraków, Katowice, Gdańsk i Wrocław. Pozostałe osiem lotnisk to, zgodnie z nazewnictwem UE, małe i nieznaczące porty kategorii D.
W takich warunkach – zdaniem resortu transportu – sieć lotnisk nie jest w stanie sprostać prognozowanemu dla Polski w najbliższych latach wzrostowi ruchu lotniczego.
Według Instytutu Turystyki i Urzędu Lotnictwa Cywilnego w 2010 roku ruch lotniczy ma wzrosnąć do 25 mln pasażerów, a 10 lat później o kolejne 10 mln pasażerów.
Dla porównania w 2006 roku krajowe porty obsłużyły 15 mln pasażerów.
Potrzebne nowe porty
Autorzy raportu stwierdzają więc, że do 2010 roku należy rozbudować obecną infrastrukturę lotniskową o kilka nowych portów lotniczych.
– Z analizy funkcjonujących już portów lotniczych wynika, że celowe jest uzupełnienie infrastruktury transportu naziemnego o 2-3 porty regionalne. Mogłyby one być zlokalizowane w województwie warmińsko-mazurskim, podlaskim lub lubelskim – czytamy w programie.
W programie sugerowane jest również zlokalizowanie portów o charakterze lokalnym lub regionalnych na Pomorzu Zachodnim oraz w województwie świętokrzyskim.
Dodatkowo, w związku z porzuceniem planów budowy nowego centralnego portu lotniczego dla Polski, autorzy programu wskazują na konieczność budowy tak zwanych lotnisk wspomagających Okęcie. Zdaniem resortu transportu możliwe są cztery lokalizacje takich lotnisk: Modlin, Sochaczew, Mińsk Mazowiecki i Radom.
Najważniejszy Modlin
Dla urzędników ważna jest zwłaszcza inwestycja w Modlinie. Ten port, który mógłby już powstać w 2008 roku, ma przejąć z Okęcia ruch niskokosztowy, czartery i uciążliwe ze względu na hałas operacje nocne.
Do budowy lotniska jeszcze w grudniu 2006 r. zawiązana została spółka. Jej udziałowcami są Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze (PPL), Agencja Mienia Wojskowego, Mazowiecki Sejmik Wojewódzki i gmina Nowy Dwór Mazowiecki; ogłoszą dziś biznesplan przedsięwzięcia.
– Inwestycja o wartości 180-250 mln zł powinna zostać ukończona w połowie 2008 roku – zapowiada Paweł Łatacz, dyrektor naczelny PPL.
Ma to być lotnisko, którego przepustowość roczna wyniesie 2 mln pasażerów, a opłaty lotniskowe będą o 40-50 proc. niższe od tych obowiązujących na Okęciu.
Zdaniem Tomasza Kułakowskiego, dyrektora marketingu na Europę Środkową w Ryanair, to stanowczo za mało.
– Jeżeli taki jest docelowy plan spółki, to już w drugim roku działania tego portu lotniczego będą tam się działy gorsze sceny niż obecnie w ciasnym terminalu Etiuda – uważa Kułakowski.
Jego zdaniem roczna przepustowość terminala w Modlinie powinna wynieść 8-10 mln pasażerów rocznie.
– Tylko Ryanair w ciągu pięciu lat swojej obecności na tanim lotnisku pod Warszawą jest w stanie wygenerować ruch na poziomie 5-6 mln pasażerów! A co z innymi liniami lotniczymi – zastanawia się Kułakowski.
LOTNICTWO PROGRAM ROZWOJU SIECI TRANSPORTOWEJ
Ma powstać dziewięć nowych lotnisk
Bez dziewięciu nowych lotnisk, krajowa sieć lotniskowa nie obsłuży spodziewanego w 2010 roku ruchu lotniczego – stwierdza resort transportu w nowym programie rozwoju sieci lotnisk.
Przygotowanym dopiero co przez resort transportu programem rozwoju sieci lotnisk w Polsce wkrótce zajmie się Rada Ministrów. Na ten dokument czeka Komisja Europejska, która zgodnie z zawartymi w nim wytycznymi dofinansuje budowę nowych lub modernizację istniejących już portów lotniczych w Polsce.
– Obecnie nieomal każde województwo chce mieć u siebie port lotniczy. Program z jednej strony studzi lokalne ambicje, a z drugiej, istniejącym portom lotniczym da podstawę do składania wniosków o dofinansowanie zaawansowanych już projektów – mówi Zbigniew Sałek, szef Związku Regionalnych Portów Lotniczych.
W latach 2007–2013 do wykorzystania ze środków unijnych jest blisko 350 mln euro pochodzących z Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko oraz 372 mln euro z Regionalnych Programów Operacyjnych z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.
Te pieniądze, przy współudziale środków własnych portów, pieniędzy samorządów oraz kredytów bankowych, mają dostosować krajową sieć lotnisk do standardów unijnych.
Przepaść do UE
Obecnie sieć lotnisk w Polsce jest sześciokrotnie mniejsza od rozwiniętych krajów europejskich. Jedno krajowe lotnisko obsługuje bowiem 3,1 mln mieszkańców, podczas gdy średnia europejska to 459 tys. osób.
Według czterostopniowej kategorii Komisji Europejskiej mamy tylko jedno lotnisko kat. B, obsługujące 5–10 mln pasażerów. Jest nim Okęcie. Są też cztery porty lotnicze kat. C, czyli uważane przez UE za duże porty regionalne, obsługujące 1-5 mln pasażerów. Zaliczają się do nich Kraków, Katowice, Gdańsk i Wrocław. Pozostałe osiem lotnisk to, zgodnie z nazewnictwem UE, małe i nieznaczące porty kategorii D.
W takich warunkach – zdaniem resortu transportu – sieć lotnisk nie jest w stanie sprostać prognozowanemu dla Polski w najbliższych latach wzrostowi ruchu lotniczego.
Według Instytutu Turystyki i Urzędu Lotnictwa Cywilnego w 2010 roku ruch lotniczy ma wzrosnąć do 25 mln pasażerów, a 10 lat później o kolejne 10 mln pasażerów.
Dla porównania w 2006 roku krajowe porty obsłużyły 15 mln pasażerów.
Potrzebne nowe porty
Autorzy raportu stwierdzają więc, że do 2010 roku należy rozbudować obecną infrastrukturę lotniskową o kilka nowych portów lotniczych.
– Z analizy funkcjonujących już portów lotniczych wynika, że celowe jest uzupełnienie infrastruktury transportu naziemnego o 2-3 porty regionalne. Mogłyby one być zlokalizowane w województwie warmińsko-mazurskim, podlaskim lub lubelskim – czytamy w programie.
W programie sugerowane jest również zlokalizowanie portów o charakterze lokalnym lub regionalnych na Pomorzu Zachodnim oraz w województwie świętokrzyskim.
Dodatkowo, w związku z porzuceniem planów budowy nowego centralnego portu lotniczego dla Polski, autorzy programu wskazują na konieczność budowy tak zwanych lotnisk wspomagających Okęcie. Zdaniem resortu transportu możliwe są cztery lokalizacje takich lotnisk: Modlin, Sochaczew, Mińsk Mazowiecki i Radom.
Najważniejszy Modlin
Dla urzędników ważna jest zwłaszcza inwestycja w Modlinie. Ten port, który mógłby już powstać w 2008 roku, ma przejąć z Okęcia ruch niskokosztowy, czartery i uciążliwe ze względu na hałas operacje nocne.
Do budowy lotniska jeszcze w grudniu 2006 r. zawiązana została spółka. Jej udziałowcami są Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze (PPL), Agencja Mienia Wojskowego, Mazowiecki Sejmik Wojewódzki i gmina Nowy Dwór Mazowiecki; ogłoszą dziś biznesplan przedsięwzięcia.
– Inwestycja o wartości 180-250 mln zł powinna zostać ukończona w połowie 2008 roku – zapowiada Paweł Łatacz, dyrektor naczelny PPL.
Ma to być lotnisko, którego przepustowość roczna wyniesie 2 mln pasażerów, a opłaty lotniskowe będą o 40-50 proc. niższe od tych obowiązujących na Okęciu.
Zdaniem Tomasza Kułakowskiego, dyrektora marketingu na Europę Środkową w Ryanair, to stanowczo za mało.
– Jeżeli taki jest docelowy plan spółki, to już w drugim roku działania tego portu lotniczego będą tam się działy gorsze sceny niż obecnie w ciasnym terminalu Etiuda – uważa Kułakowski.
Jego zdaniem roczna przepustowość terminala w Modlinie powinna wynieść 8-10 mln pasażerów rocznie.
– Tylko Ryanair w ciągu pięciu lat swojej obecności na tanim lotnisku pod Warszawą jest w stanie wygenerować ruch na poziomie 5-6 mln pasażerów! A co z innymi liniami lotniczymi – zastanawia się Kułakowski.
-
msz1
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 910
- Rejestracja: 26 stycznia 2006, o 22:13
- Lokalizacja: Kielce
Porządny port lotniczy to znaczy taki który będzie miał pas startowy 2500x60mcrex pisze:Co to znaczy "porządny port lotniczy na miarę miasta wojewódzkiego w UE"? Jeśli lotnisko ma obsługiwać ok. 200 tys. pasażerów rocznie, to zbudujmy terminal na max. 250-300 tys. (przy założeniu, że dynamika rozwoju rynku będzie się utrzymywać na stałym poziomie) z możliwością dalszej rozbudowy.Deo pisze:Teraz już wiedzą, że lotniska w Kielcach nie da się uniknąć to chcą, żeby powstało jak najmniejsze i najmniej znaczące - ale my się nie damy i zbudujemy porządny port lotniczy na miarę miasta wojewódzkiego w Unii Europejskiej!
Nie popadajmy w megalomanię. Nie jesteśmy Warszawą czy Krakowem i takie "wielkie" lotniska (terminale) nie są nam potrzebne. Byłem na paru małych lotniskach (Hahn, Tallinn, Wilno) - terminale są takie jak nie przymierzając nasz dworzec kolejowy- w zupełności jednak wystarczają do obsługi niewielkiej liczby pasażerów.
Co do pasa startowego to się zgadzam w 100% - musi spełniać takie, normy aby przyjmować duże samoloty (może być nawet długi na ponad 3000m, to się nawet 747 zmieści:). Pisałem o terminalu - aby nie przesadzać z jego wielkością.
crex
>>The UNIX Guru`s view of Sex:
>>unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; umount; sleep
>>The UNIX Guru`s view of Sex:
>>unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; umount; sleep
- MAŁY
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1664
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
- Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie
Dziś oglądalem ranek na TVN24 i był przegląd prasy i pan redaktorek czytal coś z żółtych stron (pewnie ww. gazeta prawna) i czytal o lotnisku w Kielcach, i powiedzial do widzów ze już o tym było i chodzi o lotnisko, które ma "załatwić" Gosiewski
oni już znim przesadzają!
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!

