Lotnisko Kielce

Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 8 stycznia 2007, o 23:00

A może on leciał tam samolotem z Masłowa :lol:

Awatar użytkownika
tricky
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 906
Rejestracja: 26 sierpnia 2006, o 14:58

Post autor: tricky » 8 stycznia 2007, o 23:10

Deo pisze:A może on leciał tam samolotem z Masłowa :lol:
no tym 10cio osobowym co nimi latac maja tanie linie lotnicze :x

msz1
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 910
Rejestracja: 26 stycznia 2006, o 22:13
Lokalizacja: Kielce

Post autor: msz1 » 9 stycznia 2007, o 11:16

Deo pisze:A może on leciał tam samolotem z Masłowa :lol:
Pewnie tak, przy czym samolot ów nie wylądował a pana Siejkę z niego wyrzucili w skutek czego poobijał sobie trochę głowę.

Awatar użytkownika
crex
Posty: 49
Rejestracja: 19 lipca 2006, o 22:52
Lokalizacja: Kielce / SLV
Kontakt:

Post autor: crex » 10 stycznia 2007, o 01:53

Argumenty Siejki są niedorzeczne. Realny czas dojazdu do lotniska w Balicach to ok. 1'30-2'00 w tygodniu. A tekst o Masłowie i możliwości lądowania samolotów dla 10 pasażerów świadczy tylko o tym, że lekceważy inteligencję czytelników. Tym niemniej jestem nieco sceptyczny co do pomysłu budowy lotniska w obecnej sytuacji i krótko postaram się napisać dlaczego.
1. Finansowanie lotniska.
Jeśli zakładane (szacunkowo) koszty inwestycji na poziomie 500 mln zł mają stanowić 70% środków unijnych przeznaczonych na transport w regionie w ciągu następnych kilku lat, to uważam, że nie jest to dobry sposób ich spożytkowania. Jest wiele innych potrzeb, wg mnie ważniejszych, ale o tym już kilka osób pisało. Parę wątków wcześniej był przytoczony tekst o rozbudowie i przystosowaniu dla potrzeb ruchu pasażerskiego lotniska w Radomiu przy wykorzystaniu środków z puli (8 mld EUR? może PLN?) na rozwój transportu lotniczego - i o część tych środków należy powalczyć. Uzyskanie pieniędzy w ramach tego programu powinno być o wiele łatwiejsze (500 mln zł czyli ok. 125 mln EUR to jest jakieś 1,6% z całej kwoty).
2. Drogi zamiast lotniska.
Pieniądze przeznaczone na rozwój infrastruktury transportowej powinny być IMO jednak przeznaczone na rozwój (nie naprawę i remonty, tylko rzeczywisty rozwój) sieci drogowej i kolejowej, a nie na lotnisko. Jeżdżę dość często do Warszawy i widzę, że od kilku lat Radom nie śpi, tylko rzeczywiście poprawia przepustowość dróg do Warszawy. Zaczęło się od budowy obwodnicy Białobrzegów; trwa budowa drugiej nitki trasy od Białobrzegów do Jedlińska; został rozpisany przetarg na budowę drugiej nitki trasy nr 7 od Białobrzegów do Grójca. Prawdopodobnie do końca 2009 r. większość trasy Radom - Warszawa będzie spełniała parametry drogi ekspresowej. A u nas? 1 (słownie jedna) obwodnica Jędrzejowa na siódemce i niedawno oddana obwodnica Ożarowa na 74. Jak mamy zachęcić mieszkańców (a musimy ich zachęcić bo sami nie mamy wystarczającego potencjału) innych regionów do korzystania z lotniska w Obicach? Łatwym dojazdem? Skąd? z Chęcin? z Buska? z Kielc? Z innych regionów województwa?. Wg mnie znacznie lepiej do rozwoju regionu przyczyni się rozbudowa do standardu dróg ekspresowych siódemki i drogi nr 74 (od Piotrkowa do Annopola), z równoczesnym wspieraniem rozwoju tej trasy na terenie woj. lubelskiego - aż do granicy z Ukrainą. To są dwie newralgiczne dla naszego województwa trasy i o to trzeba walczyć. Oczywiście rozbudowa siódemki w obu kierunkach wydatnie skróci czas przejazdu do lotnisk w Balicach i Warszawie.
3. Lotniska "konkurencyjne".
Są, i będą. I będą się miały coraz lepiej, bo muszą inwestować. Okęcie nie ma już zbyt wiele możliwości rozwoju, ale przez najbliższe lata będzie nadal funkcjonować jako największe i najważniejsze polskie lotnisko. Balice również będą się rozwijać, podobnie jak lotnisko w Pyrzowicach. Tyle tylko, że dojechać do tych lotnisk w obecnych warunkach można w max. 3 godziny. Nikt (czyt. żadna poważna linia lotnicza) nie uruchomi dodatkowych lotów do Kielc, mając w promieniu 180 km 3 największe polskie lotniska i 3 największe polskie aglomeracje i skupiska ludności. Z samych linii niskokosztowych lotnisko się nie utrzyma. Jeśli spojrzeć na rozkłady lotów z mniejszych lotnisk - prawie same "tanie linie". A jeśli tanie linie - to prawie stuprocentowy brak klientów dla usług dodanych przy lotnisku - restauracji, sklepów, sklepów wolnocłowych, itp. Leciałem ostatnio z Balic - ruch w sklepach na lotnisku prawie żaden.
4. Lotnisko przyciąga... ale kogo?
Gości na targi? Inwestorów? Biznesmenów? Turystów? Chciałbym, żeby ktoś podał przykłady związku istnienia lotniska i wielkiego rozwoju inwestycji w regionie. Czy inwestycje w Łodzi (Bosch, Indesit, ostatnio Dell) mają związek z lotniskiem? Czy fabryka LCD w Kobierzycach ma coś wspólnego z faktem że we Wrocławiu jest lotnisko? W Toruniu nie ma, a mimo to Sharp zdecydował o budowie tam fabryki paneli LCD. Więc może to nie brak lotniska, a nieudolność WL jest przyczyną braku dużych inwestycji w regionie. Oczywiście budowa lotniska byłaby największą inwestycją... Czy TK mogą się rozwijać bez lotniska? Pewnie, że mogą... Poznań ma lotnisko, ale warto zrobić badania, jaki % gości targów z niego korzysta? Na Targi Kielce przyjeżdża rocznie ok. 100.000 gości - ciekawe, ilu z nich zdecydowałoby się na przelot samolotem... i skąd? Ważniejsza wg mnie dla TK jest rozbudowa własnej infrastruktury targowej - potem rozwój bazy hotelowej w Kielcach i okolicach, itd... i potem dopiero lotnisko.

Na koniec jedna uwaga - nie jestem przeciwny budowie lotniska w Kielcach. Jestem przeciwny sposobowi jego finansowania (czyli 70% z puli UE na transport w regionie). Jeśli się znajdą pieniądze z funduszy celowych (czyli na rozwój portów lotniczych w Polsce), to budujmy. I latajmy. :)
crex
>>The UNIX Guru`s view of Sex:
>>unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; umount; sleep

msz1
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 910
Rejestracja: 26 stycznia 2006, o 22:13
Lokalizacja: Kielce

Post autor: msz1 » 10 stycznia 2007, o 09:22

Crex pisze:Argumenty Siejki są niedorzeczne. Realny czas dojazdu do lotniska w Balicach to ok. 1'30-2'00 w tygodniu. A tekst o Masłowie i możliwości lądowania samolotów dla 10 pasażerów świadczy tylko o tym, że lekceważy inteligencję czytelników. Tym niemniej jestem nieco sceptyczny co do pomysłu budowy lotniska w obecnej sytuacji i krótko postaram się napisać dlaczego.
1. Finansowanie lotniska.
Jeśli zakładane (szacunkowo) koszty inwestycji na poziomie 500 mln zł mają stanowić 70% środków unijnych przeznaczonych na transport w regionie w ciągu następnych kilku lat, to uważam, że nie jest to dobry sposób ich spożytkowania. Jest wiele innych potrzeb, wg mnie ważniejszych, ale o tym już kilka osób pisało. Parę wątków wcześniej był przytoczony tekst o rozbudowie i przystosowaniu dla potrzeb ruchu pasażerskiego lotniska w Radomiu przy wykorzystaniu środków z puli (8 mld EUR? może PLN?) na rozwój transportu lotniczego - i o część tych środków należy powalczyć. Uzyskanie pieniędzy w ramach tego programu powinno być o wiele łatwiejsze (500 mln zł czyli ok. 125 mln EUR to jest jakieś 1,6% z całej kwoty).
2. Drogi zamiast lotniska.
Pieniądze przeznaczone na rozwój infrastruktury transportowej powinny być IMO jednak przeznaczone na rozwój (nie naprawę i remonty, tylko rzeczywisty rozwój) sieci drogowej i kolejowej, a nie na lotnisko. Jeżdżę dość często do Warszawy i widzę, że od kilku lat Radom nie śpi, tylko rzeczywiście poprawia przepustowość dróg do Warszawy. Zaczęło się od budowy obwodnicy Białobrzegów; trwa budowa drugiej nitki trasy od Białobrzegów do Jedlińska; został rozpisany przetarg na budowę drugiej nitki trasy nr 7 od Białobrzegów do Grójca. Prawdopodobnie do końca 2009 r. większość trasy Radom - Warszawa będzie spełniała parametry drogi ekspresowej. A u nas? 1 (słownie jedna) obwodnica Jędrzejowa na siódemce i niedawno oddana obwodnica Ożarowa na 74. Jak mamy zachęcić mieszkańców (a musimy ich zachęcić bo sami nie mamy wystarczającego potencjału) innych regionów do korzystania z lotniska w Obicach? Łatwym dojazdem? Skąd? z Chęcin? z Buska? z Kielc? Z innych regionów województwa?. Wg mnie znacznie lepiej do rozwoju regionu przyczyni się rozbudowa do standardu dróg ekspresowych siódemki i drogi nr 74 (od Piotrkowa do Annopola), z równoczesnym wspieraniem rozwoju tej trasy na terenie woj. lubelskiego - aż do granicy z Ukrainą. To są dwie newralgiczne dla naszego województwa trasy i o to trzeba walczyć. Oczywiście rozbudowa siódemki w obu kierunkach wydatnie skróci czas przejazdu do lotnisk w Balicach i Warszawie.
3. Lotniska "konkurencyjne".
Są, i będą. I będą się miały coraz lepiej, bo muszą inwestować. Okęcie nie ma już zbyt wiele możliwości rozwoju, ale przez najbliższe lata będzie nadal funkcjonować jako największe i najważniejsze polskie lotnisko. Balice również będą się rozwijać, podobnie jak lotnisko w Pyrzowicach. Tyle tylko, że dojechać do tych lotnisk w obecnych warunkach można w max. 3 godziny. Nikt (czyt. żadna poważna linia lotnicza) nie uruchomi dodatkowych lotów do Kielc, mając w promieniu 180 km 3 największe polskie lotniska i 3 największe polskie aglomeracje i skupiska ludności. Z samych linii niskokosztowych lotnisko się nie utrzyma. Jeśli spojrzeć na rozkłady lotów z mniejszych lotnisk - prawie same "tanie linie". A jeśli tanie linie - to prawie stuprocentowy brak klientów dla usług dodanych przy lotnisku - restauracji, sklepów, sklepów wolnocłowych, itp. Leciałem ostatnio z Balic - ruch w sklepach na lotnisku prawie żaden.
4. Lotnisko przyciąga... ale kogo?
Gości na targi? Inwestorów? Biznesmenów? Turystów? Chciałbym, żeby ktoś podał przykłady związku istnienia lotniska i wielkiego rozwoju inwestycji w regionie. Czy inwestycje w Łodzi (Bosch, Indesit, ostatnio Dell) mają związek z lotniskiem? Czy fabryka LCD w Kobierzycach ma coś wspólnego z faktem że we Wrocławiu jest lotnisko? W Toruniu nie ma, a mimo to Sharp zdecydował o budowie tam fabryki paneli LCD. Więc może to nie brak lotniska, a nieudolność WL jest przyczyną braku dużych inwestycji w regionie. Oczywiście budowa lotniska byłaby największą inwestycją... Czy TK mogą się rozwijać bez lotniska? Pewnie, że mogą... Poznań ma lotnisko, ale warto zrobić badania, jaki % gości targów z niego korzysta? Na Targi Kielce przyjeżdża rocznie ok. 100.000 gości - ciekawe, ilu z nich zdecydowałoby się na przelot samolotem... i skąd? Ważniejsza wg mnie dla TK jest rozbudowa własnej infrastruktury targowej - potem rozwój bazy hotelowej w Kielcach i okolicach, itd... i potem dopiero lotnisko.
TK nie będą się rozwijać bez lotniska. Mówił juz o tym były prezes Raczyński. Co do tych różnych inwestycji o których pisałeś, to bliskość lotnisk na pewno miała też zanczenie przy wyborze lokalizacji. Natomiast jeżeli chodzi o Toruń to co prawda nie ma on swojego lotniska, ale za to korzysta z portu lotniczego w oddalonej o 50km Bydgoszczy.

Awatar użytkownika
crex
Posty: 49
Rejestracja: 19 lipca 2006, o 22:52
Lokalizacja: Kielce / SLV
Kontakt:

Post autor: crex » 10 stycznia 2007, o 10:51

msz1 pisze: TK nie będą się rozwijać bez lotniska. Mówił juz o tym były prezes Raczyński.
Będą. Dotychczas się rozwijały i bez lotniska mają 17% udział w rynku i są na 2. miejscu w kraju. Lotnisko na pewno pomoże w rozwoju ale nie traktowałbym tego projektu priorytetowo.
crex
>>The UNIX Guru`s view of Sex:
>>unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; umount; sleep

msz1
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 910
Rejestracja: 26 stycznia 2006, o 22:13
Lokalizacja: Kielce

Post autor: msz1 » 10 stycznia 2007, o 12:23

Crex pisze:
msz1 pisze: TK nie będą się rozwijać bez lotniska. Mówił juz o tym były prezes Raczyński.
Będą. Dotychczas się rozwijały i bez lotniska mają 17% udział w rynku i są na 2. miejscu w kraju. Lotnisko na pewno pomoże w rozwoju ale nie traktowałbym tego projektu priorytetowo.
Pewnie jakoś tam będą się rozwijać, ale o dogonieniu Poznania nie ma wtedy co mazyć.

Awatar użytkownika
tricky
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 906
Rejestracja: 26 sierpnia 2006, o 14:58

Post autor: tricky » 10 stycznia 2007, o 14:33

ale jezeli 70% wszytskich funduszy unijnych przeznaczonych na transport ma byc przeznaczone na budowe lotniska to wedlug mnie tez to nie jest najlepszy pomysl,aby tyle pienidzy wlozyc w jedna inwestycje a potem co? gdzie rozbudowa drog ich remonty i tak jak napisal Crex ciezko bedzie przyciagnac tanie linie lotnicze do Kielc kiedy maja w okolicach takie lotniska jak Balice czy Okecie,bo oni patrza wylacznie na zyski

Yahagi
Posty: 89
Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 16:31
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Yahagi » 10 stycznia 2007, o 14:55

>> Na pas startowy z nawigacją i dachem dla pasażerów potrzeba 150
>> milionów złotych.

Wydaje mi się, że WEL trochę źle to rozegrał marketingowo. Mówienie cały czas o kwocie 500 mln - nie mogło się spotkać z zachwytem 'postronnych'. 500 mln naprawdę źle na papierze wygląda. Może należało zacząć od takiej właśnie kwoty ? 150 mln zł.. i taką promować ?

>> Resztę pochłonie infrastruktura. Na przykład 100 milionów potrzeba na >> budowę szybkiej kolejki Busko - Kielce i drugie tyle na nowe połączenia >> drogowe - twierdzi prezydent.

Bez przesady z tymi 200 mln. Jasionka nie ma połącznia kolejowego i funkcjonuje... to samo Pyrzowice.. a tam jest naprawdę spory ruch pasażerów. Taka sama historia dotyczy asfaltów. Wystarczy, aby można było tam dojechać... Jeśli dojedzie autobus (a to nie jest 100 mln) - to jest od czego zacząć. W tym samym czasie można sie starać o zwiększenie przepustowości na odcinku Kielce - Morawica, ale już z całkiem innego projektu.

Kiba69
Posty: 230
Rejestracja: 30 października 2005, o 22:58
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kiba69 » 10 stycznia 2007, o 14:58

To ze Wolodzko powiedzial ze 125mln euro to jest 70% calej kwoty z UE na komunikacje w latach 2007-2013 nie znaczy ze to jest prawda i ze musicie wierzyc we wszystko co mowi tym bardziej ze on za wszelka cene chce udowodnic ze to on ma racje.
Przelicznie tylko, Swietokrzyskie dostanie z UE w tych latach 3,6mld Euro, nie wiem ile dokladnie pojdzie na komunikacje ale niech to bedzie "TYLKO" 25% calej kwoty. Czyli do wykorzystania mamy prawie 1 mld Euro a 125mln z tej kwoty to jest 1/8 czyli 12,5% (pomijam w tych wyliczeniach pieniadze z budzetu panstwa i miasta na lotnisko.... oraz to ze okolo 50/60mln Euro z tej inwestycji przeznaczone jest na droge i kolej...)

Dziwie sie Wam ze tak bezgranicznie wierzycie w slowa tego "pana"...

j'k
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 858
Rejestracja: 18 listopada 2005, o 17:36

Post autor: j'k » 10 stycznia 2007, o 18:28

"Prezydent Kielc Wojciech Lubawski - o lotnisku, targach i likwidacji szkoły "

http://www.radiofama.com.pl/?id=audycje ... ne&aid=433

Szynobusy na trasie Busko - Lotnisko Obice - Kielce - Targi Kielce
Ciekawe rozwiązanie :)

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 10 stycznia 2007, o 18:41

Z tymi 70% to ja bym sie raczej wstrzymal, bo kazdy interpretuje to jak chce i niestety jest to interpretacja dosc mylna. Po pierwsze nie wliczono tu kwoty z programu Polska Wchodnia, po drugie tych pieniedzy nie moglibysmy przeznaczyc na budowe drog krajowych, lecz na budowe tras o mniejszym znaczeniu regionalnych, bardziej o charakterze lokalnym. Dodatkowo nie zapominajmy, ze na niektore drogi pieniadze mozna pozyskac z budzetu panstwa, a na lotnisko jesli dostaniemy wsparcie to bardzo okrezna droga. Dlatego tez tak wazne jest, by wpisac lotnisko do RPO. Pozniej wszystko potoczy sie o wiele szybciej.

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 10 stycznia 2007, o 19:01

Będą pieniądze, będzie lotnisko w Kielcach – zapewnia PiS, choć nie ma tego w planach unijnego dofinansowania projektów komunikacyjnych.

Będą pieniądze, będzie lotnisko w Kielcach – i to już niedługo – zapewnia PiS, choć Ministerstwo Rozwoju Regionu nie uwzględniło planów budowy lotniska pod Kielcami wśród projektów komunikacyjnych, jakie zostaną dofinansowane z Unii Europejskiej.
Na mapie inwestycji przedstawionej w ub. tygodniu nie było Lotniska Obice, co nie znaczy, że istnieje przekonanie, że port nie jest nam potrzebny – przekonuje posłanka Prawa i Sprawiedliwości Halina Olendzka: „Jest nam potrzebne jak manna z nieba – to jest okno na świat; potrzebujemy, żeby ludzie tu przyjeżdżali i zostawiali dużo swoich środków finansowych, za które będziemy rozbudowywać choćby infrastrukturę drogową.”
I na tą mannę z nieba nie musimy mieć tylko nadziei: „Ono będzie. Droga jest trochę dłuższa i trudniejsza, ale ono będzie i będzie na pewno w nieodległym czasie.”
Droga jest trudniejsza, ponieważ poprzedni marszałek województwa świętokrzyskiego nie wpisał lotniska w najważniejsze dla regionu projekty komunikacyjne mogące liczyć na unijne dotacje – trzeba więc szukać środków w innych programach. A czasu na szukanie jest niewiele – bo prowadzone już wykupy gruntów w Obicach mają zostać zakończone do połowy roku: „Jeśli dobrze pójdzie, to nawet na koniec maja będziemy mieć grunty już wykupione; o środki się staramy i te środki zgromadzimy na pewno.”
Pierwsze samoloty mają lądować w Obicach w 2010 roku. Wtedy też prawdopodobnie znikną ostatni przeciwnicy idei jego zbudowania –na przykład krakowskie Balice, które dziś niechętnie myślą o konkurencji, ale wkrótce mogą potrzebować wsparcia: „Oponentami tego lotniska są np. parlamentarzyści z Małopolski –wiadomo, że oni dbają o Balice, ale Balice za rok, dwa, trzy będą „się zatykały” i będą szukały odskoczni, miejsca, gdzie skierują pasażerów i towary i wtedy takim najbliższym miejscem będą Obice.”
Nie udało się z programem komunikacyjnym, ale poseł Olendzka przekonuje, że budowa lotniska zostanie wpisana do Regionalnego Programu Operacyjnego – sprawa ma stanąć wkrótce na Zarządzie Sejmiku Województwa.

Radio Plus

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 10 stycznia 2007, o 19:20

moja wiara sie umacnia coraz bardziej w stosunku co do budowy lotniska oszywiście :lol:
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
Loan
Posty: 250
Rejestracja: 23 listopada 2006, o 12:20
Lokalizacja: Przyjezdny
Kontakt:

Post autor: Loan » 10 stycznia 2007, o 20:15

Jak zaczna budowe to bedzie dopiero powod do radosci. W Lublinie- Niedźwiada poprzednia wladza wykupila juz 80 % gruntow, zrobila projekty i zlecila wykonania analiz, po czym przyszla nowa wladza i juz nie chce lotniska w Niedzwiadzie tylko w Swidniku i wszystko trzeba zaczynac od poczatku. Moze kolejna wladza bedzie chciala jednak lotniska w Maslowie. Radny Siejka wygra wybory (NIE!!!) i samoloty 10-cio osobowe, beda wozic ludzi na trasie Krakow-Kielce i Warszawa-Kielce.
Ostatnio zmieniony 10 stycznia 2007, o 20:17 przez Loan, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ