Kielce - Budowa linii tramwajowej

Ulice, mosty, inżynieria ruchu oraz uwagi i propozycje.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 29 grudnia 2006, o 23:25

Już sie nei moge doczekać bo jutro to sie wyjerzdze trambulcami bo wyjeżdzam do Krakowa Na sylwka!
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

maark
Posty: 243
Rejestracja: 18 października 2006, o 10:05

Post autor: maark » 30 grudnia 2006, o 15:20

AR pisze:Leniwy, niedzielny poranek.
Tramwaj linii T2 wjeżdża na przystanek przy ul. Paderewskiego.
To jego pierwszy kurs na Os. Świętokrzyskie tego dnia :D
Obrazek
Super wizualizacja, osobiście również jestem zwolennikiem budowy tramwaju w Kielcach, i uważam że jest to tak naprawdę jedyna i najlepsza alternatywa komunikacji miejskiej w Kielcach i okolicznych gminach sąsiadujących z naszym miastem.
A może szansą na chociażby zainteresowanie władz miasta tą ideą byłoby utworzenie oficjalnego stowarzyszenia na rzecz budowy tramwaju w Kielcach ??

voodoo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1224
Rejestracja: 5 września 2006, o 12:28
Lokalizacja: Kielce/Ślichowice

Post autor: voodoo » 30 grudnia 2006, o 15:27

maark pisze: A może szansą na chociażby zainteresowanie władz miasta tą ideą byłoby utworzenie oficjalnego stowarzyszenia na rzecz budowy tramwaju w Kielcach ??
Jestem ZA. Przecież po budowie tuneli, tramwaje bez problemu mogłyby jeździć przez centrum więc problemów by chyba nie było

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 30 grudnia 2006, o 16:19

Z tego co słyszałem takie stowarzyszenie już istniało, możliwe, że jeszcze nadal istnieje. Ja bym raczej proponował zebrać najlepsze argumenty, dowiedzieć się dokładnie na jaką dotację możemy liczyć z Unii, porobić fajne wizualki, mądrze zastanowić się nad pierwszą linią i ją dokładnie zaznaczyć na mapce (nawet bardzo dokładnie 8) ). Wtedy można z tym iść/wysłać (choć najlepsza byłaby rozmowa bezpośrednia) do prezydenta i opowiedzieć o wszystkim (na pewno o wielu rzeczach prezydent nie wie). A jak wiemy (wywiad przed drugą kadencją dla Wyborczej) nasz prezydent jeśli usłyszy sensowne argumenty jest w stanie zmienić decyzje. Ważne jest to właśnie teraz, przed rokiem 2008, bo szykują nam się bardzo duże pieniądze z Unii :)

Awatar użytkownika
cochi
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1533
Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
Lokalizacja: Kielce, Warszawa

Post autor: cochi » 30 grudnia 2006, o 17:18

panowie tylko czemu taki dziwny numer linii T2? jakis dwucyfrowy np. 35 :P a utobusy miejsskie beda juz wtedy trzycyfrowe :P
cochi

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 30 grudnia 2006, o 20:15

Przy okazji wykonywania tego zdjęcia wpadłem na pomysł zrobienia takiej mini wystawki - kilka, kilkanaście plansz z rysunkami i wizualkami, troche tekstu. Takie plansze można wtedy ustawić w jakimś publicznym miejscu np. w galerii handlowej lub UM. Myślę, że była by taka możliwość.
Mam nadzieję, że do połowy roku lub wcześniej zdołałbym wykonać takie plansze. Niestety nie mam dużo czasu stąd taki okres. Wystawa firmowana byłaby stroną inwestycje.kielce.pl a każdy z zainteresowanych forumowiczów napisałby pare słów od siebie :)
Było by fajnie :)

Awatar użytkownika
cochi
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1533
Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
Lokalizacja: Kielce, Warszawa

Post autor: cochi » 30 grudnia 2006, o 21:40

Ciekawy pomysl AR :)
cochi

Awatar użytkownika
Jarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1118
Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
Lokalizacja: Kielce - Bocianek

Post autor: Jarek » 30 grudnia 2006, o 21:43

AR pisze:Przy okazji wykonywania tego zdjęcia wpadłem na pomysł zrobienia takiej mini wystawki - kilka, kilkanaście plansz z rysunkami i wizualkami, troche tekstu. Takie plansze można wtedy ustawić w jakimś publicznym miejscu np. w galerii handlowej lub UM. Myślę, że była by taka możliwość.
Na Galerię nie ma co liczyć, tam za wszystko trzeba płacić. Ale np. w UM byłoby super. To powinno byc jeszcze większym bodźcem to założenia stowarzyszenia ;>
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 30 grudnia 2006, o 23:52

Super pomysł, tylko postaraj się :D

maark
Posty: 243
Rejestracja: 18 października 2006, o 10:05

Post autor: maark » 31 grudnia 2006, o 12:14

Więc Panowie bierzmy się do roboty, AR zaproponował świetny pomysł z wizualizacjami ( można by je do lokalnych gazet i TV przy okazji może wysłać ). Teraz czas na następną propozycję może na początek chociażby jakieś nieformalne stowarzyszenie, zebranie podpisów od mieszkańców pod jakąś petycją itp. Jeżeli ktoś ma jakiś ciekawy pomysł niech coś napisze.

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 31 grudnia 2006, o 16:42

Wg mnie najpierw trzeba przygotować troszkę materiałów. To troche potrwa. Nie zajęlibyśmy się techniczną i finansową stroną budowy linii tramwajowej bo od tego są specjaliści. Mnie chodziło by raczej o jakiś projekt wizjonerski, taki koncept bez szczegółów. Chciałbym żeby zobaczyli to ludzie i władze miasta, żeby zwrócili uwagę na to, że pomysł tramwaju jest ciągle aktualny. Do tej pory powstało kilka mapek, może dwie były pokazane publicznie, a graficznie nie były wykonane atrakcyjnie. Taka wystawka traktowana bardziej jako ciekawostka niż jako profesjonalne studium budowy linii tramwajowej :)

Awatar użytkownika
Jarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1118
Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
Lokalizacja: Kielce - Bocianek

Post autor: Jarek » 31 grudnia 2006, o 16:57

Tak jak mówisz - mapki faktycznie powstawały, ale one nie dały żadnego efektu. Jak się pytałem kilku osób co sądzą o budowie tramwaju w Kielcach, to robili wielkie oczy i pierwszy raz słyszeli o tym. Dlatego jestem za takimi wizualizacjami jakie zaprezentowałeś. Nawet jeden taki bilboard i obok powiedzmy mapki z sugerowanymi trasami. To przemówi do ludzi i może wywoła jakąś dyskusję wśród mieszkańców Kielc.

Z drugiej strony, widząc jak aktualnie wygląda Kraków, gdzie po torach przed tramwajem stoją samochody, to uważam że albo należy tworzyć wydzielone torowiska pomiędzy jezdniami, lub oddzielone od reszty ulicy betonowymi krawężnikami. Mamy to szczęście że póki co jesteśmy na etapie planowania i możemy to jakoś sensownie rozwiązać.

No i na koniec, wizualizacja na Paderewskiego mi się podoba, ale pod warunkiem ze całość zostanie wyłączona z ruchu samochodowego. Komunkacja miejska i nic więcej.
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.

voodoo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1224
Rejestracja: 5 września 2006, o 12:28
Lokalizacja: Kielce/Ślichowice

Post autor: voodoo » 31 grudnia 2006, o 17:12

Moja Paintowa praca:
Obrazek
8)

Jak ktoś chciał materiały użyte do tego:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 31 grudnia 2006, o 18:08

voodoo, wybacz szczerość, ale tamta wizualizacja z Paderewskiego mi się bardziej podoba :wink: Ale jak tylko dodasz tory (tramwaj nie jeździ po asfalcie :P ), trakcję i wymienisz ten brzydki tramwaj na jakiś ładniejszy nowoczesny (żeby jeszcze nie miał herbu stolicy :P ) to będzie ok :D
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

corse
Posty: 207
Rejestracja: 5 stycznia 2006, o 21:47
Lokalizacja: Korsyka

.....

Post autor: corse » 31 grudnia 2006, o 18:52

Voodoo - fajna fotka ( taka nieco historyczna )
bo ten tramwaj ( wagon typu - 112 N )
to pierwszy - polski '' niskacz '' ( niewielka powierzchnia wagonu )
wyprodukowany przez '' Konstal '' dla Warszawy ( rok - 1995 ) .
Ja mam innego faworyta do kursowania po kieleckich ulicach ( 8) ) .

ODPOWIEDZ