Ryszard Grzyb "Pod Żaglami" - ul.Klonowa 55A

Inwestycje zakończone.

Moderatorzy: Autor, sueno, Sirek1

bart!!

Post autor: bart!! » 25 grudnia 2005, o 16:19

przemyślałem i doszedłem do wniosku ze był nawet głupszy od twojego z 11:52 :( am sorry

lucas
Posty: 88
Rejestracja: 28 grudnia 2005, o 14:00

Post autor: lucas » 29 grudnia 2005, o 19:53

Byłem dziś w siedzibie firmy i apartamentowiec to na razie ich "konik" i wszystkie siły skierowane są właśnie na Klonową. Budynek na Sawickiej na razie utknął i prawdopodobnie projekt będzie zmieniony, a segmenty na Fosforytowej zawieszone (sprawa w sądzie, chodzi o jakąś drogę).
Apartamentowiec "Pod żaglami" robi wrażenie, ale ceny tez robią wrażenie... Zostało jeszcze sporo mieszkań. Wykupiony jest tylko parter i te z największymi balkonami. Drogie są nawet miejsca parkingowe - 27 tysięcy plus VAT. W sumie za mieszkanie takie jak chcę (ok 70 metrów) trzeba wyłożyć minimum 250 tysięcy z garażem plus z 50 tysięcy na wykończenie... Duuuuuużo!
Łukasz

konrad

Post autor: konrad » 29 grudnia 2005, o 20:32

zgadzam sie z przedmówcą, tez tam byłem projekt robi wrażenie a cena... usprawiedliwienie to 5wind w 3 piętrowym budynku nie znam dokładnie projektu ale to ok. 1 winda na 6-8mieszkan, uzyskałem informację ze to podraża koszt metra2 mieszkania o ok 300zł, pobieznie analizując moze to byc prawda.
Myśle nad kredytem i szukam alternatyw bynajmniej nie 4 :D

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 29 grudnia 2005, o 20:45

Zobaczymy jak sie sprzeda:) co do sawickiej, to niestety, ale jest koniecznosc obnizenia budynku (tej czesci wysokiej) ze wzgledu na przepisy pozarowe :( a juz myslalem, ze powstanie jakis wyzszy obiekt mieszkalny :(

konrad

Post autor: konrad » 29 grudnia 2005, o 21:04

mysle ze sie sprzeda bo projekt i lokalizacja rewelacja, cena... porównując do innych inwestycji nazwałbym to tak cena idzie w parze z jakościa komfortem lokalizacja i charakterem inwestycji- niestety :(

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 11 stycznia 2006, o 12:44

"W ofercie jeszcze 9 mieszkań 49, 53, 73 metrowych"

bart!!

Post autor: bart!! » 11 stycznia 2006, o 17:28

sttego co widze to napisane jest w ofercie takze! i wydaje mi sie ze chodzi raczej o to ze tych 9mieszkan ma cene 2690 duzo nizszą od wyjsciowej 3150zł przynajmniej ja by to tak interpretował. narazie mam mieszkanie i jestem zadowolony ale projekt fajny

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 12 stycznia 2006, o 00:00

W informacji jest podane ze zostalo 9 mieszkan po 2650, ostatnio znajoma kupowala tam mieszkanie i taka jest prawda.

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 12 stycznia 2006, o 00:49

http://www.slowo.com.pl/kielce/?id=4368

Słowo, 12.01.2006

Zalew bez plaży

KIELCE. Kąpiel i opalanie nad zalewem tylko dla mieszkańców apartamentowca? Tak może być, bo plaża należy do developera, który może odda ją miastu, ale... w zamian za atrakcyjną działkę!

Pierwszą niespodzianką związaną z inwestycją developera Ryszarda Grzyba nad kieleckim zalewem było to, że zamiast planowanego hotelu i centrum rekreacyjnego buduje apartamentowiec „Pod żaglami”. Kompleks pomieści około 50 ekskluzywnych mieszkań, których właściciele będą mieli do dyspozycji nie tylko halę garażową, squash, fitness, salon odnowy biologicznej, ale również bezpośredni dostęp do plaży (jak informuje developer na swojej stronie internetowej).

Czy ten „bezpośredni dostęp do plaży” należy rozumieć jako wyłączność na kąpiel i opalanie się na plaży? - Gdy miasto sprzedawało developerowi ten teren, woda w zalewie była niżej i inaczej zmierzono linię graniczną działki. A po remoncie jazu nad zalewem poziom wody podniósł się i obecna plaża to w rzeczywistości własność pana Grzyba - dowiedzieliśmy się nieoficjalnie od jednego z urzędników.

Potwierdza te informacje dyrektor Wydziału Gospodarki Nieruchomościami w Urzędzie Miasta Jerzy Mielnik. - Rzeczywiście, gdy on kupował od nas ten teren to plaża była trochę dalej, a teraz woda się podniosła o pół metra. Ale mnie się wydaje, że kielczanie będą mieli dostęp do plaży - zastanawia się dyrektor Mielnik, bo całkiem pewny tego nie jest.

Tymczasem już za dwa miesiące kielczanie mogą nie mieć dostępu do plaży. Wtedy bowiem obecny właściciel tego terenu sprzeda go wraz z mieszkaniami.

- Ja bym plażę udostępnił, ale gdy będzie kilkudziesięciu właścicieli, to kto wie... mogą sobie zagrodzić - spekuluje Ryszard Grzyb.

I dlatego wczoraj sam złożył w kieleckim magistracie ofertę. Póki jest jedynym właścicielem tego terenu odda miastu plażę z dojściem do mola, ale w zamian za... gminną działkę (około 2 tysiące metrów kwadratowych) przy ul. Klonowej, tuż przy hotelu.

- Chciałbym tam wybudować halę ogólnosportową z basenem - zdradza developer. Co na to dyrektor Mielnik? - Jest propozycja, jest temat do rozmów - odpowiada.

Były wiceprezydent Kielc, obecnie radny opozycji Jan Gwizdak (SLD) jest zszokowany takim obrotem spraw. - Przecież o tym, że po remoncie jazu poziom wody w zalewie pójdzie w górę, wiadomo było na długo przed sprzedażą tego terenu i wszyscy odpowiedzialni za to urzędnicy powinni wiedzieć, że woda zaleje część plaży! Trzeba było inaczej zmierzyć ten teren i w ogóle nie sprzedawać developerowi nawet części plaży. Został ewidentnie popełniony błąd - mówi Gwizdak i zapewnia: - Na pewno lewicowi radni nie zgodzą się na to, żeby developer dostał w zamian za plażę atrakcyjną działkę! Trzeba go wywłaszczyć z plaży.

Autor artykułu: Magdalena Brzezińska

Obrazek
Fot. K. Krogulec

PawełW
Posty: 54
Rejestracja: 22 października 2005, o 17:48

Post autor: PawełW » 12 stycznia 2006, o 12:40

Ale beznadzieja.Po prostu przekręt .

Po pierwsze.
Jesli tereny były do sprzedania to każdy je mógł kupić.Jak kupił to może robić z nimi co mu się podoba.Może plażę zaorać i ziemniaki posadzić albo kazać płacić za wejście.Sęk w tym ,że takich terenów albo się nie sprzedaje albo sprzedajs ię pod konkretny projekt np.hotel.

Dwa:
Jak widać przekręt trwa dalej . Po blok stanie zamista hotelu a P.Grzyb teraz zamieni plazę która mu na..... grzyba :D i uzyska działkę na basen na której zapewne powstanie drugi blok "Pod Żaglami II " . W związku z tym,że trwanik wogół drugiego bloku na nic jest nie potrzebny to zamieni pas zieleni 20 m wokół bloku na ......... atrakcyjną działkę obok na której zadeklaruje wybudowanie Toru Formuły 1 , lotniska i Disneylandu i ......... tak powstaną bloki dookoła zalewu . A potem spuści wodę z zalewu i .... postawi Rotundę którąś sprzeda Tesco . Wszak bloki do okoła tworzą dobry klimat do handlu :D

Michał1

Post autor: Michał1 » 12 stycznia 2006, o 13:44

Ten artykuł z fotomontażem to poprostu szukanie taniej sensacji, a wypowiedz pawła to bzdura.

ewentualna wymiana działki bedzie się opierac na wycenie biegłego rzeczoznawcy który oceni wartości obu działek.


Deweloper wykazał chęć uregulowania sprawy plaży nigdy nie miał zamiaru jej zagrodzić choć jest to jego własność!

konstrukcja artykułu i fotomontarz miały na celu wzbudzenie niepokoju mieszkańców nie mają nic wspólnego z prawda plaza była jest i bedzie dziwie się tylko Pani redaktor ze ze lekką ręką pisze takie bzdury i firmuje to swoim nazwiskiem, cóż gdyby napisała prawdę niewzbudziłaby sensacji

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 12 stycznia 2006, o 13:45

Teren był sprzedany pod konkretny projekt, natomiast zgode na budowe bloku urzednicy wydali tylko dzieki przychylnosci, nie wnikajmy w szczegoly jak zostala osiagnieta,bo tego nie wiemy. W kazdym razie, zeby wszystko bylo pieknie to w apratamentowcu powstanie squosh itp., wiec nikt sie nie dochrzani, ze jest wbrew planom zagospodarowania.

PawełW
Posty: 54
Rejestracja: 22 października 2005, o 17:48

Post autor: PawełW » 12 stycznia 2006, o 14:44

Michale 1- wcale to nie bzdury tylko dobie żartuje jaki jest model załatwiania takich spraw.Przeciez miasto sprzedając działkę pod wybudowanie hotelu myslało o rozwoju miasta .Hotel służy mieszkańcom i przyjezdnym.Sa miejsca pracy . Rekreacja . Hotel się promuje . Atrakcje dla plażowiczów.

Kupienie terenu w takiej intencji a zrobienie bloku jest poważnym nadużyciem , wielokrotnie przerabianym w kraju . Tylko głąby dawali się tak nabrać ,że przypomnę sprzedaż superatrakcyjnych zadmorskich terenów . Nie dali się wykiwac Turkowi w Bielsku gdzie ten obiecywał lotnisko i F1 a chciał tereny za bezcen. Wkońcu sprawa Begdasa ze Szczecina i ....... Kulczyka z Poznania co kupić hektary pól za bezcen a zrobił z tego działki budowlane warte dziesiątki milionów .

Po prostu administracja ...................... :oops:

michał1

Post autor: michał1 » 12 stycznia 2006, o 14:58

teren sprzedany został na publicznym przetargu. Nie był sprzedawany pod konkretny projekt!

niewypada zeby autor strony podawał nieprawdziwe informacje i prowadził publiczne spekulacje o ludziach pracujących w poważnych instytucjach.

bart!!

Post autor: bart!! » 12 stycznia 2006, o 15:16

sprzedac kota ale dalej go miec i jeszcze go wywłaszczyć normalnie czeski film. powstał nowy budynek powstanie kolejna ładna budowla plaża bedzie teren ładnie zagospodarowany czego wy sie tu chcecie wszyscy doszukać.

Ja to bym na miejscu developera nic tam nie postawił, zostawił ta dziure w ziemi, zagrodził plaze i wała wszystkim gazetom i lewicowym radnym pokazał :D banda decydentów

ODPOWIEDZ