MZD Kielce - Węzeł ul. Radomska/Solidarności
Z tego co wczoraj widzialem to wiadukt jest podswietlony narazie tylko z jednej strony.
Mysle ze przeprogramowaniem syglalizacji to zaden problem.Naos pisze:Wy zapomnieliscie ze nie swieca sie jednoczesnie zielone światla dla skrecajacych i do jazdy na wprost, trzebaby najpierw przeprogramowac inaczej sygnalizacje zeby nie blokowali skretu jadacy na wprost skrecajacym. Bo jest tak ze albo skret albo prosto ma zielone.
- Nowak
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1647
- Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
- Lokalizacja: Kraków / Kielce
Tak ale nie chodzi tylko o przeprogramowanie bo jest za malo pasów kierunkowych. trzeba wygospodarowac jeszcze jeden, bo jeden nie moze byc do jazdy na wprost bo sa rozne fazy sygnalizacji w jednym momencie dla jazdy na wprost i skretu. Czy wystarczylo by samo przeprogramowanie na ta sama faze to trzebaby siasc i rozrysowac 
no i opłacało się cierpliwie czekać dłużej niż te 3 tygodniej'k pisze:Firma, która oświetla węzeł ma już zakupione 4 reflektory do podświetlenia 2 podpór wiaduktu. Będą zamontowane w przedziale 2-3 tygodni, ponieważ obecnie robi (ważniejsze) oświetlenie pobliskiej ul. Bęczkowskiej, a pod wiaduktem będą prowadzone jeszcze inne prace ziemne przed iluminacją.Gość Noemi pisze:Gdzie ten podswietlany wiadukt ?chyba w wyobrażni piszącego
- MAŁY
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1664
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
- Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Trzeba poprawić wiadukt nad ul. Radomską
Trzy miesiące temu zakończono budowę wiaduktu nad ul. Radomską, a już wiadomo, że nie obejdzie się bez poprawek - zapadł się chodnik i uszkodzona jest też kostka na nasypie.
To jedna z najważniejszych miejskich inwestycji drogowych w ostatnich latach. Za 12,5 mln zł odblokowano wyjazd z Kielc w kierunku Warszawy dzięki wybudowaniu drugiego pasma alei Solidarności, zlikwidowano niebezpieczny wyjazd z okolicznych osiedli oraz postawiono nowy wiadukt. Inwestycja rozpoczęła się w 2005 roku, a formalnie zakończyła w grudniu 2006. Kierowcy z nowej ulicy korzystali jednak już od października.
Dziś wiadomo, że drogowcy będą musieli dokonać poprawek. Gdy spłynął śnieg, okazało się, że zapadł się chodnik prowadzący na wiadukt i pokrzywiły krawężniki. W dodatku kostka, jaką wyłożono część nasypu pod wiaduktem, nie trzyma się podłoża.
- To prawdopodobnie robota wody spływającej z nasypu. Grunt rozmiękł, bo nie ma mrozu i sporo pada. Na dodatek nie zdążyła jeszcze urosnąć trawa, która ustabilizowałaby nawierzchnię i zapobiegła jej spływaniu - tłumaczy Krzysztof Wójcik, prezes Świętokrzyskiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych "Trakt", generalny wykonawca wiaduktu. Podobnie tłumaczy zapadnięcie się chodnika. - Prace prowadzono już późną jesienią, kiedy ziemia była gdzieniegdzie bardzo miękka od deszczu - mówi Krzysztof Wójcik. Zapewnia, że Trakt usunie wszystkie usterki w ramach gwarancji. Zdaniem prezesa naprawa chodnika będzie dosyć prosta. Trochę gorzej z nasypem. - Sama trawa może nie wystarczyć. Może się okazać, że jest zbyt stromy. W niektórych miejscach już próbowaliśmy go wzmacniać podczas budowy. Teraz zastanowimy się nad jakimś kompleksowym rozwiązaniem - zapowiada szef Traktu.
Piotr Wójcik, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg, nie jest zaskoczony takim tłumaczeniem. - Wiem, że wykonawca usiłował wzmacniać nasyp kilka razy już podczas budowy. Na pewno znajdziemy jakieś rozwiązanie, a całość będzie poprawiona w ramach gwarancji - mówi i podkreśla, że obiekt jest objęty trzyletnią gwarancją.
Co ciekawe, to nie koniec prac, jakie drogowcy planują w tym rejonie. Właśnie ogłoszono przetarg na remont starej jezdni alei Solidarności na odcinku od ul. Świętokrzyskiej do wiaduktu nad ul. Radomską. - Nie było konieczności ogłaszania tego przetargu równocześnie z pracami, jakie zakończyliśmy w zeszłym roku. Z budową tej jezdni i tak musielibyśmy czekać do wiosny 2007 - tłumaczy Piotr Wójcik. Nie przekonuje go argument, że można było uzyskać niższą cenę za kompleksowe wykonanie wszystkich prac. - To wcale nie jest takie pewne. Jeszcze nie rozstrzygnięto przetargu, więc nie ma sensu tak gdybać - mówi Wójcik.
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3916328.html
Ostatnio zmieniony 13 lutego 2007, o 22:49 przez MAŁY, łącznie zmieniany 2 razy.
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!



Drogowcy chcą zwęzić al. Solidarności
marc2007-02-23, ostatnia aktualizacja 2007-02-23 18:08
Trudności z przejściem pieszych przez przebudowaną aleję Solidarności w Kielcach. Drogowcy zastanawiają się, czy nie zwęzić ulicy.
- Przejście przez al. Solidarności na wysokości biurowca Exbudu często graniczy z cudem. Samochody pędzą tam po 120 km/ godz., pokonanie jezdni z małymi dziećmi jest bardzo trudne. Apeluję o pomoc, zanim dojdzie do tragedii - żali się czytelnik, który zadzwonił do "Gazety".
Rzeczywiście, po wybudowaniu w ubiegłym roku nowego wiaduktu i drugiej jezdni na al. Solidarności zrobiło się znacznie luźniej. Kierowcy szczególnie chętnie rozpędzają się na starej jezdni, która teraz jest przeznaczona tylko do ruchu w kierunku miasta.
Potwierdzają to drogowcy. - Głównym powodem trudności z przejściem przez jezdnię jest notoryczne przekraczania przez kierowców dopuszczalnej prędkości. Przecież w ciągu dnia tam można jechać 50 km/godz. - przypomina Zbigniew Czekaj, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.
- Na razie w naszych statystykach to miejsce się nie pojawia. Nie doszło tam do żadnych spektakularnych wypadków z udziałem pieszych. Były tylko drobne kolizje - informuje Karolina Sot z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach. Zapewnia, że policjanci uważnie obserwują tę okolicę. - To nowa droga, trzeba ją szczególnie monitorować - twierdzi.
Zbigniew Czekaj zapewnia, że drogowcy poszukają jakiegoś rozwiązania. - Zastanawiamy się nad zawężeniem jednego z trzech pasów jezdni w kierunku centrum - mówi wicedyrektor MZD. Chodzi o zabudowanie wewnątrz lewego pasa jezdni przy przejściu dla pieszych niewielkiej wysepki. Podobne rozwiązanie zastosowano przy ul. Żytniej w Kielcach i jest ono bardzo skuteczne. - To na razie tylko pomysł. Przedyskutujemy go z policjantami podczas najbliższego posiedzenia komisji bezpieczeństwa. Myślę jednak, że byłby skuteczny. Łatwo go zrealizować przy okazji planowanego na ten rok remontu starej części al. Solidarności - argumentuje Czekaj.
