Lotnisko Kielce
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
Odpisali:
no ale juz im nie bede tego odpisywal.
Racje maja, ale zamieszczanie takich komentarzy moim zdaniem naraza nas na osmieszenie, bo to jest powazna sprawa, a nie podworkowe powiedzonkaSzanowny Panie,
dziekuje uprzejmie za list. Przekazuje go - do wiadomosci- Autorce tekstu "Sejm szuka pieniedzy na nauke i drogi".
Nie moge przy tym nie przypomniec, ze komentatorem marzenia posla PiS byl jednak Pan Marek Siwicki, posel PSL, a nie Pani Elzbieta Glapiak.
"Jasionka zarabia na mgle
We wtorek nieczynna była większość lotnisk w Polsce: w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie, Katowicach. Jasionka na tym skorzystała: przyjmowała samoloty, które z powodu warunków atmosferycznych nie mogły lądować gdzie indziej
Obsługa Jasionki była zadowolona: - Przynajmniej się coś dzieje, czas szybciej mija. Radości nie krył też dyrektor Wiesław Mardosz: - Lotnisko żyje wtedy, kiedy przylatują i wylatują samoloty.
Rzeczywiście, takiego ruchu w Jasionce nie było od dawna. Zwykle lądują tu najwyżej dwa rejsowe samoloty dziennie. Trochę większy ruch bywa, gdy do Leżajska przylatują Żydzi w rocznicę śmierci cadyka Elimelecha. We wtorek o godz. 14 na płycie lotniska stało ich dziewięć i spodziewano się kolejnych. Wprawdzie płyta lotniska nie mogła pomieścić więcej niż 10 maszyn, ale część z nich mogła odlecieć. Np. samolot linii Wizzair o godz. 14.16 poleciał do Katowic.
Rzeszów przejmował samoloty z Frankfurtu, Glasgow, Dublina, Shanon, Londynu, Berlina, których nie mogła przyjąć m.in. Warszawa, Kraków, Katowice. Tuż przed godz. 14 wylądował samolot z Wiednia. Przez chwilę rozważane było nawet przejęcie rejsu transatlantyckiego z Chicago do Krakowa, ale pomysł upadł. - W tym samolocie załadunek bagaży jest kontenerowy. Nie mamy urządzeń, którymi moglibyśmy dokonać rozładunku - wyjaśnia Mardoch.
Ale i tak dyrekcja portu w Jasionce z zadowoleniem zacierała ręce. - Dla nas to ekstra zarobek: za obsługę, start i lądowanie i postój samolotów. Każda doba to dodatkowe kilka tysięcy złotych - mówi dyrektor.
Gorzej niespodziewaną zmianę celu podróży odbierali podróżni. Tych, którzy do Jasionki przylatywali z różnych miejsc w Europie, przewoźnicy rozwozili podstawionymi autokarami po Polsce. Nie obyło się jednak bez stresu i emocji. Część osób przez wiele godzin koczowała na ciasnym terminalu w Jasionce. Dotyczyło to przede wszystkim tych, którzy lecieli przez Polskę tranzytem. Tak np. czekała grupa pasażerów, którzy w poniedziałek lecieli z Lwowa do Warszawy, a stamtąd miała mieć kolejne połączenia. - Nocowali w hotelu z poniedziałku na wtorek, a już wiadomo, że będą nocować tutaj kolejną noc - mówił we wtorek po południu Wiesław Mardosz.
Panowie Robert Haligowski i Józef Osinko w poniedziałek wybierali się w służbowych sprawach do Birmingham. - Mieliśmy lecieć o godz. 7.55 z Rzeszowa przez Warszawę i Monachium - wyjaśniają. We wtorek obu spotkaliśmy w Jasionce. - W poniedziałek wystartowaliśmy z Rzeszowa o godz. 11, przed 14 byliśmy z powrotem. Nad Warszawą samolot krążył ponad 50 minut i ze względu na mgłę nie wylądował - opowiada Józef Osinko. We wtorek znowu przyjechał do Jasionki, ale około godz. 13 już był zdecydowany, że wraca do domu. - Warszawa w dalszym ciągu nie przyjmuje samolotów - wyjaśnia.
Robert Haligowski wybrał inne rozwiązanie: - Kupiłem na środę bilet na Ryanaira. Polecę z Rzeszowa do Londynu. Wziąłem zaświadczenie o opóźnieniu mojego samolotu i mam nadzieję, że przewoźnik zwróci mi pieniądze - mówił.
We wtorek przez kilka godzin w samolocie czekali pasażerowie Wizzaira. Ich samolot wylądował w Jasionce koło godz. 11. Część osób wysiadła i na własną rękę próbowała dotrzeć do celu swojej podróży. Większość pozostała w samolocie i czekała na poprawę warunków atmosferycznych w Katowicach. W końcu tuż po godz. 14. samolot dostał zgodę na start.
- Meteorolodzy zapowiadają, że taka pogoda będzie jeszcze w środę i czwartek. Dopiero w piątek mgła ma opaść - mówi dyrektor Mardoch."
http://miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,3760566.html
--------------------------------------------
Kolejny argument ZA powstaniem lotniska w Kielcach, jeśli u nas pogoda bedzie odpowiednia
We wtorek nieczynna była większość lotnisk w Polsce: w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie, Katowicach. Jasionka na tym skorzystała: przyjmowała samoloty, które z powodu warunków atmosferycznych nie mogły lądować gdzie indziej
Obsługa Jasionki była zadowolona: - Przynajmniej się coś dzieje, czas szybciej mija. Radości nie krył też dyrektor Wiesław Mardosz: - Lotnisko żyje wtedy, kiedy przylatują i wylatują samoloty.
Rzeczywiście, takiego ruchu w Jasionce nie było od dawna. Zwykle lądują tu najwyżej dwa rejsowe samoloty dziennie. Trochę większy ruch bywa, gdy do Leżajska przylatują Żydzi w rocznicę śmierci cadyka Elimelecha. We wtorek o godz. 14 na płycie lotniska stało ich dziewięć i spodziewano się kolejnych. Wprawdzie płyta lotniska nie mogła pomieścić więcej niż 10 maszyn, ale część z nich mogła odlecieć. Np. samolot linii Wizzair o godz. 14.16 poleciał do Katowic.
Rzeszów przejmował samoloty z Frankfurtu, Glasgow, Dublina, Shanon, Londynu, Berlina, których nie mogła przyjąć m.in. Warszawa, Kraków, Katowice. Tuż przed godz. 14 wylądował samolot z Wiednia. Przez chwilę rozważane było nawet przejęcie rejsu transatlantyckiego z Chicago do Krakowa, ale pomysł upadł. - W tym samolocie załadunek bagaży jest kontenerowy. Nie mamy urządzeń, którymi moglibyśmy dokonać rozładunku - wyjaśnia Mardoch.
Ale i tak dyrekcja portu w Jasionce z zadowoleniem zacierała ręce. - Dla nas to ekstra zarobek: za obsługę, start i lądowanie i postój samolotów. Każda doba to dodatkowe kilka tysięcy złotych - mówi dyrektor.
Gorzej niespodziewaną zmianę celu podróży odbierali podróżni. Tych, którzy do Jasionki przylatywali z różnych miejsc w Europie, przewoźnicy rozwozili podstawionymi autokarami po Polsce. Nie obyło się jednak bez stresu i emocji. Część osób przez wiele godzin koczowała na ciasnym terminalu w Jasionce. Dotyczyło to przede wszystkim tych, którzy lecieli przez Polskę tranzytem. Tak np. czekała grupa pasażerów, którzy w poniedziałek lecieli z Lwowa do Warszawy, a stamtąd miała mieć kolejne połączenia. - Nocowali w hotelu z poniedziałku na wtorek, a już wiadomo, że będą nocować tutaj kolejną noc - mówił we wtorek po południu Wiesław Mardosz.
Panowie Robert Haligowski i Józef Osinko w poniedziałek wybierali się w służbowych sprawach do Birmingham. - Mieliśmy lecieć o godz. 7.55 z Rzeszowa przez Warszawę i Monachium - wyjaśniają. We wtorek obu spotkaliśmy w Jasionce. - W poniedziałek wystartowaliśmy z Rzeszowa o godz. 11, przed 14 byliśmy z powrotem. Nad Warszawą samolot krążył ponad 50 minut i ze względu na mgłę nie wylądował - opowiada Józef Osinko. We wtorek znowu przyjechał do Jasionki, ale około godz. 13 już był zdecydowany, że wraca do domu. - Warszawa w dalszym ciągu nie przyjmuje samolotów - wyjaśnia.
Robert Haligowski wybrał inne rozwiązanie: - Kupiłem na środę bilet na Ryanaira. Polecę z Rzeszowa do Londynu. Wziąłem zaświadczenie o opóźnieniu mojego samolotu i mam nadzieję, że przewoźnik zwróci mi pieniądze - mówił.
We wtorek przez kilka godzin w samolocie czekali pasażerowie Wizzaira. Ich samolot wylądował w Jasionce koło godz. 11. Część osób wysiadła i na własną rękę próbowała dotrzeć do celu swojej podróży. Większość pozostała w samolocie i czekała na poprawę warunków atmosferycznych w Katowicach. W końcu tuż po godz. 14. samolot dostał zgodę na start.
- Meteorolodzy zapowiadają, że taka pogoda będzie jeszcze w środę i czwartek. Dopiero w piątek mgła ma opaść - mówi dyrektor Mardoch."
http://miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,3760566.html
--------------------------------------------
Kolejny argument ZA powstaniem lotniska w Kielcach, jeśli u nas pogoda bedzie odpowiednia
Kielecki związek z lotniskiem w Łodzi (z Wikipedii):
"5 stycznia 2006 pojawił się długo oczekiwany drugi specjalistyczny wóz bojowy dla Lotniskowej Straży Pożarnej. Nowa jednostka to Mercedes o mocy 456 KM dostarczony przez polską firmę Moto Truck z Kielc."
Miejmy nadzieję, że niebawem specjalistyczne wozy strażackie będą dostarczane dla kieleckiego lotniska
"5 stycznia 2006 pojawił się długo oczekiwany drugi specjalistyczny wóz bojowy dla Lotniskowej Straży Pożarnej. Nowa jednostka to Mercedes o mocy 456 KM dostarczony przez polską firmę Moto Truck z Kielc."
Miejmy nadzieję, że niebawem specjalistyczne wozy strażackie będą dostarczane dla kieleckiego lotniska
Lotnisko regionalne - kto za, a kto przeciw? Studio Polityczne Radia Kielce
Bez budowy lotniska rozwój regionu świetokrzyskiego będzie znacznie wolniejszy - powiedział w Studiu Politycznym Radia Kielce poseł PSL Andrzej Pałys. Obice są dobrym miejscem na jego lokalizację. W budżecie województwa są już dwa miliony euro, które będą przeznaczone na inwestycje długofalowe.
Krzysztof Lipiec z PIS przekonywał, że najlepszym miejscem na budowę lotniska jest północna część województwa, a dokładnie Skarżysko- Kościelne. Jest cargo kolejowe i szybkie połączenie drogowe z Kielcami i Radomiem. Nie będą jednak decydować o tym politycy, ale specjaliści. "Ja będę do tego projektu przekonywał władze wojewódzkie oraz ministra Przemysława Gosiewskiego" - zapewnił.
Krzysztof Grzegorek z PO jest za budową lotniska, ale tylko wtedy, gdy będzie dofinansowanie z budżetu państwa i ze środków unijnych. Na pewno nie można robić tego kosztem innych dziedzin z pieniędzy województwa - dodał poseł Platformy.
Henryk Milcarz z SLD stwierdził, że jeżeli nie dojdzie do porozumienia w tej sprawie ponad podziałami partyjnymi, to spory trwać będą do kolejnych wyborów. Wszyscy parlamentarzyści powinni zająć się zdobywaniem kapitału z zewnątrz, bo -jego zdaniem - na pieniądze państwowe nie ma co liczyć. Poseł Milcarz uważa, że zarówno Masłów, jak i Obice mają swoje plusy. Pierwsze nie jest duże, ale po modernizacji może przyjmować samoloty średniej klasy. W Obicach natomiast może powstać nie lotnisko pasażerskie, ale również towarowe. Wszystko zależeć będzie od środków finansowych.
Leszek Sułek z Samoobrony powiedział, że pieniądze należy pozyskiwać ze wszystkich możliwych źródeł. Lotnisko powinno znajdować się w pobliżu stolicy województwa i Obice są do tego dobrym miejscem - dodał poseł Sułek.
Sławomir Szarek z LPR jest za budową nowego portu lotniczego, ale tylko wtedy, gdy będą duże pieniądze z Unii Europejskiej. Jeśli nie, to należy modernizować lotnisko w Masłowie.
http://www.radio.kielce.com.pl/index.php?go=3&id_k=503
Bez budowy lotniska rozwój regionu świetokrzyskiego będzie znacznie wolniejszy - powiedział w Studiu Politycznym Radia Kielce poseł PSL Andrzej Pałys. Obice są dobrym miejscem na jego lokalizację. W budżecie województwa są już dwa miliony euro, które będą przeznaczone na inwestycje długofalowe.
Krzysztof Lipiec z PIS przekonywał, że najlepszym miejscem na budowę lotniska jest północna część województwa, a dokładnie Skarżysko- Kościelne. Jest cargo kolejowe i szybkie połączenie drogowe z Kielcami i Radomiem. Nie będą jednak decydować o tym politycy, ale specjaliści. "Ja będę do tego projektu przekonywał władze wojewódzkie oraz ministra Przemysława Gosiewskiego" - zapewnił.
Krzysztof Grzegorek z PO jest za budową lotniska, ale tylko wtedy, gdy będzie dofinansowanie z budżetu państwa i ze środków unijnych. Na pewno nie można robić tego kosztem innych dziedzin z pieniędzy województwa - dodał poseł Platformy.
Henryk Milcarz z SLD stwierdził, że jeżeli nie dojdzie do porozumienia w tej sprawie ponad podziałami partyjnymi, to spory trwać będą do kolejnych wyborów. Wszyscy parlamentarzyści powinni zająć się zdobywaniem kapitału z zewnątrz, bo -jego zdaniem - na pieniądze państwowe nie ma co liczyć. Poseł Milcarz uważa, że zarówno Masłów, jak i Obice mają swoje plusy. Pierwsze nie jest duże, ale po modernizacji może przyjmować samoloty średniej klasy. W Obicach natomiast może powstać nie lotnisko pasażerskie, ale również towarowe. Wszystko zależeć będzie od środków finansowych.
Leszek Sułek z Samoobrony powiedział, że pieniądze należy pozyskiwać ze wszystkich możliwych źródeł. Lotnisko powinno znajdować się w pobliżu stolicy województwa i Obice są do tego dobrym miejscem - dodał poseł Sułek.
Sławomir Szarek z LPR jest za budową nowego portu lotniczego, ale tylko wtedy, gdy będą duże pieniądze z Unii Europejskiej. Jeśli nie, to należy modernizować lotnisko w Masłowie.
