Lotnisko Kielce
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
pozwolę sobie dorzucić parę słów w tym temacie, trochę zawodowo miałem do czynienia z opracowaniami na temat lotniska w Masłowie i znam tą mapkę, zresztą uczestniczyłem w powstaniu takiego opracowania które nazywało sie "Rozbudowa i modernizacja lotniska Kielce w Masłowie" to było robione w okresie marzec - czerwiec 2005 na zlecenie chyba spółki lotnisko Kielce (tej w której było miasto)
W skrócie powiem wam tyle że na mapce to można wszystko namalować, i problemem nawet nie jest przełożenie drogi, problemy z ciekiem wodnym i może nawet położeniem lotniska (problemy z drogą odejścia z lotniska, wzniesieni na północy itd.) główny problem to mieszkańcy i władze gminy tam nikt nie chce większego lotniska (aeroklub zresztą też), ludzie sie nie zgadzają z wyburzeniami których musi być sporo (wydłużenie pasa do 1300 m - projekt polconsult) koszt rozbudowy i wyburzeń - 59 mln - a co za to? start (przy dobrych warunkach atmosferycznych) samolotów 40 miejscowych (w tym opracowaniu chyba brano pod uwagę ATR 42), wiec mówienie o rozbudowie proponowanej przez Stowarzyszenie (zielony kolor - na mapie) jest już zupełnie nie realne - zresztą ono było też brane pod uwagę - ale w początkowej fazie ze względu na protesty właścicieli nieruchomości zostało odrzucone. I tak na koniec w Masłowie była rezerwa pod pas ok 2000 m na południe od obecnego lotniska za drogą, ale gdy plan zagospodarowania stracił ważność - władze w nowych opracowaniach (Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego) już tej rezerwy nie uwzględniły. Dlaczego? bo bardziej opłacało sie sprzedać tą ziemie pod budownictwo mieszkaniowe. Wniosek jest prosty - jeżeli tak działają władze i mieszkańcy to lepiej ich nie uszczęśliwiać na siłę tylko budować w Obicach (choć ja wolałem Rykoszyn)
Taki OT w Rykoszynie na miejscu terenu pod lotnisko ma być robiony (wspólnie z Miastem) Park technologiczny
W skrócie powiem wam tyle że na mapce to można wszystko namalować, i problemem nawet nie jest przełożenie drogi, problemy z ciekiem wodnym i może nawet położeniem lotniska (problemy z drogą odejścia z lotniska, wzniesieni na północy itd.) główny problem to mieszkańcy i władze gminy tam nikt nie chce większego lotniska (aeroklub zresztą też), ludzie sie nie zgadzają z wyburzeniami których musi być sporo (wydłużenie pasa do 1300 m - projekt polconsult) koszt rozbudowy i wyburzeń - 59 mln - a co za to? start (przy dobrych warunkach atmosferycznych) samolotów 40 miejscowych (w tym opracowaniu chyba brano pod uwagę ATR 42), wiec mówienie o rozbudowie proponowanej przez Stowarzyszenie (zielony kolor - na mapie) jest już zupełnie nie realne - zresztą ono było też brane pod uwagę - ale w początkowej fazie ze względu na protesty właścicieli nieruchomości zostało odrzucone. I tak na koniec w Masłowie była rezerwa pod pas ok 2000 m na południe od obecnego lotniska za drogą, ale gdy plan zagospodarowania stracił ważność - władze w nowych opracowaniach (Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego) już tej rezerwy nie uwzględniły. Dlaczego? bo bardziej opłacało sie sprzedać tą ziemie pod budownictwo mieszkaniowe. Wniosek jest prosty - jeżeli tak działają władze i mieszkańcy to lepiej ich nie uszczęśliwiać na siłę tylko budować w Obicach (choć ja wolałem Rykoszyn)
Taki OT w Rykoszynie na miejscu terenu pod lotnisko ma być robiony (wspólnie z Miastem) Park technologiczny
Nie jestem w stanie zrozumiec, dlaczego tak czesc pseudoznawcow i "znawcow" tak optuje za projektem rozbudowy Maslowa. Zrobmy raz a dobrze porzadne i PERSPEKTYWICZNE lotnisko, a ni wciskane na sile miedzy drogi zabudowania itd. Moze sie potem okazac, ze mieszkancy powiedza "nie", bo nam halas przeszkadza i budzi dzieci. Wiec chcemy zeby samoloty lataly w godzinach od 10ej do 15ej. Podobno w Warszawie na Okeciu jest cisza nocna, bo lotnisko jest w miescie. To nawet nie chodzi o to czy bedziemy latali do Londynu czy Paryza z Kielc, ale zeby byla mozliwosc przesiadki w Warszawie lub Krakowie.
W XIX wieku tez byli "przedstawiciele ludu", ktorzy woleli "przejesc" pieniadze a nie zbudowac dworzec kolejowy. Tak bylo min. w Orleanie. Wczesniej kolej tez byla wynalazkiem i zdobycza techniki na ktora ddecydowali sie tylko najbogatsi.
W XIX wieku tez byli "przedstawiciele ludu", ktorzy woleli "przejesc" pieniadze a nie zbudowac dworzec kolejowy. Tak bylo min. w Orleanie. Wczesniej kolej tez byla wynalazkiem i zdobycza techniki na ktora ddecydowali sie tylko najbogatsi.
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
W sumie to nigdy nic nie wiadomocochi pisze:AR ja chce w 2011 wracac do Kielc samolotem...! Wez nawet tak nie mowAR pisze:ale na połączenie Kielce - Warszawa (...) nie liczylbym
- cochi
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1533
- Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
- Lokalizacja: Kielce, Warszawa
zapomniales o Kleksie...AR pisze:W sumie to nigdy nic nie wiadomocochi pisze:AR ja chce w 2011 wracac do Kielc samolotem...! Wez nawet tak nie mowAR pisze:ale na połączenie Kielce - Warszawa (...) nie liczylbymMoże nadejdą takie czasy, że busiarze przerzucą się na linie lotnicze i będziemy do Warszawy latać liniami Arizona, Sindbad albo Orlik (Orlik nawet pasuje, zresztą Sindbad też)
w sumie odpowiednikiem sindbadow jest np. wizzair w powietrzu
cochi
Pieniądze z budżetu państwa na kieleckie lotnisko?
Czy lotnisko w Kielcach może liczyć na 15 milionów złotych z budżetu państwa? Taki zapis znajdzie się najprawdopodobniej w jednej z poselskich poprawek do projektu budżetu państwa na 2007 rok - informuje dzisiejsza "Rzeczpospolita".
Pieniądze te miałyby zostać przeznaczone na finansowanie prac projektowych i przygotowawczych. [...]
Prezydent Preazydent Kielc Wojciech Lubawski stwierdził, że to bardzo dobra wiadomość ponieważ pieniądze są bardzo potrzebne przede wszystkim na drogą dokumetację, trudno jest w tej chwili ocenić jej koszt, ale trzeba go liczyć w milionach. Zapowiedź dodatkowych pieniędzy z budżetu państwa zdaniem prezydenta urealnia plan rozpoczęcia budowy lotniska w 2008 roku.
Źródło: Radio Kielce
A oto fragmenty artykułu:

Sejm szuka pieniędzy na naukę i drogi
O kilkaset milionów złotych mają się zwiększyć przyszłoroczne wydatki na szkolnictwo wyższe, infrastrukturę i służbę zdrowia. Pieniądze na ten cel parlamentarzyści chcą uzyskać, m.in. obcinając wydatki administracji i na obsługę długu.
Lotnisko dla Kielc
Wśród pomysłów zmian budżetowych, dla których w ostatniej chwili szukano poparcia posłów, znalazła się budowa lotniska w Kielcach. - To marzenie posła PiS Przemysława Gosiewskiego. A ja mam zamiar poprzeć ten pomysł, aby jego marzenie się spełniło - wyznał "Rz" Marek Sawicki, poseł PSL z okolic Siedlec. Na prace przygotowawcze potrzeba 15 mln zł. Czy ministra poprą też jego partyjni koledzy z innych rejonów kraju? - Wszystko zależy od uzasadnienia - stwierdził Artur Zawisza z PiS. - Dla mnie nie ma znaczenia, kto wniosek składa. Jeżeli to lotnisko jest potrzebne, to dlaczego nie?
Autor: ELŻBIETA GLAPIAK
Czy lotnisko w Kielcach może liczyć na 15 milionów złotych z budżetu państwa? Taki zapis znajdzie się najprawdopodobniej w jednej z poselskich poprawek do projektu budżetu państwa na 2007 rok - informuje dzisiejsza "Rzeczpospolita".
Pieniądze te miałyby zostać przeznaczone na finansowanie prac projektowych i przygotowawczych. [...]
Prezydent Preazydent Kielc Wojciech Lubawski stwierdził, że to bardzo dobra wiadomość ponieważ pieniądze są bardzo potrzebne przede wszystkim na drogą dokumetację, trudno jest w tej chwili ocenić jej koszt, ale trzeba go liczyć w milionach. Zapowiedź dodatkowych pieniędzy z budżetu państwa zdaniem prezydenta urealnia plan rozpoczęcia budowy lotniska w 2008 roku.
Źródło: Radio Kielce
A oto fragmenty artykułu:

Sejm szuka pieniędzy na naukę i drogi
O kilkaset milionów złotych mają się zwiększyć przyszłoroczne wydatki na szkolnictwo wyższe, infrastrukturę i służbę zdrowia. Pieniądze na ten cel parlamentarzyści chcą uzyskać, m.in. obcinając wydatki administracji i na obsługę długu.
Lotnisko dla Kielc
Wśród pomysłów zmian budżetowych, dla których w ostatniej chwili szukano poparcia posłów, znalazła się budowa lotniska w Kielcach. - To marzenie posła PiS Przemysława Gosiewskiego. A ja mam zamiar poprzeć ten pomysł, aby jego marzenie się spełniło - wyznał "Rz" Marek Sawicki, poseł PSL z okolic Siedlec. Na prace przygotowawcze potrzeba 15 mln zł. Czy ministra poprą też jego partyjni koledzy z innych rejonów kraju? - Wszystko zależy od uzasadnienia - stwierdził Artur Zawisza z PiS. - Dla mnie nie ma znaczenia, kto wniosek składa. Jeżeli to lotnisko jest potrzebne, to dlaczego nie?
Autor: ELŻBIETA GLAPIAK
Ostatnio zmieniony 26 listopada 2006, o 01:08 przez Autor, łącznie zmieniany 2 razy.
Niestety teraz media beda sie czepiac wszystkiego. Dlaczego nie zwroca uwagi, ze Rzeszow dostanie 60mln itd.... to jest brak obiektywizmu i rozeznania sytuacji. Jak sie wkurze to na kazdy artykuł typy, ze "zalatwili" bede bede pisał osobiste uwagi do autora z kopią do naczelnego. Co sie bede.
Już napisałem list, który wyśle jutro do Pana Pawła Lisickiego - Redaktora Naczelnego RP, P.Lisicki@rzeczpospolita.pl.
Już napisałem list, który wyśle jutro do Pana Pawła Lisickiego - Redaktora Naczelnego RP, P.Lisicki@rzeczpospolita.pl.
Wspomniany wyżej list do naczelnego Rzeczpospolitej:
W nawiązaniu do artykułu Pani Elżbiety Glapiak pragnę wyrazić swoje negatywne odczucia do wyrażonej przez autorkę opinii w artykule "Sejm szuka pieniędzy na naukę i drogi" (Rzeczpostpolita, Ekonomia i Rynek, 25.11.2006). Autorka przedstawiła dość ironiczny komentarz dotyczący budowy lotniska w Obicach k/Kielc, twierdząc, że jest to "marzenie posła PiS Przemysława Gosiewskiego". Marzenia ma każdy, ale poseł Gosiewski tematem interesuje się od niedawna i nie jest inicjatorem tej inwestycji. Pomysłodawcą jest prezydent Kielc Wojciech Lubawski, który został wybrany przez mieszkańców Kielc na II kadencję. Pan Wojciech Lubawski rok temu rozpoczął dyskusję na temat budowy portu lotniczego dla województwa świętokrzyskiego, spośród kilku propozycji została wybrana lokalizacja (Obice), powstał pierwszy raport opiniujący sens budowy lotniska, wykupione zostały pierwsze tereny pod budowę. Przez cały rok ogólnopolskie media nie zajmowały się tym tematem, władze Kielc robiły swoje i nikt nie zgłaszał uwag. Do czasu kiedy tematem zainteresował się poseł Gosiewskiego, który podjął temat budowy lotniska. Jest posłem regionu świętokrzyskiego, więc jego obowiązkiem jest walczyć o to, by budowa lotniska była dotowana z budżetu centralnego, tym bardziej że inne porty co roku takie dotacje otrzymują. Skoro te 15mln to tak bolesna kwota, to dlaczego nikt nie wyraża sprzeciwu przy tym jak 60 mln złotych otrzymuje Rzeszów na rozbudowę lotniska, dlaczego nikt nie neguje faktu przekazania 20 mln złotych na przygotowanie budowy portu lotniczego dla Lublina? Jeśli nie zna się dokładnie sytuacji, komentarze w zaprezentowanym w artykule stylu uważam za bardzo niestosowne i obraźliwe dla wszystkich mieszkańców, jak i pracy włożonej w projekt budowy portu w Obicach. Pani Elżbieta Glapiak powinna być bardziej obiektywna i zastanowić się nad umieszczeniem takich komentarzy, a jeśli nie zna tematu, nie powinna go podejmować, a tym bardziej z ironią się do niego odnosić, bo nie jest specjalistką w tym temacie, ale dziennikarzem.