Kochani. Pisałam kilka dni temu na temat budowy. Mieszkałam w bloku nr 5 na Fałdowej. Blok (a w szczególności moja klatka) był wykańczany od listopada 2004 do końca stycznia 2005 r. Mieszkanie odebraliśmy w lutym.stefano italiano pisze:Ludzie!!!Marinka pisze:Byłam właścicielką mieszkania na Fałdowej 5. Rzeczywiście chwalę master kort. Mieszkania były ogrzewane w trakcie prac wykńczeniowych wykonywane przez budowlańców. Wszystko wyschło super. Ścianki prościutkie. Żadnych usterek.
Po co wykonawca miał ogrzewać budynek skoro wszytskie prace wykonczeniowe skonczyl jak na dworze było około 15 stopni!!!
Przez cały ten czas, kiedy trwały prace wykończeniowe wewnątrz budynku mieszkania były ogrzewane. Tak jak napisałam Master Kort wszytsko zrobił na tip top. Naprawdę nie było się do czego przyczepić.
Trochę się boję jak czytam Wasze posty, bo jak wspomniałam kupiłam mieszanie w tym najnowszym bloku, który się dopiero buduje.
Pozdrawiam. Jeśli chcecie o coś pytać, pytajcie. Ja już jedną budowę przeżyłam może coś będę mogla podpowiedzieć.
A u nas kuchenki były firmy Mastercook. Najprostrze, z szufladą na dole i zamykaną klapą.
PS. U WAS są fajniejsze parapety.