Kielce - Budowa linii tramwajowej
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix
-
Boss
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1166
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 21:21
- Lokalizacja: Kielce
tak, ja widziałem. ale też niewiem o co z tym chodzi, pozatym byłem lekko podchmielony i nie przyglądałem sie zbytnio tej planszytricky pisze:dzisiaj jak przechodzilem kolo NOTu to zauwazylem w oknie mapke kielc z napisem "Tramwaje w kielcach" ale nie przygladalem sie o co tam chodzilo,zauwazylme tylko ze sa wyznaczone trasywidzial ktos to
CK|PL|EU
Coś dla malkontentów linii tramawajowych w Kielcach.W tekście jest wzmianka o francuskim 210tysęcznym mieście Rennes,w którym to z powodzeniem funkcjonuje 10km linia metro.A co niektórzy uważają,że Kielce są za małe dla ruchu tramwajowego.
Jak to robią inni
Temat metra nie jest w Krakowie nowy. Przymierzano się do niego już przed laty; odpowiednie analizy powstały m.in. w AGH i Politechnice Krakowskiej. Po roku 1989 zwyciężyła koncepcja szybkiego tramwaju, tańsza i podobnie jak metro funkcjonalna. Sugerowano też, jakoby metro miało zaszkodzić zabytkowej substancji naszego miasta. Argumentowano przy tym, że metro jest opłacalne jedynie w miastach dużo większych od Krakowa. Co to jednak znaczy opłacalne? Czy możemy przeliczyć na pieniądze stracony w korkach czas każdego z nas, frustrację przy szukaniu miejsca parkowania, choroby spowodowane spalinami, hałas naziemnego szybkiego tramwaju? Najtańsze byłoby chodzenie piechotą...
Na budowę metra, jakkolwiek jest to inwestycja niełatwa, decydują się coraz częściej ośrodki nawet znacznie mniejsze od Krakowa. Nie bez znaczenia jest widoczny w ostatnich latach spadek cen prac podziemnych, wynikający z rosnącej konkurencji wśród firm robót górniczych przestawiających się z budowy tradycyjnych kopalń na budowę tuneli, w tym tuneli metra. Ważne są też postępy technologii umożliwiające drążenie tuneli wielokrotnie szybciej, niż to się dzieje przy budowie metra w Warszawie.
W tabeli zawarłem podstawowe dane dotyczące kolejek podziemnych zrealizowanych w dwunastu miastach podobnych wielkością do Krakowa bądź nawet znacznie mniejszych. Jakkolwiek w niektórych przypadkach podane systemy metra obsługują większe aglomeracje niż miasta w granicach administracyjnych (tak jest na przykład w Bilbao), można zauważyć, że często przedstawiane twierdzenie o opłacalności metra wyłącznie w ośrodkach powyżej miliona mieszkańców jest już nieaktualne. Tym bardziej że we wszystkich miastach podanych w tabeli uznano budowę i działanie metra za wielki sukces, a w większości z nich buduje się nowe linie lub rozbudowuje istniejące. Metro mają także inne niezbyt wielkie miasta, niepodane w tabeli, jak Kopenhaga, Helsinki czy Genua. Coś w rodzaju metra ma nawet, mniejszy od Krakowa, Krzywy Róg na Ukrainie.
Osiem lat temu, w czasie, gdy budowano tam pierwszą linię metra, mieszkałem przez pół roku w Rennes. Byłem świadkiem żywych dyskusji, w których przeciwnicy budowy nie przebierali w słowach, kwestionując sens tej inwestycji w tak małym ośrodku. Nawet zwolennicy budowy byli pełni obaw co do celowości wydania znaczących środków publicznych. Wróciłem do stolicy Bretanii w tym roku. Sukces kolejki podziemnej przerósł najśmielsze oczekiwania. Metro przewozi codziennie ponad 70 tysięcy pasażerów (na 210 tys. mieszkańców!), pokonując w 16 minut całą, prawie dziesięciokilometrową, trasę z piętnastoma przystankami. W godzinach szczytu pociągi kursują co trzy minuty. Czas ten ma zostać skrócony, jeszcze w tym roku, do 90 sekund. Wyraźnie zmniejszyły się korki w zabytkowym centrum miasta, pod którym przebiega trasa metra. Przy pełnym, tym razem, poparciu mieszkańców miasta podjęto decyzję o budowie drugiej linii i wydłużeniu obecnej.
Warto też zauważyć, że w wielu podanych w tabeli miastach, oprócz linii metra, funkcjonują też inne systemy kolei miejskich, czy to w postaci szybkiego tramwaju, czy też tradycyjnej, naziemnej kolei. Systemy te są na ogół zintegrowane z liniami metra.
Linie metra to nie tylko użyteczny środek transportu, to także często wybitne dzieła architektury, wzbogacające tkankę miejską i będące atrakcją dla turystów. Na przykład w Walencji jedną ze stacji projektował słynny syn tego miasta - Santiago Calatrava, a w Bilbao stacje w centrum są dziełem innej architektonicznej sławy - Brytyjczyka Normana Fostera. Organicznie wyglądające szklane osłony wejść do metra dobrze wpisują się w historyczną zabudowę.
ajowego.
Jak to robią inni
Temat metra nie jest w Krakowie nowy. Przymierzano się do niego już przed laty; odpowiednie analizy powstały m.in. w AGH i Politechnice Krakowskiej. Po roku 1989 zwyciężyła koncepcja szybkiego tramwaju, tańsza i podobnie jak metro funkcjonalna. Sugerowano też, jakoby metro miało zaszkodzić zabytkowej substancji naszego miasta. Argumentowano przy tym, że metro jest opłacalne jedynie w miastach dużo większych od Krakowa. Co to jednak znaczy opłacalne? Czy możemy przeliczyć na pieniądze stracony w korkach czas każdego z nas, frustrację przy szukaniu miejsca parkowania, choroby spowodowane spalinami, hałas naziemnego szybkiego tramwaju? Najtańsze byłoby chodzenie piechotą...
Na budowę metra, jakkolwiek jest to inwestycja niełatwa, decydują się coraz częściej ośrodki nawet znacznie mniejsze od Krakowa. Nie bez znaczenia jest widoczny w ostatnich latach spadek cen prac podziemnych, wynikający z rosnącej konkurencji wśród firm robót górniczych przestawiających się z budowy tradycyjnych kopalń na budowę tuneli, w tym tuneli metra. Ważne są też postępy technologii umożliwiające drążenie tuneli wielokrotnie szybciej, niż to się dzieje przy budowie metra w Warszawie.
W tabeli zawarłem podstawowe dane dotyczące kolejek podziemnych zrealizowanych w dwunastu miastach podobnych wielkością do Krakowa bądź nawet znacznie mniejszych. Jakkolwiek w niektórych przypadkach podane systemy metra obsługują większe aglomeracje niż miasta w granicach administracyjnych (tak jest na przykład w Bilbao), można zauważyć, że często przedstawiane twierdzenie o opłacalności metra wyłącznie w ośrodkach powyżej miliona mieszkańców jest już nieaktualne. Tym bardziej że we wszystkich miastach podanych w tabeli uznano budowę i działanie metra za wielki sukces, a w większości z nich buduje się nowe linie lub rozbudowuje istniejące. Metro mają także inne niezbyt wielkie miasta, niepodane w tabeli, jak Kopenhaga, Helsinki czy Genua. Coś w rodzaju metra ma nawet, mniejszy od Krakowa, Krzywy Róg na Ukrainie.
Osiem lat temu, w czasie, gdy budowano tam pierwszą linię metra, mieszkałem przez pół roku w Rennes. Byłem świadkiem żywych dyskusji, w których przeciwnicy budowy nie przebierali w słowach, kwestionując sens tej inwestycji w tak małym ośrodku. Nawet zwolennicy budowy byli pełni obaw co do celowości wydania znaczących środków publicznych. Wróciłem do stolicy Bretanii w tym roku. Sukces kolejki podziemnej przerósł najśmielsze oczekiwania. Metro przewozi codziennie ponad 70 tysięcy pasażerów (na 210 tys. mieszkańców!), pokonując w 16 minut całą, prawie dziesięciokilometrową, trasę z piętnastoma przystankami. W godzinach szczytu pociągi kursują co trzy minuty. Czas ten ma zostać skrócony, jeszcze w tym roku, do 90 sekund. Wyraźnie zmniejszyły się korki w zabytkowym centrum miasta, pod którym przebiega trasa metra. Przy pełnym, tym razem, poparciu mieszkańców miasta podjęto decyzję o budowie drugiej linii i wydłużeniu obecnej.
Warto też zauważyć, że w wielu podanych w tabeli miastach, oprócz linii metra, funkcjonują też inne systemy kolei miejskich, czy to w postaci szybkiego tramwaju, czy też tradycyjnej, naziemnej kolei. Systemy te są na ogół zintegrowane z liniami metra.
Linie metra to nie tylko użyteczny środek transportu, to także często wybitne dzieła architektury, wzbogacające tkankę miejską i będące atrakcją dla turystów. Na przykład w Walencji jedną ze stacji projektował słynny syn tego miasta - Santiago Calatrava, a w Bilbao stacje w centrum są dziełem innej architektonicznej sławy - Brytyjczyka Normana Fostera. Organicznie wyglądające szklane osłony wejść do metra dobrze wpisują się w historyczną zabudowę.
ajowego.
- KamilEm
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 639
- Rejestracja: 18 września 2006, o 16:23
- Lokalizacja: Kielce - Świętokrzyskie
- Kontakt:
Artykuł ten pochodzi prawdobodobnie z http://www.metro.civ.pl/newssite.php?su ... rom=&ucat=&
Na stronie tej jest więcej na ten temat.
Na stronie tej jest więcej na ten temat.
-
msz1
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 910
- Rejestracja: 26 stycznia 2006, o 22:13
- Lokalizacja: Kielce
Coś dla malkontentów linii tramawajowych w Kielcach.W tekście jest wzmianka o francuskim 210tysęcznym mieście Rennes,w którym to z powodzeniem funkcjonuje 10km linia metro.A co niektórzy uważają,że Kielce są za małe dla ruchu tramwajowego.
To Rennes jest wielkości Kielc, skąd oni wzięli środki na budowę metra? To niemożliwe aby miasto tej wielkości udźwignęło ciężar takiej inwestycji.
To Rennes jest wielkości Kielc, skąd oni wzięli środki na budowę metra? To niemożliwe aby miasto tej wielkości udźwignęło ciężar takiej inwestycji.
.....
To region opracowuje studium potrzeb transportowych
a w efekcie - organizuje ( buduje ) i finansuje - transport
np : przy wydatnej pomocy ( tak jak w przypadku - Rennes )
kredytu z Europejskiego Banku Inwestycyjnego .
Poza tym - Bretania ( La Bretagne )
to po prostu bogaty region Francji .
Budget 2006 - 795 millions d ' euros .
W metrze
zobaczycie pojazdy sterowane ( prowadzone )
przez komputer ... i to chyba na tyle - '' a ce moment '' . (
) .
a w efekcie - organizuje ( buduje ) i finansuje - transport
np : przy wydatnej pomocy ( tak jak w przypadku - Rennes )
kredytu z Europejskiego Banku Inwestycyjnego .
Poza tym - Bretania ( La Bretagne )
to po prostu bogaty region Francji .
Budget 2006 - 795 millions d ' euros .
W metrze
zobaczycie pojazdy sterowane ( prowadzone )
przez komputer ... i to chyba na tyle - '' a ce moment '' . (
-
msz1
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 910
- Rejestracja: 26 stycznia 2006, o 22:13
- Lokalizacja: Kielce
Re: .....
Jest jeszcze drugie miasto w północno wschodniej Francji mniej więcej tej wielkości co Rennes w którym są podobno aż 3 linie metra i wszystko sterowane komputerem, żadnych maszynistów. Opowiadał mi o tym kolega który pod koniec lat 80 jako student Politechniki Warszawskiej odwiedzał metro w Paryżu i właśnie tym drugim mieście. Szok, pod koniec lat 80 to w Polsce nawet Warszawa nie miała metra, jesteśmy tak daleko cywilizacyjnie za zachodem, że chyba nigdy nie nadrobimy dzielącego nas dystansu.corse pisze:To region opracowuje studium potrzeb transportowych
a w efekcie - organizuje ( buduje ) i finansuje - transport
np : przy wydatnej pomocy ( tak jak w przypadku - Rennes )
kredytu z Europejskiego Banku Inwestycyjnego .
Poza tym - Bretania ( La Bretagne )
to po prostu bogaty region Francji .
Budget 2006 - 795 millions d ' euros .
W metrze
zobaczycie pojazdy sterowane ( prowadzone )
przez komputer ... i to chyba na tyle - '' a ce moment '' . () .
.....
Piszesz zapewne o Lille .
Pierwsze automatyczne metro w historii
transportu tego rodzaju ( otwarte - 16 maja 1983 roku ) .
Tylko tutaj - aglomeracja miejska jest o wiele liczniejsza .
Ok .. wracajmy na '' tramwajowe tory '' ....
A zatem .. np : w Strasburgu poprzednia rada miejska
odrzuca projekt rozwoju komunikacji tramwajowej .. i co ?
Ano po swojej decyzji - napotyka na zdecydowany sprzeciw
obywateli tego miasta .. i co dalej ?
W tej chwili w Strasburgu mamy cztery nowe trasy tramwajowe
a z planu budowy mini metra zrezygnowano i postawiono na tramwaje .
Zatem co robimy Panowie ?
Wzorem Strasburga .. zdecydowany protest ....
konkretna - ostra '' manifa ''
czy inne rodzaje nacisku na rzecz tramwaju w Kielcach ? (
) ?
Pierwsze automatyczne metro w historii
transportu tego rodzaju ( otwarte - 16 maja 1983 roku ) .
Tylko tutaj - aglomeracja miejska jest o wiele liczniejsza .
Ok .. wracajmy na '' tramwajowe tory '' ....
A zatem .. np : w Strasburgu poprzednia rada miejska
odrzuca projekt rozwoju komunikacji tramwajowej .. i co ?
Ano po swojej decyzji - napotyka na zdecydowany sprzeciw
obywateli tego miasta .. i co dalej ?
W tej chwili w Strasburgu mamy cztery nowe trasy tramwajowe
a z planu budowy mini metra zrezygnowano i postawiono na tramwaje .
Zatem co robimy Panowie ?
Wzorem Strasburga .. zdecydowany protest ....
konkretna - ostra '' manifa ''
czy inne rodzaje nacisku na rzecz tramwaju w Kielcach ? (
-
msz1
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 910
- Rejestracja: 26 stycznia 2006, o 22:13
- Lokalizacja: Kielce
Re: .....
Chodziło właśnie o Lille.corse pisze:Piszesz zapewne o Lille .
Pierwsze automatyczne metro w historii
transportu tego rodzaju ( otwarte - 16 maja 1983 roku ) .
Tylko tutaj - aglomeracja miejska jest o wiele liczniejsza .
Ok .. wracajmy na '' tramwajowe tory '' ....
A zatem .. np : w Strasburgu poprzednia rada miejska
odrzuca projekt rozwoju komunikacji tramwajowej .. i co ?
Ano po swojej decyzji - napotyka na zdecydowany sprzeciw
obywateli tego miasta .. i co dalej ?
W tej chwili w Strasburgu mamy cztery nowe trasy tramwajowe
a z planu budowy mini metra zrezygnowano i postawiono na tramwaje .
Zatem co robimy Panowie ?
Wzorem Strasburga .. zdecydowany protest ....
konkretna - ostra '' manifa ''
czy inne rodzaje nacisku na rzecz tramwaju w Kielcach ? () ?
