Cena, ceną ale z drugiej strony zaczyna być już denerwujące to malkontenctwo.
Narzekanie dla narzekania.
Tak jakby dotychczasowe wiaty chroniły przed ulewami, śnieżycami i wilkami.
Lepsze są te wiaty pomalowane w kotki, pieski i inne bazgroły?
Co to w ogóle za komentowanie nieskończonej inwestycji?
Ale media mają pożywkę.
I poszło w Polskę, że w Kielcach będą przystanki bez siedzisk. Kolejny dowód, że telewizja kłamie.
W Warszawie, to dopiero mają nowe przystanki, nie to co u nas.
Pełna ochrona, dach jak od stodoły i przynajmniej usiąść jest na czym
Ogólnie są lepsze bo są Warszawskie
