Kielce - Chodniki i trakty piesze
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix
super wąskie gardło Silnicy, większy deszcz i cała woda w parterach, wydawało mi się ze zostawią wzdłuż pewne obniżenie, na które w razie czego mogłaby rozlać się woda, takie jakby dwa poziomy, wejścia do sklepów wyżej tak jak podniesiono poziom chodnika przy apartamentach solna, teren blisko brzegu niżej, na poziomie starej ścieżki i chodnika sprzed budowy mieszkaniówki; w ten sposób gdy woda byłaby za wysoka, miała by "szerszy bufor rozlania" teraz, kiedy woda nie zmieści się w korycie wszystko wyląduje w lokalach na parterze
Remont kładki zakończony
Zakończył się remont kładki dla pieszych nad kieleckimi ulicami: Armii Krajowej, Mielczarskiego i torami. Rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach Jarosław Skrzydło informuje, że piesi mogą już korzystać z obiektu.
Prace objęły naprawę lub wymianę elementów konstrukcji, budowę nowych schodów i podjazdów dla osób niepełnosprawnych, a także instalację oświetlenia.
Remont rozpoczął się w czerwcu. To pierwsza modernizacja od momentu oddania kładki, czyli od 1979 roku.
Prace miały trwać do końca listopada, ale udało się je zakończyć kilka dni wcześniej. Inwestycja kosztowała prawie 1 milion 600 tysięcy złotych.
http://www.radio.kielce.pl/pl/post-18605
Zakończył się remont kładki dla pieszych nad kieleckimi ulicami: Armii Krajowej, Mielczarskiego i torami. Rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach Jarosław Skrzydło informuje, że piesi mogą już korzystać z obiektu.
Prace objęły naprawę lub wymianę elementów konstrukcji, budowę nowych schodów i podjazdów dla osób niepełnosprawnych, a także instalację oświetlenia.
Remont rozpoczął się w czerwcu. To pierwsza modernizacja od momentu oddania kładki, czyli od 1979 roku.
Prace miały trwać do końca listopada, ale udało się je zakończyć kilka dni wcześniej. Inwestycja kosztowała prawie 1 milion 600 tysięcy złotych.
Re: Kielce - Chodniki i trakty piesze
Nie będzie kładki nad Aleją Solidarności
Wbrew deklaracjom drogowców, w tym roku nie powstanie kładka dla pieszych nad aleją Solidarności w Kielcach. Miała zastąpić niebezpieczne przejście przez jezdnie pomiędzy osiedlem Bocianek, a Centrum Biznesu i campusem Uniwersytetu Jana Kochanowskiego. Mimo że wyłoniono już wykonawcę projektu, budowa kładki została odłożona w czasie.
Rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg Jarosław Skrzydło twierdzi, że ma to związek z protestem dotyczącym planów powstania estakady. Wystosowało go stowarzyszenie Kieleckie Inwestycje, które uważa, że kładka służyłaby kierowcom, a nie pieszym. Jarosław Skrzydło dodaje, że w tym roku powstanie jedynie koncepcja inwestycji, która zostanie poddana konsultacjom społecznym.
Kładka nad aleją Solidarności ma mieć długość 60 metrów i 4,5 metra szerokości. Miała być wyposażona w pochylnie dla rowerzystów i osób poruszających się na wózkach. Drogowcy szacują, że koszt jej budowy wyniósłby około trzech milionów złotych. Projekt za prawie 50 tysięcy złotych przygotowała krakowska firma, wyłoniona w przetargu.
http://www.radio.kielce.pl/pl/post-19699
Wbrew deklaracjom drogowców, w tym roku nie powstanie kładka dla pieszych nad aleją Solidarności w Kielcach. Miała zastąpić niebezpieczne przejście przez jezdnie pomiędzy osiedlem Bocianek, a Centrum Biznesu i campusem Uniwersytetu Jana Kochanowskiego. Mimo że wyłoniono już wykonawcę projektu, budowa kładki została odłożona w czasie.
Rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg Jarosław Skrzydło twierdzi, że ma to związek z protestem dotyczącym planów powstania estakady. Wystosowało go stowarzyszenie Kieleckie Inwestycje, które uważa, że kładka służyłaby kierowcom, a nie pieszym. Jarosław Skrzydło dodaje, że w tym roku powstanie jedynie koncepcja inwestycji, która zostanie poddana konsultacjom społecznym.
Kładka nad aleją Solidarności ma mieć długość 60 metrów i 4,5 metra szerokości. Miała być wyposażona w pochylnie dla rowerzystów i osób poruszających się na wózkach. Drogowcy szacują, że koszt jej budowy wyniósłby około trzech milionów złotych. Projekt za prawie 50 tysięcy złotych przygotowała krakowska firma, wyłoniona w przetargu.
Re: Kielce - Chodniki i trakty piesze
Czy naprawdę stowarzyszenie wystosowało protest w sprawie kładki nad aleją Solidarności czy to tylko rzecznika MZD fantazja poniosła? Jeśli był protest to, czy można się zapoznać z jego treścią?
Re: Kielce - Chodniki i trakty piesze
Nie jest to protest, tylko wniosek o poszukiwanie kilkunastokrotnie tańszych a przede wszystkim lepszych dla mieszkańców rozwiązań. Być może MZD nie ma budżetu na realizację i znalazło sobie wymówkę, mimo to ważne, że jest szansa na wprowadzenie innego rozwiązania:
http://www.rzecznik.org/k,54,Sprzeciw_w ... nosci.html
http://www.rzecznik.org/k,54,Sprzeciw_w ... nosci.html
- Tomasso
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 589
- Rejestracja: 13 kwietnia 2006, o 17:47
- Lokalizacja: Kielce - Sieje
- Kontakt:
Re: Kielce - Chodniki i trakty piesze
Już sam nie wiem co o tym sądzić. Jako rowerzysta szkoda że ta kładka nie powstanie, ponieważ stanowiłaby kontynuację bezkolizyjną planowanej ścieżki rowerowej na Cedzynę. Teraz pozostaje zaprojektować DDR wzdłuż Alei Solidarności do wiaduktu przy rondzie i dalej pociągnąć ścieżkę przez Św. Pawła do Ciekockiej. To najtańszy wariant a przejazd Ciekocką byłby bardzo atrakcyjny ze względu na panoramę miasta widoczną z drogi.
A tu mapka mojej propozycji przebiegu trasy:

A tu mapka mojej propozycji przebiegu trasy:

-
grzebo
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1434
- Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
- Lokalizacja: Kielce
Re: Kielce - Chodniki i trakty piesze
Przecież Ciekocka już jest drogą dla rowerów. MZD ją wysypało szutrem, postawili, swoim zwyczajem, nieegzekwowane znaki (z dodatkowymi wyjątkami), po pół roku lokalsi samochodami rozjeździli wszystko. Ale formalnie DDR Zalew - Cedzyna istnieje już na całej długości, za wyjątkiem tego odcinka, gdzie miała być kładka.
- Tomasso
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 589
- Rejestracja: 13 kwietnia 2006, o 17:47
- Lokalizacja: Kielce - Sieje
- Kontakt:
Re: Kielce - Chodniki i trakty piesze
No faktycznie - DDR po kielecku. Przejedźcie sobie trasą oznakowaną jako rowerowa z Domaniówki przez Dąbrowę, Zagnańską na Gruchawkę przez las to więcej tego nie zrobicie. Błoto, chaszcze i zalany tunel pod mostem kolejowym. Ktoś pięknie wytyczył kilka lat temu, oznakował i tak zostało. Ale ścieżka jest i się liczy do kilometrażu
Można w folderach napisać ile to mamy tras dla rowerzystów.
-
grzebo
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1434
- Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
- Lokalizacja: Kielce
Re: Kielce - Chodniki i trakty piesze
Tamta trasa to chyba nigdy nie była przejezdna. Obstawiam, że to jakiś harpagan z PTTK kiedyś raz poszedł zimą jak bagna były zamarznięte i maczetą się przerąbał przez chaszcze. W ogóle te lasy między Kielcami a Zagnańskiem to stracony teren: w czasie liceum mieszkałem na Dąbrowie i wiele razy próbowałem jakoś sensownie przez ten las przejechać, ale zawsze kończyło się tonięciem w błocie albo utknięciem w chaszczach. Przejezdne są chyba tylko drogi od ZK na Dąbrowę i od najwyższego punktu szosy do Zagnańska w dół do Tumlina (tam jest jakaś ścieżka edukacyjna, a potem tylko trochę błotka).
-
rzeczownik
- Posty: 357
- Rejestracja: 12 sierpnia 2008, o 19:50
Re: Kielce - Chodniki i trakty piesze
Pierwsze słyszę, żeby podanymi przez Was szlakami biegły oficjalne trasy rowerowe. Może to jakieś dzikie wyznakowanie? ZTCP zabronione jest wytyczanie szlaków rowerowych po trasie szlaków pieszych, a trasy z Domaniówki na Starą Górę i z szosy zagnańskiej do Tumlina stanowią odcinki czerwonego pieszego szlaku turystycznego. Z kolei trasa od tunelu kolejowego na Gruchawkę biegnie groblą należącą do elektrowni. Dziwne, że wytyczono ją na prywatnym gruncie.
-
grzebo
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1434
- Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
- Lokalizacja: Kielce
Re: Kielce - Chodniki i trakty piesze
Tam kiedyś był żółty rowerowy szlak obwodowy wokół Kielc, nie wiem jak teraz. Moje utknięcia w błocie i chaszczach wywołane były tym, że próbowałem od strony Dąbrowy dojechać do kładki nad S7 znajdującej się w ciągu czerwonego szlaku (w jej miejscu jest teraz przejście dla zwierząt). Do kładki nigdy nie dotarłem, kiedyś po 1h błądzenia myślałem, że udało mi się do niej przebić, ale się okazało, że zawróciłem pod wiadukt na szosie do Zagnańska.
-
rzeczownik
- Posty: 357
- Rejestracja: 12 sierpnia 2008, o 19:50
Re: Kielce - Chodniki i trakty piesze
Według strony UM Kielce, to nadal istniejący żółty szlak spacerowy. Co do czerwonego szlaku, to akurat od strony Dąbrowy wyznakowanie jest bardzo czytelne, przynajmniej takie było w październiku, kiedy ostatnio tam zawitałem. Przypuszczam, że próbując obejść podmokły odcinek zboczyłeś na którąś ze ścieżek pozornie tylko biegnących równolegle do szlaku.