Przede wszystkim pamiętajmy o kontekście architektonicznym i projekcie zakładającym widok na gmach i uporządkowaną roślinność przed nim. Tym bardziej w sytuacji pojawienia się trzy lata później pomnika, który w założeniu Raszki miał z gmachem współgrać. W mojej opinii obrzeża miasta nie mają tu więc znaczenia.
Tablice i sygnalizatory z pewnością zaburzą widok od rogatki ale za skrzyżowaniem od strony pomnika już nie. Żeby było jasne - również nie podoba mi się projekt przebudowy tego skrzyżowania i wycięcie drzew wzdłuż Krakowskiej oraz od Ściegiennego w kierunku Zgody. Tutaj nie ma między nami różnicy zdań.
Nie do końca rozumiem sens postulatu z przesunięciem pomnika na Krakowską, być może to żart. O układzie gmach - pomnik i celowym umiejscowieniu monumentu właśnie w tym miejscu i pod takim kątem pisałem w wątku o placu Piłsudskiego więc nie będę przepisywał.
Tymczasem kilka innych zdjęć z odkrywcy.pl, facebooka i fotopolski.eu:
Bardzo ciekawe zdjęcie dokumentujące otoczenie pomnika od strony zachodniej. Proszę zwrócić uwagę na rząd topoli zasadzonych za pomnikiem i symbolizujących żołnierzy stojących w szeregu.
Lata 60.
