Kielce - infrastruktura rowerowa

Ulice, mosty, inżynieria ruchu oraz uwagi i propozycje.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix

boogie
Posty: 317
Rejestracja: 13 października 2008, o 19:15

Post autor: boogie » 23 maja 2013, o 19:54

andrzeej pisze:System karania przez policję jest chory - ostatnio miałem kolizję, inny samochód najechał mi na tył. Sprawca został ukarany pouczeniem! Tymczasem za przechodzenie w niedozwolonym miejscu czy za jazdę po chodniku na rowerze trzeba płacić mandat.
to dziwne, mi kiedyś nie chciał dac pouczenia jak spowodowałem kolizje, bo stwierdził , ze za to jest co najmniej 200 zł mandatu...

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1786
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 23 maja 2013, o 19:55

Jak widać - wszystko jest możliwe...

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 23 maja 2013, o 20:17

Nieprzyjęcie mandatu daje szanse przed sądem na karę nagany albo grzywnę niższą niż mandat, ale to zależy od sędziego. Strasburg nie jest instancją odwoławczą, więc nie może anulować mandatu. Zresztą w tym przypadku trudno mówić o naruszeniu praw człowieka.

Jestem przeciwny jeżdżeniu rowerem po chodnikach (z pewnymi wyjątkami: dojazd do miejsca parkingowego, dojazd do początku DDR) i nic mnie tak nie śmieszy, jak jakiś facet na fullu, w kasku i kamizelce jadący po chodniku, bo się boi jezdni. Mimo to uważam, że w Kielcach dużo większym problemem jest nielegalne parkowanie i nieprzestrzeganie ograniczeń prędkości przez samochody. W promieniu 100 m od miejsca kontrolowania rowerzystów zawsze jest co najmniej 20 nielegalnie zaparkowanych samochodów (w tym część należących do zakładu pogrzebowego "Eden", które parkują tam permanentnie) i to nimi policja się powinna zająć w pierwszej kolejności.

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 23 maja 2013, o 20:34

A jeśli rowerzysta nie posiada prawa jazdy to ma wychodzić z rowerem na spacer? Czy można się poruszać po ulicach bez uprawnień?

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 23 maja 2013, o 20:35

Inna sprawa, że kolega nie przyjął mandatu za czerwone światło (samochodem) i sąd wydał wyrok zaocznie, czyli nawet nie otrzymał wezwania i zamiast 500 zł dał 800. Ciekawe czy w takiej sytuacji ma się jakąkolwiek możliwość wytłumaczenia.

Ta sytuacja przypomina mi filmy Barei. Dajcie mi człowieka, a znajdę paragraf. Jechał po chodniku, mógł zabić i zostać mordercą. Z kolei święte krowy łażące po ścieżkach nie są w ogóle karane. Dobrze, że z reguły jeżdżę ulicą albo ścieżkami gdzie jest jakaś ciągłość i mam gdzieś przejścia dla pieszych, chodniki itd.
Sorry, takiego mamy prezydenta...

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 23 maja 2013, o 21:03

W Polsce panuje jakiś niezrozumiały dla mnie kult papierków. Każdy ma prawo poruszać się po drogach publicznych oraz obowiązek przestrzegać przepisów zawartych w ustawie Prawo o ruchu drogowym - niezależnie od tego, czy ma prawo jazdy, czy nie. Prawo jazdy wymagane jest tylko do prowadzenia ściśle określonych pojazdów.

Do jechania rowerem po drodze publicznej osoba powyżej 18 roku życia nie musi mieć prawa jazdy, co nie oznacza, że nie musi się stosować do przepisów.

Kolega, który został ukarany w trybie nakazowym, miał 7 dni na wniesienie sprzeciwu. Wtedy wyrok przestałby obowiązywać, a sprawa była prowadzona od nowa, na normalnych zasadach (z możliwością wytłumaczenia się).

Marcinus
Posty: 388
Rejestracja: 13 września 2007, o 23:20
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Marcinus » 24 maja 2013, o 08:25

grzebo pisze:Do jechania rowerem po drodze publicznej osoba powyżej 18 roku życia nie musi mieć prawa jazdy, co nie oznacza, że nie musi się stosować do przepisów.
I właśnie to jest błędem. Jak ktoś nie ma prawa jazdy, to w jaki sposób można wyegzekwować na nim jazdę zgodną z obowiązującymi przepisami, skoro (w większości przypadków) ich nie zna? Nie wiem, jak jest w innych krajach, zwłaszcza w krajach o kulturze rowerowej stojącej na znacznie wyższym poziomie niż u nas, więc nie porównuję.
Według mnie w każdej nowo budowanej drodze (poza autostradami i ekspresówkami) powinien być wydzielony pas dla rowerzystów, oddzielony od głównej jezdni jakimiś słupkami (żeby kierowcy nie wjeżdżali nie niego). Taka "dobudówka" pasa dla rowerów po obu stronach nie podniosłaby znacząco kosztów samej budowy, a znacząco poprawiłaby komfort jazdy rowerzystów i zwiększyłaby ich bezpieczeństwo...

Awatar użytkownika
bender
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 829
Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...

Post autor: bender » 24 maja 2013, o 08:30

grzebo pisze: Kolega, który został ukarany w trybie nakazowym, miał 7 dni na wniesienie sprzeciwu. Wtedy wyrok przestałby obowiązywać, a sprawa była prowadzona od nowa, na normalnych zasadach (z możliwością wytłumaczenia się).
Wymagasz od Polaka czytania pouczeń? ;-)
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor

Awatar użytkownika
ZappeR
Posty: 68
Rejestracja: 16 lutego 2011, o 23:38
Lokalizacja: Kielce / Lublin

Post autor: ZappeR » 24 maja 2013, o 12:14

Taka mała informacja. Nie wiedziałem gdzie ją wrzucić, więc w razie czego proszę o przeniesienie jej do innego tematu ;).

W Google Maps jest już możliwość wybrania z opcji poglądu mapy "tras rowerowych". Nie wiem czy wszystkie ścieżki zostały już ujęte, ale myślę, że sama informacja jest dość ciekawa, bo ułatwi niektórym osobom planowanie wycieczek.
https://www.mobilestage.in - aktualności, recenzje, relacje ze świata Android, Windows Phone, iOS i innych
https://www.media-machine.pl - tworzenie stron www

Awatar użytkownika
Thermalcake
Posty: 349
Rejestracja: 24 czerwca 2011, o 00:45
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Thermalcake » 24 maja 2013, o 22:51

Na OpenStreetMap też są ścieżki rowerowe. Nawet chyba są wszystkie naniesione z Kielc. Pod tym linkiem widać jak na tacy ile mamy ścieżek i jak są połączone.

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 25 maja 2013, o 16:29

Na OSM jeszcze dużo brakuje. Mają tam edytor, więc jak ktoś chce, to może domalować.

Awatar użytkownika
malpka
Posty: 49
Rejestracja: 20 października 2010, o 09:21
Lokalizacja: Kielce

Post autor: malpka » 27 maja 2013, o 10:48

A później opierając się na OSM ktoś będzie chciał jechać rowerem po północnej stronie Boh. W-wy i w prawo wzdłuż Tarnowskiej do Zagórskiej i się zdziwi ;)

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 27 maja 2013, o 12:37

Trzeba to poprawiać. Ja na wycieczkach rowerowych w miastach używam wyłącznie danych z OSM (aplikacja Osmand na telefon pozwala pobierać sobie mapy OSM na dysk, więc można używać i poza Polską) i jak do tej pory jeszcze się nigdzie tak nie wpakowałem (raczej na odwrót - w terenie były fajne DDR, których jeszcze nie było na OSM, ale i to dość rzadko).

Awatar użytkownika
Thermalcake
Posty: 349
Rejestracja: 24 czerwca 2011, o 00:45
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Thermalcake » 27 maja 2013, o 17:02

Widzę, że niektórzy zaczęli uzupełniać ścieżki rowerowe na OSM. Mam prośbę do początkujących maperów - łączcie ścieżki rowerowe z ulicami lub chodnikami. Niepołączone są bezużyteczne dla nawigacji korzystających z tych danych (np. OsmAnd). Dobrze by też było nie niszczyć danych wprowadzonych przez innych. Przykład: ścieżka rozdzielona (piesi|rowerzyści) przy al. Solidarności została zmieniona na wyłączną ścieżkę rowerową. Co prawda już poprawione, ale trzeba uważać.

To tak nawiasem :wink:

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 27 maja 2013, o 18:11

Przy al. Solidarności jest ciąg pieszo-rowerowy, a nie DDR rozdzielony piesi|rowerzyści.

ODPOWIEDZ