Ulica Sienkiewicza - modernizacje, zmiany, plany
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
Francuskie Bistro LouLou będzie otwarte w Kielcach jeszcze w tym roku?
W centrum Kielc, w miejscu, gdzie przed wojną była kawiarnia, powstaje typowe francuskie bistro. Będą rogaliki maślane, kanapki na zimno i ciepło, sałatki – to tylko kilka propozycji, jakie znajdą się w menu nowego bistro w Kielcach.
– Planowane otwarcie LouLou, bo tak się ono będzie nazywać, to 24 grudnia – mówią jego właściciele Aneta Jabłońska i Jerome Carimalo.
Bistro będzie się mieścić w lokalu po dawnej Pizzy Hut przy ulicy Sienkiewicza. Obecnie w jego wnętrzach trwają intensywne prace, by LouLou mogło ugościć pierwszych klientów już w Wigilię.
- Właśnie rozpoczęliśmy malowanie ścian, kładzione są również płytki. Już niedługo będziemy ustawiać meble. Zresztą, wszelkie niezbędne rzeczy do wyposażenia już mamy przygotowane – mówią właściciele. Powinni więc zdążyć z wszelkimi pracami do 24 grudnia. – Otwarcie LouLou zaplanowaliśmy na Wigilię. Może się jednak okazać, że nastąpi to dopiero na początku stycznia, a to ze względu na sprawy związane z dokumentacją – przyznają.
W menu nowego bistro w Kielcach znajdziemy między innymi różnego rodzaju sałatki i kanapki na zimno oraz ciepło. – Oprócz tego chcemy naszym klientom zaproponować też wypieki cukiernicze, na przykład croissanty, czyli prawdziwe francuskie rogaliki – tylko tyle jak na razie zdradzają właściciele, bo ofertą chcą zaskoczyć przyszłych gości. – To będzie niespodzianka dla naszych klientów – dodają.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /121129347
W centrum Kielc, w miejscu, gdzie przed wojną była kawiarnia, powstaje typowe francuskie bistro. Będą rogaliki maślane, kanapki na zimno i ciepło, sałatki – to tylko kilka propozycji, jakie znajdą się w menu nowego bistro w Kielcach.
– Planowane otwarcie LouLou, bo tak się ono będzie nazywać, to 24 grudnia – mówią jego właściciele Aneta Jabłońska i Jerome Carimalo.
Bistro będzie się mieścić w lokalu po dawnej Pizzy Hut przy ulicy Sienkiewicza. Obecnie w jego wnętrzach trwają intensywne prace, by LouLou mogło ugościć pierwszych klientów już w Wigilię.
- Właśnie rozpoczęliśmy malowanie ścian, kładzione są również płytki. Już niedługo będziemy ustawiać meble. Zresztą, wszelkie niezbędne rzeczy do wyposażenia już mamy przygotowane – mówią właściciele. Powinni więc zdążyć z wszelkimi pracami do 24 grudnia. – Otwarcie LouLou zaplanowaliśmy na Wigilię. Może się jednak okazać, że nastąpi to dopiero na początku stycznia, a to ze względu na sprawy związane z dokumentacją – przyznają.
W menu nowego bistro w Kielcach znajdziemy między innymi różnego rodzaju sałatki i kanapki na zimno oraz ciepło. – Oprócz tego chcemy naszym klientom zaproponować też wypieki cukiernicze, na przykład croissanty, czyli prawdziwe francuskie rogaliki – tylko tyle jak na razie zdradzają właściciele, bo ofertą chcą zaskoczyć przyszłych gości. – To będzie niespodzianka dla naszych klientów – dodają.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /121129347
- Thermalcake
- Posty: 349
- Rejestracja: 24 czerwca 2011, o 00:45
- Lokalizacja: Kielce
- michal_ck
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2682
- Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
- Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa
Drewno ok, tak jak pisałem o kolor chodzi. Jak już jest cały budynek z białymi oknami (PCV), to na parterze też powinien być biały kolor (ale okna drewniane), bo teraz to komicznie wygląda.
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
- MeehoweCK
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3317
- Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
- Lokalizacja: Warszawa / Kielce
- Kontakt:
@bender, weź mnie w takim razie oświeć - jak to jest, że w wielu innych miastach zamykanie centrum dla samochodów (albo tak jak w Kielcach - ograniczanie tego ruchu) nie powoduje takiej degradacji? W Kielcach wiele faktycznych przyczyn (większa konkurencja ze strony centrów handlowych, gorsza koniunktura, zmiana preferencji klientów) zbiegło się akurat w czasie ze zmianami w Śródmieściu i wiele osób utożsamia padanie sklepów właśnie z ograniczaniem ruchu. Ale bez tego ograniczania ruchu byłoby to samo, albo jeszcze gorzej - po prostu nadeszły trudniejsze czasy, a kupcy z centrum nie umieli dostosować do nich swojej oferty.
