MZD Kielce - Węzeł Grunwaldzka-Żytnia/Żelazna-Armii Krajowej
- tomasz2719
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 867
- Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
- Lokalizacja: Kielce
- tomasz2719
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 867
- Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
- Lokalizacja: Kielce
Jeżeli cała inwestycja jest po to tylko, aby zrobić trzy pasy ruchu, które na skrzyżowaniu czy też na Żytniej nagle się staną pasami dwoma to cała droga inwestycja jest trochę o dupę potłuc. A pozwolę sobie przytoczyć inny przykład sytuacji, gdzie problem jest trochę podobny (z tym że występuje wjazd na stację benzynową, nie dwupoziomowe skrzyżowanie z inną ulicą,a jakoś się da.
Mianowicie na al. 29-go listopada w Krakowie w Kierunku Kielc. Także mamy nieciągłość buspasa przechodzącego w odgrodzoną zatokę, ale jednak mimo wszystko z zatoki autobus wyjeżdża bezpośrednio na buspas, który na wjeździe i wyjeździe krzyżuje się z wjazdem i wyjazdem do dość sporego centrum motoryzacyjnego (stacja, warsztaty, salon itp.)
Omówiona sytuacja widoczna na Google Maps: http://goo.gl/maps/MWD2Z
Co prawda utrudniające nieciągłości buspasów w Krakowie też niestety bywają jak na przykład na al. Konopnickiej/al. Krasińskiego przy przejeździe przez most Dębnicki, jednak poszerzenie mostu o buspasy to już trochę inny kaliber inwestycji. Zresztą al. Konopnickiej jest świetnym przykładem na to, że budowa buspasa tylko w jednym kierunku też może być bardzo rozsądną inwestycją, gdyż dzięki niemu przejazd tego krótkiego odcinka w godzinach porannego szczytu skrócił się o jakieś 10 minut.
Mianowicie na al. 29-go listopada w Krakowie w Kierunku Kielc. Także mamy nieciągłość buspasa przechodzącego w odgrodzoną zatokę, ale jednak mimo wszystko z zatoki autobus wyjeżdża bezpośrednio na buspas, który na wjeździe i wyjeździe krzyżuje się z wjazdem i wyjazdem do dość sporego centrum motoryzacyjnego (stacja, warsztaty, salon itp.)
Omówiona sytuacja widoczna na Google Maps: http://goo.gl/maps/MWD2Z
Co prawda utrudniające nieciągłości buspasów w Krakowie też niestety bywają jak na przykład na al. Konopnickiej/al. Krasińskiego przy przejeździe przez most Dębnicki, jednak poszerzenie mostu o buspasy to już trochę inny kaliber inwestycji. Zresztą al. Konopnickiej jest świetnym przykładem na to, że budowa buspasa tylko w jednym kierunku też może być bardzo rozsądną inwestycją, gdyż dzięki niemu przejazd tego krótkiego odcinka w godzinach porannego szczytu skrócił się o jakieś 10 minut.
- Thermalcake
- Posty: 349
- Rejestracja: 24 czerwca 2011, o 00:45
- Lokalizacja: Kielce
- cm
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1665
- Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
- Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)
Re: Zdjęcia z 15 sierpnia
Nie rozumiem zamysłu projektanta. Przecież aż się prosi, żeby ściąć ten cypel. Wygląda to tak, jakby cała przebudowa była robiona wyłącznie w celu ułatwienia włączania się do ruchu kierowcom zjeżdżającym z ul. Mielczarskiego, co jest o tyle dziwne, że natężenie ruchu na tym kierunku wcale tego nie uzasadnia. Nie wspominając już nawet o tym, że z ułatwieniami dla komunikacji miejskiej nie ma to nic wspólnego. Przez chwilę zastanawiałem się, czy nie chodziło o ułatwienie przebicia się przez 2 pasu ruchu autobusom skręcającym (po wyjeździe z zatoczki) w ul. Żelazną, ale chyba optymizm mnie poniósł. Poza tym autobusy jadące prosto w Żytnią znajdą się na środkowym pasie ruchu, zamiast na skrajnym prawym, co będzie wymuszało na nich kolejną zmianę pasa już po wjechaniu w Żytnią. Po co w takim razie dodatkowy pas pod wiaduktem po stronie południowej? Najbardziej nadaje się dla wyjeżdżających z Mielczarskiego i skręcających w Armii Krajowej, czyli zupełnie bez sensu (nie wyobrażam sobie, po co ktoś miałby pokonywać taką trasę, skoro obydwie ulice i tak prowadzą w tym samym kierunku). Chyba, że pasy ruchu zostaną poprowadzone oznakowaniem poziomym po skosie, a nowy pas ruchu zacznie się od strony północnej (lewoskręt w Żelazną), w co raczej wątpię. Tak czy owak dziwaczne to.Clavius pisze:
![]()
- tomasz2719
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 867
- Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
- Lokalizacja: Kielce
- tomasz2719
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 867
- Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
- Lokalizacja: Kielce
- tomasz2719
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 867
- Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
- Lokalizacja: Kielce
Jeżeli prawy pas będzie służyć tylko do prawoskrętu, to jest pewien sens tego rozwiązania. Gdyby była wersja, która nam wydaje się lepsza, to autobus miałby prawdopodobnie problemy z wyjazdem (choć zgodnie z przepisami powinno się mu ustąpić, ale wszyscy wiemy jaka jest rzeczywistość). Problem byłby dlatego, że auta skręcające w ul. Armii Krajowej, zjeżdżałyby na prawy pas tuż za zatoką. Nie mówiąc juz, że kontynuacja buspasa w prawoskręt nie miałaby sensu (aż tyle autobusów tam nie skręca). Biorąc jeszcze pod uwagę auta zjeżdżające ze ślimaka, tworzyłby się zator. Po drugie, jeżeli prawy pas służyć będzie do prawoskrętu, to autobus i tak będzie musiał wjechać na środkowy pas aby pojechać na Żytnią oraz na lewy pas aby dojechać na Żelazną. A dwóch pasów do lewoskrętu nie zrobią, bo na Żelaznej przy estakadzie nie ma na to miejsca. Choć byłby to dobre rozwiązanie bo właśnie w tym kierunku jest zazwyczaj największy ruch.
