Kielce zapomniane
Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1
-
michau
obłędne zdjęcia, dookoła chatki a w oddali juz stoją bloki "wojskowe" i SP19. W temacie Targowej może masz coś z czasów budowy biurowca i bloków kolejowych (14, 16, 16a)?? Jako kolejarz w piątym pokoleniu (a drugim mieszkającym na "kolejowej" Targowej) jestem żywo zainteresowany zdjęciami tego regionu. A może jestes w stanie, przyszłościowo oczywiście, przedstawic zdjęcia z zabudowy oś.Kochanowskiego - ul. Strasza, Paska (moje aktualne lokum), tyle tylko że to świeże tematy lata '90-00
historyczny kielecki zapaleniec
-
michau
Ciekawe, w jakim odstępie czasowym były robione te zdjęcia. I na drugim zdjęciu widać po prawej jakiś sad, jabłonie chyba:) A na następnym, robionym z drugiej strony już ich nie widać, chyba że po prostu fotograf ich nie objął.RZ pisze:Zakład szklarski chyba się już wyprowadził, ale to właśnie ta kamienica
-
Kot
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 527
- Rejestracja: 7 maja 2007, o 16:26
- Lokalizacja: Zagórska-Północ
RZ - świetne zdjęcia, dobra robota, dzięki!
Tak patrzę na nie i uświadamiam sobie jaki Kielce wykonały w powojennych latach skok. Ciekaw jestem jak to było odbierane przez mieszkańców, którzy musieli pamiętać te wąskie, wiejskie ulice typu Sandomierska, polne dróżki typu późniejsza Grunwaldzka czy ten bałagan pt. Starowarszawskie Przedmieście, a tu za chwilę wszędzie dwupasmówki - Źródłowa, Sandomierska, IX Wieków, Czarnowska, Grunwaldzka, Jagiellońska, Warszawska. I wszędzie dwa samochody na krzyż, cudnie się musiało wtedy po Kielcach jeździć :-)
Tak patrzę na nie i uświadamiam sobie jaki Kielce wykonały w powojennych latach skok. Ciekaw jestem jak to było odbierane przez mieszkańców, którzy musieli pamiętać te wąskie, wiejskie ulice typu Sandomierska, polne dróżki typu późniejsza Grunwaldzka czy ten bałagan pt. Starowarszawskie Przedmieście, a tu za chwilę wszędzie dwupasmówki - Źródłowa, Sandomierska, IX Wieków, Czarnowska, Grunwaldzka, Jagiellońska, Warszawska. I wszędzie dwa samochody na krzyż, cudnie się musiało wtedy po Kielcach jeździć :-)
- cm
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1665
- Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
- Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)
W scenerii z pierwszego zdjęcia (Kozia przechodząca w Targową) można by kręcić filmy o tematyce postapokaliptycznej
Masz na myśli to zdjęcie?michau pisze:na drugim zdjęciu widać po prawej jakiś sad, jabłonie chyba:)
Ten sad był tam jeszcze niedawno (acz lekko zaniedbany), wycięto go dopiero pod budowę biurowca Becher Platinium (EDIT: Silver).RZ pisze:
O ile pamiętam, były budowane około 1991 r., wydaje mi się, że powinienem mieć jakieś zdjęcia a ich budowy, robione z niedawno (wtedy!) oddanego do użytku żółtego biurowca przy Targowej. Poszukam.saracen75 pisze:W temacie Targowej może masz coś z czasów budowy biurowca i bloków kolejowych (14, 16, 16a)?
Ostatnio zmieniony 9 czerwca 2012, o 20:30 przez cm, łącznie zmieniany 1 raz.
-
michau
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
tam była knajpa obok tego sadu. Zapomniałem jak się nazywała 
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
Ten sadek rzeczywiście zniknął dopiero jakieś 2 lata temu!
A jeśli chodzi o budynki kolejowe to taka dygresja - niestety nie kojarzą mi się dobrze. Właściwie wszystko co było w zarządzie PKP było bardzo źle utrzymane. W przypadku tych płytowych bloków nigdy nie zrobiono nawet porządnych uliczek dojazdowych i parkingów. Błoto, pokrzywione płyty betonowe, wydeptane trawniki. Nie pamiętam, który blok ma który numer, ale ciągle na nie patrzę bo mieszkam niedaleko. Teraz tam są wspólnoty mieszkaniowe i wreszcie zaczyna się to zmieniać. W każdym razie zmieniło się w przypadku najwyższego (tego który był pomalowany na żółto). Cały teren został bardzo ładnie uporządkowany, ale niestety przy okazji zrobili zamknięte getto zagradzając nawet przejazd między Nowym Światem a Targową (i znowu nie mogę nie dodać - gdyby tam był MPZP to nie byłoby to możliwe). Tak czy inaczej po raz pierwszy jest tam ładnie... Mam nadzieję, że sam blok też odnowią (w tym przypadku marzę o ociepleniu, bo nienawidzę tej tandetnej wielkiej płyty). Otoczenie dwóch pozostałych bloków to jednak w dalszym ciągu straszliwe dziadostwo...
Niedawno też rozmawiałem ze starszymi kieleckimi architektami - wspominali m.in. budowę biurowca na Targowej. Był budowany tak strasznie tandetnie, że gdy po paru latach przerwy w budowie wzięto się za jego wykończenie pojawił się niezły zgryz. Nie trzymał pionu. Między górą a dołem było z pół metra różnicy. Nie dało się go równo obłożyć płytami elewacyjnymi, w końcu budowlańcy poradzili sobie po swojemu "uszczelniając" go mnóstwem jakiegoś badziewia. Co z kolei wyszło później na jaw przy okazji jakiejś inspekcji przeciwpożarowej.
Obawiam się, że generalny remont tego budynku może się okazać trudnym zadaniem
Niewykluczone, że taniej będzie postawić nowy wieżowiec.
Ten skok do przodu, o którym piszą Kot i michau to też kwestia względna. Do drugiej połowy lat 60-tych było nieźle, potem się to wszystko postępująco degenerowało. Można też o tym bardzo ładnie wyczytać od człowieka z "wewnątrz systemu" - nieżyjącego już kieleckiego dziennikarza "Słowa Ludu" Wiesława Barańskiego. To był człowiek PZPR, który wierzył w PRL. Lektura jego wspomnień "Obok sedna" spisanych w 1982 r. a wydanych w roku 2001 jest bardzo pouczająca (przy okazji świetnie się czyta, bo facet miał wielkie poczucie humoru i lekkie pióro).
Później parę ciekawych fragmentów pasujących do tego wątku postaram się przeskanować.
A jeśli chodzi o dwupasmówki - budowano je w centrum zamiast wylotówek. Od dawien dawna słyszałem krytykę któregoś z ówczesnych kieleckich decydentów, który miał dużą siłę przebicia i jest odpowiedzialny np. za takie absurdy, że zamiast robić Sandomierską w stronę Cedzyny wybudowano kończącą się w szczerym polu dwupasmową Bohaterów Warszawy.
Nic nie stoi w miejscu i ważne są punkty odniesienia. Dla mnie takim punktem odniesienia były podróże po Europie w latach 1991 i 1992. Zobaczyłem PRZEPAŚĆ dzielącą nas od Francji czy Niemiec.
Dla mnie znacznie bardziej imponujące jest to co udało się zrobić w ciągu zaledwie 20 lat II RP. Gdy się temu bliżej przyjrzeć to naprawdę robi wrażenie. Również w Kielcach zostało nadrobionych wtedy dużo zaległości (nasze miasto wkroczyło w niepodległość praktycznie bez wodociągów, kanalizacji itd).
A jeśli chodzi o budynki kolejowe to taka dygresja - niestety nie kojarzą mi się dobrze. Właściwie wszystko co było w zarządzie PKP było bardzo źle utrzymane. W przypadku tych płytowych bloków nigdy nie zrobiono nawet porządnych uliczek dojazdowych i parkingów. Błoto, pokrzywione płyty betonowe, wydeptane trawniki. Nie pamiętam, który blok ma który numer, ale ciągle na nie patrzę bo mieszkam niedaleko. Teraz tam są wspólnoty mieszkaniowe i wreszcie zaczyna się to zmieniać. W każdym razie zmieniło się w przypadku najwyższego (tego który był pomalowany na żółto). Cały teren został bardzo ładnie uporządkowany, ale niestety przy okazji zrobili zamknięte getto zagradzając nawet przejazd między Nowym Światem a Targową (i znowu nie mogę nie dodać - gdyby tam był MPZP to nie byłoby to możliwe). Tak czy inaczej po raz pierwszy jest tam ładnie... Mam nadzieję, że sam blok też odnowią (w tym przypadku marzę o ociepleniu, bo nienawidzę tej tandetnej wielkiej płyty). Otoczenie dwóch pozostałych bloków to jednak w dalszym ciągu straszliwe dziadostwo...
Niedawno też rozmawiałem ze starszymi kieleckimi architektami - wspominali m.in. budowę biurowca na Targowej. Był budowany tak strasznie tandetnie, że gdy po paru latach przerwy w budowie wzięto się za jego wykończenie pojawił się niezły zgryz. Nie trzymał pionu. Między górą a dołem było z pół metra różnicy. Nie dało się go równo obłożyć płytami elewacyjnymi, w końcu budowlańcy poradzili sobie po swojemu "uszczelniając" go mnóstwem jakiegoś badziewia. Co z kolei wyszło później na jaw przy okazji jakiejś inspekcji przeciwpożarowej.
Obawiam się, że generalny remont tego budynku może się okazać trudnym zadaniem
Ten skok do przodu, o którym piszą Kot i michau to też kwestia względna. Do drugiej połowy lat 60-tych było nieźle, potem się to wszystko postępująco degenerowało. Można też o tym bardzo ładnie wyczytać od człowieka z "wewnątrz systemu" - nieżyjącego już kieleckiego dziennikarza "Słowa Ludu" Wiesława Barańskiego. To był człowiek PZPR, który wierzył w PRL. Lektura jego wspomnień "Obok sedna" spisanych w 1982 r. a wydanych w roku 2001 jest bardzo pouczająca (przy okazji świetnie się czyta, bo facet miał wielkie poczucie humoru i lekkie pióro).
Później parę ciekawych fragmentów pasujących do tego wątku postaram się przeskanować.
A jeśli chodzi o dwupasmówki - budowano je w centrum zamiast wylotówek. Od dawien dawna słyszałem krytykę któregoś z ówczesnych kieleckich decydentów, który miał dużą siłę przebicia i jest odpowiedzialny np. za takie absurdy, że zamiast robić Sandomierską w stronę Cedzyny wybudowano kończącą się w szczerym polu dwupasmową Bohaterów Warszawy.
Nic nie stoi w miejscu i ważne są punkty odniesienia. Dla mnie takim punktem odniesienia były podróże po Europie w latach 1991 i 1992. Zobaczyłem PRZEPAŚĆ dzielącą nas od Francji czy Niemiec.
Dla mnie znacznie bardziej imponujące jest to co udało się zrobić w ciągu zaledwie 20 lat II RP. Gdy się temu bliżej przyjrzeć to naprawdę robi wrażenie. Również w Kielcach zostało nadrobionych wtedy dużo zaległości (nasze miasto wkroczyło w niepodległość praktycznie bez wodociągów, kanalizacji itd).
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
Po porcji moich wywodów, porcja następnych zdjęć z tamtej okolicy 
Nowy Świat - widok w stronę al. IX Wieków (po prawej jeszcze istniejący drewniany dom):

Widok w stronę Pocieszki:

Wylot Nowego Światu do Pocieszki:

Od strony Urzędu Wojewódzkiego:


Bloki przy Nowym Świecie (os. Na Skarpie) i ul. Dąbrowskiej były fajnie zaplanowane (połowa lat 60-tych). Oto zbliżenie na jeden z nich, przy Nowym Świecie. Najwyraźniej część elewacji była wg pierwotnego projektu ceglana:

Ulica Dąbrowska:

Nieistniejąca dzisiaj ulica Szydłowska:

Stosowny fragment mapy:

I jeszcze a propos rejonu Wesoła/Seminaryjska przypominam fragment zdjęcia lotniczego:

Nowy Świat - widok w stronę al. IX Wieków (po prawej jeszcze istniejący drewniany dom):

Widok w stronę Pocieszki:

Wylot Nowego Światu do Pocieszki:

Od strony Urzędu Wojewódzkiego:


Bloki przy Nowym Świecie (os. Na Skarpie) i ul. Dąbrowskiej były fajnie zaplanowane (połowa lat 60-tych). Oto zbliżenie na jeden z nich, przy Nowym Świecie. Najwyraźniej część elewacji była wg pierwotnego projektu ceglana:

Ulica Dąbrowska:

Nieistniejąca dzisiaj ulica Szydłowska:

Stosowny fragment mapy:

I jeszcze a propos rejonu Wesoła/Seminaryjska przypominam fragment zdjęcia lotniczego:

Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)










