Kielce zapomniane
Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1
Zapewniam, że wszystko jest na swoim miejscu
. Tak to wyglądało (z mapy 1916-18 ). Łącznik między Ogrodową a starą częścią Seminaryjskiej trzeba było zrobić "po skosie":

Jak to teraz wygląda, można sprawdzić na geoportalu lub mapie google

Jak to teraz wygląda, można sprawdzić na geoportalu lub mapie google
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
W latach 80-tych Kielcami rządzili wyjątkowi szkodnicy... Ta kamienica była ciekawa również z innego powodu - to była ostatnia duża realizacja wg projektu Franciszka Ksawerego Kowalskiego (zdaje się rok 1902). Widać wielką ewolucję architekta, który wcześniej celował w znacznie bogatszych formach (np. teatr, kosciół Św. Wojciecha, elewacje szczytowe katedry, pałacyk Honigmana). Tu widzimy oszczędną formę w duchu już XX-wiecznym. To była porządna kamienica - i była w dobrym stanie.
A parking to kolejny kamyczek do ogródka bujającego w obłokach prezydenta Lubawskiego. W tym miejscu jest wyjątkowo potrzebny parking wielopoziomowy (oczywiście pod warunkiem bardzo dobrej architektury i wkomponowania w otoczenie). Tymczasem niedługo minie 10 lat snucia prezydenckich bajek o parkingach. Bajek, z których (poza najbardziej kontrowersyjnym placem Konstytucji) nic nie wynika. W przypadku tego miejsca nie uczynione zostały żadne kroki, mimo że niegdyś było to zapowiadane.
A parking to kolejny kamyczek do ogródka bujającego w obłokach prezydenta Lubawskiego. W tym miejscu jest wyjątkowo potrzebny parking wielopoziomowy (oczywiście pod warunkiem bardzo dobrej architektury i wkomponowania w otoczenie). Tymczasem niedługo minie 10 lat snucia prezydenckich bajek o parkingach. Bajek, z których (poza najbardziej kontrowersyjnym placem Konstytucji) nic nie wynika. W przypadku tego miejsca nie uczynione zostały żadne kroki, mimo że niegdyś było to zapowiadane.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
- cm
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1665
- Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
- Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)
O tym nie wiedziałem! Czy masz pewność, że elewacja w stanie widocznym na fotografii jest faktycznie dziełem F. Kowalskiego, a nie wynikiem późniejszej "modernizacji" (tj. skucia ornamentu, żeby pasowało do modernizmu), jak było w przypadku np. dworca kolejowego, magistratu, czy budynku banku na rogu Kościuszki i Leonarda?RZ pisze:to była ostatnia duża realizacja wg projektu Franciszka Ksawerego Kowalskiego (zdaje się rok 1902). Widać wielką ewolucję architekta, który wcześniej celował w znacznie bogatszych formach
-
rzeczownik
- Posty: 357
- Rejestracja: 12 sierpnia 2008, o 19:50
100% pewności nie mam, bo nie potrafię odnaleźć źródła, gdzie o tym czytałem (
). Ale jestem przekonany, że czytałem
We "Wzgórzu Zamkowym w Kielcach" J. L. Adamczyka przy okazji sprawdziłem datę - budowę dla Towarzystwa Dobroczynności przytułku Św. Tomasza przeprowadzono, wg projektu F.K. Kowalskiego, w latach 1899-1900.
Mam nadzieję, że znajdę źródło wspominające o architekturze budynku jako ostatnim dużym dziele FKK, jednak tak czy inaczej ewentualna przebudowa elewacji była tu chyba mniej prawdopodobna - wspomniane przez cm-a budowle były znacznie bardziej wyeksponowane.
Mam nadzieję, że znajdę źródło wspominające o architekturze budynku jako ostatnim dużym dziele FKK, jednak tak czy inaczej ewentualna przebudowa elewacji była tu chyba mniej prawdopodobna - wspomniane przez cm-a budowle były znacznie bardziej wyeksponowane.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
Widok na wieżowce na rogatce zza ulicy Bp Kaczmarka (na pierwszym planie skwer Szarych Szeregów, wyżej ulica Zacisze):


Widok z wieżowca przy pływalni:

Aleja Legionów (wtedy Marchlewskiego):

Widok z wieżowca z osiedla Nowotki:



Widok z wieżowca przy pływalni:

Aleja Legionów (wtedy Marchlewskiego):

Widok z wieżowca z osiedla Nowotki:

Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
Ja niestety nie kojarzę...
A teraz porcja zdjęć z pakietu 1967-68. Ulice Kozia i Targowa:



Po prawej istniejąca do dziś kamienica na rogu Targowej i IX Wieków, za nią przedszkole przebudowane później brzydko przez TP SA:

To przedszkole to był, jak mówi znajoma architektka, bardzo dobry projekt:

Przesunięcie kadru w lewą stronę, w ulicę Przechodnią:

Dalsza część Targowej:

Zbliżenie na domek z wywieszonym praniem, po prawej widać szkołę:

Kamienica na rogu ulic Cichej i Starowarszawskie Przedmieście:

Pomocne w odgadnięciu powyższego zdjęcia było przeanalizowanie wklejanych wcześniej zdjęć lotniczych:

A teraz porcja zdjęć z pakietu 1967-68. Ulice Kozia i Targowa:



Po prawej istniejąca do dziś kamienica na rogu Targowej i IX Wieków, za nią przedszkole przebudowane później brzydko przez TP SA:

To przedszkole to był, jak mówi znajoma architektka, bardzo dobry projekt:

Przesunięcie kadru w lewą stronę, w ulicę Przechodnią:

Dalsza część Targowej:

Zbliżenie na domek z wywieszonym praniem, po prawej widać szkołę:

Kamienica na rogu ulic Cichej i Starowarszawskie Przedmieście:

Pomocne w odgadnięciu powyższego zdjęcia było przeanalizowanie wklejanych wcześniej zdjęć lotniczych:

Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)



























