Budowa południowo - zachodniej obwodnicy śródmieścia Kielc

Ulice, mosty, inżynieria ruchu oraz uwagi i propozycje.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix

Awatar użytkownika
bender
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 829
Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...

Post autor: bender » 5 czerwca 2012, o 12:15

andrzeej pisze:Moim zdaniem wystarczyłoby wyremontować ciąg ulic: Pakosz, Marmurowa, Husarska, które są w tragicznym stanie i przebudować skrzyżowanie Pakosz/Krakowska, bo tylko ono się korkuje. Myślę, że rondo spowodowałoby upłynnienie ruchu i poprawiło bezpieczeństwo (samochody jadące Krakowską z góry musiałyby zwolnić).
Korkuje to się przede wszystkim skrzyżowanie Wapiennikowa/Ściegiennego, zarówno od strony tej pierwszej jak i Husarskiej.

Gorąco liczyłem na porządną, dwujezdniową drogę, a zrobią jakąś popierdółkę. O ile zrobią.
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor

Awatar użytkownika
cm
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1665
Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)

Post autor: cm » 5 czerwca 2012, o 13:50

Jedna jezdnia? Ale o 2 pasach w jedną stronę (jak Ogrodowa), czy po jednym? Jeżeli po jednym, to bez sensu jest w ogóle wywalać pieniądze. Wyremontować to co jest - będzie taniej. Mieszkańcy i tak są przyzwyczajeni do dużego ruchu. Czy w Kielcach nie ma innej opcji pomiędzy "szeroką trasą o parametrach prawie autostrady" a jednojezdniową uliczką?

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 5 czerwca 2012, o 14:01

W zupełności wystarczyłaby 2x2 (w tym 1 to buspas). Choć wolałbym "autostradę" na obwodnicy śródmieścia, niż w samym centrum, którą nam budują. Chodzi przecież o to, żeby wyprowadzić ruch z centrum, a więc trasy obwodowe powinny być szersze i powinny zachęcać kierowców do jazdy naokoło.
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 5 czerwca 2012, o 14:14

A poza granicami miasta 2x3 czy 2x4 skoro mnozymy? 8)

Awatar użytkownika
cm
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1665
Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)

Post autor: cm » 5 czerwca 2012, o 14:36

B@rteK pisze: 2x2 (w tym 1 to buspas)
A ileż tam jeździ tych autobusów? Jeśli na tej trasie miałoby być więcej linii, albo przynajmniej coś o dużej częstotliwości to OK, przy obecnym obłożeniu - nie widzę uzasadnienia dla buspasa. Chyba, że dla idei, żeby pokazać tym wstrętnym samochodziarzom.

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 5 czerwca 2012, o 16:22

Gdyby zrobić kielecką komunikację od nowa, to powinny jeździć tam autobusy, ale nie takie pokraki jak 108, co szybciej się pieszo dojdzie niż dojedzie nim gdzieś. Na pewno bardziej zasadny byłby tam buspas niż np na Armii Ludowej, która jest w planach.
A poza granicami miasta 2x3 czy 2x4 skoro mnozymy?
Kielecka obwodnica ma mieć 2x2 + rezerwa na 3 pas, więc coś w tym jest. Ale chodzi mi głównie o to, żeby zachęcić ludzi do jazdy tą drogą zamiast niepotrzebnego pchania się do centrum. Lepiej było kasę z węzła Żytnia przeznaczyć na tą właśnie małą obwodnicę śródmieścia.
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 5 czerwca 2012, o 21:22

Zgadzam się z B@rtkiem. O ile w centrum miasta jestem zwolennikiem zwężania ulic na rzecz buspasów, dróg dla rowerów i szerszych chodników, o tyle moim zdaniem obwodnice śródmieścia powinny służyć temu, aby wyprowadzić ruch kołowy ze ścisłego centrum i jak najlepiej go rozładować. Nie mówię wcale o budowaniu drogi ekspresowej, ale zwyczajnej alei 2x2. Generalnie im dalej od centrum tym drogi szybsze i bardziej przepustowe.

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1786
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 5 czerwca 2012, o 21:51

bender pisze:Korkuje to się przede wszystkim skrzyżowanie Wapiennikowa/Ściegiennego, zarówno od strony tej pierwszej jak i Husarskiej.
Bez przesady, jak trzeba poczekać 2 zmiany świateł to już korek? Na tym skrzyżowaniu wystarczyłoby zbudować prawo skręty i płynność ruchu poprawiłaby się.

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 5 czerwca 2012, o 23:12

Zgadzam się z B@rtkiem i Meehoweckiem, z tym zastrzeżeniem, że powinien tam być też buspas. Poza tym budowa takiej nowej drogi, obojętnie w jakim przekroju, daje nam szanse na uspokojenie ruchu gdzie indziej - na ulicach, z których trasa ta przejmie ruch. W tym przypadku można by np. odzyskać dla ludzi ul. Krakowską na odcinku od wiaduktu do Ściegiennego.

Nie ma potrzeby zwiększania przepustowości ulic w mieście, natomiast warto tą przepustowością zarządzać, na przykład właśnie budując nowe drogi, które przejmą ruch i pozwolą rozszerzyć (utworzyć) strefy "tempo 30" albo nawet strefy piesze.

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 5 czerwca 2012, o 23:17

Otóż to. A co do buspasów - generalnie jestem za tym, aby powstawały na wszystkich nowych drogach (nawiasem mówiąc niepojęte jest dla mnie, że Most Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie nie posiada buspasów). Po stworzeniu nowej siatki połączeń od podstaw (eh, naiwnie wierzę, że kiedyś to nastąpi), można by tam pociągnąć jakieś linie.

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 6 czerwca 2012, o 07:29

Tylko te dwa pasy zazwyczaj rodza konkretne problemy - nadmierny halas, czyli ekrany, a w konsekwencji martwice terenow przyleglych. Zdecydowanie wole miasto z rozwnieta siatka ulic o wezszym przekroju, uwolnieniem terenow inwestycyjnych przy niej, szczegolnie przy skali Kielc... I chyba wypadaloby tego nie nazywac obwodnica, bo u nas skojarzenie tego slowa jest chyba niepoprawne.

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 26 lutego 2013, o 22:16

Kielce ominiemy obok Raju. Ale to nie alternatywa dla Pakosza

Mieszkańcy Pakosza protestują przeciwko poprowadzeniu ich dzielnicą obwodnicy śródmieścia Kielc. - Dlaczego miasto nie rozważa tej inwestycji na terenie Posłowic? - pytają oburzeni. - Taki projekt już jest - odpowiada ratusz. Ale obie inwestycje mają powstać niezależnie od siebie.
Pod listem otwartym w sprawie poprowadzenia przez Pakosz tzw. obwodnicy śródmieścia Kielc podpisało się kilkudziesięciu mieszkańców. "Jak się ostatnio okazuje, Miejski Zarząd Dróg skłania się do wariantu, którego trasa przebiegać będzie ul. Husarską, Marmurową oraz Pakosz do ul. Krakowskiej z rozwidleniem w kierunku południowym ul. Osobną do ul. Jagiellońskiej. Ponieważ obwodnica w części głównej ma być dwujezdniowa, wszystkie budynki znajdujące się po stronie południowej, a jest ich kilkadziesiąt, mają zostać wyburzone" - napisali mieszkańcy Pakosza.

Twierdzą, że taki przebieg to "okaleczenie miasta". Nie rozumieją, dlaczego urzędnicy równocześnie nie analizują budowy obwodnicy przez Posłowice. "Połączenie ulicy Ściegiennego z Chorzowską i dalej Krakowską wydaje się być proste, ponieważ przebiegać będzie w większości przez tereny rolne" - argumentują mieszkańcy Pakosza.

Okazuje się, że urzędnicy pracują nad planami poprowadzenia obwodnicy przez Posłowice. Stosowne zapisy mają się znaleźć "Studium uwarunkowania i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Kielce", czyli dokumencie niezbędnym przy tworzeniu planów zagospodarowania przestrzennego.

- Takie połączenie jest potrzebne, to wiadomo od dawna. Teraz samochody jadące od strony Morawicy, które chcą ominąć centrum miasta, muszą skręcać w wąską ulicę Posłowicką, wzdłuż której jest zabudowa jednorodzinna - podkreśla Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego w kieleckim ratuszu. Tłumaczy, że przez lata mówiono o obwodnicy zaczynającej się na ul. Ściegiennnego przed ul. Posłowicką, a kończącej na terenie gminy Sitkówka-Nowiny. - Ten projekt musieliśmy aktualizować, bo na poprzednią wersję przebiegu tej drogi nie zgadzała się właśnie gmina Sitkówka-Nowiny. I ona umieściła stosowne zapisy w swoim planie zagospodarowania przestrzennego - dodaje Hajdorowicz.

Ostatecznie uzgodniono, że południowa obwodnica Kielc miałaby zaczynać się od ul. Ściegiennego w okolicach zjazdu do dawnego browaru i dalej przez pola biec do gminy Sitkówka-Nowiny. Po przecięciu torów kolejowych ma łączyć się z drogą wojewódzką 762 na wysokości zjazdu do jaskini Raj. - Przebieg na terenie miasta Kielce może się jeszcze zmienić, ale ten wydaje się niezły. Dość powiedzieć, że mieszkańcy Posłowic mówili, żeby budować tę drogę - twierdzi Hajdorowicz.

Budowa południowej obwodnicy Kielc to jednak bardzo odległe plany. Drogowcy nie wskazują nawet terminu jej realizacji. - Ale proszę nie łączyć tej sprawy z inwestycją przez Pakosz. Tam trzeba wybudować drogę, która pozwoli na ominięcie centrum i wyprowadzenie z niego samochodów - podkreśla dyrektor Hajdorowicz.

Planowana obwodnica przez Posłowice ma pełnić inne funkcje. - Pozwoli na ominięcie miasta przez samochody, które jeszcze do Kielc nie wjechały, na przykład przez ciężarówki obsługujące kopalnie. Z drugiej strony trudno sobie wyobrazić sytuację, że ktoś jedzie ulicą Jagiellońską i nadłoży kilkanaście kilometrów, żeby pojechać przez Posłowice w okolice ulicy Ściegiennego - mówi Hajdorowicz.

Miejski Zarząd Dróg w Kielcach zapowiada, że o tym, jak będzie wyglądał przebieg obwodnicy śródmieścia Kielc przez Pakosz, dowiemy się przed wakacjami. - Trwają prace koncepcyjne - informuje Jarosław Skrzydło, rzecznik MZD. Podkreśla, że to efekt protestów mieszkańców. - Chcemy wyłonić projekt, który zakładał będzie jak najmniej wyburzeń budynków - dodaje.

Analiza ma m.in. wykazać, czy konieczne jest przedłużenie ulicy Jagiellońskiej. Już kilka miesięcy temu miejscy planiści proponowali, żeby raczej wykorzystać węzeł drogowy na ul. Krakowskiej w rejonie dawnego kina Skałka, a potem poprowadzić nową jezdnię m.in. po istniejącej ul. Marmurowej do Wapiennikowej. Argumentowano wówczas, że zamiast kilkudziesięciu budynków wystarczyłoby zburzenie ośmiu domów.

:arrow: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... atywa.html

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Post autor: baux » 27 lutego 2013, o 00:30

"Analiza ma m.in. wykazać, czy konieczne jest przedłużenie ulicy Jagiellońskiej. Już kilka miesięcy temu miejscy planiści proponowali, żeby raczej wykorzystać węzeł drogowy na ul. Krakowskiej w rejonie dawnego kina Skałka"
Ciekawe jak to sobie wyobrażają, bo bez gruntownej przebudowy węzła Krakowska to byłaby pomyłka. Jagiellońska powinna być przedłużona jako 2/2 a ulice Pakosz i Marmurowa jedynie zmodernizowane w obecnym kształcie.

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 27 lutego 2013, o 00:55

Ale w jakim celu? To nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego, a chciejstwo już nie powinno być podstawą do wydatkowania pieniędzy.

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 27 lutego 2013, o 05:08

Tak jak już tu wcześniej pisałem. Obwodnica śródmieścia obowiązkowo 2x2 i najlepiej zaczynająca się na Jagiellońskiej, a kończąca na Armii Ludowej. Trzeba wyprowadzać ruch z centrum i zamiast zachęcać do wjeżdżania prosto Krakowską do Rogatki lub Armii Krajowej do nowych wiaduktów, powinno się zachęcać do ominięcia tych zakorkowanych okolic.

Kielce powinny mieć 2 ringi:
1 to obwodnica śródmieścia w kształcie który opisałem. Od wschodniej strony albo kontynuacja Jagiellońskiej na północ albo Malików. Od północy Witosa lub nieszczęsna Jesionowa. Od wschodu zostaje nam Solidarności i Tarnowska, tam można byłoby coś pokombinować z budową drogi będącej przedłużeniem Szczecińskiej.

2 ring to obecna S7, a do tego ta droga która miałaby przecinać się ze Ściegiennego w okolicach dawnego browaru, dalej między Sukowem a Kielcami, skrzyżowanie z S74 w okolicach Cedzyny i dalej włączająca się w okolicach Wiśniówki do obecnej DK73. Taki ring poza S7 mógłby mieć klasę GP, choć w obecnych trendach ringi wokół miast buduje się raczej autostradowe (u nas nie przydarzy się) lub ekspresowe.

Jedynie geometria miasta utrudniałaby zachęcenie kierowców do korzystania z takich tras na niektórych odcinkach. Jesteśmy nieco za bardzo rozbudowani w kierunku PN-PD w stosunku do wschód-zachód. Ale od czegoś trzeba zacząć i zamiast robić pseudoautostrady w centrum, wyprowadzać ruch na zewnątrz.
Sorry, takiego mamy prezydenta...

ODPOWIEDZ