O ponad dwa tygodnie opóźni się oddanie do użytku fontanny przy Kieleckim Centrum Kultury.
Zgodnie z umową termin upływa 30 kwietnia. Okazało się jednak, że wykonawca, firma Megalit z Połańca zamówiła niezgodne z projektem materiały. Zakwestionowała je architekt Ilona Boroch, sprawująca nadzór autorski nad inwestycją. - Umowa jest tak skonstruowana, że za każdy dzień zwłoki firma będzie płacić karę w wysokości ok. 2 tys. zł - mówi Magdalena Kusztal, dyrektorka KCK. W czwartek odbyły się w tej sprawie rozmowy z wykonawcą. - Uzyskaliśmy zapewnienie, że prace przedłużą się nie więcej niż dwa tygodnie - tłumaczy Kusztal.
Inwestycja będzie kosztować prawie milion złotych. W miejsce starej, zniszczonej fontanny powstanie zupełnie nowa, w kształcie wielokąta. Znajdą się w niej strzelające strumieniami wody dysze, przy których zamontowane zostaną elementy oświetlające.







