Tam jest jeszcze o ślimaczącej się budowie krytej pływalni

, która, jak przypominam, zanim wziął się za nią p. Dębski z kolegami, wyglądała tak:
Można rzec, że wklejone przeze mnie zdjęcia są ilustracjami do powyższych artykułów ze Słowa Ludu.

Tak w ogóle to warto by się zmobilizować i zacząć wreszcie systematycznie wertować udostępnione cyfrowo zbiory WBP... Jeśli chodzi o Słowo Ludu z tamtego okresu to pod każdym innym niż opis inwestycji względem czyta się je strasznie

... Jednak niewątpliwie, mimo wszechobecnego bełkotu, absurdu i indoktrynacji, w tamtym czasie działali jeszcze architekci z prawdziwego zdarzenia i powstawała bardzo wartościowa architektura. Tym bardziej, że był to okres poststalinowskiej odwilży - po 1956 r. Potem odsetek dobrej architektury systematycznie malał wypierany przez fabryki domów...
Na przełomie lat 50/60 na pocztówki wybierano świetne ujęcia , wyłuskujące wszystko co prawdziwie miejskie (a trzeba pamiętać, że w tym czasie było mnóstwo odrapanych kamienic). Parę takich już wkleiłem, teraz przykład następnej - z fajnym ujęciem WDK:
Teraz kontynuacja wątku kościelnego, poczynając od kolejnego bardzo starego zdjęcia kościoła Św. Wojciecha:
Powojenna rozbudowa plebanii kościoła Św. Wojciecha:
Parafialna pocztówka z kaplicą - poprzedniczką kościoła pw. Św. Józefa:
Ktoś kiedyś, chyba na naszym forum, pokazał znalezione w internecie zdjęcie wnętrza kieleckiej cerkwi a konkretnie pozbawionego ikon ikonostasu w okresie, gdy cerkiew była zamieniona na magazyn. Ja to wtedy skopiowałem i teraz pozwalam sobie ową fotkę wkleić:
Kielecki Kościół w latach 20-tych, ze składek Polonii wybudował katolickie gimnazjum Św. Stanisława Kostki. Powstał okazały gmach górujący nad wschodnią częścią miasta. Poniżej pocztówka z okresu, gdy gmach był już Kościołowi zabrany. Opisany jest jako szkoła TPD - później było tam oczywiście Liceum Ściegiennego:
I płynnie przeszliśmy w tematykę szkolną: jeszcze nieotynkowany internat na Gagarina - mieszkali w nim m.in. czarnoskórzy studenci z zaprzyjaźnionych socjalistycznych krajów afrykańskich (w Kielcach uczyli się języka polskiego). Dziś to oczywiście siedziba Liceum Słowackiego:
Zaproszenie na położenie kamienia węgielnego pod budowę tysiąclatki na Leszczyńskiej:
Cofamy się w czasie - raz jeszcze budynek szkolny przy Leśnej - w czasie, gdy mieściło się w nim żeńskie gimnazjum:
Żeńskie gimnazjum - bez wątpienia:
Dlatego w wejściu stoją sami faceci

:
