Galeria Echo – sklepy, wydarzenia nieinwestycyjne

Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 16 grudnia 2011, o 12:14

Jakas forma promocji na pewno jest:

:arrow: http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,72 ... dlowa.html

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 16 grudnia 2011, o 15:35

Jeśli juz o Katowicach mowa, to w naszej GE, jeden z modeli BMW reklamuje katowicki salon tej marki.

BTW. Czy ktoś wie, kiedy jest przewidziana wymiana chodnika wzdłuż starej części galerii przy ul. Świętokrzyskiej?
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

rnlp
Posty: 47
Rejestracja: 9 maja 2011, o 17:48
Lokalizacja: Kielce - wschód
Kontakt:

Post autor: rnlp » 18 grudnia 2011, o 16:18

"Brak wolnych miejsc na parkingu galerii, zamknięty wjazd" sms od dziewczyny ;)
Ktoś potwierdzi?
www.wojciechnalepa.pl
Ocena nie jest miarą wartości człowieka.

jasiek
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 508
Rejestracja: 21 maja 2006, o 23:10

Post autor: jasiek » 18 grudnia 2011, o 19:20

I do tego jadąc od strony Świętokrzyskiego na już włączonych światłach robiły się takie korki, że nawet na zielonym nie dało się przejechać.

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 18 grudnia 2011, o 19:46

Ma to swoje zalety. Nie wszyscy ludzie jadą do Tesco, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby przyjeżdżali do GE autobusami lub przychodzili na piechotę. A jeśli to dla nich problem, to niech zostają w domach.

ColinCk
Posty: 45
Rejestracja: 13 sierpnia 2011, o 09:58

Post autor: ColinCk » 18 grudnia 2011, o 19:57

Ktoś kiedyś napisał na forum o potencjale handlowym Kielc i tym że jest to bardzo specyficzny. Widać, że druga galeria (Korona) bez problemu się na rynku zmieści:).

Marcinus
Posty: 388
Rejestracja: 13 września 2007, o 23:20
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Marcinus » 18 grudnia 2011, o 20:03

Byłem po 15, kilka miejsc było wolnych. Zaparkowanie nie zajęło mi dużo czasu, zaparkowałem na poziomie 2.

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 18 grudnia 2011, o 23:33

Ale i tak do Dekorady mało kto dociera :wink:
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
bender
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 829
Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...

Post autor: bender » 19 grudnia 2011, o 09:09

Po przedświątecznych obserwacjach zaczynam mieć obawy, że ludzie po Galerii spacerują z nudów, bez ochoty na jakiekolwiek zakupy.

W zeszłym tygodniu wieczorami Galeria świeciła pustkami. Zarówno sklepy jak i hala Tesco. Podobnie było np. w sobotę.

W innych miastach galerie handlowe o takich porach tętnią życiem. To najlepsza okazja na spokojne zrobienie zakupów.

Moje i żony przejści przez Dekoradę wywołało popłoch wśród sprzedawców - chyba od dawna nikt się tam nie zapuścił. :mrgreen:
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor

Boss
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1166
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 21:21
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Boss » 19 grudnia 2011, o 18:19

jeśli zaglądam do galerii echo to tylko na tygodniu i faktycznie niema tłumów, ale w weekend już nigdy nie pójdę - boje się stratowania :lol:
CK|PL|EU

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 19 grudnia 2011, o 20:10

Może ludzie po prostu na tygodniu nie mają czasu za lataniem po zakupach?
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II

Trojanek
Posty: 223
Rejestracja: 31 lipca 2009, o 22:06
Lokalizacja: CK

Post autor: Trojanek » 19 grudnia 2011, o 20:34

Moje i żony przejści przez Dekoradę wywołało popłoch wśród sprzedawców - chyba od dawna nikt się tam nie zapuścił
Smutna prawda, jak przypomnę sobie jak maciej i atomm mnie atakowali kiedy to przewidywałem, maciej nawet prywatę zarzucał, to mi wesoło.
Na stronie 93-94 są te dyskusje, i wyroki tego rodzaju:
atomm pisze:Ci ktorzy tam beda, zdobeda po prostu mniejsza lub wieksza przewage nad konkurencja - beda mieli dostep do wiekszej ilosci potencjalnych klientow, od nich zalezy czy to wykorzystaja.
Ciekawe gdzie ci "potencjalni klienci" na tych pustych korytarzach, chyba sie w ubikacjach pochowali :)

Jednym z haczyków na rzekomą "atrakcyjną ofertę" Dekorady (który połknął nie tylko maciej, pisząc o tym, ale i najemcy, z tym, że maciej niczym nie zaryzykował, oprócz tego, że mu to teraz wypominam, ale to nie kosztuje) miał być np. home&you czy flo, ktorych albo nie ma wcale, albo jeśli powstały to... na poziomie 0. Są za to ciągle puste lokale. Jak się to ma do...:

Mariusz Majkowski - senior leasing manager w Echo Investment informował:
Echo Dnia pisze:Większość powierzchni Dekorady została już wynajęta. Wśród marek, które będą tu prezentować swoje wyroby są między innymi uznani nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie tacy uznani producenci, jak Cersanit, Barlinek, Fachowiec czy Eurofirany i Almi Decor, Flo, Home&You, Mituu, Dorma. Do dyspozycji producentów z lokalnego rynku możemy jeszcze oddać około 30 procent powierzchni tego centrum wnętrz. To dosłownie ostatni moment na takie decyzje, bo wkrótce zakończy się budowa galerii i zaczną się do niej wprowadzać pierwsi najemcy
Jest Home&You w Dekoradzie? Nie ma. Jest Flo? Almi Decor, czy Dormy też nie kojarzę, ale może się mylę. W biznesie niepewnych informacji nie rozpowszechnia się jako pewniki. A więc... Coś tu jest nie tak.
Ciekawe kiedy media napiszą w koncu jak wygląda sytuacja na linii Galeria Echo - najemcy Dekorady. Czekam z niecierpliwością.

Póki co zastanawiam się, czy taki dobór najemców to efekt braku chętnych (po części pewnie tak, ale napewno nie do konca, bo jak już wspominałem, niektórych będących konkurencją dla jedynych słusznych po prostu nie chciano), czy efekt głupoty i niekompetencji osób odpowiedzialnych za to, czy też po prostu nie mieli wyjścia, bo im kazano.
Póki co cieszę się, że przewidzialem to co przewidziałem, a nie było to trudne, i jestem mądrzejszy od solidnie opłacanych pracowników Echa. Najemców tylko żal...

Awatar użytkownika
bender
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 829
Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...

Post autor: bender » 19 grudnia 2011, o 23:16

Jak sobie radzą sklepy na niższych poziomach czy te w Dekoradzie wiedzą sami właściciele i pracownicy. Być może klienci rozbijają się na 7 dni w tygodniu i cały dzień i wcale nie jest tak źle jak wydaje się na pierwszy rzut oka.

Nikt nie będzie latami utrzymywał sklepów przynoszących straty. Nie wierzę też, że EI, tak doświadczone w wynajmowaniu powierzchni handlowych, nie przewidziało sytuacji jaką widzimy i teraz po nocach kombinują jak zarobić na koszty i utrzymać najemców.

Biorąc pod uwagę kilkusetprocentowe marże na asortymencie niektórych sklepów, wcale nie trzeba wielu klientów żeby się utrzymały.

Czas pokaże.
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 19 grudnia 2011, o 23:32

Nie ma co dramatyzować, rynek i tak wszystko zweryfikuje. Jeśli sklepy w Dekoradzie faktycznie nie będą mogły na siebie zarobić, a na ich miejsce nie będzie nikogo chętnego, to cena najmu będzie musiała spaść, albo zupełnie zmieni się przeznaczenie dla tej części galerii.

Trojanek
Posty: 223
Rejestracja: 31 lipca 2009, o 22:06
Lokalizacja: CK

Post autor: Trojanek » 19 grudnia 2011, o 23:48

bender pisze:Jak sobie radzą sklepy na niższych poziomach czy te w Dekoradzie wiedzą sami właściciele i pracownicy.
Idź, kup coś w Dekoradzie, pogadaj z właścicielem lub pracownikiem, będziesz i Ty wiedział jak sobie radzą :)
Być może klienci rozbijają się na 7 dni w tygodniu i cały dzień i wcale nie jest tak źle jak wydaje się na pierwszy rzut oka.
Domysły, domysły... Zresztą w Dekoradzie jest zwykle pusto i w siódmym dniu tygodnia gwoli ścisłości.
Nikt nie będzie latami utrzymywał sklepów przynoszących straty.

Latami? Nawet miesiącami. Dlatego niektórzy chcieliby już wyjść. Ale wyjść nie jest tak prosto, wiedziałbyś gdybyś znał umowy jakie centra handlowe podpisują z najemcami.
Nie wierzę też, że EI, tak doświadczone w wynajmowaniu powierzchni handlowych, nie przewidziało sytuacji jaką widzimy i teraz po nocach kombinują jak zarobić na koszty i utrzymać najemców.
Hahaha :lol: . Tu mnie rozbawiłeś. Jeszcze nie słyszałem, żeby właściciele jakiegokolwiek CH martwili się jak utrzymać najemców. Nie muszą, bo takie mają umowy. To najemcy martwią się i kombinują po nocach jak zarobić na koszty, i jak z CH uciec, kiedy nie idzie.
Nie gniewaj się Bender, ale jesteś oderwany od rzeczywistości w tym przypadku, widocznie nie wiesz jak to wygląda, więc Cię uświadomię, to wygląda mniej więcej tak :
http://www.alert24.pl/alert24/1,84880,6 ... etody.html

Artykuł nieco szokujący dla osób które nie wiedzą jak to wygląda, ale taka jest rzeczywistość jeśli chodzi o najem powierzchni w wielkich centrach handlowych. Oczywiście mówię o zakresie takim jak warunki najmu, kilkuletnie umowy z których ciężko się wycofać, koniecznośc znalezienia najemcy na swoje miejsce, bo ta ochroniarska gangsterka to akurat jakies ekstremum. Jak Ci nie idzie, to wraz z umowa najmu podpisujesz na siebie wyrok. A nie taka, że ktos martwi się o najemców.
Chociaz w przypadku Dekorady napewno jest to zmartwienie również dla EI, bo w obecnych warunkach trudno spodziewać się żeby ktos w to wszedł, a to musiałoby się skończyć przebranżowieniem. No ale cóż, nie słuchali mnie, i nie czytali forum KI na etapie urzadzania, i taki efekt, sami sobie winni :D
Biorąc pod uwagę kilkusetprocentowe marże na asortymencie niektórych sklepów, wcale nie trzeba wielu klientów żeby się utrzymały.
Oszalałeś :o ? Nie obraź się, ale o handlu też nic nie wiesz. "Oderwanie od rzeczywistości 2". Kilkusetprocentowe marże w dobie sklepów internetowych, to bajki wymyślane nie wiem po co i przez kogo. Podrzuć no, na czym są kikusetprocentowe marże, to jutro otwieram z tym sklep.

ODPOWIEDZ