Galeria Echo – sklepy, wydarzenia nieinwestycyjne
Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1
"Brak wolnych miejsc na parkingu galerii, zamknięty wjazd" sms od dziewczyny 
Ktoś potwierdzi?
Ktoś potwierdzi?
www.wojciechnalepa.pl
Ocena nie jest miarą wartości człowieka.
Ocena nie jest miarą wartości człowieka.
- bender
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 829
- Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
- Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...
Po przedświątecznych obserwacjach zaczynam mieć obawy, że ludzie po Galerii spacerują z nudów, bez ochoty na jakiekolwiek zakupy.
W zeszłym tygodniu wieczorami Galeria świeciła pustkami. Zarówno sklepy jak i hala Tesco. Podobnie było np. w sobotę.
W innych miastach galerie handlowe o takich porach tętnią życiem. To najlepsza okazja na spokojne zrobienie zakupów.
Moje i żony przejści przez Dekoradę wywołało popłoch wśród sprzedawców - chyba od dawna nikt się tam nie zapuścił.
W zeszłym tygodniu wieczorami Galeria świeciła pustkami. Zarówno sklepy jak i hala Tesco. Podobnie było np. w sobotę.
W innych miastach galerie handlowe o takich porach tętnią życiem. To najlepsza okazja na spokojne zrobienie zakupów.
Moje i żony przejści przez Dekoradę wywołało popłoch wśród sprzedawców - chyba od dawna nikt się tam nie zapuścił.
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor
Smutna prawda, jak przypomnę sobie jak maciej i atomm mnie atakowali kiedy to przewidywałem, maciej nawet prywatę zarzucał, to mi wesoło.Moje i żony przejści przez Dekoradę wywołało popłoch wśród sprzedawców - chyba od dawna nikt się tam nie zapuścił
Na stronie 93-94 są te dyskusje, i wyroki tego rodzaju:
Ciekawe gdzie ci "potencjalni klienci" na tych pustych korytarzach, chyba sie w ubikacjach pochowaliatomm pisze:Ci ktorzy tam beda, zdobeda po prostu mniejsza lub wieksza przewage nad konkurencja - beda mieli dostep do wiekszej ilosci potencjalnych klientow, od nich zalezy czy to wykorzystaja.
Jednym z haczyków na rzekomą "atrakcyjną ofertę" Dekorady (który połknął nie tylko maciej, pisząc o tym, ale i najemcy, z tym, że maciej niczym nie zaryzykował, oprócz tego, że mu to teraz wypominam, ale to nie kosztuje) miał być np. home&you czy flo, ktorych albo nie ma wcale, albo jeśli powstały to... na poziomie 0. Są za to ciągle puste lokale. Jak się to ma do...:
Mariusz Majkowski - senior leasing manager w Echo Investment informował:
Jest Home&You w Dekoradzie? Nie ma. Jest Flo? Almi Decor, czy Dormy też nie kojarzę, ale może się mylę. W biznesie niepewnych informacji nie rozpowszechnia się jako pewniki. A więc... Coś tu jest nie tak.Echo Dnia pisze:Większość powierzchni Dekorady została już wynajęta. Wśród marek, które będą tu prezentować swoje wyroby są między innymi uznani nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie tacy uznani producenci, jak Cersanit, Barlinek, Fachowiec czy Eurofirany i Almi Decor, Flo, Home&You, Mituu, Dorma. Do dyspozycji producentów z lokalnego rynku możemy jeszcze oddać około 30 procent powierzchni tego centrum wnętrz. To dosłownie ostatni moment na takie decyzje, bo wkrótce zakończy się budowa galerii i zaczną się do niej wprowadzać pierwsi najemcy
Ciekawe kiedy media napiszą w koncu jak wygląda sytuacja na linii Galeria Echo - najemcy Dekorady. Czekam z niecierpliwością.
Póki co zastanawiam się, czy taki dobór najemców to efekt braku chętnych (po części pewnie tak, ale napewno nie do konca, bo jak już wspominałem, niektórych będących konkurencją dla jedynych słusznych po prostu nie chciano), czy efekt głupoty i niekompetencji osób odpowiedzialnych za to, czy też po prostu nie mieli wyjścia, bo im kazano.
Póki co cieszę się, że przewidzialem to co przewidziałem, a nie było to trudne, i jestem mądrzejszy od solidnie opłacanych pracowników Echa. Najemców tylko żal...
- bender
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 829
- Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
- Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...
Jak sobie radzą sklepy na niższych poziomach czy te w Dekoradzie wiedzą sami właściciele i pracownicy. Być może klienci rozbijają się na 7 dni w tygodniu i cały dzień i wcale nie jest tak źle jak wydaje się na pierwszy rzut oka.
Nikt nie będzie latami utrzymywał sklepów przynoszących straty. Nie wierzę też, że EI, tak doświadczone w wynajmowaniu powierzchni handlowych, nie przewidziało sytuacji jaką widzimy i teraz po nocach kombinują jak zarobić na koszty i utrzymać najemców.
Biorąc pod uwagę kilkusetprocentowe marże na asortymencie niektórych sklepów, wcale nie trzeba wielu klientów żeby się utrzymały.
Czas pokaże.
Nikt nie będzie latami utrzymywał sklepów przynoszących straty. Nie wierzę też, że EI, tak doświadczone w wynajmowaniu powierzchni handlowych, nie przewidziało sytuacji jaką widzimy i teraz po nocach kombinują jak zarobić na koszty i utrzymać najemców.
Biorąc pod uwagę kilkusetprocentowe marże na asortymencie niektórych sklepów, wcale nie trzeba wielu klientów żeby się utrzymały.
Czas pokaże.
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor
Idź, kup coś w Dekoradzie, pogadaj z właścicielem lub pracownikiem, będziesz i Ty wiedział jak sobie radząbender pisze:Jak sobie radzą sklepy na niższych poziomach czy te w Dekoradzie wiedzą sami właściciele i pracownicy.
Domysły, domysły... Zresztą w Dekoradzie jest zwykle pusto i w siódmym dniu tygodnia gwoli ścisłości.Być może klienci rozbijają się na 7 dni w tygodniu i cały dzień i wcale nie jest tak źle jak wydaje się na pierwszy rzut oka.
Nikt nie będzie latami utrzymywał sklepów przynoszących straty.
Latami? Nawet miesiącami. Dlatego niektórzy chcieliby już wyjść. Ale wyjść nie jest tak prosto, wiedziałbyś gdybyś znał umowy jakie centra handlowe podpisują z najemcami.
HahahaNie wierzę też, że EI, tak doświadczone w wynajmowaniu powierzchni handlowych, nie przewidziało sytuacji jaką widzimy i teraz po nocach kombinują jak zarobić na koszty i utrzymać najemców.
Nie gniewaj się Bender, ale jesteś oderwany od rzeczywistości w tym przypadku, widocznie nie wiesz jak to wygląda, więc Cię uświadomię, to wygląda mniej więcej tak :
http://www.alert24.pl/alert24/1,84880,6 ... etody.html
Artykuł nieco szokujący dla osób które nie wiedzą jak to wygląda, ale taka jest rzeczywistość jeśli chodzi o najem powierzchni w wielkich centrach handlowych. Oczywiście mówię o zakresie takim jak warunki najmu, kilkuletnie umowy z których ciężko się wycofać, koniecznośc znalezienia najemcy na swoje miejsce, bo ta ochroniarska gangsterka to akurat jakies ekstremum. Jak Ci nie idzie, to wraz z umowa najmu podpisujesz na siebie wyrok. A nie taka, że ktos martwi się o najemców.
Chociaz w przypadku Dekorady napewno jest to zmartwienie również dla EI, bo w obecnych warunkach trudno spodziewać się żeby ktos w to wszedł, a to musiałoby się skończyć przebranżowieniem. No ale cóż, nie słuchali mnie, i nie czytali forum KI na etapie urzadzania, i taki efekt, sami sobie winni
OszalałeśBiorąc pod uwagę kilkusetprocentowe marże na asortymencie niektórych sklepów, wcale nie trzeba wielu klientów żeby się utrzymały.