GDDKiA Kielce - [S74] Kielce ul. Świętokrzyska - Cedzyna
- Robert-Kowal
- Posty: 152
- Rejestracja: 28 listopada 2009, o 18:16
- Lokalizacja: Jędrzejów/Kielce
- Kontakt:
- andrzeej
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1786
- Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
- Lokalizacja: KOM
Faktycznie, na nowej drodze było pusto. W stronę Cedzyny mijałem może ze 2-3 samochody, z powrotem to samo. Nie wiem, może nie zauważyłem, ale jak się dojeżdża do ronda w Cedzynie, jest znak "koniec drogi ekspresowej", ale w drodze powrotnej za rondem znaku "droga ekspresowa" już nie ma.
Podoba mi się, że jest ograniczenie do 70 km/h przed wjazdem do tunelu - dzięki temu może nie będzie rajdów przez miasto. Moim zdaniem droga ekspresowa powinna zaczynać się dopiero od za tunelem.
Podoba mi się, że jest ograniczenie do 70 km/h przed wjazdem do tunelu - dzięki temu może nie będzie rajdów przez miasto. Moim zdaniem droga ekspresowa powinna zaczynać się dopiero od za tunelem.
- kowalskijohn
- Posty: 117
- Rejestracja: 7 czerwca 2006, o 09:08
Przed chwilą w kieleckich informacjach TVP3 Ewa Sayor powiedziała między innymi "Mamy piękny dojazd na uczelnię" 
Piąta minuta materiału:
http://www.tvp.pl/kielce/informacyjne/i ... 30/5937117
Piąta minuta materiału:
Ostatnio zmieniony 18 grudnia 2011, o 11:37 przez kowalskijohn, łącznie zmieniany 1 raz.
--
To mówiłem ja...
Kowalski John
To mówiłem ja...
Kowalski John
-
michau
Ja widziałem znakandrzeej pisze:Faktycznie, na nowej drodze było pusto. W stronę Cedzyny mijałem może ze 2-3 samochody, z powrotem to samo. Nie wiem, może nie zauważyłem, ale jak się dojeżdża do ronda w Cedzynie, jest znak "koniec drogi ekspresowej", ale w drodze powrotnej za rondem znaku "droga ekspresowa" już nie ma.
A teraz kilka przemyśleń:
Byłem, jechałem, zobaczyłem (miał być filmik, ale telefon uznał, że nie chce go zapisać i nie zapisał
- Tomek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1002
- Rejestracja: 13 marca 2006, o 16:12
- Lokalizacja: Kielce / Bytom
Znalazłem już taki filmik z przejazdu na YouTubie, zamieszczony przez: bosmanito
http://www.youtube.com/watch?v=arnqpOU6 ... r_embedded#!
Mamy pierwszego mistrza kierownicy!
Pierwszy wypadek na nowym odcinku drogi ekspresowej nr 74 (zdjęcia)
Dopiero wieczorem w sobotę po kilkunastu godzinach funkcjonowania nowego odcinka drogi nr 74 pomiędzy Kielcami, a Cedzyną hucznie "otworzył” ją kierowca hondy accord. Na końcu trasy przebił się samochodem przez ostrzegawczy znak i pokonał na wprost prawie całą wyspę centralną ronda.
Młody mężczyzna prowadził hondę nową trasą wylotową z Kielc w kierunku Lublina. Wygląda na to, że przed zamykającym ją rondem nawet nie hamował i całym pędem wpadł na jego wyspę centralną. Spodem samochodu uderzył w krawężnik, który przesunął, staranował jedną z trzech tablic ostrzegawczych ze świetlną strzałką kierującą ruch w prawo i poszybował dalej. Samochód część ronda przebył bez kontaktu z podłożem nie pozostawiając na nim śladów. Niewiele, bo około metr pozostał jego przednim kołom do powrotu na asfalt i wygodny już wyjazd wprost na Lublin. Auto lądując osiadło na nieutwardzonej jeszcze ziemi zraszając ją olejem wypływającym z silnika.
Kierowcy hondy nic się nie stało. Policjanci jego wyczyn uhonorowali 200 złotowym mandatem, strażacy zneutralizowali olej spływający na jezdnię. Przejezdni zwalniając z nieukrywanym podziwem oglądali dokonania hondy i jej pilota. Zapytany przez nas jak tego dokonał odpowiedział skromnie, że droga była prosta i jakoś tak wyszło.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /343191949
Pierwszy wypadek na nowym odcinku drogi ekspresowej nr 74 (zdjęcia)
Dopiero wieczorem w sobotę po kilkunastu godzinach funkcjonowania nowego odcinka drogi nr 74 pomiędzy Kielcami, a Cedzyną hucznie "otworzył” ją kierowca hondy accord. Na końcu trasy przebił się samochodem przez ostrzegawczy znak i pokonał na wprost prawie całą wyspę centralną ronda.
Młody mężczyzna prowadził hondę nową trasą wylotową z Kielc w kierunku Lublina. Wygląda na to, że przed zamykającym ją rondem nawet nie hamował i całym pędem wpadł na jego wyspę centralną. Spodem samochodu uderzył w krawężnik, który przesunął, staranował jedną z trzech tablic ostrzegawczych ze świetlną strzałką kierującą ruch w prawo i poszybował dalej. Samochód część ronda przebył bez kontaktu z podłożem nie pozostawiając na nim śladów. Niewiele, bo około metr pozostał jego przednim kołom do powrotu na asfalt i wygodny już wyjazd wprost na Lublin. Auto lądując osiadło na nieutwardzonej jeszcze ziemi zraszając ją olejem wypływającym z silnika.
Kierowcy hondy nic się nie stało. Policjanci jego wyczyn uhonorowali 200 złotowym mandatem, strażacy zneutralizowali olej spływający na jezdnię. Przejezdni zwalniając z nieukrywanym podziwem oglądali dokonania hondy i jej pilota. Zapytany przez nas jak tego dokonał odpowiedział skromnie, że droga była prosta i jakoś tak wyszło.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /343191949
Cycle chic!
-
Ziarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1653
- Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
- Lokalizacja: Kielce
Ekspresowy odcinek drogi nr 74 Kielce-Cedzyna otwarty
Kierowcy cieszą się z siedmiokilometrowego odcinka krajowej "74" czyli nowej wylotówki na Cedzynę. Narzekają jednak, że wykonawca nie uprzątnął należycie jezdni przed oddaniem do ruchu. Żwir i drobne kamyki mogły uszkodzić wiele aut.
Siedem kilometrów nowej trasy, bez łamania przepisów przejeżdża się w niespełna pięć minut. To komfort w porównaniu z poprzednim przebijaniem się przez miasto i jego peryferie, by dojechać do granic Radlina. Żeby jednak nie wszystko było na medal drogowcom trzeba wytknąć, że nie zadali sobie trudu, by uprzątnąć nawierzchnię z nieczystości. Jeden z kierowców wypowiada się na naszym forum, że drobne kamyki odpryskujące spod kół wyprzedzającego go auta, uszkodziły jego samochód
Zauważyliśmy też, że w południe wielu kierowców jeździło jeszcze jednak po staremu więc wracając do centrum Kielc starą drogą przez Domaszowice snuliśmy się jak zwykle w kolumnie samochodów.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /116595147
Kierowcy cieszą się z siedmiokilometrowego odcinka krajowej "74" czyli nowej wylotówki na Cedzynę. Narzekają jednak, że wykonawca nie uprzątnął należycie jezdni przed oddaniem do ruchu. Żwir i drobne kamyki mogły uszkodzić wiele aut.
Siedem kilometrów nowej trasy, bez łamania przepisów przejeżdża się w niespełna pięć minut. To komfort w porównaniu z poprzednim przebijaniem się przez miasto i jego peryferie, by dojechać do granic Radlina. Żeby jednak nie wszystko było na medal drogowcom trzeba wytknąć, że nie zadali sobie trudu, by uprzątnąć nawierzchnię z nieczystości. Jeden z kierowców wypowiada się na naszym forum, że drobne kamyki odpryskujące spod kół wyprzedzającego go auta, uszkodziły jego samochód
Zauważyliśmy też, że w południe wielu kierowców jeździło jeszcze jednak po staremu więc wracając do centrum Kielc starą drogą przez Domaszowice snuliśmy się jak zwykle w kolumnie samochodów.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /116595147
Obiecany filmik. Nagrany telefonem, stąd nie najlepsza jakość.
http://youtu.be/QANFdbhWVns
http://youtu.be/QANFdbhWVns