GDDKiA Kielce - [S7/DK 73] Węzeł Kielce - Północ

Inwestycje zrealizowane

Moderatorzy: Nowak, Autor

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 5 sierpnia 2006, o 22:28

Kiba69 pisze:wszystkie 4 firmy caly czas odwoluja sie i zaskarzaja miedzy soba, wiec jest coraz mniejsza szansa na start w tym roku
Szczerze mówiąc to byłem tego pewny.
Kiba69 pisze:wedlug echa praktycznie przesądzone jest ze zadna z kieleckich firm nie bedzie realizowac tego projektu
Gdzie dwóch się bije...
Najlepiej wybrać Austriaków ze Strabagu. Zrobią najdrożej i najlepiej. Kiedy u nas przestaną wybierać najtańszą ofertę, tylko tę ze średnią ceną?
Kiba69 pisze:i to jest chyba najgorsza wiadomosc
Przynajmniej nie będzie fuszerki. Nasi wymyśliliby tak, że zaraz po gwarancji zaczęłaby się sypać i mieliby dużo intratnej roboty na następny rok.
Komisja Rewizyjna czuwa!

Kiba69
Posty: 230
Rejestracja: 30 października 2005, o 22:58
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kiba69 » 5 sierpnia 2006, o 22:39

Kiba69 pisze:i to jest chyba najgorsza wiadomosc
Przynajmniej nie będzie fuszerki. Nasi wymyśliliby tak, że zaraz po gwarancji zaczęłaby się sypać i mieliby dużo intratnej roboty na następny rok.[/quote]

Chodzi mi o to ze podatki nie zostana w naszym miescie, wiekszosc pracownikow nie bedzie ze Swietokrzyskiego, jak rowniez wiekszosc materialow bedzie z "importu" no i wszystkie zyski zarowno firmy ktora wygra przetarg jak i dostawcow materialow pojda gdzies do Warszawy czy do Austrii. Podsumowujac oprocz nowego węzłu drogowego nasza "metropolia" nic nie zyska... Ja wierze w "naszych" :) ostatnie inwestycje naszych rodzimych firm naprawde nie sa zle, jak chocby remont E7 przed Jedrzejowem (oczywiscie nie porownywalna skala inwestycji)

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 6 sierpnia 2006, o 10:51

A moze jak wygra Strabag to zainwestuja wreszcie w wytwornie asfaltu, o ktorej byla mowa w ubieglym roku. Lokalne firmy na pewno beda kooperowac przy inwestycji, wiec rowniez zysk jest, a poza tym Strabag nie ma az tylu pracownikow, zeby nie posilkowac sie innymi firmami.

halny
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1807
Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
Lokalizacja: Kielce

Post autor: halny » 6 sierpnia 2006, o 15:22

Taka firma jak Strabag zatrudni firemki z całej Polski które przemieszczają się za nimi z budowy na budowę . Szansa że będą to nasi jest równa zeru. Ci podwykonawcy pracują za cenę którą dyktują silne firmy firmujące kontrakty.Wytwórnię masy jak postawią to tylko na czas budowy.

Gość

msz1

Post autor: Gość » 12 sierpnia 2006, o 22:25

Kiba69 pisze:W dzisiejszym echu jest artykuł odnosnie tej inwestycji.
Najwazniejsze informacje to:
- wszystkie 4 firmy caly czas odwoluja sie i zaskarzaja miedzy soba, wiec jest coraz mniejsza szansa na start w tym roku
- wedlug echa praktycznie przesądzone jest ze zadna z kieleckich firm nie bedzie realizowac tego projektu i to jest chyba najgorsza wiadomosc
To jest chyba najlepsza wiadomość. Po pierwsze nasze firmy drogowe to partacze (wiem to z autopsji bo po studiach pracowałem w Trakcie przez miesiąc), i niech sobie budują ulice, drogi wojewódzkie ale nie biorą się za taką inwestycję jak S-7. Po drugie Strabag ma jakieś nieduże biuro w Kielcach i chyba myślą o założeniu tutaj oddziału, na pewno dużym impulsem dla nich byłoby wygranie tego przetargu. Także ja ucieszyłbym się gdyby właśnie Strabag łykną tę inwestycję.

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 13 sierpnia 2006, o 00:36

A kto się wypowiadał? Tez wolalbym Strabag troche :)

halny
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1807
Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
Lokalizacja: Kielce

Post autor: halny » 13 sierpnia 2006, o 17:14

Posty nie podpisane są kasowane :)

msz

Post autor: msz » 15 sierpnia 2006, o 22:20

halny pisze:Taka firma jak Strabag zatrudni firemki z całej Polski które przemieszczają się za nimi z budowy na budowę . Szansa że będą to nasi jest równa zeru. Ci podwykonawcy pracują za cenę którą dyktują silne firmy firmujące kontrakty.Wytwórnię masy jak postawią to tylko na czas budowy.
Te firemki zaczynają się coraz bardziej cenić i coraz trudniej takowe zaangażować przy dużych kontraktach. Czy wiesz że w tej chwili zaczynają się problemy np: z ekipami zbrojarzy. A o miejscowe firmy się nie martw, w drogach jest teraz tyle roboty że dadzą sobie radę, a ten kontrakt jest moim zdaniem ponad ich możliwości, także lepiej niech to weźmie Strabag albo Dromex.

halny
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1807
Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
Lokalizacja: Kielce

Post autor: halny » 16 sierpnia 2006, o 21:01

Duże firmy nie mają problemu z podwykonawcami wprost przeciwnie te małe mają problem z fakturami :!: Dla przykłady firma Pal-puch którą wykończył duzy kontrachent albo firma która wykonywała zbrojenia w Krakowie pod szybki tramwaj w centrm komunikacyjnym w Krakowie Gł. -- jedno zdanie i po firmie..... Jeżeli duże miejscowe firmy będą zajmwać sie drobnymi robotami to te mniejsze zajmą się trawnikami....nie mówiąc zwłaszcz o podatkach które pójdą do właściwych urzędów miejsca rejestracji tych firm czyli nie jest to takie obojętne / na pozór!/

msz

Post autor: msz » 17 sierpnia 2006, o 14:34

halny pisze:Duże firmy nie mają problemu z podwykonawcami wprost przeciwnie te małe mają problem z fakturami :!: Dla przykłady firma Pal-puch którą wykończył duzy kontrachent albo firma która wykonywała zbrojenia w Krakowie pod szybki tramwaj w centrm komunikacyjnym w Krakowie Gł. -- jedno zdanie i po firmie..... Jeżeli duże miejscowe firmy będą zajmwać sie drobnymi robotami to te mniejsze zajmą się trawnikami....nie mówiąc zwłaszcz o podatkach które pójdą do właściwych urzędów miejsca rejestracji tych firm czyli nie jest to takie obojętne / na pozór!/
Pal-pucha wykończył Mitex ale to było w 2004r, teraz sytuacja na rynku drogowym jest zupełnie inna. Zdarza się że na przetarg nikt się nie zgłasza.

msz

Post autor: msz » 21 sierpnia 2006, o 21:12

Drogowcy nie wydadzą w tym roku 58,5 mln zł na budowę kieleckiej S-7


Już nie 60 mln, tylko 1,5 mln zł z Krajowego Funduszu Drogowego rezerwuje świętokrzyski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad na rozpoczęcie budowy odcinka drogi ekspresowej S-7 między Występą i Wiśniówką z nowym węzłem umożliwiającym wjazd do Kielc. – Z powodu odwołań firm mamy jeden sezon opóźnienia. Oprotestowane są wszystkie oferty – mówi dyrektor GDDKiA w Kielcach Ewa Sayor. Przedsiębiorstwa startujące w przetargu wytykają sobie nawzajem niezgodność propozycji składanych inwestorowi ze specyfikacją istotnych warunków zamówienia. Potyczki między nimi trwają w majestacie prawa już dwa miesiące. – Ćwiczymy procedury wynikające ze starej [z 2004 r.] ustawy o zamówieniach publicznych – narzeka dyrektor Sayor. Jakie haki zostały użyte? – A to błędy w pełnomocnictwach firm zawiązujących konsorcja, a to brak otaczarni w miejscu podanym jako jej lokalizacja – wymienia szefowa świętokrzyskich drogowców. Konsorcjum, któremu przewodzi PBDiM z Mińska Mazowieckiego zakwestionowało doświadczenie zawodowe kierownika budowy wskazanego na to stanowisko przez konkurencyjną grupę firm z miejscowym ŚPRD Trakt na czele. To ci ostatni mają najtańszą ofertę o wartości 161,8 mln zł. Arbitrzy Urzędu Zamówień Publicznych uznali jednak rację skarżących. Ponieważ UZP musi wyjaśnić więcej wątpliwości, więc zainteresowanych czeka kolejna rozprawa prawdopodobnie za dwa tygodnie. Bój o wyeliminowanie przeciwnika jest zacięty, ponieważ różnica w cenach proponowanych przez konsorcja wynosi zaledwie 0,1%. Kolejne oferty złożone przez Budimex Dromex i Strabag są dużo droższe od najtańszej – o 13 i 25%. Dyrektor Sayor zapewnia jednak, że GDDKiA jest przygotowana finansowo do budowy drogi nawet, gdyby przetarg wygrała firma ceniąca swoje usługi najwyżej.

Równocześnie z wyborem wykonawców administracja drogowa zmaga się jeszcze z uzyskaniem pozwolenia na budowę, ale tylko 2,4 km drogi krajowej nr 73, która ma powstać w ramach jednego kontraktu z S-7 i stanowić będzie dojazd do trasy ekspresowej od strony Kielc. – Wniosek jest złożony u wojewody świętokrzyskiego i do końca roku powinien być załatwiony – ma nadzieję dyrektor Sayor. Pozwolenie na budowę drogi Występa-Wiśniówka o długości 7,3 km, której wartość stanowi około 80% kontraktu czekającego na podpisanie, GDDKiA ma w ręku.

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 21 sierpnia 2006, o 21:14

Dopóki nie zmieni się prawo i sposób wybierania wykonawcy oraz dopóki nie pojawią się przepisy ograniczające możliwości odwoływania się to takie sytuacje będą na porządku dziennym.
Komisja Rewizyjna czuwa!

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 21 sierpnia 2006, o 21:18

Ostatnia nowelizacja Prawa Zamówień Publicznych ograniczyła już takie praktyki. W artykule jest mowa o starej ustawie (sprzed nowelizacji) bo postepowanie zostało wszczęte przed 25 maja 2006r. i niestety musza się "bujać" z protestami i z odwołaniami.

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 21 sierpnia 2006, o 21:25

Z tego co wiem to istnieją przepisy unijne, które nie przewidują możliwości odwołania. Nawet jeden z dużych przetargów na inwestycję drogową w Polsce był rozpatrywany zgodnie z tym prawem. Nie pamiętam jednak szczegółów.
Komisja Rewizyjna czuwa!

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 21 sierpnia 2006, o 21:31

Jak inwestycja jest realizowana przez Polski urząd to obowiązuje polskie prawo czyli Prawo Zamówień Publicznych. Chyba że pieniądze są od jakiejś organizacji międzynarodowej i umowa przewiduje inaczej :wink:

EDYTKA Tutaj masz tekst ustawy. Zajrzyj do art. 4. tam sa wyłączenia z ze stosowania u.p.z.p. http://www.uzp.gov.pl/prawo/PZP_tekst_u ... ony_11.pdf
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

ODPOWIEDZ