Dworzec PKS

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 8 października 2011, o 07:37

Pierwsze przymiarki do nowego dworca PKS

Zachowana charakterystyczna bryła dworca i rozbudowa przede wszystkim od strony ul. Żelaznej - tak ma wyglądać obiekt, który powstanie na terenie kupionym od kieleckiego PKS.

Jego wizualizację zaprezentował miejskim urzędnikom słowacki deweloper HB Reavis Group, który wygrał przetarg na zakup jednego z najsłynniejszych kieleckich budynków i otaczających go nieruchomości przy ul. Czarnowskiej. - To wersja bardzo robocza i na pewno jej teraz nie ujawnimy - zapowiada Stanislav Froka, szef HB Reavis Group w Polsce.

Rąbka tajemnicy uchyla Marek Wołoch, likwidator kieleckiego PKS. - Zachowana ma być bryła dworca oraz centrum komunikacyjne, a główna część nowej inwestycji będzie od strony ul. Żelaznej. Całość sprawia bardzo dobre wrażenie - mówi Wołoch.

To spora zmiana, bo gdy pod koniec kwietnia rozstrzygano przetarg, przedstawiciele inwestora zapowiadali stworzenie w tym miejscu zintegrowanego centrum handlowo-komunikacyjnego, ale nie byli specjalnie zainteresowani zachowaniem bryły dworca. Kilka miesięcy temu, jak dowiedziała się "Gazeta", podczas spotkań z miejskimi urzędnikami prezentowano nawet taką koncepcję. - Było już kilka wersji tego projektu, ale teraz jest mowa o zachowaniu bryły, bo miastu zależy na kultowym obiekcie - przyznaje Froka. Nieoficjalnie mówi się, że nad koncepcją pracuje firma z Londynu.

Jeszcze nie wiadomo, kiedy w ogóle ruszy budowa, bo cały czas nie podpisano ostatecznej umowy zakupu nieruchomości. Okazało się, że jedna z małych działek wystawionych na sprzedaż ma nie do końca uregulowany stan prawny. - Wyjaśni się to w sądzie prawdopodobnie w ciągu miesiąca. Sam inwestor zaproponował, żeby przedłużyć związanie ofertą do końca roku, ale myślę, że umowę podpiszemy jeszcze w listopadzie - mówi Wołoch.

http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... a_PKS.html
pletwa

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 25 października 2011, o 20:09

Dworzec PKS nadal bez umowy

Znów opóźnia się podpisanie umowy z inwestorem, który kupił kielecki dworzec autobusowy, wraz z należącymi do PKS działkami. Tym razem, ustalono że transakcja ma zostać sfinalizowana do końca roku.

Likwidator PKS Kielce- Marek Wołoch tłumaczy, że przyczyną opóźnień w podpisaniu umowy jest niejasna sytuacja formalna jednej z działek. Cały czas prowadzone są działania, które mają wyklarować względy formalne. Marek Wołoch zapewnia jednak, że nie ma zagrożenia dla realizacji kontraktu o sprzedaży nieruchomości.

Mimo, że umowa nie została jeszcze podpisana, inwestor kończy prace mające określić możliwości wykorzystania terenu, pod kątem wybudowania centrum pełniącego funkcję komunikacyjną, usługową i handlową. Projekt ma być gotowy do 10 listopada.
Na informacje dotyczące planów zagospodarowania działki z dworcem PKS, czeka również kielecki magistrat. Artur Hajdorowicz- dyrektor Biura Planowania Przestrzennego, powiedział Radiu Kielce, że urzędnicy chcą sprawdzić, na ile projekt inwestora jest zgodny z miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego.
Jak informowaliśmy, nieruchomości należące do PKS Kielce, za 11 milionów złotych kupiła firma Polcom Investment.

:arrow: http://www.radio.kielce.pl/page,,Dworze ... 14f4d.html

lukaszek92
Posty: 104
Rejestracja: 24 maja 2011, o 13:54
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Post autor: lukaszek92 » 10 listopada 2011, o 19:59

hej wiecie czy już jest ten projekt wstępny ?
Tylko kielce.

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 10 listopada 2011, o 20:24

Koncepcja już jest, ale na pewno szybko nie zostanie upubliczniona.

lukaszek92
Posty: 104
Rejestracja: 24 maja 2011, o 13:54
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Post autor: lukaszek92 » 10 listopada 2011, o 20:39

szkoda bo liczyłem na to.
Tylko kielce.

Awatar użytkownika
Gandalf
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 703
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Gandalf » 8 grudnia 2011, o 19:34

Opóźnia się sprzedaż kieleckiego dworca PKS
Dodano: 8 grudnia 2011, 16:28

Brak sądowego rozstrzygnięcia w sprawie stanu prawnego dwóch działek hamuje sprzedaż kieleckiego dworca PKS słowackiemu inwestorowi. Strony przedłużyły czas obowiązywania umowy przedwstępnej do końca września 2012. Przewoźnika czeka wegetacja.

Przypomnijmy. W kwietniu słowacki deweloper za 10 miionów 822 tysiące złotych kupił budynek dworca PKS Kielce wraz z gruntami. Wcześniej, pod koniec marca, za 8,5 miliona nabył dwie inne działki przylegające do dworca. Spółka Polcom Investment II chce stworzyć nowoczesne, zintegrowane centrum komunikacyjne z częścią handlową.

Już po podpisaniu umowy przedwstępnej inwestor ujawnił, że stan prawny dwóch działek jest nieuregulowany. Przewoźnik zwrócił się do sądu o uporządkowanie sprawy. Postępowanie wciąż trwa i nie wiadomo, kiedy się zakończy.

Marek Wołoch, likwidator Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Kielcach, zapewnia, że mimo przeszkód inwestor wciąż jest zainteresowany kupnem dworca.

- Ustaliliśmy przedłużenie umowy przedwstępnej do końca września 2012 roku, ale myślę, że sfinalizujemy ją już w pierwszym kwartale. Złożyliśmy wszystkie niezbędne dokumenty, mamy analizy stanu prawnego do 1895 roku. Cierpliwie czekamy na rozstrzygnięcie postępowania przez sąd – mówi Wołoch.

Brak wpływu pieniędzy na konto przewoźnika spowolni trwający proces restrukturyzacji. Marek Wołoch przyznaje, że firma na razie wegetuje.

– Wystarcza nam środków na przeżycie, ale nic nie robimy w kierunku poprawy jakości usług i taboru. Restrukturyzacja daje nam jednak oddech. Zlikwidowaliśmy nierentowne kursy i zmniejszyliśmy zatrudnienie do 118 osób. Około 8-10 kolejnych odejdzie po sprzedaży dworca – informuje likwidator.

Dodaje, że po finalizacji transakcji i spłacie wszystkich wierzycieli, na koncie PKS zostanie około 8 milionów gotówki. – Będę wnioskował o utrzymanie istnienia spółki oraz przeznaczenie tej kwoty na inwestycje w zakresie odbudowy taboru o 8-10 sztuk autobusów dla linii dalekobieżnych, wprowadzenia systemu informatycznego i doposażenia serwisu obsługi – wylicza Marek Wołoch.

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /529478765

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 8 grudnia 2011, o 20:00

Czyżby Wołoch zapatrywał się na dalekobieżne MAZy? :D Znowu Kielce byłyby w awangardzie taborowej :D
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
Gandalf
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 703
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Gandalf » 29 grudnia 2011, o 10:52

Miasto nie godzi się na wyburzenie budynku kieleckiego dworca PKS
Dodano: 29 grudnia 2011, 7:00 Autor: Lidia CICHOCKA, cichocka@echodnia.eu

Inwestor, który kupił ten obiekt i przyległe działki musi go uwzględnić w swoich planach.


Nabywca dworca PKS przedstawił już drugą koncepcję zagospodarowania terenu. - Na wyburzenie spodka zgodzimy się tylko wtedy, gdy w tym samym miejscu powstanie identyczny - mówi Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego i czeka na trzecią propozycję, dwie pierwsze były nie do przyjęcia.

W kwietniu tego roku kielecki dworzec PKS został sprzedany za około 11 mln zł firmie Polcom Investment III z Warszawy, związanej ze słowackim deweloperem HB Reavis Group. Wcześniej ta sama firma za 8,5 mln zł kupiła dwie działki przylegające do budynku.

NAJCENNIEJSZY WIDOK

Nowy właściciel zobowiązał się do kontynuowania działalności dworca autobusowego, ale chce wykorzystać teren wokół. Koncepcje uzgadnia z Biurem Planowania Przestrzennego, które przygotowuje plan zagospodarowania przestrzennego tego terenu i ono stawia warunki.

- Oczywiście chcemy mieć w tym miejscu nowoczesny terminal autobusowy - mówi dyrektor Biura Planowania Przestrzennego Artur Hajdorowicz. - Budynek dworca także podlega ochronie - jest wpisany do gminnej ewidencji zabytków.

Czy oznacza to, że dworzec tak jak pałac biskupów jest nie do ruszenia? Niekoniecznie, wpisany na listę obiekt jest przedmiotem ochrony, jednak nie jest sprecyzowane co jest chronione. - Dla nas najcenniejszy jest widok charakterystyczny dla Kielc: sylweta dworca połączona z sylwetą kościoła Świętego Krzyża - wyjaśnia architekt. - Obiekt typu UFO połączony z neogotyckim kościołem to bardzo nietypowe zestawienie, ale dzisiaj jest ono ikoną miasta.

ZMIANY MOŻLIWE, ALE…

Pierwsza koncepcja likwidująca spodek została odrzucona podobnie jak druga. Ta, co prawda zachowywała talerz, ale przesuwała go w inne miejsce. - Niby drobiazg, ale czar pryska - mówi Hajdorowicz. - Przyjrzeliśmy się tej propozycji i nasza odpowiedź brzmi nie: dworca nie można ruszyć a jeśli nowy właściciel chce go wyburzyć, by na przykład wzmocnić konstrukcję, musi postawić od nowa w tym samym miejscu.

Zmiany możliwe są natomiast wewnątrz, można inaczej wykorzystać najniższy poziom, od ulicy Żelaznej mogą powstać nowe, ale niezbyt wysokie budynki. - Teraz czekamy na trzecią propozycję uwzględniającą nasze uwagi - mówi Hajdorowicz i dodaje, że realizowana galeria Korona jest siódmą propozycją przedstawioną przez inwestora, pierwsza przypominała piętrowy blaszak.

Przygotowania do przebudowy idą pełną parą, chociaż trwa postępowanie sądowe, związane z określeniem stanu prawnego dwóch działek obok dworca. Powinno się ono zakończyć w I kwartale przyszłego roku, dlatego do września 2012 r. likwidator kieleckiego Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej zamierza przedłużyć z nowym właścicielem dworca umowę przedwstępną, dotycząca kupna budynku.

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /665281334

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 29 grudnia 2011, o 11:04

Trzeba w tym zakresie mocno wspierać dyr. Hajdorowicza
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 2 kwietnia 2012, o 08:51

PKS Kielce znów na krawędzi. Bo nie może sprzedać dworca

Niepokojące fakty w sprawie sprzedaży kieleckiego dworca PKS. Wartej blisko 20 mln zł transakcji wciąż nie udało się sfinalizować. - Działania komornika i sądu mogą doprowadzić do upadku spółki - alarmuje likwidator firmy.

- Interweniuję gdzie to tylko możliwe, m.in. w prokuratorii generalnej, bo sytuacja jest naprawdę bardzo poważna, a jesteśmy spółką skarbu państwa - mówi Marek Wołoch, likwidator PKS.

Przypomnijmy, że wiosną ubiegłego roku dworzec z działkami od likwidowanego PKS za około 20 mln zł prawie kupiła spółka Polcom Investment III, powiązana ze słowackim deweloperem HB Reavis Group. Podpisano wstępną umowę, ale transakcji do dziś nie udało się sfinalizować.

Okazało się, że trzeba jeszcze uregulować prawa własności dwóch niewielkich działek. Ale zarówno inwestor, jak i likwidator PKS długo uspokajali, że tylko "przedłużają się procedury sądowe".

Okazuje się, że sprawa jest znacznie poważniejsza.

- Nie możemy sfinalizować sprzedaży nieruchomości ze względu na przewlekłe działania sądu. A z drugiej strony mamy kilka milionów długu wobec skarbu państwa, więc komornik zajął niemal wszystkie przelewy, które otrzymujemy od kontrahentów. To w praktyce może spowodować upadłość naszej spółki, a w konsekwencji zwolnienie około 100 pracowników i znacznie większe straty skarbu państwa - mówi Wołoch.

Ewentualne ogłoszenie upadłości nie jest też na rękę HB Reavis Group. Wejście syndyka oznacza, że umowa wstępna nie jest wiążąca, a dworzec PKS będzie ponownie wystawiony na sprzedaż.

Kilka dni temu obszerne pismo w tej sprawie dostali od likwidatora świętokrzyscy posłowie PO. Można tam przeczytać, że komornik sądowy działający w imieniu urzędu skarbowego i ZUS nadal zajmuje praktycznie wszystko co wpływa na konto firmy, chociaż te instytucje odzyskały w ostatnich tygodniach sporą część należnych ich pieniędzy. Poszło na to 2 mln zł, które PKS dostał od miasta za teren przejęty pod budowę węzła Żelazna.

- Wygląda to tak, jakby komornik chciał spowodować, żeby spółka upadła - komentuje Wołoch.

W piątek nie udało się skontaktować z komornikiem. - Proszę pamiętać, że jego zadaniem jest zaspokojenie wierzyciela zgodnie z tytułem wykonawczym. Poza tym na jego działalność też można się skarżyć - komentuje Marcin Chałoński, rzecznik Sądu Okręgowego w Kielcach.

Zdaniem Wołocha podstawowym problemem jest jednak przedłużające się postępowanie przed sądem rejonowym, dotyczące regulacji prawa własności do dwóch małych działek. - Już w marcu ubiegłego roku złożyliśmy stosowny wniosek do sądu. Od tego czasu odbyły się tylko dwie rozprawy - mówi.

W piśmie do parlamentarzystów wylicza szczegółowo, jakie ma zastrzeżenia. Wytyka sądowi m.in., że dopiero po pół roku rozpoczęto weryfikację wartości spornych działek, przez wiele miesięcy nie opublikowano przewidzianych prawem ogłoszeń, nie dyscyplinowano biegłego, gdy w terminie nie składał opinii.

W podobnym tonie wypowiadają się przedstawiciele HB Reavis Group. - Część decyzji procesowych podjętych dotychczas w toczącym się przed Sądem Rejonowym w Kielcach postępowaniu sądowym może budzić zaniepokojenie, gdyż, niestety, negatywnie wpływa na sprawność tego postępowania. Chyba można było tego uniknąć - komentuje Jan Ozga, adwokat zajmujący się sprawą.

- Jestem bardzo zaniepokojona całą sytuacją. Przecież wszyscy pamiętają, w jak trudnej sytuacji był PKS i ile kosztowało uspokojenie nastrojów. Gdy wreszcie jest inwestor, który mógłby pomóc i godzi się na to załoga, transakcja nie może być sfinalizowana - mówi poseł Marzena Okła-Drewnowicz, szefowa PO w regionie świętokrzyskim. Pismo w sprawie PKS przekazała Jarosławowi Gowinowi, ministrowi sprawiedliwości. - Nie zrobiłabym tego, gdybym nie miała wrażenia, że cała procedura się nadmiernie przedłuża. Myślę, że sąd też powinien się zaangażować, żeby spółka zatrudniająca ponad 100 osób mogła przetrwać - dodaje posłanka.

Sędzia Chałoński nie komentuje zarzutów wobec sądu rejonowego. - Jeżeli sprawa trafiła do Ministerstwa Sprawiedliwości, to będzie ona prawdopodobnie przekazana do zbadania przez wydział wizytacyjny sądu okręgowego. Dopiero po zakończeniu pracy będzie można mówić o jakiś wnioskach - tłumaczy sędzia Chałoński.

Więcej... http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262, ... zedac.html

Awatar użytkownika
lukas000
Posty: 204
Rejestracja: 7 marca 2011, o 15:41
Lokalizacja: mam to wiedzieć:)

Post autor: lukas000 » 5 kwietnia 2012, o 16:12

Opieszałość wymiaru sprawiedliwości powodem problemów kieleckiego PKS?

Pracownicy PKS Kielce alarmują, że przez działania komornika i sądu mogą stracić pracę. W przesłanym do Radia Kielce piśmie, informują że sąd odwleka decyzję w sprawie stwierdzenia własności dwóch działek, należących do przewoźnika, a to może doprowadzić do upadłości PKS Kielce. Ich zdaniem, Sąd Rejonowy w Kielcach skomplikował, prosty z pozoru proces, bez zakończenia którego niemożliwe jest zawarcie finalnej umowy sprzedaży dworca autobusowego.
Bogdan Sideł, wiceprzewodniczący zakładowej "S", powiedział Radiu Kielce, że szybka sprzedaż nieruchomości jest niezbędna, aby uratować miejsca pracy. Dodaje, że pieniądze ze sprzedaży wystarczyłyby na spłatę długów i prowadzenie dalszej działalności.

Marcin Chałoński - rzecznik Sądu Okręgowego w Kielcach nie zgadza się z zarzutami pracowników PKS. Tłumaczy, że sprawa jest wyjątkowo skomplikowana, ze względów prawnych. Ponadto wyjaśnia, że każda modyfikacja wniosku powoduje, iż procedury sądowe muszą rozpoczynać się od nowa.

Sędzia Marcin Chałoński dodaje, że ostatnie zmiany we wniosku, skłoniły sąd do zweryfikowania wartości działek. Okazało się, że została ona zaniżona, co spowodowało, że do sprawy, w charakterze uczestnika postępowania musi dołączyć prokuratura, jako reprezentant Skarbu Państwa.

O konsekwencjach nieuregulowania stanu prawnego działek mówił nam kilka tygodni temu Marek Wołoch, likwidator PKS Kielce. Z tego powodu termin umowy przedwstępnej dotyczącej sprzedaży dworca został przedłużony do 30 września.

PKS Kielce jest w stanie likwidacji od listopada 2010 roku. Wiosną ubiegłego roku, przewoźnik sprzedał za 11 mln zł dworzec i kilka sąsiednich działek, ale transakcja do dziś nie została sfinalizowana, właśnie ze względu na nieuregulowany stan prawny nieruchomości.

Robert Felczak

:arrow: Radio Kielce

Awatar użytkownika
Krzysiek Kielce
Posty: 308
Rejestracja: 2 grudnia 2008, o 16:11
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: Krzysiek Kielce » 18 maja 2012, o 13:17

Kielecki PKS jeszcze poczeka na decyzję sądu w sprawie sprzedanych działek
Najwcześniej pod koniec czerwca może zapaść decyzja, o ustaleniu własności dwóch działek, które są niezbędne, aby zawarta została finalna umowa sprzedaży kieleckiego dworca PKS. Jak powiedział Radiu Kielce Marek Wołoch- likwidator PKS Kielce, kolejne posiedzenie w tej sprawie zostało wyznaczone na 14 czerwca.
Wówczas sąd ma zapoznać się z opinią, którą ma przygotować biegła sądowa. Jeśli nie zajdą jakieś szczególne okoliczności, a sąd wyda ostateczną decyzję, transakcję uda się sfinalizować do sierpnia.
Marek Wołoch zgadza się z opiniami pracowników PKS, którzy alarmują, że brak postanowienia sądu ma negatywny wpływ na funkcjonowanie będącej w stanie likwidacji spółki. Pieniądze, które trafiają do kasy przedsiębiorstwa są bowiem zajmowane przez komornika na spłatę wierzycieli. To sprawia, że brakuje funduszy na bieżącą działalność.
Likwidator PKS Kielce dodaje, że sytuację, w nieznacznym stopniu poprawiły pieniądze uzyskane za tereny przejęte pod budowę węzła Żelazna. Ostatnio na konto PKS-u wpłynęło 340 tys. zł, dzięki czemu pracownicy otrzymali zaległe wynagrodzenia za styczeń i luty. Budżet spółki podreperowało też 650 tys. zł, które przekazało Ministerstwo Skarbu Państwa.
Według Marka Wołocha, pieniądze te są jednak kroplą w morzu potrzeb i dlatego liczy, że w czerwcu sąd wyda postanowienie w sprawie dwóch działek, a na konto firmy wpłynie w końcu 19 milionów złotych za sprzedane działki. Po spłaceniu wszystkich wierzytelności, w kasie zostałoby 6 milionów złotych. Marek Wołoch dodaje, że po zakończeniu procesu likwidacji będzie wnioskował do Ministerstwa Skarbu Państwa o utrzymanie istnienia spółki oraz o przeznaczenie tej kwoty na inwestycje. PKS Kielce jest w stanie likwidacji od listopada 2010 roku. Wiosną ubiegłego roku, przewoźnik sprzedał dworzec i kilka sąsiednich działek, ale transakcja do dziś nie została sfinalizowana, właśnie ze względu na nieuregulowany stan prawny działek.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Kielec ... 9927f.html

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 29 czerwca 2012, o 17:06

Sprzedaż kieleckiego dworca PKS na finiszu

Umowa finalna sprzedaży kieleckiego dworca PKS może zostać zawarta. Sąd Rejonowy w Kielcach podjął decyzję w sprawie ustalenia własności dwóch działek, należących do Skarbu Państwa. Było to niezbędne, aby doszło do transakcji. Dzięki kolejnej decyzji sądu pracownicy otrzymają w poniedziałek zaległe pensje.

Jak powiedział Radiu Kielce Marek Wołoch, likwidator PKS Kielce, po uprawomocnieniu się postanowienia sądu będzie można zawrzeć umowę ze słowacką firmą deweloperską Polcom Investment, która zapłaci za kielecki dworzec prawie 11 milionów złotych. Sprzedaż nastąpi więc prawdopodobnie pod koniec lipca.

Kielecki Sąd Rejonowy zdecydował dzisiaj również o zwolnieniu z depozytu 805 tysięcy złotych, dzięki czemu pracownicy kieleckiego PKS-u otrzymają zaległe pensje. Wypłata wynagrodzeń ma się rozpocząć w poniedziałek. Do końca lipca pracownicy mają otrzymać całość należnego im wynagrodzenia.
Marek Wołoch dodaje, że po zakończeniu procesu likwidacji w kasie PKS Kielce zostanie około 8 milionów złotych. Zapowiada, że będzie wnioskował do Ministerstwa Skarbu Państwa o utrzymanie istnienia spółki oraz o przeznaczenie tej kwoty na inwestycje.

PKS Kielce jest w stanie likwidacji od listopada 2010 roku. Spółka zlikwidowała nierentowne kursy, wyprzedała zbędny majątek, zredukowała też liczbę pracowników o prawie połowę, do około 100 osób. Wiosną ubiegłego roku, przewoźnik sprzedał dworzec i kilka sąsiednich działek, ale transakcja nie została sfinalizowana właśnie ze względu na nieuregulowany stan prawny działek.

:arrow: http://www.radio.kielce.pl/page,,Sprzed ... 83937.html
===============================================
Sprzedaż dworca PKS w Kielcach coraz bliżej. Powstanie centrum komunikacyjne i... galeria handlowa

Jeszcze w lipcu kieleckie Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej może podpisać z firmą POLCOM INVESTMENT III z Warszawy umowę o sprzedaży budynku dworca oraz terenów przyległych. W już w sierpniu pod młotek pójdzie zorganizowana część przedsiębiorstwa.

Przypomnijmy. Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w Kielcach, które od listopada 2010 roku jest w stanie likwidacji, w ubiegłym roku sprzedało budynek dworca przy ulicy Czarnowskiej oraz przyległe grunty. Nieruchomości za łączną kwotę blisko 20 milionów złotych nabył POLCOM INVESTMENT III z Warszawy. Inwestor chce stworzyć nowoczesne, zintegrowane centrum komunikacyjne z częścią handlową.

Jednak z uwagi na nieuregulowany stan prawny dwóch działek strony wciąż nie podpisały finalnej umowy o sprzedaży. W maju zeszłego roku likwidator PKS założył w Sądzie Rejonowym w Kielcach sprawę o zasiedzenie nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa - właściciela spółki.

W piątek sąd wydał korzystne dla PKS postanowienie. Uprawomocni się ono po 21 dniach, jeśli w ciągu tygodnia nikt nie złoży wniosku o uzasadnienie. Marek Wołoch, likwidator przewoźnika, jest zadowolony z takiego rozstrzygnięcia. - Kamień z serca. Zabiegaliśmy o to od półtora roku. Idę zaraz na jedno zimne piwo – powiedział nam tuż po wyjściu z sądu.

I zapowiedział, że niezwłocznie ustali z inwestorem termin zawarcia umowy sprzedaży nieruchomości. - Jeśli wszystko będzie dobrze, stanie się to jeszcze w lipcu – stwierdził Wołoch. Z kwoty 19,3 milionów złotych niecałe siedem przeznaczy na spłatę wierzytelności, a około 3,5 milionów na uregulowanie zobowiązań podatkowych. Na koncie firmy zostanie około 8 milionów złotych.

Na przełomie lipca i sierpnia likwidator ogłosi sprzedaż tak zwanej zorganizowanej części przedsiębiorstwa, czyli pracowników (88 osób), taboru (32 autobusy, których wartość nie przekracza 2 milionów złotych) oraz 18 linii dalekobieżnych pospiesznych i 8 regionalnych. – Aktualnie trwa wycena wszystkich składników prowadzona przez rzeczoznawcę – podkreślił Marek Wołoch.

Dwa najbliższe miesiące pokażą, jaka przyszłość stoi przez PKS. Jeśli znajdzie się inwestor zainteresowany nabyciem usługowej części przedsiębiorstwa, likwidator sprzeda mu logo i nazwę. Czy nowy właściciel je wykorzysta, czy odłoży do piwnicy, nie wiadomo. A jeśli chętni się nie znajdą? – Wtedy Ministerstwo Skarbu Państwa wdroży inną procedurę – opowiedział Marek Wołoch.

:arrow: http://www.strefabiznesu.echodnia.eu/ar ... a-handlowa

Awatar użytkownika
Krzysiek Kielce
Posty: 308
Rejestracja: 2 grudnia 2008, o 16:11
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: Krzysiek Kielce » 27 września 2012, o 14:06

Nie wiadomo kiedy zostanie sprzedany kielecki PKS
Sprzedaż kieleckiego dworca PKS cały czas się odwleka. Ostateczna umowa powinna zostać podpisana do 30 września, tymczasem do ksiąg wieczystych wciąż nie została wpisana jedna z działek obejmująca teren dworca, co uniemożliwia przeprowadzenie transakcji.
Przedwstępna umowa mówiła o zakończeniu procedury prawnej do końca września. W związku z tym, że termin prawdopodobnie nie zostanie dotrzymany, będący w likwidacji PKS Kielce będzie musiał zwrócić ponad 2 mln zł zaliczki, którą wpłacił inwestor.
Marek Wołoch, likwidator PKS powiedział nam, że zwrócił się do spółki Polcom Investment III z wnioskiem o przedłużenie umowy przedwstępnej do końca roku. Odpowiedź w tej sprawie ma otrzymać jutro. Zapewnia, że jest przygotowany na każde rozwiązanie. Do czasu decyzji inwestora, który za kielecki dworzec ma zapłacić w sumie ponad 19 mln zł Marek Wołoch nie chce ujawniać scenariuszy, możliwych rozwiązań.
PKS Kielce jest w stanie likwidacji od listopada 2010 roku. Spółka zlikwidowała nierentowne kursy, wyprzedała zbędny majątek, zredukowała też liczbę pracowników o prawie połowę, do około 100 osób. W przedsiębiorstwie trwa także wycena tak zwanej przewozowej części spółki, czyli autobusów obsługujących 40 linii. Po jej zakończeniu likwidator wystąpi do Ministerstwa Skarbu Państwa o zgodę na sprzedaż zorganizowanej części przedsiębiorstwa.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Nie-wi ... 62b21.html

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 29 września 2012, o 20:21

Czy ktoś słyszał kiedyś o tym, że Dusseldorf kupił projekt kielceckiego dwroca PKS :?:

ODPOWIEDZ