Spółka Wolność - Dom handlowy, ul. Paderewskiego
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
List intencyjny
W ratuszu podpisany został dziś (13.06.2011) list intencyjny pomiędzy Przedsiębiorstwem Usług Komunalnych Sp. z o.o. i Przedsiębiorstwem Usługowym Wolność Spółka z o.o. w sprawie utworzenia nowego podmiotu prawnego. Przedsięwzięcie to ma na celu m.in. stworzenie kupcom warunków do zmiany miejsca prowadzenia działalnośći gospodarczej oraz poprawę wizerunku miasta Kielce.
http://www.um.kielce.pl/pl/biuro_prasow ... t5052.html
W ratuszu podpisany został dziś (13.06.2011) list intencyjny pomiędzy Przedsiębiorstwem Usług Komunalnych Sp. z o.o. i Przedsiębiorstwem Usługowym Wolność Spółka z o.o. w sprawie utworzenia nowego podmiotu prawnego. Przedsięwzięcie to ma na celu m.in. stworzenie kupcom warunków do zmiany miejsca prowadzenia działalnośći gospodarczej oraz poprawę wizerunku miasta Kielce.
<klawy tekścik w tym miejscu>
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
Blisko porozumienia kupców z placu Wolności a gminą Kielce
Gmina Kielce jest bliska założenia spółki z kupcami z placu Wolności. Prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych- Krzysztof Solecki informuje, że podpisany został list intencyjny w tej sprawie. PUK miałby wnieść do spółki aportem działkę przy ulicy Paderewskiego, a kupcy wybudowaliby halę targową.
Krzysztof Solecki twierdzi, że miasto miałoby 49 proc. udziałów, a kupcy pakiet większościowy. Podpisanie listu intencyjnego uwiarygodnia kupców przed potencjalnymi partnerami finansowymi.
Handlujący na placu Wolności mają już wizualizację hali, gotowy jest też plan zagospodarowania przestrzennego dla części ulicy Paderewskiego gdzie ma powstać obiekt. Teraz kupcy muszą zdobyć pieniądze na budowę.
Władze Kielc z niecierpliwością czekają na wyprowadzkę handlu z placu Wolności. Dopóki nie znikną budki, nie można rozpocząć rewitalizacji tego miejsca. Przygotowania do budowy hali i przeprowadzki trwają już kilka lat.
Budynek przy Paderewskiego ma mieć cztery pietra. Większość pomieszczeń będzie przeznaczona pod handel, ale znajdzie się też miejsce na usługi. Na samej górze powstanie restauracja.
Anna Roży
anna.rozy@radio.kielce.pl
http://www.radio.kielce.pl/page,,Blisko ... 05de6.html
Gmina Kielce jest bliska założenia spółki z kupcami z placu Wolności. Prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych- Krzysztof Solecki informuje, że podpisany został list intencyjny w tej sprawie. PUK miałby wnieść do spółki aportem działkę przy ulicy Paderewskiego, a kupcy wybudowaliby halę targową.
Krzysztof Solecki twierdzi, że miasto miałoby 49 proc. udziałów, a kupcy pakiet większościowy. Podpisanie listu intencyjnego uwiarygodnia kupców przed potencjalnymi partnerami finansowymi.
Handlujący na placu Wolności mają już wizualizację hali, gotowy jest też plan zagospodarowania przestrzennego dla części ulicy Paderewskiego gdzie ma powstać obiekt. Teraz kupcy muszą zdobyć pieniądze na budowę.
Władze Kielc z niecierpliwością czekają na wyprowadzkę handlu z placu Wolności. Dopóki nie znikną budki, nie można rozpocząć rewitalizacji tego miejsca. Przygotowania do budowy hali i przeprowadzki trwają już kilka lat.
Budynek przy Paderewskiego ma mieć cztery pietra. Większość pomieszczeń będzie przeznaczona pod handel, ale znajdzie się też miejsce na usługi. Na samej górze powstanie restauracja.
Anna Roży
anna.rozy@radio.kielce.pl
<klawy tekścik w tym miejscu>
- Gandalf
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 703
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:11
- Lokalizacja: Kielce
Bliżej do hali handlowej na Paderewskiego w Kielcach
dodano: 17 paždziernika 2011, 21:44 Autor: /ATA/
Kupcy z placu Wolności w Kielcach zebrali trzy miliony złotych na udział w spółce, którą utworzą z miastem. To kolejny krok przybliżający do powstania hali handlowej przy ulicy Paderewskiego w Kielcach.
- Miasto wniesie do przyszłej spółki teren przy ulicy Paderewskiego o wartości 3 milionów złotych a my jako drugi udziałowiec musieliśmy zgromadzić w gotówce taką samą kwotę. Już ją mamy. Złożyło się na nią 50 osób z ponad 60 handlujących na placu Wolności – informuje Andrzej Rożek, przewodniczący Rady Nadzorczej spółki „Wolność”.
Zgromadzenie 3 milionów złotych było ostatnim warunkiem, który kupcy z placu Wolność mieli spełnić, aby miasto zawiązało z nimi spółkę. To ona zajmie się budowa hali na działce przy ulicy Paderewskiego.
– Na budowę potrzebujemy około 15 milionów złotych. Jesteśmy dobrzej myśli, zdobędziemy pieniądze - informuje Andrzej Rożek. – Wbicie pierwszej łopaty planujemy na wiosnę 2012 roku a jesienią budynek powinien być gotowy.
Dodaje, że do nowego gmachu mogą się przenieść wszyscy kupcy z placu Wolności. – Miejsce jest dla wszystkich, czekamy na deklaracje od pozostałych osób, ale nie będziemy nikogo ciągnąć na siłę. Znajdziemy innych chętnych – mówi.
Budynek będzie miał cztery pietra, pod ziemią zadzie się podziemny parking, na wyższych kondygnacjach lokale handlowe i usługowe a na szczycie restauracja z tarasem.
Po zabraniu kiosków z placu Wolności miasto zajmie się jego przebudową.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /521529542
dodano: 17 paždziernika 2011, 21:44 Autor: /ATA/
Kupcy z placu Wolności w Kielcach zebrali trzy miliony złotych na udział w spółce, którą utworzą z miastem. To kolejny krok przybliżający do powstania hali handlowej przy ulicy Paderewskiego w Kielcach.
- Miasto wniesie do przyszłej spółki teren przy ulicy Paderewskiego o wartości 3 milionów złotych a my jako drugi udziałowiec musieliśmy zgromadzić w gotówce taką samą kwotę. Już ją mamy. Złożyło się na nią 50 osób z ponad 60 handlujących na placu Wolności – informuje Andrzej Rożek, przewodniczący Rady Nadzorczej spółki „Wolność”.
Zgromadzenie 3 milionów złotych było ostatnim warunkiem, który kupcy z placu Wolność mieli spełnić, aby miasto zawiązało z nimi spółkę. To ona zajmie się budowa hali na działce przy ulicy Paderewskiego.
– Na budowę potrzebujemy około 15 milionów złotych. Jesteśmy dobrzej myśli, zdobędziemy pieniądze - informuje Andrzej Rożek. – Wbicie pierwszej łopaty planujemy na wiosnę 2012 roku a jesienią budynek powinien być gotowy.
Dodaje, że do nowego gmachu mogą się przenieść wszyscy kupcy z placu Wolności. – Miejsce jest dla wszystkich, czekamy na deklaracje od pozostałych osób, ale nie będziemy nikogo ciągnąć na siłę. Znajdziemy innych chętnych – mówi.
Budynek będzie miał cztery pietra, pod ziemią zadzie się podziemny parking, na wyższych kondygnacjach lokale handlowe i usługowe a na szczycie restauracja z tarasem.
Po zabraniu kiosków z placu Wolności miasto zajmie się jego przebudową.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /521529542
- bender
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 829
- Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
- Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...
Trzymam z całej siły kciuki żeby im się nie udało. Pokusiłbym się nawet o jakiś sabotaż. Wolę żeby Plac Wolności zajęli wszyscy kieleccy kupcy (zastawiony samochodami też jest uroczy
) niż żeby ruszono choćby metr kwadratowy skwerku przy Paderewskiego.
) niż żeby ruszono choćby metr kwadratowy skwerku przy Paderewskiego.Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor
Powiedz, że to był żart... Jak możesz porównać kawałek trawnika do placu wolności, przecież funkcje jakie mogą pełnić te dwa miejsca są kolosalnie różne. Plac wolności który teraz niszczeje i jest obleśny między innymi przez parking i te budki targowe może się stać wizytówką Kielc, po dobrym i przemyślanym remoncie będzie to jedno z najbardziej miejskich miejsc w Kielcach. 
- bender
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 829
- Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
- Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...
Jestem śmiertelnie poważny. Może mamy inne priorytety ale...
Plac Wolności, odkąd pamiętam, wizytówką Kielc nie był i nikt nie starał się żeby taką się stał. Nawet jak udało się to miejsce rozruszać ogródkami piwnymi to komuś się odwidziało.
Teraz mamy tam najpaskudniejsze z możliwych rozwiązań - parking. Zanim ruszy przebudowa to pewnie resztę zajmą kolejne miejsca parkingowe.
Kupców można przenieść w tysiące miejsc. Czy są oni dla miasta aż tak ważni, że trzeba im budować halę w ścisłym centrum ze szkodą dla kawałka zieleni? To są przedsiębiorcy. Sposób pozyskania klienta to wyłącznie ich problem i nie widzę powodu dlaczego miasto miałoby ich wyręczać. Spokojnie można ich odsunąć gdzieś w okolice Czarnowa, KSMu czy rejonów północnych.
Cały urok tego skwerku to właśnie przestrzeń otwarta od strony Silnicy i Paderewskiego. Zabudowanie go z jednej strony odbierze większość z tego uroku. Podnosiliście argument o wyremontowaniu skweru przy okazji budowy hali. A nie można tego zrobić jako osobnej inwestycji?
Tak głośno krzyczeliście kiedy okazało się, że Volumentric wybuduje Promenadę Solną i wytnie trochę drzew przy Silnicy. Sęk w tym, że ta okolica to był burdel (plac, ciąg pieszy etc.), który wzbudzał postrach zaraz po zmroku.
Dlaczego tu nie przeszkadza Wam likwidacja terenów zielonych?
Ja absolutnie nie jestem za zostawieniem kupców na Placu Wolności. Jestem za wywaleniem ich w neutralne miejsce, bez szkody dla kogokolwiek.
Plac Wolności, odkąd pamiętam, wizytówką Kielc nie był i nikt nie starał się żeby taką się stał. Nawet jak udało się to miejsce rozruszać ogródkami piwnymi to komuś się odwidziało.
Teraz mamy tam najpaskudniejsze z możliwych rozwiązań - parking. Zanim ruszy przebudowa to pewnie resztę zajmą kolejne miejsca parkingowe.
Kupców można przenieść w tysiące miejsc. Czy są oni dla miasta aż tak ważni, że trzeba im budować halę w ścisłym centrum ze szkodą dla kawałka zieleni? To są przedsiębiorcy. Sposób pozyskania klienta to wyłącznie ich problem i nie widzę powodu dlaczego miasto miałoby ich wyręczać. Spokojnie można ich odsunąć gdzieś w okolice Czarnowa, KSMu czy rejonów północnych.
Cały urok tego skwerku to właśnie przestrzeń otwarta od strony Silnicy i Paderewskiego. Zabudowanie go z jednej strony odbierze większość z tego uroku. Podnosiliście argument o wyremontowaniu skweru przy okazji budowy hali. A nie można tego zrobić jako osobnej inwestycji?
Tak głośno krzyczeliście kiedy okazało się, że Volumentric wybuduje Promenadę Solną i wytnie trochę drzew przy Silnicy. Sęk w tym, że ta okolica to był burdel (plac, ciąg pieszy etc.), który wzbudzał postrach zaraz po zmroku.
Dlaczego tu nie przeszkadza Wam likwidacja terenów zielonych?
Ja absolutnie nie jestem za zostawieniem kupców na Placu Wolności. Jestem za wywaleniem ich w neutralne miejsce, bez szkody dla kogokolwiek.
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor
Byłem przeciwny zabudowie w tym miejscu i w ogóle takiemu załatwieniu sprawy. Po uchwaleniu (na siłę) specjalnego MPZP przyjąłem jednak ten fakt do wiadomości i teraz już wolałbym, żeby to wszystko zostało jak najszybciej sfinalizowane. Tym bardziej, że sam projekt architektoniczny jest całkiem niezły. No i dzierżawa kupcom z placu Wolności skończyła się 10 lat temu i od tego czasu ciągle jest przedłużana - trudno znieść każdy kolejny rok tego badziewia.
EDYTA:
W tym przypadku, po przyjęciu MPZP nie widzę sensu walki z wiatrakami. przy tym prezydencie nie ma szansy na inny sposób załatwienia sprawy. Prezydent musiałby się zmienić na takiego, który potraktuje kupców tak jak powinien czyli tak jak pisze Bender. Na to sie zdecydowanie nie zanosi w związku z czym mozna co najwyżej zamrozic problem na kolejne lata licząć że może kiedyś to wszystko (w tym MPZP) sie odkręci . A tu "skórka nie byłaby warta wyprawki" - nie warto (moim zdaniem - rzecz jasna) wstrzymywać na niewiadomo ile "czyszczenia" placu Wolności dla uratowania tej zielonej luki w ulicy Paderewskiego. Bo realen szanse, ze kupcy zostana wyprowadzeni gdzie indziej sa w tym układzie żadne.
EDYTA:
W tym przypadku, po przyjęciu MPZP nie widzę sensu walki z wiatrakami. przy tym prezydencie nie ma szansy na inny sposób załatwienia sprawy. Prezydent musiałby się zmienić na takiego, który potraktuje kupców tak jak powinien czyli tak jak pisze Bender. Na to sie zdecydowanie nie zanosi w związku z czym mozna co najwyżej zamrozic problem na kolejne lata licząć że może kiedyś to wszystko (w tym MPZP) sie odkręci . A tu "skórka nie byłaby warta wyprawki" - nie warto (moim zdaniem - rzecz jasna) wstrzymywać na niewiadomo ile "czyszczenia" placu Wolności dla uratowania tej zielonej luki w ulicy Paderewskiego. Bo realen szanse, ze kupcy zostana wyprowadzeni gdzie indziej sa w tym układzie żadne.
Ostatnio zmieniony 18 października 2011, o 14:35 przez RZ, łącznie zmieniany 2 razy.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
- bender
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 829
- Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
- Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...
Jeśli skończyła się dzierżawa to trzeba pomachać im na pożegnanie i zająć własnymi sprawami. Obecna sytuacja przypomina mi pieszczenie się (napisałbym inaczej ale moje wypowiedzi są podobno niegrzeczne i niemerytoryczne
) z górnikami najeżdżającymi Warszawę. Uważają, że im się należy, więc trzeba im dać.
Wpływy do kasy miejskiej z działalności kupców są pewnie śmieszne. Jaki jest więc powód faworyzowania ich?
Wpływy do kasy miejskiej z działalności kupców są pewnie śmieszne. Jaki jest więc powód faworyzowania ich?
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor
bender
Jak najbardziej zgadzam się, że były lepsze miejsca do zbudowania im budynku targowego. Ale mnie zszokował pierwszy post w którym pisałeś, że plac w stanie obecnym jest mniejszym priorytetem niż kawałek tego skweru. I, że taki sposób zagospodarowania placu Ci odpowiada. A ja jestem przekonany, iż na placu wolności po remoncie będzie odpoczywać, bawić się i relaksować dużo więcej osób w jeden dzień niż w tydzień na skwerku pomiędzy Paderewskiego i plantami.. Następne twoje posty już przedstawiają bardziej zrównoważone zdanie i trochę przeczą temu pierwszemu, więc nie będę się do nich odnosił bo nie rażą mnie tak bardzo
Jak najbardziej zgadzam się, że były lepsze miejsca do zbudowania im budynku targowego. Ale mnie zszokował pierwszy post w którym pisałeś, że plac w stanie obecnym jest mniejszym priorytetem niż kawałek tego skweru. I, że taki sposób zagospodarowania placu Ci odpowiada. A ja jestem przekonany, iż na placu wolności po remoncie będzie odpoczywać, bawić się i relaksować dużo więcej osób w jeden dzień niż w tydzień na skwerku pomiędzy Paderewskiego i plantami.. Następne twoje posty już przedstawiają bardziej zrównoważone zdanie i trochę przeczą temu pierwszemu, więc nie będę się do nich odnosił bo nie rażą mnie tak bardzo
Dyskusja na ten temat trwa prawie 4 lata, propozycja przebudowy galerii Planty już padała, ale w tym momencie jest gotowy projekt nowego budynku i nie mamy na to wpływu. Pomijając kwestie architektoniczne i urbanistyczne, o które serce mi pęka, to dla mnie w związku z tą inwestycją jest jeszcze jeden problem. Mianowicie, jak wszystkim nam wiadomo handel i ilość przechodni na Sienkiewicza i w ogólnie pojętym centrum podupada, nasza główna reprezentacyjna ulica i pozostałe do niej przylegle to w dużej części zbiorowisko kantorów, banków, siedzib sieci telefonicznych i fast foodów, zdecydowanie brakuje miejsc, które przyciągnęłyby ludzi nie z przymusu a z przyjemności! Dlatego podejmując inwestycje w ścisłym centrum miasta trzeba brać pod uwagę to, aby była ona atrakcyjna, wnosiła cos nowego i przyciągała uwagę klienta i przechodnia. A co takiego mają nam do zaoferowania handlarze z Placu Wolności? Totalne NIC. Ubrania, buty, jakieś pierdoly typu kolczyki, rękawiczki, czapki, apaszki, kosmetyki, żele do tipsów czy czym oni tam handlują - wszystko to znajduje sie w galerii Planty po drugiej stronie Silnicy! Wiadomo, ze oni tez chcą z czegoś żyć i może liczą ze staną sie konkurencją dla Plant, ale ja nigdy nie zrozumiem i nie zaakceptuje tej lokalizacji. Obawiam się sie, ze może sie to zakończyć tak jak z Galerią Czarnowską, która nie wytrzymała, bo ubrania w niej sprzedawane były IDENTYCZNE jak na pobliskich Plantach. A nie wyobrażam sobie sklepu pokroju chińskiego supermarketu na Paderewskiego, juz te na Czarnowskiej czy Bodzentyńskiej wystarczą... Jeśli juz budować galerię to ze sklepami, których w centrum nie ma i byłyby alternatywa dla tych w Galerii Echo czy Koronie, mowie oczywiście o markach takich jak H&M, Reserved, C&A, Zara itd, dzięki którym na pewno zwiększyłby sie ruch i zainteresowanie. Chociaż osobiście widziałabym te sklepy wkomponowane odpowiednio w pięknie zrewitalizowane kamienice na Sienkiewicza, czy w nowej Katarzynie a nie w kolejnej galerii. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego akurat w takim fajnym, klimatycznym, spokojnym i zielonym miejscu, jakim jest skwerek pomiędzy Plantami a Paderewskiego powstanie nam średniej piękności budynek, z handlem na (powiedzmy sobie szczerze) niskim poziomie. Można było go wybudować w innym miejscu, a na skwerku zainwestować w odpowiednią roślinność, małą architekturę, klimatyczne ławeczki, latarnie i stworzyć genialne przytulne miejsce w centrum miasta. Cudownie, ze budki z Placu Wolności w końcu znikną i zostanie on nareszcie zrewitalizowany, ale budynek dla tamtejszych handlarzy powstający na Paderewskiego ani nie poprawi estetyki, ani nie podniesie popularności centrum, nie wniesie nic nowego i ciekawego, a tylko zmniejszy powierzchnie fantastycznego skwerku. Tyle ode mnie, dobranoc.