Kielecki rynek mieszkaniowy
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
- Nowak
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1647
- Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
- Lokalizacja: Kraków / Kielce
Na rogu Tarnowskiej i Wapiennikowej będzie kolejny salon samochodowy Romanowskich, Tobie zapewne chodzi o zabudowana działkę po Telekomunikacji Polskiej przy ul. Starowapiennikowej vis a vis Biedronki, którą Chałupka kupili jakiś czas temu. 300 mieszkań? to więcej niż maja 2 bloki na Barwinku razem wzięte, moim zdaniem nic takiego tam nie zmieszczą, sprawdź na satelicie.
To jest ta działka:
http://maps.google.pl/maps?q=kielce&hl= ... 6&t=h&z=19
Pierwszy w Kielcach blok tylko dla seniorów
Pierwszy blok dla osób starszych zostanie otwarty w Kielcach. Ale już wiadomo, że budynek nie rozwiąże wszystkich problemów mieszkalnych seniorów, dlatego urzędnicy z ratusza rozglądają się za kolejnymi terenami pod tego typu inwestycje.
Blok znajduje się przy ul. Leszczyńskiej. Jego budowa rozpoczęła się w tym roku, a pod koniec listopada zamieszkają w nim pierwsi lokatorzy. Znajduje się tam 17 samodzielnych mieszkań, każde ma około 30 metrów kwadratowych. - Są one wyposażone we wszystkie media, w bloku znajduje się też winda - po to, by osoby starsze i mniej sprawne nie musiały chodzić po schodach - wyjaśnia Mirosława Syposz z Wydziału Mieszkalnictwa Urzędu Miasta w Kielcach. Inwestycje kosztowała 1,4 miliona złotych. Każdy z lokatorów będzie płacił czynsz.
To pierwszy tego typu blok w Kielcach. - Nie ma jeszcze listy lokatorów, ale prezydent Wojciech Lubawski prosił, by to były osoby starsze - informuje Agata Kalita z wydziału mieszkalnictwa.
Na razie urzędnicy z kieleckiego ratusza mają listę 30 takich osób, które są w bardzo trudnej sytuacji mieszkaniowej. - Mieszkają w fatalnych warunkach, część z nich zajmuje bardzo duże mieszkania, a przez to płaci wysoki czynsz - wylicza Kalita.
Są też osoby schorowane i niepełnosprawne, a przy okazji mieszkające w blokach bez wind na najwyższych piętrach, i samotne, ale na wstępnej liście jest też np. pani chora na alzheimera wraz z mężem. Pod koniec września komisja z ratusza będzie oceniać warunki mieszkaniowe tych osób i oceniać, kto z nich zamieszka w budynku przy ulicy Leszczyńskiej. - To na pewno będą dla nas trudne wybory - przyznaje Kalita.
Chociaż lokatorzy bloku przy ulicy Leszczyńskiej będą mieli samodzielne mieszkania, to mogą też liczyć na opiekę.
- Opracowaliśmy na razie dwie wstępne koncepcje, które być może zastosujemy w tym bloku - mówi Magdalena Gościniewicz, wicedyrektorka Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Kielcach.
Pierwsza to klub seniora, który ma się mieścić na parterze. - Lokatorzy zawsze będą mogli tam zejść, napić się wspólnie herbatki i porozmawiać - opowiada Gościniewicz. Drugi pomysł to zastosowanie systemu alarmowego w mieszkaniach lokatorów. Gdyby się źle poczuli, mogliby jednym przyciskiem uruchomić alarm, który dzwoniłby na recepcji, gdzie przez całą dobę dyżurowałby ktoś z pracowników. - Takie dyżury na recepcji podpatrzyliśmy w rozwiązaniach duńskich i irlandzkich - twierdzi Gościniewicz.
Miejscy urzędnicy już rozglądają się za kolejnymi terenami pod tego typu inwestycje. - Blok przy ulicy Leszczyńskiej jest kroplą w morzu potrzeb, ale ważne, że w tym roku oddamy te 17 mieszkań. Już myślimy o budowie kolejnych tego typu obiektów - zapowiada Kalita.
Zobacz więcej na temat: inwestycje MOPR
gazeta kielce
Pierwszy blok dla osób starszych zostanie otwarty w Kielcach. Ale już wiadomo, że budynek nie rozwiąże wszystkich problemów mieszkalnych seniorów, dlatego urzędnicy z ratusza rozglądają się za kolejnymi terenami pod tego typu inwestycje.
Blok znajduje się przy ul. Leszczyńskiej. Jego budowa rozpoczęła się w tym roku, a pod koniec listopada zamieszkają w nim pierwsi lokatorzy. Znajduje się tam 17 samodzielnych mieszkań, każde ma około 30 metrów kwadratowych. - Są one wyposażone we wszystkie media, w bloku znajduje się też winda - po to, by osoby starsze i mniej sprawne nie musiały chodzić po schodach - wyjaśnia Mirosława Syposz z Wydziału Mieszkalnictwa Urzędu Miasta w Kielcach. Inwestycje kosztowała 1,4 miliona złotych. Każdy z lokatorów będzie płacił czynsz.
To pierwszy tego typu blok w Kielcach. - Nie ma jeszcze listy lokatorów, ale prezydent Wojciech Lubawski prosił, by to były osoby starsze - informuje Agata Kalita z wydziału mieszkalnictwa.
Na razie urzędnicy z kieleckiego ratusza mają listę 30 takich osób, które są w bardzo trudnej sytuacji mieszkaniowej. - Mieszkają w fatalnych warunkach, część z nich zajmuje bardzo duże mieszkania, a przez to płaci wysoki czynsz - wylicza Kalita.
Są też osoby schorowane i niepełnosprawne, a przy okazji mieszkające w blokach bez wind na najwyższych piętrach, i samotne, ale na wstępnej liście jest też np. pani chora na alzheimera wraz z mężem. Pod koniec września komisja z ratusza będzie oceniać warunki mieszkaniowe tych osób i oceniać, kto z nich zamieszka w budynku przy ulicy Leszczyńskiej. - To na pewno będą dla nas trudne wybory - przyznaje Kalita.
Chociaż lokatorzy bloku przy ulicy Leszczyńskiej będą mieli samodzielne mieszkania, to mogą też liczyć na opiekę.
- Opracowaliśmy na razie dwie wstępne koncepcje, które być może zastosujemy w tym bloku - mówi Magdalena Gościniewicz, wicedyrektorka Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Kielcach.
Pierwsza to klub seniora, który ma się mieścić na parterze. - Lokatorzy zawsze będą mogli tam zejść, napić się wspólnie herbatki i porozmawiać - opowiada Gościniewicz. Drugi pomysł to zastosowanie systemu alarmowego w mieszkaniach lokatorów. Gdyby się źle poczuli, mogliby jednym przyciskiem uruchomić alarm, który dzwoniłby na recepcji, gdzie przez całą dobę dyżurowałby ktoś z pracowników. - Takie dyżury na recepcji podpatrzyliśmy w rozwiązaniach duńskich i irlandzkich - twierdzi Gościniewicz.
Miejscy urzędnicy już rozglądają się za kolejnymi terenami pod tego typu inwestycje. - Blok przy ulicy Leszczyńskiej jest kroplą w morzu potrzeb, ale ważne, że w tym roku oddamy te 17 mieszkań. Już myślimy o budowie kolejnych tego typu obiektów - zapowiada Kalita.
Zobacz więcej na temat: inwestycje MOPR
Kielecki deweloper kupił grunt przy Silnicy
Prywatny przedsiębiorca z Kielc kupił piękne tereny nad Silnicą.
Za nieco ponad 5 milionów kielecki deweloper kupił grunt przy Silnicy. Powstaną tu bloki z częścią usługową. Ma to być część, przewidzianej przez miasto, wypoczynkowej promenady nad Silnicą.
Chodzi o działkę za trzema blokami przy ulicy Okrzei, tuż nad samą rzeką Silnicą. Niedaleko, zarówno z prawej jak i lewej strony już stoją nowe budynki. – W drodze przetargu sprzedaliśmy działkę o powierzchni 6705 metrów prywatnej osobie, za cenę 5 mln, 200 tys. złotych - mówi Jerzy Mielnik, zastępca dyrektora Wydziału Gospodarki Nieruchomościami w Kielcach – W przetargu startowała tylko jedna osoba. Dziwię się, że nie było więcej chętnych, bo działka jest bardzo piękna i pięknie ułożona, nie bezpośrednio przy ulicy Okrzei, ale ma dostęp do niej. Być może inwestorzy wystraszyli się, bo w studium zagospodarowania przewidzieliśmy parterową cześć usługową. A może po prostu nie mają pieniędzy.
W tej chwili na terenie są stare garaże i krzaki. Działka graniczy z terenem zielonym nad Silnicą. I aż się prosi by ten teren zagospodarować.
- Jesteśmy w trakcie opracowywania planu zagospodarowania przestrzennego tego terenu – mówi Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego. - Dopóki plan nie istnieje, to go nie ma. Żeby inwestor otrzymał warunki zabudowy i by nie wstrzymywać mu inwestycji, musi z miastem współpracować. I taka wola jest. Wspólnie ustalamy plan, tak by w przyszłości był również zgodny z planami miasta, jak np. planowaną tam drogą.
Miasto chce też zmienić sposób projektowania, tak by bloki otwarte były dziedzińcem na rzekę Silnicę. - Zasugerowaliśmy inwestorowi, aby uwzględnił zupełnie nową rzecz, żeby przód inwestycji był na Silnicę – wyjaśnia Hajdorowicz - Problem polega na tym każdy, jak patrzy na swoją nieruchomość to widzi, że od ulicy Okrzei jest front, a od rzeki tył, gdzie projektowane są zaplecza, stacje transformatorowe, parkingi. A my chcemy żeby było odwrotnie. Aby w przyszłości budynki nawiązywały do prowadzącego tam traktu pieszego wzdłuż rzeki Silnicy.
Grunty kupił znany kielecki przedsiębiorca i deweloper. - Chcę tam wybudować bloki, w których znajdzie się 200 mieszkań – mówi - Miejsce dla mnie jest idealne, nad samą doliną, z widokiem na rzekę.
Dodaje, że jest bardzo zadowolony z tego, iż cała ulica Okrzei za dwa lata się zmieni. - To będzie super ulica, gdybym w to nie wierzył, to bym sobie nie zostawił 200 metrowego mieszkania w jednym z bloków.
Agnieszka BIAŁEK - MADETKO
Echo dnia
Prywatny przedsiębiorca z Kielc kupił piękne tereny nad Silnicą.
Za nieco ponad 5 milionów kielecki deweloper kupił grunt przy Silnicy. Powstaną tu bloki z częścią usługową. Ma to być część, przewidzianej przez miasto, wypoczynkowej promenady nad Silnicą.
Chodzi o działkę za trzema blokami przy ulicy Okrzei, tuż nad samą rzeką Silnicą. Niedaleko, zarówno z prawej jak i lewej strony już stoją nowe budynki. – W drodze przetargu sprzedaliśmy działkę o powierzchni 6705 metrów prywatnej osobie, za cenę 5 mln, 200 tys. złotych - mówi Jerzy Mielnik, zastępca dyrektora Wydziału Gospodarki Nieruchomościami w Kielcach – W przetargu startowała tylko jedna osoba. Dziwię się, że nie było więcej chętnych, bo działka jest bardzo piękna i pięknie ułożona, nie bezpośrednio przy ulicy Okrzei, ale ma dostęp do niej. Być może inwestorzy wystraszyli się, bo w studium zagospodarowania przewidzieliśmy parterową cześć usługową. A może po prostu nie mają pieniędzy.
W tej chwili na terenie są stare garaże i krzaki. Działka graniczy z terenem zielonym nad Silnicą. I aż się prosi by ten teren zagospodarować.
- Jesteśmy w trakcie opracowywania planu zagospodarowania przestrzennego tego terenu – mówi Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego. - Dopóki plan nie istnieje, to go nie ma. Żeby inwestor otrzymał warunki zabudowy i by nie wstrzymywać mu inwestycji, musi z miastem współpracować. I taka wola jest. Wspólnie ustalamy plan, tak by w przyszłości był również zgodny z planami miasta, jak np. planowaną tam drogą.
Miasto chce też zmienić sposób projektowania, tak by bloki otwarte były dziedzińcem na rzekę Silnicę. - Zasugerowaliśmy inwestorowi, aby uwzględnił zupełnie nową rzecz, żeby przód inwestycji był na Silnicę – wyjaśnia Hajdorowicz - Problem polega na tym każdy, jak patrzy na swoją nieruchomość to widzi, że od ulicy Okrzei jest front, a od rzeki tył, gdzie projektowane są zaplecza, stacje transformatorowe, parkingi. A my chcemy żeby było odwrotnie. Aby w przyszłości budynki nawiązywały do prowadzącego tam traktu pieszego wzdłuż rzeki Silnicy.
Grunty kupił znany kielecki przedsiębiorca i deweloper. - Chcę tam wybudować bloki, w których znajdzie się 200 mieszkań – mówi - Miejsce dla mnie jest idealne, nad samą doliną, z widokiem na rzekę.
Dodaje, że jest bardzo zadowolony z tego, iż cała ulica Okrzei za dwa lata się zmieni. - To będzie super ulica, gdybym w to nie wierzył, to bym sobie nie zostawił 200 metrowego mieszkania w jednym z bloków.
Agnieszka BIAŁEK - MADETKO
lukas000 pisze:
Dodaje, że jest bardzo zadowolony z tego, iż cała ulica Okrzei za dwa lata się zmieni. - To będzie super ulica, gdybym w to nie wierzył, to bym sobie nie zostawił 200 metrowego mieszkania w jednym z bloków.
Agnieszka BIAŁEK - MADETKO
Echo dnia
musieli by zrównać spychaczami 90% zabudowy po obu stronach ulicy i zacząć od nowa z sensem. To jedna z najbrzydszych ulic w ck..
lukas000 pisze:
Dodaje, że jest bardzo zadowolony z tego, iż cała ulica Okrzei za dwa lata się zmieni. - To będzie super ulica, gdybym w to nie wierzył, to bym sobie nie zostawił 200 metrowego mieszkania w jednym z bloków.
Agnieszka BIAŁEK - MADETKO
Echo dnia
musieli by zrównać spychaczami 90% zabudowy po obu stronach ulicy i zacząć od nowa z sensem. To jedna z najbrzydszych ulic w ck..
- bender
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 829
- Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
- Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...
Patrząc na to ile mieszkań przy Okrzei stoi pustych to większość Kielczan Twoją opinię podziela. Ja zresztą też. Ciężko o bardziej paskudną lokalizację a jak widać kolejne bloki są tam budowane.KamilCK pisze:lukas000 pisze:To ma poczucie humoru człowiek, ul. Okrzei piękna??
musieli by zrównać spychaczami 90% zabudowy po obu stronach ulicy i zacząć od nowa z sensem. To jedna z najbrzydszych ulic w ck..
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor
Eko Invest będzie budował bloki
Kontrakt z firmą Antczak na budowę osiedla Słoneczny Stok i budowa bloków mieszkalnych na kieleckim Bawinku i na Ślichowicach to plany, które już realizuje i niebawem rozpocznie kielecka firma Eko Invest.
- Pomimo kryzysu firma bierze udział w wielu inwestycjach. W ostatnich miesiącach podpisaliśmy między innymi kontrakt z firmą Antczak na budowę budynku mieszkalnego na ulicy Piłsudskiego. Planujemy też rozpoczęcie inwestycji na ulicach: Norweskiej i Triasowej. Na jesieni rozpoczniemy tam budowę bloków. Ponadto cały czas bierzemy udział w przetargach publicznych. Liczymy na dobre kontrakty– powiedział właściciel firmy budowlanej Eko Invest, Marcin Kowalski.
Bartosz OSZCZEPALSKI, Echo Dnia, 08.07.2011