Kielce - infrastruktura rowerowa
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix
Biorac pod uwage, ze to czlonkowie komisji, ktorej czesc nalezy rowniez do komisji bezpieczenstwa, to czarno to widze. Ogolnie to jest problem, bo tak naprawde masz komisje bezpieczenstwa, ktora sklada sie z mentalnie ograniczonych sluzb, bo policjant czy straznik miejski raczej moga mowic o potrzebach, ale nie decydowac o rozwiazaniach, ktore zawsze beda stanowic dla nich problem. Do tego MZD i mamy bariere, ktora mozna pokonac tylko stanowczymi decyzjami prezydenta, na ktore nie ma co liczyc.
Takie są z grubsza przyczyny kieleckiego zacofania... Z góry można założyć, że za ileś lat, to co postulujemy stanie się oczywiste. Wiele razy już tak było i to w różnych dziedzinach. Wydawałoby się, zgodnie ze zdrowym rozsądkiem, że należy uczyc się na błędach innych, podpatrywać dobre praktyki, by nie wyważać otwartych drzwi itd itp W Kielcach to niestety działa tylko "wyspowo" - gnieniegdzie (np. Centrum Technologiczne, Targi) - niestety większość komórek podległych prezydentowi broni się rękami i nogami przed wszyskim, co może zagrozić ich "świętemu spokojowi" i wytrącić z utartych ścieżek i przyzwyczajeń (niejednokrotnie wywodzących się jeszcze z czasów PRL-u). Często rodem z PRL-u są sami szefowie komórek i ich mentalność (np. Sygut, Gruszewski, Kędra, Opałka, Miernik)
Teoretycznie możnaby nie powielać błędów innych i starać się stosować nowatorskie, niestandardowe rozwiązania, ale po co? Wygodniej od czasu do czasu głośno przyklasnąć prezydentowi w paru ważnych dla niego sprawach, by sobie spokojnie i bezpiecznie trwać na stanowiskach.
W ten sposób powtarzamy oczywiście wszystkie błędy poprzedników i zawsze jesteśmy do tyłu.
I a propos - moje ulubione ciekawostki z archiwum (warto o nich pamiętać i je wykorzystywać):
"MZD: w 2004 roku o ścieżkach rowerowych się jeszcze nikomu nie śniło":
http://wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34309,3579620.html
"Zdaniem wicedyrektorki (Moniki Czekaj) w przypadku przebicia ulicy Żelaznej droga rowerowa w ogóle nie jest potrzebna. - Równolegle, bardzo blisko jest ścieżka rowerowa wzdłuż Silnicy - zauważa"
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,88809, ... owych.html (jako ciekawostka - w artykule występuje Grzebo
)
Teoretycznie możnaby nie powielać błędów innych i starać się stosować nowatorskie, niestandardowe rozwiązania, ale po co? Wygodniej od czasu do czasu głośno przyklasnąć prezydentowi w paru ważnych dla niego sprawach, by sobie spokojnie i bezpiecznie trwać na stanowiskach.
W ten sposób powtarzamy oczywiście wszystkie błędy poprzedników i zawsze jesteśmy do tyłu.
I a propos - moje ulubione ciekawostki z archiwum (warto o nich pamiętać i je wykorzystywać):
"MZD: w 2004 roku o ścieżkach rowerowych się jeszcze nikomu nie śniło":
http://wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34309,3579620.html
"Zdaniem wicedyrektorki (Moniki Czekaj) w przypadku przebicia ulicy Żelaznej droga rowerowa w ogóle nie jest potrzebna. - Równolegle, bardzo blisko jest ścieżka rowerowa wzdłuż Silnicy - zauważa"
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,88809, ... owych.html (jako ciekawostka - w artykule występuje Grzebo
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
-
grzebo
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1434
- Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
- Lokalizacja: Kielce
MPK będzie na "nie" - to prawie pewne. W sumie im się nie dziwię - każdy broni swojego terytorium. Dlatego lepiej ich nie pytać, bo od razu MZD dostanie do ręki argument z "konsultacji".Masmix pisze:Może lepiej zacząć od przekonania MPK? Jakby nie patrzeć leży to także w ich interesie, a oni co do buspasów mogą mieć bardzo silny głos.
Sprawdziłem na mapkach z przebudowy dróg wokół galerii Korona i okazuje się, że panowie z MZD mnie robili "po koleżeńsku" w ch... co do buspasów. Ich argument brzmiał, że mają one po 3,5 m szerokości, więc autobus może, trzymając się prawej, wyprzedzać rowerzystów jadących środkowym pasem w odległości większej niż 1 metr. (Sądząc po tym, ze solarisy mają szerokość równo 2,5 m - i nie wiem, czy to jest liczone z lusterkami czy bez - to MZD ma ich za mistrzów kierownicy). Okazuje się, że przynajmniej na wysokości ul. Polnej buspas ma 3,0 m, a pozostałe pasy na jezdni - 3,5 m.
Zresztą dzisiaj mnie ciekawa przygoda spotkała na Warszawskiej w stronę centrum. Na wysokości politechniki jakiś koleś w czarnym audi A8 zaczął na mnie trąbić (żebym zjechał na buspas chyba). Po nawiązaniu kontaktu wzrokowego przestał i zaraz został w korku przed światłami; dogonił mnie na wysokości sądu i wtedy przez otwartą szybę jego kumpel siedzący z przodu rzucił we mnie gumą do żucia. WTF? Oczywiście kolesia znowu wyprzedziłem na światłach przy IX Wieków, bo stał w korku do prawoskrętu i tym razem pokazałem mu już fakulca. Wtedy koleś wyjechał ze swojego pasa, dojechał środkowym na moją wysokość i wepchnął się na ukos z powrotem na pas do skrętu, równiutko przed autobus i zaczął coś do mnie krzyczeć. Okazuje się więc, że jeżdżenie środkowym pasem jest niebezpieczne z zupełnie innych przyczyn niż sądziłem...
Spotkał mnie dzisiaj także zaszczyt, Inżynier Ruchu Radkiewicz napisał do mnie maila - chyba serio boją się pisać w trybie kpa po zakazie od wiceprezydenta! - w którym w imieniu MZD odpowiedział na moją skargę dotyczącą przejazdu na Grunwaldzkiej. Odpowiedź w jednym zdaniu, że już sobie rozmawialiśmy na spotkaniu i w związku z tym spadówa. Dziwne jest to, że odpowiedział mi na pismo, którego ja wcale nie kierowałem do MZD, tylko do Rady Miasta (analogiczna sytuacja jak z pismem SKI ws. dróg wokół galerii Korona) i które było skargą na MZD i z tego względu nie powinno być nawet do nich przekazywane (co wynika z kpa). Poprosiłem o przekazanie wg właściwości, zobaczymy co dalej.
- bender
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 829
- Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
- Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...
Dlaczego nie zgłosiłeś tego na Policję? 86 §1 kw jak złoto. Po miesiącu miałbyś wyrok nakazowy z dużą szansą na prawomocność.grzebo pisze: Zresztą dzisiaj mnie ciekawa przygoda spotkała na Warszawskiej w stronę centrum. Na wysokości politechniki jakiś koleś w czarnym audi A8 zaczął na mnie trąbić (...)
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor
-
grzebo
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1434
- Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
- Lokalizacja: Kielce
Zobaczcie, co załatwiłem. Opinia GDDKiA w sprawie stosowania przycisków do detekcji rowerzystów
Zauważcie, że z tej opinii wynika, że dopiero co (20 sierpnia) zrobiono w tej sprawie szkolenie dla MZD. Ja u nich byłem 30 sierpnia i Główny Inżynier Ruchu ciągle był nieprzekonany. Myślałem, że tylko moje pisma do niego nie trafiają, a tu się okazuje, że GDDKiA też nie dała rady. Pozostaje się postarać o uchwałę połączonych izb Sejmu i Senatu albo encyklikę papieską.
Zauważcie, że z tej opinii wynika, że dopiero co (20 sierpnia) zrobiono w tej sprawie szkolenie dla MZD. Ja u nich byłem 30 sierpnia i Główny Inżynier Ruchu ciągle był nieprzekonany. Myślałem, że tylko moje pisma do niego nie trafiają, a tu się okazuje, że GDDKiA też nie dała rady. Pozostaje się postarać o uchwałę połączonych izb Sejmu i Senatu albo encyklikę papieską.
- michal_ck
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2682
- Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
- Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa
Grzebo- jak będziesz poruszał problem ścieżek - to wspomnij o konieczności zabezpieczenia skarpy drogi rowerowej na Bocianku (zjazd z Warszawskiej w park Dygasińskieg). Ta fuszerka istnieje już od roku jak nie więcej i aż mnie skręca jak tamtędy przejeżdżam i na to patrzę. Szczególnie przy styku kostki z dr.
Fotka:
Fotka:

Ostatnio zmieniony 4 września 2011, o 20:42 przez michal_ck, łącznie zmieniany 1 raz.
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
@grzebo
Spazmatyczny śmiech mnie ogarnął po przeczytaniu relacji z Twojego spotkania. Tu ciśnie mi się na usta cała seria inwektyw na tych "urzędników", z którymi miałeś zaszczyt się spotkać. Niestety gdy śmiech ustąpił, przyszła smutna refleksja, kolejna z tych "gdzie my k.... żyjemy?". Nasze rozwiązania komunikacyjne są 20 lat za Polską zachodnią i 100 lat za Europą
Cóż, dla mnie jest to jasny sygnał co jako wyborca mam zrobić w następnych wyborach samorządowych.
@Grzegorz
Z tym przesiadaniem się na asfalt to jest różnie. Dziś w drodze do pracy dwa razy kierowcy wymusili mi pierwszeństwo (to już standard), a po ulicach jadę raptem krócej niż 5 min (ze Słonecznego do Klonowej). Dlatego ja wybieram chodnik ryzykując co prawda mandat, ale nie ryzykując zdrowia
...ach, no i jeszcze jedno, jeżdżąc do miasta i po mieście rowerem nie korzystasz niestety ze strefy płatnego parkowania. Jeśli masz dostatecznie utrudnione poruszanie się rowerem, może wybierzesz samochód lub autobus (zapłacisz albo tu albo tu)
Spazmatyczny śmiech mnie ogarnął po przeczytaniu relacji z Twojego spotkania. Tu ciśnie mi się na usta cała seria inwektyw na tych "urzędników", z którymi miałeś zaszczyt się spotkać. Niestety gdy śmiech ustąpił, przyszła smutna refleksja, kolejna z tych "gdzie my k.... żyjemy?". Nasze rozwiązania komunikacyjne są 20 lat za Polską zachodnią i 100 lat za Europą
Cóż, dla mnie jest to jasny sygnał co jako wyborca mam zrobić w następnych wyborach samorządowych.
@Grzegorz
Z tym przesiadaniem się na asfalt to jest różnie. Dziś w drodze do pracy dwa razy kierowcy wymusili mi pierwszeństwo (to już standard), a po ulicach jadę raptem krócej niż 5 min (ze Słonecznego do Klonowej). Dlatego ja wybieram chodnik ryzykując co prawda mandat, ale nie ryzykując zdrowia
...ach, no i jeszcze jedno, jeżdżąc do miasta i po mieście rowerem nie korzystasz niestety ze strefy płatnego parkowania. Jeśli masz dostatecznie utrudnione poruszanie się rowerem, może wybierzesz samochód lub autobus (zapłacisz albo tu albo tu)
