Przystanki
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
- GooDek_238
- Posty: 329
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, o 18:55
- Lokalizacja: Kielce
Noc wandali na kieleckich ulicach
Trzy stacjonarne automaty do sprzedaży biletów zostały zdewastowane w Kielcach z niedzieli na poniedziałek. Stały niedaleko od siebie, ktoś użył dużej siły i narzędzi.
Automaty na ulicy Źródłowej przy rogu Tarnowskiej i Bohaterów Warszawy, na alei Solidarności, przy stacji Nestee oraz na ulicy Źródłowej nieznani na razie sprawcy zdewastowali nocą z niedzieli na poniedziałek. W urządzeniach rozbite zostały wyświetlacze elektroniczne.
- Szyby w tych automatach są bardzo grube, szkło jest zbrojone, więc przypuszczamy, że siłą uderzenia musiał być ogromna. Wygląda to tak, jakby ktoś po prostu uderzał czymś twardym w ten wyświetlacz – mówi Barbara Damian, zastępca dyrektora w Zarządzie Transportu Miejskiego w Kielcach.
Wygląda na to ,że ktoś idąc jedną ulicą rozbijał z premedytacją wyświetlacze jakimś młotkiem albo ostrym narzędziem. Dewastacja została zgłoszona na policję. Na razie nie wiadomo, jak długo te trzy urządzenia będą nieczynne.
- Wielka szkoda, bo przecież po to kupiliśmy te automaty, aby służyły kielczanom. Stoją niewiele ponad miesiąc i już komuś przeszkadzały. Automaty są ubezpieczone, ale o tym kiedy zostaną uruchomione ponownie zdecyduje właśnie ubezpieczyciel i rzeczoznawca. Będziemy się starali, aby pasażerowie mogli z nich korzystać jak najszybciej – dodaje pani dyrektor.
Przypomnijmy, że 20 automatów stacjonarnych i 25 tablic świetlnych, które już funkcjonują na terenie Kielc to projekt dofinansowany z pieniędzy Unii Europejskiej. Całość kosztowała 5 milionów złotych. Tablice i automaty zostały uruchomione w czerwcu.
Wystawić rachunek za naprawę automatów tym skurwy... ehem... skrczybykom.
Trzy stacjonarne automaty do sprzedaży biletów zostały zdewastowane w Kielcach z niedzieli na poniedziałek. Stały niedaleko od siebie, ktoś użył dużej siły i narzędzi.
Automaty na ulicy Źródłowej przy rogu Tarnowskiej i Bohaterów Warszawy, na alei Solidarności, przy stacji Nestee oraz na ulicy Źródłowej nieznani na razie sprawcy zdewastowali nocą z niedzieli na poniedziałek. W urządzeniach rozbite zostały wyświetlacze elektroniczne.
- Szyby w tych automatach są bardzo grube, szkło jest zbrojone, więc przypuszczamy, że siłą uderzenia musiał być ogromna. Wygląda to tak, jakby ktoś po prostu uderzał czymś twardym w ten wyświetlacz – mówi Barbara Damian, zastępca dyrektora w Zarządzie Transportu Miejskiego w Kielcach.
Wygląda na to ,że ktoś idąc jedną ulicą rozbijał z premedytacją wyświetlacze jakimś młotkiem albo ostrym narzędziem. Dewastacja została zgłoszona na policję. Na razie nie wiadomo, jak długo te trzy urządzenia będą nieczynne.
- Wielka szkoda, bo przecież po to kupiliśmy te automaty, aby służyły kielczanom. Stoją niewiele ponad miesiąc i już komuś przeszkadzały. Automaty są ubezpieczone, ale o tym kiedy zostaną uruchomione ponownie zdecyduje właśnie ubezpieczyciel i rzeczoznawca. Będziemy się starali, aby pasażerowie mogli z nich korzystać jak najszybciej – dodaje pani dyrektor.
Przypomnijmy, że 20 automatów stacjonarnych i 25 tablic świetlnych, które już funkcjonują na terenie Kielc to projekt dofinansowany z pieniędzy Unii Europejskiej. Całość kosztowała 5 milionów złotych. Tablice i automaty zostały uruchomione w czerwcu.
Wystawić rachunek za naprawę automatów tym skurwy... ehem... skrczybykom.
No to brawo.Gazeta Wyborcza pisze: Urzędnicy wyliczają, że automaty do sprzedaży biletów są obserwowane m.in. dzięki miejskiemu monitoringowi. Na tem temat urzędnicy rozmawiali już także z policją i strażą miejską. - Szczegółów nie chcemy zdradzać, ale urządzenia mają zabezpieczenia przed zniszczeniem na najwyższym poziomie. To m.in. system alarmowy połączony z systemem powiadamiania firmy ochroniarskiej - zdradza urzędniczka.
- MAŁY
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1664
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
- Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie
Pasjonaci wyręczyli urzędników na przystanku
Pasażerowie nie powinni mieć już problemów ze znalezieniem przeniesionego przystanku na ul. Warszawskiej w Kielcach. To nie zasługa urzędników, ale pasjonatów ze stowarzyszenia Kieleckie Inwestycje, którzy oznakowali likwidację przystanku.
Członkowie Stowarzyszenia Kieleckie Inwestycje prowadzą akcję informacyjną o przeniesieniu przystanku MPK przy ul. Warszawskiej
- Nie chcemy, żeby pasażerowie byli dłużej pozostawieni sami sobie. A tak było, bo niestety, system informacji pasażerskiej w naszym mieście dołuje. Chcemy pokazać, że czasami wystarczy naprawdę niewiele zrobić, żeby było dużo lepiej - mówi Wiktor Mrozowski ze stowarzyszenia Kieleckie Inwestycje, skupiającego m.in. miłośników komunikacji.
To reakcja na przeniesienie w połowie czerwca o 150 metrów przystanku, który przez lata był przy skrzyżowaniu ul. Warszawskiej i IX Wieków Kielc. W poniedziałek opisaliśmy, że pasażerowie o tym nie wiedzą i wciąż przychodzą w miejsce poprzedniej lokalizacji, bo na miejscu pozostawiono ławkę dla oczekujących, a informacja o przeniesieniu przystanku jest ukryta na starej wiacie za blisko dwumetrowym ogrodzeniem. Barbara Damian, wicedyrektor ZTM, mówiła wtedy, że dodatkowa informacja przy ulicy Warszawskiej się nie pojawi: - Pasażerowie powinni być wyczuleni na to, gdzie jest lub nie ma znaku "d15" [znak drogowy informujący o przystanku autobusowym - przyp. red.]. Tłumaczyła, że pracownikom brakuje czasu w związku z remontami w Kielcach. - Trudno zajmować się przystankiem sprzed trzech tygodni, a przecież nie napiszemy dużymi literami na chodniku, że tu już przystanku nie ma - podsumowała wtedy wicedyrektor ZTM.
We wtorek członkowie stowarzyszenia Kieleckie Inwestycje powiesili na miejscu starego przystanku stosowną informację oraz namalowali napis na chodniku. - Używamy kredy, żeby nikt nie zarzucił nam wandalizmu. To wystarczy na jakiś czas, a na pewno pomoże pasażerom - mówi Mrozowski.
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... tanku.html
BRAWO
Pasażerowie nie powinni mieć już problemów ze znalezieniem przeniesionego przystanku na ul. Warszawskiej w Kielcach. To nie zasługa urzędników, ale pasjonatów ze stowarzyszenia Kieleckie Inwestycje, którzy oznakowali likwidację przystanku.
Członkowie Stowarzyszenia Kieleckie Inwestycje prowadzą akcję informacyjną o przeniesieniu przystanku MPK przy ul. Warszawskiej
- Nie chcemy, żeby pasażerowie byli dłużej pozostawieni sami sobie. A tak było, bo niestety, system informacji pasażerskiej w naszym mieście dołuje. Chcemy pokazać, że czasami wystarczy naprawdę niewiele zrobić, żeby było dużo lepiej - mówi Wiktor Mrozowski ze stowarzyszenia Kieleckie Inwestycje, skupiającego m.in. miłośników komunikacji.
To reakcja na przeniesienie w połowie czerwca o 150 metrów przystanku, który przez lata był przy skrzyżowaniu ul. Warszawskiej i IX Wieków Kielc. W poniedziałek opisaliśmy, że pasażerowie o tym nie wiedzą i wciąż przychodzą w miejsce poprzedniej lokalizacji, bo na miejscu pozostawiono ławkę dla oczekujących, a informacja o przeniesieniu przystanku jest ukryta na starej wiacie za blisko dwumetrowym ogrodzeniem. Barbara Damian, wicedyrektor ZTM, mówiła wtedy, że dodatkowa informacja przy ulicy Warszawskiej się nie pojawi: - Pasażerowie powinni być wyczuleni na to, gdzie jest lub nie ma znaku "d15" [znak drogowy informujący o przystanku autobusowym - przyp. red.]. Tłumaczyła, że pracownikom brakuje czasu w związku z remontami w Kielcach. - Trudno zajmować się przystankiem sprzed trzech tygodni, a przecież nie napiszemy dużymi literami na chodniku, że tu już przystanku nie ma - podsumowała wtedy wicedyrektor ZTM.
We wtorek członkowie stowarzyszenia Kieleckie Inwestycje powiesili na miejscu starego przystanku stosowną informację oraz namalowali napis na chodniku. - Używamy kredy, żeby nikt nie zarzucił nam wandalizmu. To wystarczy na jakiś czas, a na pewno pomoże pasażerom - mówi Mrozowski.
BRAWO
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!


Wygląda na to, że będą musieli przenieść dopiero co zamontowany biletomat i tablicę spod zakładu energetycznego. Projekt organizacji ruchu po remoncie Sandomierskiej przewiduje chyba przeniesienie tego przystanku przed skrzyżowanie ze Śląską w okolice poczty. Pozytywne się natomiast wydaje stworzenie nowego przystanku za Sczecińską w kierunku Cedzyny.
- Petras
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 915
- Rejestracja: 7 grudnia 2007, o 16:41
- Lokalizacja: Kielce Czarnów
Wnioskuję żeby skołowali skądś wiatę na przystanek na Piekoszowskiej / Mieszka I (w stronę centrum). O ile jeszcze pół roku temu był to martwy przystanek, o tyle teraz podjeżdża tam aż 5 linii (a wg ZTM nawet 6 - 15, 25, 45, 54, 105, 114), przez co zbiera się tam sporo ludzi, starszych też, a nie ma nawet gdzie usiąść. Ktoś ma na bieżąco kontakt z ZTM?


"Rzecznik MZD zapowiada, że mimo protestów inwestycja zostanie zrealizowana."
- Thermalcake
- Posty: 349
- Rejestracja: 24 czerwca 2011, o 00:45
- Lokalizacja: Kielce
O tym jak to ZTM trzy godziny przed uruchomieniem przystanku poinformował o tym na własnej stronie...
Przystanek przy Galerii "ECHO"
Informujemy, że w dniu 18.08.2011 od godz. 13.00 zostanie uruchomiony nowy przystanek autobusowy na Alei Solidarności przy Galerii Echo. Nie będzie obowiązywał dotychczasowy przystanek za wjazdem na parking Galerii.
Przystanek przy Galerii "ECHO"
Informujemy, że w dniu 18.08.2011 od godz. 13.00 zostanie uruchomiony nowy przystanek autobusowy na Alei Solidarności przy Galerii Echo. Nie będzie obowiązywał dotychczasowy przystanek za wjazdem na parking Galerii.
- tester19
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 812
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 16:17
- Lokalizacja: Kielce - Czarnów
A jaka linia odpadła z tego przystanku? Bo wg Mnie tam własnie tych 6 linii obsługuje ten przystanek : 15, 25, 45, 54, 105, 114Petras pisze:Wnioskuję żeby skołowali skądś wiatę na przystanek na Piekoszowskiej / Mieszka I (w stronę centrum). O ile jeszcze pół roku temu był to martwy przystanek, o tyle teraz podjeżdża tam aż 5 linii (a wg ZTM nawet 6 - 15, 25, 45, 54, 105, 114), przez co zbiera się tam sporo ludzi, starszych też, a nie ma nawet gdzie usiąść. Ktoś ma na bieżąco kontakt z ZTM?
Mam podobne wrazenie - zawsze, gdy sprawdzam odjazdy z mojego przystanku na telefonie, linia Z wyswietla sie na samym dole z godzina odjazdu, nawet, jesli ma on nastapic za np. 10 minut. Chociaz w internecie mozna obserwowac kursujacy autobus na tej trasie...wydaje mi się, że linia Z nie ejst wyświetlana na tablicach elektronicznych...
- tomasz2719
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 867
- Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
- Lokalizacja: Kielce

