Kierowcy MPK
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
- andrzeej
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1786
- Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
- Lokalizacja: KOM
Czyli - kierowca może odmówić przejazdu według własnego widzimisię. Pod "inne uzasadnione powody" można podłączyć praktycznie wszystko.Mat pisze:Zarząd Transportu Miejskiego
Przepisy porządkowe pisze:6. Kierowca może odmówić przewozu osób:
-nietrzeźwych i zachowujących się nieodpowiednio,
-które ze względów na chorobę albo z innych powodów są niebezpieczne lub uciążliwe dla innych pasażerów,
-które mogą zabrudzić innych pasażerów,
-z innych uzasadnionych powodów.
- andrzeej
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1786
- Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
- Lokalizacja: KOM
Okazuje się jednak, że może o wiele za dużo:kielcekm pisze:To jest tylko furtka "w razie czego". Tak na prawdę kierowca niewiele może.
B@rtek pisze:Wyjątkowo chamski kierowca #801 na linii 101, odjazd o 3.15 z IX Wieków, odmówił przejazdu rowerzyście. Nie było tłoku, nie było deszczu, nie było więc podstaw do odmowy.
jeszcze nie miałem okazji widzieć kierowcy, ktory wyprasza odpowiednio zachowujących się pasażerów
naszym pasażerom przydało by się też więcej kultury z zachodniej mentalności a nie cały czas jakieś postawy roszczeniowe
przykład wyproszenia widziałem kiedyś na linii 35, kiedy to kierowca nakazał opuścić autobus trzem młodym osobnikom malującym tylne siedzenia i nie posiadającym biletów
naszym pasażerom przydało by się też więcej kultury z zachodniej mentalności a nie cały czas jakieś postawy roszczeniowe
przykład wyproszenia widziałem kiedyś na linii 35, kiedy to kierowca nakazał opuścić autobus trzem młodym osobnikom malującym tylne siedzenia i nie posiadającym biletów
- andrzeej
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1786
- Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
- Lokalizacja: KOM
No i w tym przypadku - bardzo dobrze! Ale nie rozumiem, na jakiej podstawie kierowca nie wpuszcza do autobusu starszego mężczyzny z rowerem? Chyba ze zwykłej złośliwości.Mat pisze: przykład wyproszenia widziałem kiedyś na linii 35, kiedy to kierowca nakazał opuścić autobus trzem młodym osobnikom malującym tylne siedzenia i nie posiadającym biletów
Wiadomo, że ludzie są różni, kierowcy MPK też. Jednak, jeśli chodzi o moje obserwacje - więcej widzę zachowań negatywnych niż pozytywnych. Ale może mam pecha
- andrzeej
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1786
- Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
- Lokalizacja: KOM
Myślałem, że bezczelnością i chamstwem kierowcy MPK już nie są mnie w stanie zaskoczyć. Myliłem się 
Dzisiaj około 14.20 kierowca Jelcza #674 skręcając z Seminaryjskiej w lewo - w Żeromskiego, zamiast ustawić się grzecznie przy osi jezdni, stanął ukosem, blokując całkowicie ruch samochodów na lewym pasie z naprzeciwka. Nic mu to nie dało, bo musiał poczekać, aż przejadą wszyscy z prawego pasa. W końcu przejechał na czerwonym, a na klakson pokazał środkowy palec
Usiłowałem zgłosić to do dyspozytora, ale mimo kilkunastu prób od 14.30 do 17.30 nie udało mi się dodzwonić (zgłasza się tylko sekretarka, na której można nagrać maksymalnie 30 sekund, a nagrań pewnie nikt nie odsłuchuje).
Oto "mistrz środkowego palca":

Dzisiaj około 14.20 kierowca Jelcza #674 skręcając z Seminaryjskiej w lewo - w Żeromskiego, zamiast ustawić się grzecznie przy osi jezdni, stanął ukosem, blokując całkowicie ruch samochodów na lewym pasie z naprzeciwka. Nic mu to nie dało, bo musiał poczekać, aż przejadą wszyscy z prawego pasa. W końcu przejechał na czerwonym, a na klakson pokazał środkowy palec
Usiłowałem zgłosić to do dyspozytora, ale mimo kilkunastu prób od 14.30 do 17.30 nie udało mi się dodzwonić (zgłasza się tylko sekretarka, na której można nagrać maksymalnie 30 sekund, a nagrań pewnie nikt nie odsłuchuje).
Oto "mistrz środkowego palca":

-
Arkadiusz92
- Posty: 224
- Rejestracja: 23 sierpnia 2011, o 21:24
- Kontakt:
http://www.mmkielce.eu/artykul/kierowcy ... 13467.html Kierowcy będą tańczyć ale ciekawe czy w autobusach też

- kacper
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 514
- Rejestracja: 9 października 2008, o 15:52
- Lokalizacja: Kielce/KSM
- Kontakt:
Canarinhos się boją tych darmozjadów. Nigdy, przenigdy, ale to NIGDY nie widziałem, żeby kontrolerzy spisywali te dzieciaki, albo wsiadali do autobusu z nimi. Zawsze czekali na następny, żeby nie podchodzić do cyganerii. A przecież za granie na instrumentach (zakłócanie spokoju w pojeździe) grozi mandat 300 zł + mandat za brak biletu 120 zł.B@rteK pisze: (nie licząc tych grających na akordeonie, którzy nie kasują bilerów)
Precz z busiarstwem!
