MZD Kielce - Modernizacja płyty Rynku
Źródło: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /222346140Na kieleckim Rynku posadzono już lipę i pierwsze krzewy. Pojawią się sporych rozmiarów cisy
W środę dokonano odbioru Rynku. - Zostały drobiazgi do poprawienia, ale protokół jest już gotowy - przyznaje Grażyna Świderska z Zakładu Instalacji Sanitarnych, lider konsorcjum, które prowadziło remont. - Sprawdziliśmy działanie fontann, pracują bez zarzutu.
Wodotryski będą się włączać o godzinie 9, o 20 dojdzie oświetlenie, o 23 przestaną pracować. Uruchomienie fontann nastąpi po przekazaniu ich firmie, wskazanej do jej obsługi przez Wydział Gospodarki Komunalnej ratusza.
Od dwóch dni trwają też prace przy urządzaniu zieleni. Pracownicy Rejonowego Przedsiębiorstwa Zieleni dosadzili kilkunastoletnią lipę, a klomby pod drzewami obsadzili kolorowymi krzewami - berberysami i tawułami. - Gdy się rozrosną, będą tworzyć kolorowe poduchy - mówi Andrzej Ścipniak z Rejonowego Przedsiębiorstwa Zieleni.
DROGIE CISY
Dzisiaj ma się rozpocząć sadzenie specjalnie uformowanych cisów. - Będą to sześciany 4 na 4 metry, wysokie na 170 centymetrów, w których będą ustawione cztery ławki, każda utopiona w zieleni - wyjaśnia Ścipniak.
Tak uformowane cisy sprowadzono specjalnie z Niemiec, nie są tanie, bo ich koszt to kilkadziesiąt tysięcy złotych. - Miejsca pod nie już są przygotowane, rośliny będą nawadniane dzięki specjalnemu systemowi - dodaje. Po nich przyjdzie kolej na winobluszcz, który ma pokryć murki przed szaletem, zamiast planowanego wcześniej żywopłotu.
Winobluszcz pokryje także ścianę Urzędu Miasta - część od ulicy Leśnej. - Pędy będą się pięły po specjalnej konstrukcji - wyjaśnia Ścipniak. - To roślina szybko rosnąca, w ciągu roku o 2-3 metry, więc zielona ściana powinna być bardzo szybko. Jesienią winobluszcz przebarwia się, dając dodatkowy piękny efekt.
NA KOSZT MIASTA
Ale to nie jedyne kwiatowe zmiany na Rynku. Urząd Miasta zdecydował o wzorcowym remoncie kamienicy pod numerem 9 - odnawia na własny koszt elewację, a lokatorom budynku ofiarowuje kwiaty, które mają zdobić balkony. - Przekażemy 28 skrzynek, które będą stały w dwóch rzędach na czterech balkonach, posadziliśmy w nich pelargonie - dodaje Andrzej Ścipniak. - Kwiaty pojawią się także na frontonie ratusza - pelargonie i bluszcz ozdobią taras. Mamy nadzieję, że za naszym przykładem pójdą inni właściciele kamienic wokół Rynku i będzie tu coraz więcej kwiatów - dodaje.
Z pewnością roślin nie zabraknie w pierwszym ogródku - otworzy go na początku przyszłego tygodnia kawiarnia Molto Bene. - Ustawimy około 30 stolików z fotelami, będzie też mały plac zabaw dla dzieci - mówi właścicielka lokalu Magda Gaweł. W ogródku staną ratanowe meble, a parasole będą kremowe z bordowym logo. - Będzie też dużo zieleni, zarówno iglaków, jak i kwiatów, by nasi klienci czuli się u nas jak najlepiej.
Budowlańcy muszą jeszcze wykonać podłączenie dla sceny, która będzie ustawiana w pobliżu ulicy Bodzentyńskiej: pierwotnie nie zaprojektowano kotw, które umożliwią jej montaż, ani zasilania.
Oficjalne otwarcie Rynku nastąpi 25 czerwca, w czasie Święta Kielc.
Przy wodotryskach o ile dobrze pamiętam miał być obieg zamknięty. Rzeczywistość wygląda tak, że nie ma nawet o tym mowy - do rusztów wraca niewiele wody. Dzisiaj się im przyjrzałem i naprawdę robi się człowiekowi przykro. Odpływy wokół nich są symbolicznej wielkości i wszystko się rozlewa wokół nawet jak strumień jest na wysokość mniej niż 1 m (a co dopiero mówić o 12 metrach co zapowiadano podczas zeszłorocznego montażu). Jako, że jest duży spadek terenu, cała przestrzeń do ulicy Leśnej jest stale zalana wodą. Tak jak napisał Michał, są niewypionowane - każdy tryska w trochę innym kierunku. W dodatku są też źle ustawione - mają różne wysokości strumienia i wygląda to bez ładu i składu - jakby pękła rura pod posadzką... Wodotryski przy placu artystów wyglądają przy nich 100x lepiej. Kurcze, smutne to 
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
-
Boss
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1166
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 21:21
- Lokalizacja: Kielce
a co tu myśleć. fuszerka. brak możliwości przepływu wody w obiegu zamkniętym co powoduje olbrzymie marnotrawstwo wody. powinno to być w jakiejś niecce ewentualnie te kratownice powinny lepiej "łapać" cała wodę niepozwalając jej się rozlewać. eh.. a najgorsza jest ta bezsilność. tym bardziej że wydaje mi się że ludzie "na stołkach" nie widzą problemu i dla nich wszystko jest w najlepszym porządku.
mimo wszystko jestem naiwny i licze na to że ktoś to wreszcie dostrzeże i wodotryski zostaną poprawione
mimo wszystko jestem naiwny i licze na to że ktoś to wreszcie dostrzeże i wodotryski zostaną poprawione
CK|PL|EU
Można jak sądzę dysze dokładnie wypionować. Można też ewentualnie osadzić głębiej w posadzce kratownice i zrobić małe niecki. No ale to też nie załatwi całego problemu. Przy trochę wyższym strumieniu woda i tak się będzie rozlewać, bo kratownice mają niewielką średnicę. Na zdrowy rozum powinno to być zaprojektowane tak, by np. wokół kratownic był jeszcze odsunięty od nich np. na 1,5 metra (czyli o 3-metrowej średnicy) okrąg z łapiącej wodę kratki.
Wg mnie przy tych wodotryskach wychodzi szczególnie dramatycznie niski poziom projektantów. Wiedząc, jak duży jest spadek terenu przewidziałby to wszystko student na pierwszym roku.
Wg mnie przy tych wodotryskach wychodzi szczególnie dramatycznie niski poziom projektantów. Wiedząc, jak duży jest spadek terenu przewidziałby to wszystko student na pierwszym roku.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
A ja jestem w ogole za wywaleniem wszystkich drzew na rynku i wstawieniem nowych. Teraz to jest bez ladu i skladu. Każde inne. Drzewo przy UM do calkowitego wyciecia.

Mam obawy tez co do bluszczu, jakos tego nie widze. Choc z drugiej strony moze odetnie od UM troche ta "przybudowke".
Zobaczcie jak ladnie moze wygladac uporzadkowany rynek. To Wroclaw.


Mam obawy tez co do bluszczu, jakos tego nie widze. Choc z drugiej strony moze odetnie od UM troche ta "przybudowke".
Zobaczcie jak ladnie moze wygladac uporzadkowany rynek. To Wroclaw.

